ot tak

29.01.09, 23:27
gotowe potrzebą
wyczekują
zawieszone
na myśl skończoną
co bezskutecznie usiłuje
blokad wszelakich
ominąć mrowie

omdlałe
wychudłe
palce me
    • dewiza Re: ot tak 30.01.09, 14:04

      Nie zmącił ich ciszy
      jeszcze kształt klawiszy
      • kaa.lka Re: krzeslo 30.01.09, 14:29
        by urzadzeniu
        wanna(be)
        oksy morowac
        przy siedzeniu
    • magol ot nie 31.01.09, 00:43
      zakłamana inspira
      wykopuje czasem
      w ciemny zaułek
      gdzie czyha
      łatwo zaczajona
      kalkomaniaczka
    • be.like.bru tak 31.01.09, 21:24
      nie wiedziała Dorotka
      jaka z niej niecnotka
    • magol . 30.05.09, 02:54
      i z piaskownicy
      pośród łkania
      dobiega
      w pustkę rzucane
      pytanie

      będziesz tu jutro? będziesz?
      • kaa.lka Re: . 30.05.09, 12:37
        szlochy Gochy:)
        jutro ustana
        bos nie z piachu
        rachu ciachu;
        ales bita piana.

        --
        kogokolwiek magol wyglada
        niech bedzie
        zeby mogl/magla
        widziec wszedzie




        tratwa kaleczka:)

        • magol Re: tratwa 03.06.09, 14:32
          ledwo z tratwą oswojony
          szczęśliwy rozbitek
          już strwożony
          perspektywą
          bezmiaru
          nadmiaru
          niedomiaru
          i
          bezludu
          • wichrowe_wzgorza Re: tratwa 03.06.09, 21:26
            tratwa gmatwa
            bo niełatwa przeprawa
            nią
            utonąć można
            w mątwie zwątpień
            łatwo zbyt

            :)
            • magol do góry 03.06.09, 21:54
              tyś moją boginią
              rzekł razu pewnego
              bałwan do lodowej góry
              i stopniał wiosną zaskoczony
              niedoczekawszy odpowiedzi
              • kaa.lka Re: do góry trakt.. 03.06.09, 23:21
                ..at
                a
                moze kt.
                wolisz szlakiem
                jasnym z gromy
                doswiadczony?
                • magol pełny kadr 04.06.09, 01:09
                  Kontemplacji wart
                  Góry obsceniczny akt
                  a trakt
                  ...
                  równoległych
                  mrowie ścieżek
                  wydeptanych traw
                  • kaa.lka Re: pełny kadr 04.06.09, 03:25
                    atrakcyjny, fakt
                    taki maly akt
                    ale za to wiary
                    w takt
                    bez koncai miary
                    .................................................................
                    niech to
                    jasny gwint!


                    • magol tak to tu taktu brak 04.06.09, 10:23
                      wolny, wolny
                      szybki, szybki, wolny
                      szybki, szybki, wolny
                      ...
                      tanga dopieszczony takt
                      skok w bok?
                      inny krok?
                      dreptanie nudzi się - fakt
                      wolny, wolny...
                      i jeszcze jeden takt
                      wymuszony lecz końcowy akt
                      i
                      wolny
                      Wolny
                      WOLNY
                      W O L N Y
                      WOLNOŚĆ MA DZIWNY SMAK


                      • kaa.lka Re: tak to tu taktu brak 04.06.09, 12:03
                        to tak, toto tak,toto tak
                        ryt w sercu
                        riff w duszy
                        ruszyl



                        beat beat beat
                        bije
                        zegar wode pije
                        uderz w serce
                        czas morderce


                        knock knock knock
                        bramy zamykamy
                        spokoj! ciszy
                        mrok




                        • magol Mr. OK 13.06.09, 08:20
                          niepewny w mroku krok
                          przez wyrwę w murze skok
                          skręt w bok
                          drzwi do lochu, loch.
                          och
                          pełzających straży gro
                          zbiera się nad okiem pot

                          koniec pierwszego aktu
                          poszukiwań do światła kontaktu
                          • magol KOMm "R" 13.06.09, 14:17
                            nagle błysk
                            kuli świst
                            trwogi moc
                            skaczę w noc

                            z ucha krew
                            już wśród drzew
                            KOMm mR.ok!!!
                            zatrzymuje mnie

                            mały strażnik wielkiego kontaktu
                            wrzaskiem swym zamyka scenę II aktu


                          • magol U światła bram 23.06.09, 09:41
                            w głowie szept
                            nieznośny jest
                            poddaję się
                            chce bym szedł
                            będę szedł

                            drobny krok
                            światła struga
                            przerwa długa
                            kroczy Mr.OK
                            idę za, a on przed
                            wiem, że zaprowadzi mnie
                            TAM
                            ...
                            TAM
                            rzekł strażnik przy drzwiach stając
                            w uszach jego słowa mając:
                            Mr.OK jesteś pewny całkowicie?
                            To odmieni twoje życie!
                            Wszedłem bez zastanowienia -
                            przecież nie ma co odmieniać.

                            powoli, ostrożnie, pomału
                            doprowadziłem do finału
                          • magol Rozczarowanie (nie wierszem) 26.06.09, 00:08
                            Delikatne światło sączące się zewsząd raziło mnie
                            Nasunąłem na nos okulary marki SANGLASI'Z
                            i podszedłem do przeciwległej ściany,
                            w której KTOŚ umieścił PSTRYK-KONTAKT.
                            Pomyślałem:
                            Mr.OK teraz albo wcale
                            i nacisnąłem klawisz.
                            Ściana rozstąpiła się i dokładnie naprzeciw mnie
                            w takiej samej pozycji stała ona
                            - szukała mnie tak samo jak ja jej.
                            Wiedziałem, że ma na imię, że ma na imię La.Jt.
                            Poraził mnie jej blask - była cudna.
                            Przywarłem ustami do jej ust i wirowaliśmy tak razem
                            poza czasem i przestrzenią.
                            Światło to pojawiało się w niej to przygasało.
                            Czułem, że od jakiegoś czasu przygląda nam się De.J,
                            potem również Na.Jt.

                            Nadeszła jednak CHWILA.
                            La.Jt przygasła na dobre, a ja straciłem swą ciemną naturę.
                            Przyszła CHWILA i nastała SZAROŚĆ.

                            Przyglądają się temu De.J i Na.Jt.
    • she_5 Re: ot tak 04.06.09, 12:32
      grafoman :D
      • magol Re: ot tak 04.06.09, 13:01
        Księżyc, słowik ... enter
        a róże koza zjadła
        :)
        • she_5 Re: :) (n/t) 04.06.09, 13:34
          (n/t)
    • magol tu wlepie 04.06.09, 23:31
      tekst piosenki Zanim zasnę - Anna Maria Jopek

      Proszę pozwól mi znów zasnąć we włosach twych
      Chcę słyszeć twój sen i szept twojej krwi
      Chcę dotyku twych ust tak czystego , jak chrzest
      Nim zbudzi cię świt i chłód moich łez

      Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt , zanim dzień
      Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
      Proszę pozwól mi znów czekać z tobą na deszcz
      Być kroplą , co drży na skraju twych rzęs

      I już nie chcę znać twoich snów
      Proszę , miej własny świat
      I wracaj , gdy chcesz , a ja
      Będę tu
      Nie mów mi , że nie ma nas
      Lepiej nie mów nic

      Proszę , pozwól mi raz jeszcze poczuć twój dreszcz
      Niech w ciele mym gra , jak wiatr w skroniach wierzb
      Pozwól , proszę niech noc ta odbierze mi wzrok
      Ja źrenic mam sto na skórze mych rąk

      Nie mów mi, że nie ma nas
      Lepiej nie mów nic

      Póki milczysz , ja wiem , że wciąż jeszcze jest czas
      Chcę być światłem dnia, co pieści twą twarz
      Proszę , pozwól mi dziś na tę ostatnią z prób
      Nim odejdę stąd po śladach twych stóp


      autor słów utworu: Marcin Kydryński

      kompozytor: Mateusz Pospieszalski

      • magol i tu 12.06.09, 21:18
        a mnie rozkochaj więcej
        otworze swoje serce
        gdy tylko szepniesz
        gdy tylko szepniesz

        i mnie zaczaruj jeszcze
        niech będzie tak bezpiecznie
        dopóki jesteś
        dopóki jesteś
    • magol stwierdzenie faktu 05.06.09, 13:05
      przepiękny poranek z tego przedpołudnia
    • magol punkt 10.06.09, 00:28
      Skrótem szedłem lecz niespiesznie. Nie raz przecież.
      Nieprzyjemna okolica, późna pora i moja dla kontrastu beztroska.
      Fosforyzujący zielenią neon rozświetlał najciemniejszy zaułek.
      ZADZWOŃ - przeczytałem i już stałem przy telefonie machinalnie sięgając po
      słuchawkę.
      Jeden guzik, bez napisu - ciekawe.
      Wcisnąłem jednocześnie szepcząc standardowe HALO.
      Powoli zaczęły się tłoczyć, ogarniać, wypełniać, rozsadzać.
      Słuchałem patrząc na drobny napis pod guzikiem.
      p u n k t n i e z n o ś n y c h p y t a ń

      Dzwoniliście już?
      Nie?

      • the.judas.kiss czarny punkt 13.06.09, 00:33

        DZWOŃ! DZWOŃ! - damski głos jednostajnie przebijał się przez szum
        radiowego głośnika, walczył z bijącym o szyby deszczem, usiłował
        zwrócić na siebie uwagę. Do kogo mam dzwonić... u licha?!

