Dodaj do ulubionych

Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej

20.12.05, 19:55
Witam serdecznie.Od roku leczę arytmię.Biorę sotahexal.Stwierdzono u mnie
wypadanie płatka i tętniaka przegrody międzyprzedsionkowej.Czy ktoś ma coś
takiego?
Obserwuj wątek
    • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 26.12.05, 13:20
      Witam :) Wiesz ja dokładnie mam taką samą diagnozę:tętniak przegrody
      międzyprzedsionkowej, wypadanie płatka i tachycardia. Wady wykryto u mnie rok
      temu, co pół roku miałam się zgłaszać na badania czy tętniak się nie powiększa
      i na szczęście ma on nadal 2 cm i nie ma form przecieków. Lekarze jednak
      zaproponowali mi na wiosnę operację i jestem trochę przerażona, a nawet bardzo
      przerażona. Napisz mi gdzie się leczysz i co zamierzają z Tobą robić dalej.
      Pozdrawiam serdecznie i zyczę WESOŁYCH ŚWIĄT!!! :)
        • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 27.12.05, 16:53
          Ja leczę się w klinice kardiologicznej w Katowicach-Ochojcu. Lekarze
          postanowili usunąć tętniaczka, żeby w przyszłości, czy jak powiedziano mi "na
          starość" nie było problemów. Być może będzie to zabieg metodą przezskórną, bez
          otwierania klatki piersiowej, ale to ponoć dość nowa metoda. Powiedziano mi
          też, że musze w przyszłości rodzić dzieko przez cc,bo podczas porodu siłami
          natury, tętniak mógłby pęknąć. Leków nie biorę. P.S. Dzięki za życznia i też
          życzę Ci dużo zdrówka i szczęścia ;)
          • mauser1980 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 28.12.05, 09:04
            Dzięki serdeczne.Może ten zabieg to ablacja?Jak tak to poczytaj sobie o niej,to
            bezpieczny zabieg.Ja też chętnie pozbyłabym się tętniaczka,może to on wywołuje
            u mnie arytmię.Jak Ty się czujesz?Ja szybko się męczę,czasami kręci mi się w
            głowie.Wiesz skąd taki tętniak się bierze?To prawda,że każdy z tym się
            rodzi,ale większości po urodzeniu to zarasta?
            • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 28.12.05, 10:47
              Co do szczegółów zabiegu to będę bliżej wiedziała pod koniec stycznia. Tętniak
              jest często wadą wrodzoną, nie każdy się z nim rodzi, a to o czym myślisz to
              tzw. otwór owalny, z którym rzeczywiście każdy się rodzi i powinien on
              zarosnąć. Tętniak może też powstać wskutek przebytego zawału serca, ale to już
              inna historia. Są też tętniaki niespowodowane czymś konkretnym. Ja obiawy mam
              bardzo podobne: szybko się męczę, mam arytmię, czasami robi mi się ciemno przed
              oczami, "ściska" mnie w klatce, często boli mnie głowa w skutek niedotlenienia
              serducha. Ale mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzimy :) Pozdrawiam ;)
    • delikat4 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 29.03.06, 12:30
      Witam
      Własnie weszłam na to forum i czytam o chorobie która mnie równiez dotyczy....
      Czestoskurcz+niedawno wykryty tetniak....i powiem wam szczerze ze tez bardzo
      mnie to wszystko martwiło...ale skonsultowałam to wszystko z profesorami w
      Aninie i jestem zdziwiona tym co piszecie bo...u mnie absolutnie powiedzieli ze
      tego uwypuklenia tetniakowatego we wczesnym stadnium sie nie operuje....
      jesli chodzi o czestskurcz mam za soba ablacje..niestety nie przyniosła
      zadawalających rezultatów....po jakims czasie arytmia wróciła i biore
      biosotal........
      • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 05.04.06, 18:00
        A nie wiecie nic na temat ewentualnego latania samolotem z tętniakiem
        przegrody? Chodzi mi o to, czy nie ma wyraźnych przeciwwskazań. Dawniej latałam
        dość często, ale o chorobie nie wiedziałam. Teraz chciałabym wybrać się na
        wakację, ale przyznam się, że będąc świadomą 2 cm tętniaka mam obawy.
        • agha Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 05.08.06, 10:56
          witam Was serdecznie :)
          ja w 2000r mialam operacje Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej typ ASDII.
          niestety ja nie mialam zadnych objawow. Chodzilam do szkoly sportowej,
          plywalam, nie czulam zadnego zmeczenia. Wykryto u mnie przez przypadek
          tetniaka. Na poczatku skierowano mnie na maly zabieg do Anina. Czekalam z dwa
          lata, w koncu moja mama caly czas napierala i wzieli mnie na umowienie tego
          zabiegu w Aninie. Mialam tylko pojechac do Warszawy, umowic sie i wrocic do
          mojej miejscowosci.
          Okazalo sie, ze musza mnie natychmiast operowac, poniewaz z dwoch dziurek jakie
          mialam do tej pory, zrobilo sie sito i tetniak juz urosl do duzych rozmiarow.
          Troszke sie zdziwili, ze w ciagu dwoch lat az takie zmiany nastapily. Co
          gorsze, krew zaczela mi zawracac, co naprawde dobrze nie wrozy. Bo jak juz
          zacznie zawracac, to koniec, jest tylko pare miesiecy na przezycie, moze dwa
          lata gora.
          Ale w koncu mnie zoperowali i jest teraz naprawde dobrze. Mialam operacje w
          Aninie. Dla mnie osobiscie, to swietna klinika. Gdyby to nie byla operacja na
          serce, to jeszcze raz bym tam z checia wrocila. Pobyt sam wspominam bardzo
          milo, lekarze sa SWIETNI, sa dla pacjeta, nie odwrotnie. Mialam wtedy 21lat.
          teraz jestem pod stala kontrola lekarzy, plywa mi sie o wiele lepiej. Ale
          niestety platki moje sa bardzo "elastyczne" i w przyszlosci czeka mnie ponownie
          operacja, ale to juz bedzie wstawienie jakiejs zastawki.
          W tamtym roku serce mi strasznie szybko bilo, bez wysilku, tak co jakis czas.
          Poszlam do mojego kardiologa i powiedzial, ze mam zapalenie miesnia sercowego i
          bedzie operacja. Jak to uslyszalam, to plakalam jak bobr. nie moglam sie
          uspokoic. Ale okazalo sie, ze jednak to nie to i z operacja poczekamy.
          Teraz biore propranolol i jest dobrze. Ale niestety operascja mnie czeka. :(
          Zycze wam, aby u Was nie skonczylo sie to operacja na otwartym sercu. Ale
          pamietajcie, to jest Wasze zycie i Wasze serce. jak jakis lekarz bedzie mial do
          was pretensje, to olejcie to. To wasze serce nie jego i walczcie o nie. Mowie
          to dlatego, ze mimo iz pobyt w Aninie wspominam bardzo dobrze, to niestety w
          mojej miejscowosci juz nie. Po operacji nie czulam sie najleiej, bardzo
          schudlam (ze wzgledu na operacje), i mialam omdlenia (kardiolog mi wytlumaczyl,
          ze przez 21 lat moje serce zle bilo i teraz zanim sie przyzwyczai, to troszke
          musi sie zbuntowac, zanim do mozgu dotrze i zanim organizm sie przyzwyczai, to
          niestety musi troszke czasu minac), ale niestety jak mialam czesto te momdlenia
          po operacji i jeszcze tego nie wiedzialam, to poszlam w koncu na pogotowie, bo
          nie wiedzialm co mi jest, to lekarz dyzurny mnie wyzwal, ze po co ja tu
          przychodze z zawrotami glowy itp i w koncu dodal, ze jestem anorektyczka...
          Szkoda gadac. Teraz mam 164 i waze 62kg, wiec anorektyczka nie jestem, ale
          dlugo nie moglam przytyc i to bylo moje marzenie aby wygladac tak jak teraz:)
          Dlatego pamietajcie, to wasze zycie i walczcie.
          Pozdrawiam i jak jakies pytanka to piszcie, chetnie odpowiem. I jz sie nie boje
          az tak nastepnej operacji :)
          • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 07.08.06, 21:19
            Wiesz Agha Twoja opowieść choć troszkę podtrzymała mnie na duchu. U mnie
            tętniaka wykryto dwa lata temu, kontrolowano go szczegółowo co pół roku.
