Co do czorta?

14.08.09, 20:38
co do czorta?
Tylko wrocilem w wczasow a juz jakis ..balagan na
czacie.....wymiotlo wszystkich?a moze ..ta...zaczeli nowe
zycie..bezczatowe?
piekno życia zauważamy ,gdy nam smierć zaczyna je zasłaniać.
kemoT_
    • lady.godiva Re: Co do czorta? 15.08.09, 11:34
      Kryzys jest i czat będzie okresowo wyłączany, na prądzie zaoszczędzą ;)

      Zapraszamy tutaj:

      s1.polchat.pl/chat.php?_room=Gazeta+Wyborcza
      • brucee Re: Co do czorta? 20.08.09, 18:33
        lady, ale to Ty tak sadzisz, czy ogloszone juz oficjalnie?;))
    • kaa.lka Re: Co do czorta to.. 26.08.09, 02:28
      tak sobie na www.czasach.pl myslalam:
      ile rzeczy mnie w domu ominelo gdy bylam wczasach,
      ile mnie nie zastalo.
      ile bylo dzwonkow telefonow,ile razy tupalo.. nad glowa, ktorej nie
      bylo na szczescie...
      ..na szczescie nie bylo nie myslala wiec tez; do czorta!
      bo uslyszalby jak zwykle i wlokac drewniana noga przylazl zasapany
      klalby potem i slina.
      strzykal czkal kalumnia kolanem przygniakal i kaleczyl jezyk
      no to po anielsku cierpliwie sie wynioslam ponad to obrazenie i
      nawet nie pisnal jak go zdybalam w chacie placzacego nad miska.

      po powrocie, www.trzy/setne sekundy.uk


      • guciul Re: Co do czorta to.. 26.08.09, 08:46
        Szanowna i wielce zamożna pani Kaa.
        Chyba, ów admator był głodny ;)

        --
        admator, fuzja adoratora z domatorem, bez terminatora ;)
        • kaa.lka Re: Co do czorta -znaczace napiecie 26.08.09, 12:48
          za mozna-(mozna uznac ze za nas zrobi)
          fuzja-wypalacz w niestosownym nomen-omencie, polaczenia
          dom ator- armator robot domowych z szyna w reku
          adorator- zapachem cieszacy wokol
          terminator- pan z(testem ciazowym;)nie kalendarzykiem

          Gustavie,
          plakal,jak mi pozniej probowal wyjasnic, nad prozna miska, ze
          smiechu;
Pełna wersja