sirius_et_paper
16.08.09, 08:47
Moze to nie wlasciwe forum, e tam, wlasciwie to
mnie wlasnie malo obchodzi. Chodzi o niechciane
milosci, przybledy co nie sa niczym jeszcze a chca
juz czyms byc i zaczynaja sie panoszyc jak u siebie,
najpierw lekko pozniej osmielaja sie podsuwac pomysly,
nie pomaga przygniesc skrzynka piwa albo w leb walniecie
butelka wyborowej, je to wali po prostu. Czy mozna
zniszczyc to w zarodku, aborcja milosci, pozyczyc
od farmera kombajn i zamienic w bele siana tego
bekarta?