            Obecnie kolejną wizytę u kardiologa chyba podświadomie odwlekam ponieważ
            powiedziano mi, że teraz jak przyjdę, to już mnie położą na oddział, ponownie
            gruntownie przebadają i wtedy zoperują. Mój tętniak na razie się nie powiększa
            (odpukać...) i tyle dobrego. U mnie było podobnie jak u Ciebie, czułam się
            bardzo dobrze, dużo pływałam i generalnie byłam i jestem dość aktywna, ale od
            czasu do czasu mdlałam lub słabłam. Badano mi głowę i wykonywano inne ogólne
            badania, ale wszystko było ok. Dopiero pewien lekarz wpadł na to, że może to
            być wada serca noi tak to się zaczęło. Wiesz coś może o metodzie przezskórnej,
            bo w moim przypadku była też o tym mowa. Kto był Twoim lekarzem prowadzącym w
            Aninie, bo ja właśnie zastanawiam się nad Aninem, Zabrzem lub Katowicami
            Ochojcem. Ile dochodziłaś do siebie po operacji i leżałaś w szpitalu?
            Pozdrawiam serdecznie i życzę duuuużo zdrówka:)Z góry dziękuję za odpowiedzi:)
    • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 07.08.06, 21:28
      Droga ELIJANO! Śledząc Twoje bardzo mądre wątki na powyższym forum proszę Cię o
      pomoc i wypowiedzenie się w kwestii, którą już poruszała, ale niestety nie
      otrzymałam odpowiedzi. Czy mając tętniaka przegrody międzyprzedsiąkowej (2cm),
      tachycardię i wypadanie płatka mogę podróżować samolotem, bo wolę na zimne
      dmuchać. Wcześniej dużo latałam i nic się nie działo, więc jeśli jest to wada
      wrodzona, choć w tej sprawie nie powiedziano mi ostatecznie, to chyba mogę, ale
      chciałabym poznać zdanie ekspertki;) Pozdrawiam:)
      • elijana Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 09:51
        Miło mi :) Nie jestem ekspertką ani lekarzem,to co piszę to tylko moje własne
        doświadczenia i to co przeczytałam . Ja podrózowałam samolotem i czułam się
        wysmienicie ale każdy organizm inny .Ja nie ma też tętniaka przegrody ale
        niewielkie niedomykalności zastawek:dwu i trójdzielnej . Najlepiej jednak
        będzie jak zwrócisz się z zapytaniem do swojego lekarza bo przez internet nawet
        lekarz nie udzieli Ci odpowiedzi na takie pytanie.
        pozdrawiam
        • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 10:58
          Dzięki Elijnko;) Zwracałam się z tym pytaniem do lekarzy i niby mogę latać, ale
          mimo wszystko troszkę się boję- chyba dobija mnie sama świadomość posiadania
          tętniaczka:( więc dlatego szukam informacji gdzie się da. A tak wogóle to
          jestem szczerze zdziwiona, że nie jesteś lekarką czy studentką medycyny, bo
          Twoje wypowiedzi są pełne i fachowe, więc w takim razie to chyba czysta
          inteligencja:) Pozdrawiam
          • elijana Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 09.08.06, 07:15
            Widzisz Madziu,czasem jest tak,że człowiek musi liczyc na siebie bo lekarze
            zawodzą,pierwszy kardiolog u którego byłam z problemem stwierdził,że jestem
            słaba psychicznie i nie radzę sobie z problemami i stąd numery serca ,ja z
            natury jestem niedowiarkiem a wiem ,że wcale "słaba psychicznie" nie
            jestem ,wystraszyłam się tym co mi powiedział /akurat fatycznie byłam
            zdołowana/ pobiegłam do psychiatry ,który stwierdził,że pojęcie słabości
            psychicznej po prostu nie istnieje i takim gadaniem kardiolog negatywnie mnie
            tylko nakręca.W tamtym okresie pomógł mi duzo ten psychiatra ,naprawdę
            dużo.Teraz jak miewam czestoskurcze zapewne nie jest to kwestia mojej
            rzekomej "słabości" ale po prostu budowy serca ,może zaburzeń
            przewodności,narazie napady mam rzadko ale gdyby stan mój sie pogorszył,napady
            byłyby częstsze zdecydowałabym sie po prostu na ablacje. Także zmuszona byłam
