moj kot ma doła...

09.05.09, 00:57
Leży na drukarce ze zwieszonymi kończynami i spi. Wydaje mu się, ze nie da rady;)
Jak mu pomóc???
:)
    • kaa.lka Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 01:14
      tylko mu nie drukuj siersci w miejscach wydarcia,
      cieplym spojrzeniem udziel mu wsparcia
      mojemu faworytu, mojemu:)))

      • wichrowe_wzgorza Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 23:11
        Nie dodrukowałam mu sierści:)
        Choć i może mu o to chodzi?:))))

        Wytliłam i... rano polazł sobie, zwyczajem własnym, hehe
    • zosl Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 12:31
      Wywiad doniósł, iż posiadł stosunki z czatusiem jednym ,ów kot
      .Teraz cierpi z powodu rozstania.
      Podejrzewam.
      • czarna9610 Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 15:27
        Może wystarczy głaskanie i dobre słowo jeśli nie to może jakiś soczysty kawałek
        cielęciny zaleczy wszelkie smutki.
        • wichrowe_wzgorza Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 23:20
          czarna9610 napisała:

          > Może wystarczy głaskanie i dobre słowo jeśli nie to może jakiś soczysty kawałek
          > cielęciny zaleczy wszelkie smutki.
          >

          Zjadł wczoraj kilkudniową makrele, znaczy musiał być smutny...
          :)
      • blaszany_bebenek Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 19:09
        To nie ten kot się poznawał!

        wydaje mi.sie;)

        zosl napisała:

        > Wywiad doniósł, iż posiadł stosunki z czatusiem jednym ,ów kot
        > .Teraz cierpi z powodu rozstania.
        > Podejrzewam.
        • zosl Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 20:01
          he he he..jak można to odróżnić??
        • wichrowe_wzgorza Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 23:24
          blaszany_bebenek napisała:

          > To nie ten kot się poznawał!
          >
          > wydaje mi.sie;)


          Gabis, a może..? właśnie, moze on się poznaje???:)
          Stracił ostatni krzaczek, hehehe
          :))


          > zosl napisała:
          >
          > > Wywiad doniósł, iż posiadł stosunki z czatusiem jednym ,ów kot
          > > .Teraz cierpi z powodu rozstania.
          > > Podejrzewam.
      • wichrowe_wzgorza Re: moj kot ma doła... 09.05.09, 23:17
        zosl napisała:

        > Wywiad doniósł, iż posiadł stosunki z czatusiem jednym ,ów kot
        > .Teraz cierpi z powodu rozstania.
        > Podejrzewam.

        Zosl, zez którym?:) Podaj namiary:))
        :**
        Wszystko dla mego kota!!
    • be.like.bru kot ma 10.05.09, 02:16
      kot nie może mieć doła, tak jak nie umieć tabliczki mnożenia i tak jak nie może
      mieć trypla

      choć, kurde, może mieć AIDS
      ... hmmmm

      kotysą porąbane, a w życiu są piękne tylkochwile*
      • be.like.bru Re: kot ma 10.05.09, 02:17
        * a kto ranowstaje temu panbógdaje
        • she_5 a kto wcale nie przychodzi... 10.05.09, 08:39
          ... ten sam sobie szkodzi ;P

          be.like.bru napisał:

          > * a kto ranowstaje temu panbógdaje
          • zosl Re: a kto wcale nie przychodzi... 10.05.09, 15:29
            kiedy wół leje do karety?
            • czarna9610 Re: a kto wcale nie przychodzi... 10.05.09, 18:32
              a kto rano wstaje, ten chodzi niewyspany
      • catecat Re: kot ma 13.05.09, 10:28
        dzięki bru jak nie wiem co, wiesz? ;/

        idą dwa koty przez pustynię
        - stary, nie ogarniam tej kuwety
        • she_5 Re: kot ma 14.05.09, 23:15
          kot ma tyle wdzięku co ja?
    • be.like.bru Re: moj kot ma doła... 11.05.09, 20:52
      kot pod kim dołki kopie ten sam
    • the.judas.kiss Re: moj kot ma doła... 11.05.09, 21:31
      kot mi dał skrzydła...
      kot mię odział pióry...
    • the.judas.kiss Re: moj kot ma doła... 13.05.09, 00:56

      kotkolwiek widział, kotkolwiek wie
    • apocalyptication Re: moj kot ma doła... 15.05.09, 16:36
      musisz zamienić miejscami kota i drukarkę. mojemu kotu pomaga :p
      ---------------------------------
      ...Mroczni.i.Źli...
      pozdrawiam:)
      • catecat Re: moj kot ma doła... 18.05.09, 14:02
        tylko dobrze podepnij kabelki
Pełna wersja