        DZWONI! DZWONI! - dźwięk z gps ewoluował, nasilał się, nie
        rezygnował. Śmigające alejami drzewa jak dęby klękały przede mną
        kłaniając się albo unikając zderzenia. "Jedź tak, jakby cię wszyscy
        chcieli zabić" - pobrzmiewały mi jeszcze w uszach słowa Szu
        odprawiającego Jolę w czerwonym Porsche.

        ZWOLNIJ! ZWOLNIJ! - ostrzeżenia nawigacji stawały się stopniowo
        coraz bardziej wyraźne. "Wracaj do domu, póki go jeszcze masz" -
        zdawał się wtórować Mistrz.

        Jutro każę odinstalować chipa,

        --
        kusi.
        • kaa.lka Re: czarny punkt 13.06.09, 00:50
          wylo.ncz.ty.lko.
          efekt znany
          mo.tyl.com
        • the.judas.kiss Re: czarny punkt 22.06.09, 16:38

          www.youtube.com/watch?v=styYbRWQYP8&NR=1
      • magol zwrotny punkt 13.06.09, 07:28
        i pomyśleć, że zajęło mi to tyle czasu.
        Gdzie był początek, kiedy? Nie pamiętam!
        Pamiętam tylko tę podróż, w której stało się już chyba wszystko.

        Serca łomot...
        Zaciśnięte zęby. Nie zasypiaj, tylko nie zasypiaj.
        Który to już dzień?
        Który to już raz?
        Brnąłem przez MOŻE do GDZIEŚTAM bo wzywał mnie.
        Widoczny był czasem, a czasem tylko go czułem.
        Szedłem!
        Po trawie,
        po kwiatach,
        po szkle zbitym,
        po trupach.

        No i jestem.
        Dotarłem.
        ZWRÓCIŁEM
        i
        ...
        nie mam już dokąd pójść

      • magol punkt obserwacyjny 13.06.09, 07:48
        Wlazłem!
        Najwyższe drzewo w lesie.
        W dole dwie maciupkie postaci -
        zadarte noski -
        z przerażeniem
        obserwują mnie.
        Iskierki dwie, dla których WARTO obserwować.
        Obserwuje więc.
        Rozglądam się.
        Którędy iść?
        Którędy szybciej?
        Którędy prościej, bezpieczniej?
        Wkoło puszcza...
        Jak wyjść z tej matni?
        • kamilla Re: punkt obserwacyjny 14.08.09, 19:28
          Te maciupkie postaci to Topik i Topcia? tak mi przyszło ciepło do duszy:)
          pozdrawiam
          A to - tu cytat z Was:

          " magol 13.06.09, 08:20 Odpowiedz
          niepewny w mroku krok
          przez wyrwę w murze skok
          skręt w bok
          drzwi do lochu, loch.
          och
          pełzających straży gro
          zbiera się nad okiem pot

          koniec pierwszego aktu
          poszukiwań do światła kontaktu
          KOMm "R"
          magol 13.06.09, 14:17 Odpowiedz
          nagle błysk
          kuli świst
          trwogi moc
          skaczę w noc

          z ucha krew
          już wśród drzew
          KOMm mR.ok!!!
          zatrzymuje mnie

          mały strażnik wielkiego kontaktu
          wrzaskiem swym zamyka scenę II aktu "

          GENIALNE!
      • magol punkt "G" 15.06.09, 01:06
        Widziałem ją z okna pociągu
        stała tam w dali zabielona,
        dumna, może trochę smutna
        obiecałem sobie, że odwiedzę ją majem
        gdy wybuchnie radosną zielenią.

        Urlop przypadł dopiero w lipcu.
        Na mapie wytyczyłem trasę.
        Wielka czerwona kropka była moją Górką.
        Podpisałem ją nawet "G".
        Bez szaleństw spakowałem plecak i ruszyłem
        ciekaw tej Górki, tej wyprawy.



        Poznałem jej imię
        i jej koleżanki wokół.
        Obserwowałem dni całe.
        Przysiadałem u jej stóp
        przemierzałem polany,
        łagodne zbocza.
        Oswoiłem się z nią,
        a ona pewnie
        przestała bać się mnie.
        Pozwoliła mi odkryć źródło
        z którego piłem co dnia
        i dała poleżeć w cieniu
        porastających ją drzew.
        Jak one szumiały...

        Wróciłem
        wypoczęty,
        szczęśliwy,
        zakochany
        i do dziś
        się zastanawiam
        dlaczego
        nie wszedłem
        na szczyt?
    • magol tak się 12.06.09, 18:13
      zastanawiam kiedy
      zauważą brak szczoteczki
      • de.mono kalkomania 13.06.09, 12:43
        "Wszystko zmienne jest
        Nie układa się tak jak tego chcesz
        W każdym razie
        Do kiedy nie skończy się
        LOS zagadką jest
        Nie bądź pewny nigdy że
        Dasz mu radę.."
        • kaa.lka Re: kalkomania 13.06.09, 13:13
          de steru, mono
          brakuje wyobrazni
          ze oprocz jazni
          jest buono.

          solenie losem
          kalce to mitomania
          zapytaj sumiennie
          sumienie czys
          sam/a nie jest
          do opieprzania
          :)
          • de.mono Re: kalkomania 13.06.09, 13:45
            A k.alka , jak to k.alka, myśli, że wokół niej się wszystko kręci.
            Na pochlebstwa trzeba sobie zasłużyć.
            Na słońcu noś kapelusik i nie jar.aj tyle.

            Kalkomania ma zaś inne tutaj znaczenie:-)
            • kaa.lka Re: kalkomania themis 13.06.09, 17:21
              dobrze choc ze mysli
              k.woli chcac uscislic
              zas do R-mowania
              sama sie naklania
              w odpowiedzialnosci
              slowem
              (demu z "nicznych" gosci)
              ze wiecej z niego zlosci
              nizli slow radosci




              do znaczenia zas, niestety
              koncept trzeba miec poety,
              ktory w czasie rymowania
              ani da ni k.alce bana

              to zas wyjdzie dear
              de.mocie
              w traktowaniu,
              nie
              wy.miocie

              takoz nie uzywszy
              k.alki
              do wewnetrznej swojej
              walki
              pozostaniesz bez klopotu
              ze swa de.pa i u plotu.
              • magol kaaleczko, sloneczko usmiecnij sie deczko 13.06.09, 17:40
                tak jak i ja to czynię
                :)))) do cię
                • kaa.lka Re: kaaleczko, sloneczko usmiecnij sie deczko 13.06.09, 17:58
                  ha!
                  sila przy.czajenia
                  kalke w maga zmienia
                  usmiechawszy przecie
                  wiecie,
                  nuda wiala.. tak

                  jak.nickt na swiecie


                  zatem walac w de
                  z przytupem
                  z ;D_upy zamienila
                  monotonnie
                  w ;P_upe
          • magol doremifaSOLasi 13.06.09, 13:55
            dość ci los ma
            pi... pi... pi...
            opieprzania i solenia
            dosładzania i kwaśnienia
            ---
            zabieram zabawki trzy
            i idę do innej piaskownicy
            • magol kaprysze powyzej 13.06.09, 13:57
        • magol de mo lki ciąg dalszy 13.06.09, 13:23
          "
          Tyle było pomyłek, teraz to wiem,
          Ale dla nas za późno,
          Żeby dziś naprawić je.
          Zagubiona droga, stracony czas.
          Nie ma siły na ...
          "
          "
          O północy spojrzymy za siebie
          Wtedy to miało jakiś sens
          Było nam razem CIEPLEJ
          Aż przyszedł nagle ten dzień
          "
          • de.mono Re: de mo lki ciąg dalszy 13.06.09, 14:11
            magol napisał:

            > "
            > Tyle było pomyłek, teraz to wiem,
            > Ale dla nas za późno,
            > Żeby dziś naprawić je.
            > Zagubiona droga, stracony czas.
            > Nie ma siły na ...
            > "
            > "
            > O północy spojrzymy za siebie
            > Wtedy to miało jakiś sens
            > Było nam razem CIEPLEJ
            > Aż przyszedł nagle ten dzień
            > "
            ..................................

            "Nie ma słów co nic nie znaczą
            Każde słowo ma swą cenę
            Dlatego trzeba za nie płacić

            ...
            I nie wiadomo wciąż do końca, o co chodzi
            To tylko gra na czas "

            Los.ie :-)))

            • magol de mo lki ciąg dalszy 13.06.09, 14:46
              "Jeśli chcesz tylko rozmawiać
              Powiedz jedno słowo
              Nie musimy krzyczeć
              Nie musimy walczyć
              Żeby coś zrozumieć
              Kilka słów, kilka słów wystarczy"

              ale nie zmienią przecież nic
              • de.mono Re: de mo lki ciąg dalszy 13.06.09, 16:13
                Hej LOS.IE
                nie widzę tutaj krzyku, ani walki :-))
                to tylko taka gra słów...zabawa

                albo bierzesz mnie za kogoś innego?
                • magol sprostowanie 13.06.09, 16:29
                  ja nie do Ciebie
                  raczej w pustkę
                  rzucam

                  wybacz
    • magol Dwa miejsca 22.06.09, 01:22
      Podróżniku

      Są dwa miejsca na Ziemi
      które warto obejrzeć
      stojąc naprzeciw,
      siedząc z boku, leżąc u stóp.

      Są dwa miejsca na Ziemi
      które warto podziwiać
      z daleka i z bliska

      Są dwa miejsca na Ziemi
      które warto obserwować
      i w nocy i w dzień

      Są dwa miejsca na Ziemi
      które śmiejąc się - rozśmieszają
      i smucąc - zasmucają.