            sama szperać,szukać,czytać ,próbowałam analizować EKG itp. pozdrawiam:)
    • jukilop Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 12:57
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35361
      polecam tę stronkę
      jeśli chodzi o przeskórne zamknięcie ubytku to polecam Zabrze oni sie tam w tym
      specjalizują . Zabieg należy do dość prostych przez tętnicę udową wprowadzają
      cewnik a za nim korek Amplatzer i nim zamykają ,dziurę" - pacjęt na żądanie
      może być uśpiony - trwa ok 1 godz potem 2-3 dni i do domu
      warunki w Zabrzu rewelacyjne
      Magda
      • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 13:58
        Dzięki bardzo;) Ja nie mam przecieku, więc nie mają mi czego zamykać. Lekarze
        rozmawiali ze mną o usunięciu samego tętniaka metodą przezskórną i szczerze
        powiem, że nie mogę nigdzie wyszukać konkternych informacji na ten temat :( A
        masz może w Zabrzu jakiegoś konkretnego kardiochirurga, którego z czystym
        sumieniem możesz polecić?
        • jukilop Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 16:05
          Pan dr Jacek Kusa
          ale najpierw oglada Cię kardiolog a nie kardiochirurg ( dopiero kardiolog
          typuje do kasrdiochirurga )
          zamknięcia przeskórne "robią" kardiolodzy , kardiochirurdzy działaja wtedy gdy
          trzeba rościnać klatkę
          Masz jeszcze jakieś dolegliwości np. mój syn miał częstoskurcze
          skąd jesteś ja z Poznania
                • jukilop Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 21:10
                  nie ma się czego bać
                  a Tam w Zabrzu lekarze ocenią co trzeba robić i czy wogóle trzeba cos z tym
                  robiś TO SPECJALIŚCI przez duże S
                  uwierz mi bardziej niz rodzic o swoje dziecko napewno się nie boisz więc dasz
                  radę , zapeniam Cie stokroć wolałabym aby mnie ta wada dotyczyła niż mego syna
                  wejdz na forum sercedziecka tam dopiero zobaczysz z jakim stachem zmagają się
                  rodzice
                  jesteś młoda masz całe życie przed sobą , nie zwlekaj az może stać się coś
                  więcej , nigdy nie wiadomo co taka wada może spowodować nieleczona
                  znam 40 latke która dopiero teraz miała zamykany ubytek w sercu - tak jak ma
                  mieć mój syn
                  owszem było ok urodziła 2 dzieci , ale np. mówiła że nieraz było jej ciężko ,
                  zrezygnowała z pracy bo nie miała sił itd
                  a być może gdyby wcześniej ją zdiagnozowali miałaby lepszy komfort zycia
                  masz tak samo jak ja na imie a wszystkie Magdy - dają radę i Ty dasz
                  pozdrawiam Cię serdecznie 3
                  Magdalena
                  • madzia79-05 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 08.08.06, 21:47
                    Dziękuję Ci za słowa wsparcia i otuchy. Forum "przestudiowałam" wdłuż i wszerz
                    i rzeczywiście czytając o ludzkich tragediach, głównie tych dotyczących dzieci,
                    to moja wada serducha to niemalże nic. I zgadzam się z Tobą w 100%,że również
                    wzięłabym wszystkie wady na siebie, żeby tylko mieć zdrowe i szczęśliwe dzieci
                    (w moim przypadku w przyszłości, choć mam nadzieję, że już niedalekiej).
                    Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko:)
    • mirusia555 Re: Tętniak przegrody międzyprzedsionkowej 20.09.16, 18:22
      Witam

      pisze tutaj bo niewiem co robic moj syn poszedł na zabiek zastrzału po rutynowym badaniu przed zabiegiem okazało sie ze ma tetniaka sek w tym że w szpitalu nie ma kardiologii dzieciecej gdzie by wykonali badania jaki duzy jest itp no i zabieg wisi w powietrzu bo juz trzeci dzień nie wiedza co maja robić prosze może ktoś miał podobny przypadek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka