Prawdziwe ??

29.01.09, 18:08
Jak mężczyzna bierze prysznic :)))


1. Siada na brzegu łóżka, rozbiera się i rzuca rzeczy na kupę

2. Nago leci do łazienki, mijając żonę, macha ptaszkiem i wola "hu, huu!"

3. Patrzy w lusterko, ogląda ptaszka i drapie się po dupie

4. Wchodzi pod prysznic

5. Jeszcze raz się drapie, teraz po w inną cześć ciała

6. Wącha palce, upajając się męskim zapachem

7. Bierze pierwszy lepszy szampon i rozprowadza go po całym ciele

8. Smarcze w rękę, i tak się spłucze

9. Myje tyłek i jednocześnie pierdzi

10. Puszczając baki, cieszy się jak to dziwnie pod natryskiem brzmi

11. Większość czasu spędza na myciu części dolnych

12. Myje włosy i twarz

13. Szamponem tworzy fryzurę irokeza

14. Siusiu

16. Spłukuje się i wychodzi spod natrysku

17. Lekko wycierając się ręcznikiem, sam do siebie mówi, ile wody jest na
posadzce, bo zapomniał zaciągną7 zasłonę

18. Jeszcze raz patrzy w lusterko, ocenia wielkość ptaszka

19.. Zostawia mokry dywanik i zapalone światło

20. Wraca do sypialni z ręcznikiem na biodrach, mijając żonę, uchyla
ręcznik, macha ptaszkiem i wola "hu, huu!"

21. Rzuca mokry ręcznik na lóżko



jeśli nie prawdziwe teorie, niech kto chce rzuci uwagę/uwagą ...

Pozdr nimfa
    • be.like.bru spocznij 29.01.09, 20:55
      nimfie polecasię grzecznie pomieszkać w hotelu robotniczym lub wkoszarach, tam w oparach rechotupierdzenia będzie mogła sadzić wice obrudnych skarpetkach zapewne zpowodzeniem

      jeśli ten adres ją mierzi, zawsze może zabawić pryszczate towarzystwo w kiblu tezetwu budowlanki czy innej zasadniczej
    • nimfa_undine Re: Prawdziwe ?? a moze prawdziwsze ?? 29.01.09, 21:15
      Jak kobieta bierze prysznic

      1. Rozbiera się i sortuje ubranie do koloru i temperatury prania

      2. W drodze do łazienki zakłada długi szlafrok, jak mija męża, zasłania
      wszystkie krytyczne części ciała

      3. W lusterku ogląda swój nastrój, stwierdza, ze powinna trenować mięsnie
      brzucha.

      4. Pod prysznicem używa gąbki do twarzy, szerszej gąbki do ciała,
      szczoteczki do stop, szczoteczki do rak i pumeks.

      5. Myje włosy szamponem ogórkowym, potem szamponem z 43-trzema witaminami

      6. Jeszcze raz myje włosy, aby upewnić się, ze są czyste nakłada odżywkę z
      grejpfruta i naturalnego olejku avocado.

      7. Myje twarz szczoteczka do twarzy z rozdrobnioną morela, aż sczerwienieje,
      resztę ciała myje emulsja z imbiru, orzecha i pomidora.

      8. Spłukuje odżywkę.

      9. Goli nogi i pachy.

      10. Wypuszcza wodę.

      11. Gąbką wyciera wszystkie krople wody, czyści umywalkę i wannę.

      12. Wychodzi spod natrysku, wyciera się ręcznikiem o wielkości małego
      państwa, włosy wyciera ręcznikiem super wchłaniającym wodę, aż będą suche..

      13. Obszukuje cale ciało czy nie ma pryszczy.

      14. Wyrywa brwi peseta.

      15. Wraca do sypialni, ma na sobie długi szlafrok, a na głowie rącznik.

      16. Mijając męża, zasłania szczelnie wszystko.


      bru - a moze to zripostujesz?

      • be.like.bru a może 29.01.09, 21:22
        nimfa chyba nie rozumie, że nie ripostuję płciowo wcale, atylko piwem zalatującą pryszczatość tekstu

        hę?

        • kotkabura a może 29.01.09, 22:04

          nimfa po prostu 'odrabiała angielski'
          na forum
          tiny.pl/vjh6
    • kolor.z.przestworzy Też prawdziwe ?? 29.01.09, 21:31
      Jak kobieta bierze prysznic :((

      1. Siada na brzegu łóżka i myśli.
      2. Nie zapala światła tylko po omacku znajduje po drodze do łazienki ostatnio
      czytaną Grocholę.
      3. Patrzy w lustro, ale ma zamknięte oczy (bo woli nie widzieć).
      4. Zastanawia się czy nalać wody do wanny.
      5. Nalewa, sprawnie posługując się rączką od prysznica.
      6. Stwierdza, że w wannie leży kilka par bawełnianych rajstop.
      7. Rezygnuje z wanny i urywa drzwi od kabiny prysznicowej.
      8. Mówi „Ojejku”.
      9. Odkręca wodę-wtedy dzwoni komórka.
      10. Wychodzi z kabiny i mówi „Wiesz, właśnie miałam zadzwonić”
      11. „Gdzie jestem? Oglądam film Kurosawy”.
      12. „Lubię japońskie filmy o szóstej rano. Zadzwonię za chwilkę”.
      13. Znów w kabinie-scena jak z „Obcego”-zawadza łokciem o półki i 123 różne
      kosmetyki spadają Jej do stóp.
      14. Mówi „O, ku...!”
      15. Dobra, mydło gdzieś tam wypadło, ale ma przecież Chanel no5 na taki wypadek.
      16. Wychodzi spod prysznica i otwiera oczy przed lustrem.
      17. Mówi „O ja pie..., muszę kupić więcej balsamów”
      18. Łapie doła.
      19. Myśli.
      20. Zastanawia się, po co myśleć.
      21. I teraz najstraszniejszy Horrorshow.
      22. Nie ma się w co ubrać !!!!!.
      • be.like.bru Też 29.01.09, 21:35
        ojapie... złapałem doła


        ;)
        • laperla Re: Też 29.01.09, 22:30
          brü, rousseau tego foczu, nona nie odsylasz do koszar?
          tylko nimfa zasluzyla na kaganek oswiaty?
          • dewiza Re: Też 29.01.09, 22:50

            Może dlatego, że tekst nona był zabawniejszy i nie było w nim nic o pierdzeniu?
            Ale co ja tam mogę wiedzieć, jestem tylko kobietą.
            • laperla Re: flect 30.01.09, 08:55
              li, byc moze nonowa forma byla bardziej lekka. jednak czy delikatnosc tudziez
              sympatycznosc formy jest w stanie uniesc siermieznosc myslowego schematyzmu?
              • dewiza Re: flect 30.01.09, 13:05

                Perło, jeśli w tej chwili mówimy o zabawie, to sprowadza się ona głównie do gry
                schematami i konwencjami, no chyba że schemat, do którego się odwołujemy, brzmi:
                jestem zabawna i dowcipna, wtedy jest trudniej, zdecydowanie.
                • laperla Re: flect 30.01.09, 16:00
                  li, otoz ja nie mam nic przeciwko schematom i konwencjom (w pewnym sensie). sama
                  chetnie sie nimi obwarowywuje i stad wlasnie moje zdziwienie postem nona.
                  przestaly pasowac mi skrzetnie zbierane puzzle, mozaika ulegla rozpadowi, albowiem:
                  nie wiem jak zlozyc jego "zabawny" post razem z kreacja, ktora prezentuje na
                  czacie? kreacja, ktora w duzej mierze polega na permanentnym odgradzaniu sie od
                  "niskiego poziomu" czy tez pojmowaniu swego ja w sposob elitarny i wzyszy? ktos
                  kto ustala czatowy kanon lektur, kulinarnych dan etc. pisze nagle post
                  zawierajacy niezbyt wygorowane przemyslenia? hm, byc moze przesadzam i cale moje
                  zdziwienie nie jest adekwatne do sytuacji.

                  natomiast wracajac do gier: tak, masz racje, w duzej mierze to zonglerka
                  schematow i konwencji. mental map, whatever. ale zabraklo mi w tej definicji
                  pojecia wyobrazni, ktora przeciez nie zawsze poslugujemy sie w racjonalny
                  sposob? co z intuicja czy tez kierowaniem sie emocjami? :)
                  • kolor.z.przestworzy Non decet 30.01.09, 19:05
                    Skorom już po raz któryś wywołany do odpowiedzi to się odezwę.
                    Po pierwsze primo: perl, nie mnóż bytów ponad potrzeby, chcesz? dam Tobie
                    ockam’s razor (brzytwę pana W.O.).
                    Po drugie secundo: twierdzenie o „siermiężności myślowego schematyzmu” wydaje
                    się nie bardzo uprawnione – chyba zdajesz sobie sprawę, że nawet gdybym myślał
                    1.000 lat i zjadł 1.000 kotletów to nie wymyśliłbym takich zachowań – taki to
                    ciężar (uff, jak gorrrąco).
                    Po trzecie tertio: co do tzw. echem, khem „kreacji” – no cóż, to tylko Twój odbiór.
                    Po czwarte quarto: zgadzam się, zdziwienie nie jest adekwatne do sytuacji.
                    Z uśmiechem na buźce oraz różnymi wyrazami…
                    kreślę się ja,

                    non compos mentis
                    /Cycero/
                    • be.like.bru docent 31.01.09, 00:11
                      przy nonie się z razconajmniej skichałem na hihi, przy nimfieudanej skrzywiłem o tak: błeeeeeee
                      ot, różnica


                      nimfa do kosza
                      • be.like.bru Re: docent 31.01.09, 00:12
                        nimfa do koszaR!

                        ;)
                    • laperla Re: Non decet 31.01.09, 01:14
                      nonie, zachowan moze bys i nie wymyslil, ale tekst niestety twej produkcji. a
                      zatem moje najgorsze przypuszczenia okazaly sie prawda: zostales uprowadzony vel
                      uwiedziony przez nimfe, po czym ulegles syndromowi sztokholmskiemu i stad te
                      ideologie ;)

                      nasuwa sie pytanie: czy znajda sie sponsorzy, by zaplacic okup?

                      p.s. brzytwe lepiej odlozmy, za bardzo moze kojarzyc sie z kastracja (umyslowa?)...
                      • kolor.z.przestworzy Jutro też jest dzień,może odp.(n/t) 31.01.09, 01:43
                        • laperla Re: gressus ad infinitum 31.01.09, 16:12
                          och, nie trzeba nonie, jakies ciche, dyskretne morderstwo bonmotem w twoim
                          wykonaniu wystarczyloby mi w zupelnosci.

                          nawet jutro.
                          • fallaci Re: gressus ad infinitum 01.02.09, 09:17
                            Perlista napisała to co i mi chodzi po zbolałej od kaca głowie.
                            To kto napisał dany post warunkuje naszą ocenę.
                            Nieważne co w nim jest, ważne że napisał/a X. Uuuu wtedy zachwyt. Napisał/s Y no
                            to wtedy kicha. Oba teksty, które wywołały tą zacną polemikę są gó... warte i
                            tak je odbieram.
                            • dewiza Re: gressus ad infinitum 02.02.09, 10:31

                              Czasami chęć powiedzenia oczywistej oczywistości jest tak wielka, że nie zwraca się uwagi na dobór argumentów. I ja to nawet rozumiem. W końcu jeśli mamy rację, to co za różnica czy odwołamy się do właściwych przykładów, czy też nie. Racja jest racja i trudno z nią dyskutować. A że trąci to neofityzmem, a że porównanie nieuprawnione? A co za różnica, przecież mamy Rację. Żeby przełożyć to na przykład z tzw. życia wzięty: zarówno Master, jak i Perła, to piwa. Ta nazwa widnieje na ich etykietkach, oba można kupić w monopolowym i oba jednakowo śmierdzą. Czy to wystarczy aby twierdzić, że nie ma miedzy nimi żadnej różnicy i bez znaczenia jest na które z nich Ciebie, fall, zaproszę?


                              PS I proszę mi nie sugerować, że wybieram Perłę, bo do Lublina mam bliżej.
                              • fallaci Re: gressus ad infinitum 03.02.09, 07:56
                                Jeśli śmierdzą równo to nie ma między nimi różnicy.
                                Z tym, że jestem pewny ze Perla Chmielowa ma bardzo przyjemny aromat
                                i jes lepsza od bardzo wielu innych piw.
                                Jednak z kimkolwiek na to piwo bym nie poszedł to jesli sie z nim
                                nie będę zgadzał w jakiejś kwestii to mu to powiem.
      • nimfa_undine Re: Też prawdziwe ?? 29.01.09, 21:54

        Współcześnie ale prawdziwie. Każdy punkt widzenia dobry :))
        Nie ma to jak dobre stereotypy :))
      • yyo Re: Też prawdziwe ?? 30.01.09, 20:30
        23. Nadlatuje wielka chmura w kształcie grocholi i wali ją w łeb.
        24. Otwiera oczy. Uff, to tylko mydło.
        • yyo Re: Też prawdziwe ?? 30.01.09, 20:39
          25. Gwałtownie przytomnieje i postanawia wziąć sie w garść i iść do tesco.
    • fallaci Re: Prawdziwe ?? 30.01.09, 16:28
      Prrruuuuuuuuuutttttttttt!!!!!!!!
      • kalllka Re: Prawdziwe ?? 30.01.09, 17:12
        Pr=u+t

        peesy
        lee, obiecalas mi wyjasnienic, do jasnej anielki,
        dziecine funkcji!
      • she_5 fallaci 02.02.09, 07:40
        fallaci napisał:

        > Prrruuuuuuuuuutttttttttt!!!!!!!!

        Fall, ale z Ciebie Onomatopej, wow!
    • be.like.bru 26 31.01.09, 00:23
      na parkingu tesco przypomina sobie, że woli real
      (gracz cofa się o trzy pola i czeka dwie kolejki na ponowny rzut kostką)
      • yyo Re: 26 31.01.09, 21:38
        27. Myśli i postanawia, że będzie myślała jeszcze przez cały poniedziałek i wtorek.
        • dewiza 28 02.02.09, 10:41

          28. A kiedy już coś wymyśli to założy o tym wątek na focz-u. (dodatkowe dwa
          punkty w klasyfikacji generalnej)
          • campo.di.fiori 29 03.02.09, 01:09
            Koniecznie napisze wierszyk.
            Biały (bo z rymami i rytmem nie tenteges)
    • maly_ksiaze Re: Prawdziwe ?? 31.01.09, 23:48
      O to to to o mnie:)))( z wyjatkiem irokeza- wyroslem:).)
      A zona zachwyca sie ogladajac te scene i mowi jacy to cudowni sa
      faceci:)
    • nimfa_undine Re: Prawdziwe ?? 01.02.09, 16:46
      Nie sztuka jest zripostować wątek ,ze jest głupi,
      który z założenia miał być głupi.
      Nie sztuką jest popadanie w kolejny stereotyp .
      Sztuką wg mnie jest bawienie sie tekstem, słowem ,
      skojarzeniem,a nawet stereotypem ot tak po prostu dla potyczek słownych.

      Dzięki dla tych którzy tak to zrozumieli.

      Pozdrawiam wszystkich
      nimfa

      • laperla Re: Prawdziwe ?? 01.02.09, 18:07
        mhm, funkcja copy & paste jest szczytem kreatywnosci i zabawy slownej, tak.

        nie sztuka jest zalozyc glupi watek, tak jak nie sztuka jest powielic kolejny
        stereotyp, zakladajac go.

        wiesz nimfo, nie mam nic przeciw zabawom i ciesze sie rowniez, ze znalazly sie
        osoby, ktore watek swietnie rozwinely, potrafiac robic cos z niczego.

        eot
        • kolor.z.przestworzy Re 02.02.09, 19:17
          Najbardziej spodobało misie "coś z niczego"...
      • be.like.bru 01.02.09, 20:34
        nimfa raczy pozwolić, ze zawołam doniej hu! huu! (?)

        (i to powinno za eot wystarczyć taksemyślę, ęęęę)







        • she_5 hó yz nimfa & hó undine? 01.02.09, 21:14
          be.like.bru napisał:

          > nimfa raczy pozwolić, ze zawołam doniej hu! huu! (?)

          a myślałam , że napisze jak w temacie ;)
        • nimfa_undine Re: hó 01.02.09, 21:53
          Nimfę szukaj w wodzie albo w wikipedii polskiej .
          Całe szczeście ze woda zniekształca dzwieki z powietrza...

          bu! buu! bruuu :)
        • kolor.z.przestworzy etam 01.02.09, 23:20
          ja tam nimfe lóbię i co mizrobicie?
          :)
    • o.666 Re: Prawdziwe ?? 02.02.09, 04:38


      nimfa, zmień mężczyzne...


    • lady.godiva Re: Prawdziwe ?? 02.02.09, 10:08
      Ctrl C i Ctrl V? E ja też tak umiem.
      Sztuką jest samemu coś wymyślić.
    • poranna.kawa Re: Prawdziwe ?? 03.02.09, 09:25
      powiem jedno...upierdliwcy...

      a ja pije sobie poranna kawe...i usmiechnelam sie do tekstu...
      • halina501 Re: Prawdziwe ?? 03.02.09, 12:07
        Nie mają do czynienia z prawdziwymi kobietami?


        Takimi co to:

        uśmiechają się do swojego odbicia w lustrze,
        delikatnie i z miłością masują ciało pilingującą emulsją,
        włosy myją idealnie dobranym szamponem,
        spłukują ciało i włosy wdzięcznie poddając się rozkosznemu działaniu
        prysznicowego deszczyku,
        nakładają na włosy odzywkę a na ciało drogi balsam,
        spłukują włosy,
        poddają twarz zbawiennemu działaniu kosmetyków NUXE,
        osuszają włosy ręcznikiem i lekko je burzą palcami,
        pachnące i piękne uśmiechają się do siebie w lustrze,
        otulają się miękki szlafroczkiem i wychodzą
        trafiając wprost w ramiona kochającego,wcześniej już wykapanego
        kochanka ;)))

        • yyo a miał być wierszyk! 03.02.09, 19:12
          bedzie, akurat, tylko usuń wszystkie czasowniki (poza "uśmiechają się") i
          przymiotniki.
          • lycra_men Re: a miał być wierszyk! 04.02.09, 00:23
            Nie posiadam prysznica lecz wanne ale za to najlepiej wychodzi mi punkt 9

            9. Myje tyłek i jednocześnie pierdzi po czym wylatują piękne bąbelki
          • halina501 Re: a miał być wierszyk! 04.02.09, 08:37
            Yyo,nie martw się.
            Nie każdy rodzi się poetą;)
            Życzę Ci, obyś wkrótce stało się godne tak czasowników jak i w/w
            przymiotników;))
Pełna wersja