przytulek

16.08.09, 08:47
Moze to nie wlasciwe forum, e tam, wlasciwie to
mnie wlasnie malo obchodzi. Chodzi o niechciane
milosci, przybledy co nie sa niczym jeszcze a chca
juz czyms byc i zaczynaja sie panoszyc jak u siebie,
najpierw lekko pozniej osmielaja sie podsuwac pomysly,
nie pomaga przygniesc skrzynka piwa albo w leb walniecie
butelka wyborowej, je to wali po prostu. Czy mozna
zniszczyc to w zarodku, aborcja milosci, pozyczyc
od farmera kombajn i zamienic w bele siana tego
bekarta?
    • guciul Re: przytulek 17.08.09, 11:35
      sirius_et_paper napisał:

      > Bycie panem swego losu to piekna idea, jak z ideami
      > bywa nie lubia sie odmieniac, usmiechac tez.
      > Mozna za to byc pacholkiem swego losu.


      Sirius, może zacznij u 'kowala', albo spójrz na inne koleżanki.
      Prawdopodobnie odnajdziesz, to czego szukasz.

      • sirius_et_paper Re: przytulek 22.08.09, 03:44
        Co nie zabije to ponoc wzmocni, ciekawe,
        realnie robi sie piekniej. Polecam takie
        mordercze kuracje. Spogladam na inne kolezanki,
        sa, byly, niech beda. To, co na wyciagniecie dloni
        zdecydowanie wygrywa. Lecz nie mozna wyrzec sie totalnie,
        podpisac i juz. Bedzie, lecz piekno bezpiecznie zamkniete,
        mam nadzieje taka.
        • kaa.lka Re: przytulek 22.08.09, 11:51
          a mnie zaciekawila bella siana.
          bardzo romantyczne bardzo:)


          a wyciagniecie dlonito
          w ktora strone swiata?
          rekato czy palecto wskazujacy

          syriuszu,
          w zaufaniu rzekne tak: ze wydawa sie czlowiekowi nie jedno w zyciu.
          wazne natomiast, w zwiazku( z podjetym enigmatycznie tematem) czy
          owo wydawanie jest wydawaniem obopolnym.
          a bezpiecznie to mozna zamknac tylko
          oczy. ale zdaje sie niesmiertelny temat poruszylam
          zatem
          z pozdrowieniami
          Kaja
        • guciul Re: przytulek 24.08.09, 06:28
          To bądź Jej 'cichym' wielbicielem
          (czasem przekaż Jej, swoje wyrazy szacunku, uwielbienie)

          Pozdrawiam :)

          --
          Iluzję miłości, tworzymy sami w naszych umysłach.
    • kaa.lka Re: sierodziniec 01.09.09, 01:34
      a kiedy sie robia dojrzale
      jak klapsy, te psiary kiedys,
      te gruszki na wierzbie, te milostki w milosci, igraszki figlarki.
      jak sie juz zrobia takie zloto-czerwone jak krolewskie jablka.
      to sie zmlaszcza w owoce jadliwe?
      to wtedy padasz ich lupem i z ust wyplywa natchniemnie nie nie nie?
      to juz wtedy nie precz z oczu wspomnienie nie nie, tylko gryzek
      smoktany ogryzek i precz?
      czy ladne japko ladna rzecz?




      kiedys napisze jak mozna zrecyklingowac milosc w milosc
      bo widac inspiracji Ci stoi w dostatku ale brak w Tobie
      milosierdzia dla upadku.









Pełna wersja