      I dlatego jeśli nie jesteś gotów
      by je oglądać
      nie powiem Ci
      co to za miejsca.
      • nanai11 Re: Dwa miejsca 22.06.09, 20:08
        Magol dzieki za przypomnienie mi dzisiaj requiem....
        • magol requiem to utwor, który lubię słuchać razem z... 22.06.09, 20:51
      • wichrowe_wzgorza Aniele 22.06.09, 20:32
        Aniele ukryty
        w ludzkich przywarach
        i w słabościach

        spójrz na mnie
        odkryj zderz się
        pokaż
        wszystkie niedoskonałości

        prawdę która jeszcze
        dla mych oczu zakryta

        taka jest droga
        Podroznika...
        :)
    • magol a takie tam... 23.06.09, 17:46
      rób co chcesz, nie dzwoń w sprawach, które nie dotyczą nas już
      rób co chcesz, od dawna nie mamy przecież czym się dzielić
      twój czas nie obchodzi mnie wcale, twój czas nie należy do mnie
      otwórz oczy i popatrz w moje - nie są zimne ale już nie twoje
      odwróć głowę i leć, gdzie tylko chcesz, gdzie chcesz
      ---
      zapisałem by nie zapomnieć
      • kaa.lka Re: na zmowiny 23.06.09, 22:56
        przyniesie
        zareczy ze: oczywiscie!
        zadna tam jesien
        juz teraz, natychmiast!
        goraco obejmie
        w letnim ubraniu w paski.
        a moje zatrzski?
        wewnetrzne moje eklery,
        wyciecia?
        guzik moj u biodra:
        wniebowziecia wstapienie
        i
        sukienka modra jak blagoslowienie





        • the.judas.kiss Re: na zmowiny 24.06.09, 16:42

          uuuaaa ktoś tu nosi biodrówki...
          • kaa.lka Re: na zmowiny 26.06.09, 13:25
            guzik zrozumialas znaczy, ze w spodniach?
            coz;)
            dowolna interpretacja.

            ale ja o sukience,tym razem bylo o modrej,
            czasem zas nosze amarant
            bywa ze i w kolorze pomaranczy nosze.

            ale do pomaranczy rymuje sie tanczy
            a mnie nie o taniec...

            jesli zatem chcesz biodrowki
            nie nakladaj juz :(
            • the.judas.kiss Re: na zmowiny 26.06.09, 17:04

              uuuaaa ktoś tu nosi biodrówki...
              od rzeźnika do lodówki

              - i wcale
              nie kuszę
              (się
              o interpretację)
              nie nie nie
              - oj tak
              - oj nie
              - ja wiem lepiej
              - cóż

              p. s. : sukience gratulujemy haa.lki
              • nononr1 Re: na zmowiny 01.07.09, 15:21
                Nad rzeczką burza szalała
                Piorun pierdyknął w szalupę
                Kaczka się burty trzymała
                a Kaczor , haczył ją w kuper...
                • kaa.lka Re: na zmowiny 01.07.09, 18:16

                  nie smieja sie dziatki
                  gdy z lodki wypadki
                  smieszniejsza
                  rzecza przecie
                  to np kaczki w klozecie
                  podobnie jak wilk
                  w szalupie
                  a nie tylko w...


                  ze specjalna dedykacja
                  :)

      • magol Niebo level ZERO 27.06.09, 07:03
        ty patrzysz przed siebie,
        ja głową na twym ramieniu wsparty
        w pół lub w trzech czwartych
        obejmuję ciebie
        twój wzrok w którym niebie?
        mój zamazany - z kształtu odarty
        przyszłości widzi puste karty

        jak opium makiem pachniesz


      • magol niebo level 1 29.06.09, 15:30
        w zapach twój zawinięty tak,
        leżąc obok tuż
        zapomniałem już
        ust twych smaku sprzed lat.
        jaki to był smak?
        nie pamiętam - burza idzie - cóż.
        przytulę, wiem jak boisz się burz.

        idealnie tak pasujesz w mych ramionach
      • magol niebo level 2 29.06.09, 21:43
        i parkiem idąc, splecione dłonie,
        jednym krokiem powolnym
        uściskiem uwagę zwracasz mi - mimowolnym
        na ... wiewiórki. - wzrokiem gonię,
        powracam jednak, i cały tonę
        w głębi twych oczu - chwilę tę chłonę

        bo wartość jej niezaprzeczalna
      • magol niebo level 3 30.06.09, 13:06

        gdy mnie, o poranku, wrzasku odrobinką
        ze snu leniwego wybijasz raptownie,
        nagością pleców oznajmiasz stosownie:
        - pryszcz, PRYSZCZ pod zapinką!
        długo wyciskam, choć to krostka tylko.
        Senność pryska, wytryska była jeno chwilką
        bo już mi dziękujesz niewymownie
        ust upałem i ramion oplotem - gwałtownie

        i znikasz potem
        a ja wśród zamkniętych powiek jawę
        ze snem mieszam jak mannę
        • joannaj Re: niebo level 3 01.07.09, 01:22
          :))
      • magol niebo level 4 02.07.09, 11:39
        Jak motyle płatki śniegu
        pierwszej zimy. Łapiesz jeden.
        Przed i Po motyli siedem
        w pokoiku na poddaszu. Szampan w biegu.
        Zimny płatek - drobny szczegół
        w twoich dłoniach grzeje się
        dobrze mu choć niknie, ginie, zmienia w mgłę

        mój policzek w twojej dłoni ułożony
        • kaa.lka Re: 03.07.09, 01:22
          pamietam wode z mojego
          dziecinstwa
          w cynkowanym wiadrze
          wypluta sline
          kropla piany
          w kregi na wodzie studziennej
          zeby sie nie wywrocic
          nie odwracalam glowy
          ze strachu ze mnie wisniowe
          drzewo galeziami zmiecie
          ze sciezki
          chudymi nogami
          w kaluze traw trafialam na oslep
          tak by sladami kurzych kup
          drewnianej podlogi
          w kuchni nie zaklepac

          pamietam i smak
          cembrowiny jedynego kamienia

          i
          zapach machorki suszacej
          na dragach
          i spokoj chmury
          piachu opadajacej za
          kurduplastym rowerzysta

          i chleb pamietam na polkach
          obok cwiartek czystej
          na serwetkach w poprzek

          najbardziej zapach tego chleba
          pamietam
          wielkie bochnisko
          i pierwszy wers

          Boze czemus byl tak blisko




      • magol niebo level 5 21.07.09, 04:30
        kokpitu kołysząca przestrzeń,
        szybki baksztag - od rufy wiatr
        i przeszkód brak,
        na rumplu cztery ręce.
        ty i ja i nikt więcej.
        szkwał - do gardła pcha się serce.
        bez końca zdawałby się szlak.
        jak długo, jak długo tak?

        na horyzoncie samotnej wyspy brzeg
        • the.judas.kiss Re: niebo level 5 21.07.09, 22:20

          łzy
          po policzkach
          jak górskie potoki
          uwolnione
          wolne
          już nie moje

          kurs
          horyzont
          wyspy brzeg samotny
          jedność
          a bez siebie
          dwoje

          woda krew
          mgła pod powieką
          jeszcze czuję
          steru wyuczone
          dłonie
          twoje

          (lina del sol)
      • magol niebo level 6 15.08.09, 03:19
        podchodzisz bez skrępowania
        wplatasz palce w moje włosy
        zatroskanych godzin stosy
        roztrząsasz siadając mi na kolanach
        tulisz się do mnie kochana
        przy uchu warg twych puste głosy
        wykrzykują z bólu losy
        ja rozumiem, lecz ty sama...

        chyba nie, lecz ty sama... nie.
      • magol siedmiu niebios dach 22.08.09, 20:07
        7 niebios
        prawdziwych tęsknot
        półprawd i kłamstw

        wylazłem na dach
        i dumy nie czuję, ulgę tylko

        stojąc na skraju patrzę wokół

        sąsiedni dach - z laptopem pani spogląda w dół
        na dalszym gość łysy szykuje się do spadku
        po lewo wychudła postać ryżego szczurka w okularkach
        nie zdecydowana jeszcze
        ten po prawo dach już 4 raz oczekuje przyjścia
        wiele pustych dachów jeszcze
        i wiele już opuszczonych

        Nikt tu nie zostaje na dłużej

        ja to wiem, ja to rozumiem

        w dole pustka, nicość, dosłowne NIC
        nie oglądam się za siebie
        a teraz
        skaczę po przyszłość

        ja to wiem, ja to rozumiem
        • kaa.lka Re: dasz scholaris 22.08.09, 23:31
          taka powiastke rzekl byl kiedysz
          mi Tadeusz:)
          brat moj w klasie z Ryskiem byl,
          ktoryz to "zadaszenia" braki wiedzy kryl
          karpiowka kladac Psoru taki
          ;#)
          ze odtad wiata zamiast dachu nosi dasz

          pozdro
          dla budowlancow
          • magol lakmusem 23.08.09, 01:48
            nasączony lakmusem,
            wyczerpany papier
            kwaśność wskazuje

            chemikom znany jest fakt,
            że gdy równowagi brak
            i H+ w papierze bez liku
            do zaniku prowadzi to
            diakrytyków

            pozdrawiam kolegów i koleżanki
            co zlewki używali zamiast szklanki
            • kaa.lka Re: must mu kursem 23.08.09, 03:05

              w kemikalii papier zbladl
              w bledzie: czerwonego_kwiat
              przezyl zawod gdy w swych kartach pliku
              miast najsc +, znalazl:D krytykow
              peH to czyni, czy co, jak?
              zlewka,szklanka?
              -winna brak:)
              • magol druga do dachu wprawka 23.08.09, 08:07
                bywał pod dachem
                nie jeden gach
                nie jeden dres
                facet nie jeden
                nie jeden przeżywał stres
                gdy PO niebios siedem
                przyszło mu wejść na dach
                paraliżuje zajęczy strach
                i w złudzie żyje nie jeden gach
                nie jeden facet, dres nie jeden
                półprawdą żywiąc się, bo niebios siedem
                tęsknotą bywa nieodpartą,
                durną taką, kulawą - nic nie wartą.

                lenistwo, wygoda czy strach?
                wejść na dach? zrobić ciach?
                skoczyć z dachu - bach?
                czy to nie w porządku
                rozpocząć od początku?

                kaa.ta.liza pewnikiem :)
                • kaa.lka Re: druga do dachu wprawka 23.08.09, 11:56
                  powiedzmy ze dach
                  (nie siedem)
                  ze dach jest tylko jeden
                  i ze to swiata dach
                  i ze to siostry brach

                  a teraz jak w rodzinie
                  jak w hymmnie co nie zginie
                  bo w izolacji krach
                  blad sie wkradl jak w dach
                  ze z Krolewca zrobil kanty
                  a z jezyka robi anty k

                  ze czyni macht Mein frei
                  i w ja zamienia sein
                  ze secteur of de jour
                  zupy osiaga s p q r

                  i nie citizena czyni
                  (widac w odpowiedzi)
                  wciaz na daszu siedzi
                  miast zejsc uliczny ruch
                  wciaz z roofu robi buch
                  i skokiem innych w bok
                  kulawa noga- kop

                  slow widac kule w locie
                  kulawa kula- w blota plocie:)
                  wiec teraz tesknot
                  chce poczatku dla swojego zas porzadku
                  chce od fine zrobic capo
                  jakby nie prawda- kiks
                  ktory z loeva
                  w maske- peace


                  przeprosiny przyjac
                  zdolnosc
                  uczyn z dolu
                  freedom-wolnosc






                  • magol kaa.lciu 23.08.09, 17:13
                    chyba jeszcze nie pora na dach:(
                    jeszcze nie czuję tego odpowiednio
                    powrócę do tego, gdy będę gotów
                    a może tak zostawię?
                    po co kogoś straszyć dachem:)
                    • kaa.lka Re:zakalec 24.08.09, 01:21


                      papa straszyc raczej trzeba
                      papa w dachu, a nie z nieba

                      to byl gwozdz Twoj i Twoj strach:)
                      dziura w niebie-baba w dach

                      salutti
                      Kaja





                • magol po papie spaceru początek 26.11.09, 06:02
                  bez Świtała dni cztery do świtu.
                  czeluścią ciemną zieje właz.
                  zamykam go na dwa, na raz.
                  moja noc półkłamstw i mitów.
                  na prawo dach
                  i nad, i pod, i za.

                  pora iść - idę
                  zostało dni cztery

                  zimno - przydałby się sweter :)

    • magol proszę przenieść na początek wątku 04.07.09, 12:44
      jesteśmy panami/paniami swoich wyborów
      gdy widzicie - autor: magol
      możecie nie wchodzić,
      bo wiadomo o czym będzie - to jasne.
      wolno wam.
      staram się nie śmiecić wszędzie
      ograniczając przez to grono frustratów.
      ---
      tak na marginesie z chęcią poczytam
      wątki, niosące informacje o Waszych
      zainteresowaniach, pracy, dylematach,
      postrzeganiu (czytaj: ciekawe).
      nie ma ich tu.
      trudno.
      pozdrawiam
      • kaa.lka Re: proszę przenieść na początek wątku 04.07.09, 15:52
        oh magolu,
        glask glask
        czasem,
        trzeba spiewu slow i kazan, skargi ksiazek i zazalen.
        czasem,
        pokazc drzwi do porozumienia tak, by Ci ktorzy zapomnieli czymez sa
        slowa,zaczeli najpierw w ogole chciec mowic.a potem od poczatku
        watku, uczuc:)ze jest front, a nie tylko kuchenne drzwi_slow

        a teraz figiel na koniec:)

        kiedys zart
        (z nieba)
        banie na panie
        zamienil w fart

        jako_taka
        (stalla potrzeba)
    • magol gdzie? 13.08.09, 08:59
      "tam dom twój, gdzie serce twoje"
      ...
      gdzie serce moje?
      • halina501 Re: gdzie? 13.08.09, 10:56
        Tam,gdzie Twój dom:)
        • lady.godiva jeśli dom tam gdzie serce 13.08.09, 16:19
          to serce moje zostało Tam
          • magol martwe przedmioty nie dają ciepła 14.08.09, 19:47
            ich wartość jest marna
            nieistotna a wysiłek,
            który dokonujemy by je
            posiąść jest
            beznadziejną głupotą
            ----------------------

            są na świecie rzeczy,
            których nie da się
            zakląć w kamyku i
            odłożyć
            do ogródka wspomnień
            Prawda?
            • wichrowe_wzgorza dom 16.08.09, 03:26
              dom

              znajdę dom
              dla mojej duszy
              zaproszę wszystkich
              na kolację


              znajdę dom
              dla mojej duszy

              nic już nie będzie
              tak ważne
              żeby zabolało


              znajdę

              nie dam Się
              nikomu....


              zostanę zwyczajna
              wśród ludzi

              w moim własnym
              domu


              11.03.2007 r.
              • kaa.lka Re: dom 20.08.09, 15:39
                no prosze,
                blok
                ..jak ja nie znosze...
                10 pieter taki krok
                o wlasnie
                ... to schemat
                panie dress
                krew nie ukryje
                duszy ni po ciala kres
                ... no wiec lece..
                dom po raz wtory
                mijam gdy
                liczac pietra
                z gory koncze dni



                duszy
                Macka Froka
                ad widze Narkopolacy
    • magol co krok 28.08.09, 07:29
      potykam się
      o pieńki
      dawno ściętych
      drzew

      TEN dzień w kalendarzu bardzo starym
      zabił mnie dziś
      a to dopiero za 2 dni
      i na nic tu szkiełko i oko - gdzie kontakt?
      gdzie?
    • kaa.lka Re: domain 31.08.09, 01:31
      a za sciana anioly,
      czerpane
      wyrastaja nad stoly
      nad ranem

      woda plaszcze
      schlapala
      drzazga skrzydla
      zlamala
      kamien ciosy
      aniolom zadala

      leza teraz siwiuche
      glowy
      w aureoli obfite
      ozdoby

      i anielskie ich wlosy
      w koltuny
      i anielskie z nich glosy
      we struny
      i we jasne anielskie
      niebiosy

      za kuchenna jest sciana
      wskrzeszenie
      za kuchenna jest biale
      modlenie

      serca slod
      dziecka miod
      ziemskie upojenie


    • magol prze kora 11.09.09, 02:49
      siłą przetrwania wybił liść i kwiat marny
      co obok owocu dojrzałego na przekór
      porom roku sterczały w słońcu się pławiąc
      z agonii szydząc pokazał swą wielkość
      we wrześniu kasztanowiec kwitnący
      • all_my_senses Re: prze kora 15.09.09, 21:46
        przeżywasz jakąś traumę czy coś?
        • magol Re: prze kora 15.09.09, 23:15
          czy coś.
          • kalllka Re: kora 25.09.09, 17:16
            potrzeba mi ,
            niech tak się świat dowie
            że chcę zastąpić
            próżne pustogłowie

            potrzebuję
            co jak świat jest starą
            w materie nową
            przyoblecze wiarą

            potrzebuję lecz czego

            gdy świat tylko dowie
            w głowie świt mi pewnie
            .......................
            (tu wpisywać należy wlasne
            p.osto.slowie)


    • magol Re: ot nie 05.10.09, 07:41
      (zaskakujące, z pustki rzucone pytanie)
      - wyciśniesz mi pryszcza na plecach?
      (zaskakująco szybka odpowiedź, naturalna taka)
      - nie.
      ---
      ot nie ...
      • kaa.lka Re: ot nie, poslowie 06.10.09, 18:43
        z puszki tomato tylko odpowie
        jestem ..............(pomidor)
        a
        pryszczato nie na plecach
        lecz glowie
        :)


    • magol taak... 06.11.09, 01:35
      pięć dziesięć zero dziewięć
      dwadzieścia dwa czterdzieści trzy
      czwarty dzień tygodnia
      wiadomo

      podnieś głowę bracie
      rzekł Bonbon do Nieprzekupnego
      po czym stracił głowę
      • magol Re: taak... (errata) 06.11.09, 09:40
        jest: dwadzieścia dwa czterdzieści trzy
        powinno być: dwadzieścia czterdzieści trzy

      • magol Re: taak...(tekst ujednolicony - odmotany) 06.11.09, 14:26
        pięć jedenaście zero dziewięć
        dwadzieścia czterdzieści trzy
        czwarty dzień tygodnia
        wiadomo

        podnieś głowę bracie
        rzekł Bonbon do Nieprzekupnego
        po czym stracił głowę

        • kalllka Re: rozmowy s katem 06.11.09, 15:34
          i nie spada
          tlukac (sie;)
          za siostro w tomatku


          kiedy ja w dobrej
          intencji traktujesz
          bratku

          a na widoku majac i na wzgledzie
          glow takich
          swiatowo z pewnoscia przybedzie

          kajka
    • magol nie do lubienia... 22.11.09, 21:35
      krok, stuk, człap
      szloch, łza - kap
      tik - bo nie tak
      kącik ust - krew?
      ech uśmiechów brak.
      w kominku dogaszanie drew.

      tydzień dni ma siedem
      po nim nowy tydzień
      pierwszy - jeden
      • kalllka Re: nie do 25.11.09, 10:07
        tam jest taka charakterystyczna synkopa, na dniu pierwszym, maglu.
        choc znasz z pewnoscia,sluchajcie:)

        www.youtube.com/watch?v=9RbOFm8W5Wk
    • magol Re: ot i koniec - kropka 30.11.09, 14:33
      organ orzekł
      najprawdziwszą
      prawdę
      po czym udał się zapewne na kawę
      a ja... się jednak smucę
Pełna wersja