sirius_et_paper
24.07.09, 18:11
Pana Mariana napotkalem na klatce schodowej,mojej
wracajac z pracy czy idac do pracy, nie pamietam,
siedzial na pewno bo to rozsadnie, po co stac jak mozna
usiasc, raczej po poludniu to bylo bo dezodorant
dawal za wygrana, ja i Pan Marian.