Dodaj do ulubionych

Częstoskurcz u noworodka - co go czeka?

17.05.07, 18:25
Tydzień temu przyszedl na świat nasz synek. Już w fazie prenatalnej wykryto u
niego częstoskurcz (dochodzil do 220/min.). Żona znalazla się pod opieką
Instytutu Matki i Dziecka w W-wie. Tam przepisano jej Digoxinę i Cordarone,
po których puls plodu zwolnil do 160-180.
Po urodzeniu przewieziony zostal do CZD w Międzylesiu, gdzie obecnie przebywa
(dostaje Digoxinę, Amiodaron, Dobutrex i Dopaminę). Lekarzom udalo się
zwolnić tętno spoczynkowe do 100/min. Ale co jakiś czas (kilka razy na dobę)
widzę na ekranie diagnostycznym, jak bez żadnego powodu puls skacze mu ze
100/min. do 180/min. i trzyma się tak przez kilkanaście minut.
Mam do Was pytanie - bo widzę, że piszą tu ludzie dorośli, ew. nastolatkowie -
czy ktoś z Was mial częstoskurcz "od kolyski" i jak wygląda życie
(dzieciństwo) takiego dziecka?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Częstoskurcz u noworodka - co go czeka? 17.05.07, 19:42
      forum.kardiolo.pl/temat1.htm
      Zapytaj dr Oskara Kowalskiego, bardzo miły facet. I strona też dobra.
      A co mówią lekarze?
      Mam arytmię, lekarz stwierdził,że od zawsze, tylko tak byłam do tego
      przyzwyczajona, że nie wiedziałam, że jest to coś nie w normie (nie lubię słowa
      nienormalny). Poza tym z wiekiem często choroba się pogłębia. Teraz mam niezłą
      jazdę. Najczęściej pogarsza się przy bardzo nerwowym trybie życia, ale też
      właśnie pozytywnym myśleniem i "chceniem" można sobie baaardzo pomóc.
      No ale u Ciebie jest mały brzdąc. Lekarz powiedział mi, że częstoskurcze prawie
      zawsze idą w parze z wadą serca. Ja mam 1 stopień wiotkości (czy jakoś tak)
      zastawki - chyba - mitralnej. Czasami trzeba (przy zaawansowanej wadzie albo
      przy kilku takich zastawkach) wszczepić sztuczną. Ludzie ze sztuczną zastawką
      całkiem dobrze funkcjonują. Mają ją i młodzi całkiem i starsi, napatrzyłam się
      trochę w Zabrzu.
      Bądź dobrej myśli:)
      Jak chcesz zadzwoń do O.Kowalskiego do Zabrza, najczęściej jest w pracowni
      elektrofizjologii - tel. 32 37 33 660. Chyba nie odmówi Ci pomocy. Nie wiem,
      czy zna się na takich chorobach u dzieci, ale na pewno jest najlepszy w Zabrzu
      jeśli chodzi o częstoskurcze i arytmie.
      Jeszcze jedno - u dziecka serce bije o wiele szybciej niż u dorosłego, ale
      topewno już wiesz.

      Pozdrawiam serdecznie i gratuluję młodemu Tatusiowi Syna:)
      Trzymam kciuki za Wasze zdrówko:)
      • lurban Re: Częstoskurcz u noworodka - co go czeka? 18.05.07, 11:02
        Dziękuję za pełną ciepła i życzliwości odpowiedź! Już wcześniej przeglądałem
        forum kardiolo i znalazłem tam mnóstwo wartościowych informacji.
        Wydaje mi się, że jesteśmy pod dobrą opieką w Centrum Zdrowia Dziecka. Na forum
        poszukuję informacji od osób, które cierpią na częstoskurcz od maleńkości - czy
        miały (przepraszam za słowo, ale inne nie bardzo tu pasuje) w miarę "normalne"
        dzieciństwo? Tj. czy była to raczej piaskownica i plac zabaw, czy też raczej
        łóżko szpitalne?
        • jukilop Re: Częstoskurcz u noworodka - co go czeka? 29.05.07, 16:36
          zapraszam na forum
          www.sercedziecka.org.pl
    • green_land Re: Częstoskurcz u noworodka - co go czeka? 05.06.07, 16:07
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
      Może tu? To forum Wrodzone wady serca.
      Jak dzieciaczek?
      • lurban Re: Częstoskurcz u noworodka - co go czeka? 10.06.07, 16:24
        Po miesiącu hospitalizacji w Centrum Zdrowia Dziecka został wypuszczony do domu
        w dobrym stanie. Podane leki spowodowały zwolnienie i umiarowienie rytmu serca,
        a dziecko zaczęło przybierać na wadze. Jednak w domu musi dalej dostawać leki
        (sotalol, metocard, bemecor).
        Lekarze powiedzieli, że musimy go doprowadzić do ablacji, która może być
        wykonana, gdy będzie miał co najmniej 15 kg (od tej wagi notuje się silny
        statystyczny spadek powikłań po zabiegu).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka