Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Clos de los Siete

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 20:53
    Mam u siebie to wino, ale nie na półce, więc jeśli ktoś z Forumowiczów
    chciałby je nabyć to na hasło "Forum" może je kupić za jedyne 76,50 złociszy.
    Nie pytajcie czemu nie ma go w sprzedaży ogólnodostępnej, powiem tylko, że
    nie ma go nogdzie w Polsce. Jest tylko u mnie.
    Pozdrawiam,
    PS I nie jest to reklama! Jest to propozycja dla osób, które docenią to wino!
    Moim zdaniem warto! Ciekawa jestem, czy Pan Marek Bieńczyk już spróbował?
    Jeśli tak to proszę o opinie.
      • Gość: star Re: Clos de los Siete IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl 06.01.04, 21:25
        Jakbys mogla odlozyc jedno na haslo forum-star to bylbym wdzieczny
        (rozumiem, ze w sklepie na Kredytowej trza sie pytac) - wysle znajoma.

        Pozdrawiam
        star

        PS. Niektorym smakowalo:
        www.jancisrobinson.com/jr7084.htm
        • Gość: edyta Re: Clos de los Siete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 21:53
          OK! Jedno dla Ciebie!
          • winoman Re: Clos de los Siete 06.01.04, 22:03
            Też bym spróbował, ale nie wiem kiedy do Warszawy dojade :-(( Być może dopiero w lutym.
            Gdyby się dało przetrzymać, byłbym wdzięczny!

            Pozdrawiam!
            • Gość: edyta Re: Clos de los Siete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 22:31
              Drogi "winomanie"! Dziękuję za "obronę"! Niestety nie miałam czasu zaglądać w
              grudniu na Forum, bo w sklepie, gdzie pracuję było takie oblężenie, że do dziś
              jeszcze mam "awersję do ludzi". I znów doświadczyli mnie (jak co rok), że wino
              jest abstrakcją w naszym kraju. Ale tacy ludzie jak Wy na tym Forum przekonują
              mnie, że warto walczyć i mówić głośno, że czasy Sofii już dawno minęły i warto
              się uczyć i doświadczać czegoś nowego.
              Jeśli chodzi o kryptoreklamę sklepów FW&S - pewnie, że reklamuję na tym Forum-
              ale nie sklepy, tylko to co jest dobre wg mnie. Piszę o nowościach, które się
              pojawiają i mogą zainteresować. Nigdy nie nakłaniam do odwiedzania naszych
              sklepów, bo wina te mogą pojawiać się wszędzie, ale ponieważ jestem
              przedstawicielką PWW, więc mam informacje świeże i z pierwszej ręki, więc
              przekazuję je dalej w dobrej wierze. Nie mówię, że nie zależy mi, ażeby nasz
              sklep cieszył się dobrą opinią, bo zabrzmiałoby to infantylnie.
              Ale... wracając do wątku Clos de Los Siete - jedną flaszkę "chowam" do sejfu
              dla Ciebie. Odbierzesz kiedy będziesz mógł! Choćby w grudniu!
              PS Prawdopodobnie od lutego będę urzędowała na Siennej.
              Pozdrawiam, Edyta
              • Gość: Holita Re: Clos de los Siete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 09:43
                Czy i ja moge poprosic o 1 szt.? W Wwie powinnam byc jeszcze w styczniu, a
                najpozniej do polowy lutego. W razie czego moze odebrac ktos znajomy.
                Pozdr.
                • Gość: edyta Re: Clos de los Siete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 18:28
                  ok Odstawiam jedną butelkę na hasło "Holita"!
                  Pozdrawiam
      • maciej_mizerka Re: Clos de los Siete 07.01.04, 11:54
        Chetnie skorzystam, ale w Warszawie bywam rzadko. Czy mozna prosic o przesylke,
        powiedzmy 6 sztuk? Jesli tak prosze o odpowiedz na szkynke gazetowa. pozdr
      • maciej_mizerka Re: Clos de los Siete 07.01.04, 12:04
        Przy okazji wzialbym tez 2 but BIN 138, 2 but BIN 2, i po 1 Rawson's Retreat
        Cabernet i Riesling
        • Gość: edyta Re: Clos de los Siete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 18:30
          A gdzie miałoby to wino dojechać?
          • maciej_mizerka Re: Clos de los Siete 07.01.04, 23:17
            Do Poznania
            • edyta881 Re: Clos de los Siete 09.01.04, 18:54
              maciej_mizerka napisał:

              > Do Poznania
              Zapytam, czy nasza Firma wysyła do Poznania samochód. Odpowiem w poniedziałek.
              • Gość: mm Re: Clos de los Siete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 19:57
                I co z tym winem?
                • nie.rny Re: Clos de los Siete 13.01.04, 23:04
                  Pani Edyto moze by tak pani wreszcie skonczyla z wykorzystywaniem forum
                  do celow komercyjnych.
                  Nie w tym celu zostalo ono zalozone.

                  Pozdrawiam

                  NieMy
      • miszka44 Re: Clos de los Siete 15.01.04, 16:26
        Jeśli sprawa jest aktualna, to ja poproszę o odłożenie 4 butelek.
        Z góry wielkie dzięki :-)

        Pzdr
        M44
        • edyta881 Re: Clos de los Siete 30.01.04, 21:20
          miszka44 napisał:

          > Jeśli sprawa jest aktualna, to ja poproszę o odłożenie 4 butelek.
          > Z góry wielkie dzięki :-)
          >
          > Pzdr
          > M44
          Czy zamówienie jest nadal aktualne? Wina odłożyłam i czekają. Jeśli nie, to
          proszę o odpowiedź.
          Pozdrawiam,
          Edyta
          • Gość: Holita Re: Clos de los Siete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 22:24
            Sorry, pytanie nie do mnie, ale przy okazji chcialabym potwierdzic, ze moje
            jest aktualne - jesli okaze sie, ze nie bede w Wwie w ciagu najblizszych 2
            tygodni, to odbierze ktos znajomy.
            Pozdrawiam :-)
          • panowca Re: Clos de los Siete 31.01.04, 10:35
            czy jest szansa na rezerwację jednej butelki dla mnie ktoś by odebrał w ciągu
            1,5 tygodnia na hasło które wyśle na priv
      • Gość: maciej_mizerka Re: Clos de los Siete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 16:52
        Ponawiam pytanie: czy moge liczyc na przesylke do Poznania?
        • Gość: edyta Re: Clos de los Siete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 20:12
          Przepraszam, że to tak długo trwało, ale mam przykrą wiadomość. Niestety do
          Poznania wysłać win nie będę w stanie. Przykro mi bardzo.
      • sstar Re: Clos de los Siete 31.01.04, 12:25
        Dzieki za CdlS - w koncu udalo mi sie zmotywowac znajoma do odebrania butelki.
        Wyglad robi wrazenie - po konsumpcji (kiedy?) podziele sie wrazeniami
        pozawizualnymi.

        Pozdrawiam
        star
        • hania55 Felieton M. Bieńczyka 01.02.04, 14:59
          W ostatnim "Przekroju" M. Bieńczyk pięknie o tym winie pisze. Teraz żałuję, że
          nie przeszłam się na Kredytową, bo pewnie już ani jednej butelki nie ma.
          • cecyl Re: Felieton M. Bieńczyka 02.02.04, 10:45
            A ja odniosłem wrażenie, że Bieńczyk wykpił totalnie wino, choć bardzo to
            zawoalował. Poza tym nic nie napisał o przyjaciołach pana Rolanda, którzy
            wyłożyli na to pieniądze. O tyle dziwne, że wiele by pisać o tej
            milionerskiej "siódemce", bo przecież nie są to Wielkie Anonimy, ale Wielkie
            Pieniądze. A cena Clos de los siete dość ostro rozminęła się z proponowaną ceną
            przez Edytę. Trudno. Nie żałuje, bo po felietonie Bieńczyka odniosłem wrażenie,
            ze to kolejny plastyk - chyba, że przeinterpretowałem pana Marka.
            • hania55 Re: Felieton M. Bieńczyka 02.02.04, 11:09
              cecyl napisał:

              Trudno. Nie żałuje, bo po felietonie Bieńczyka odniosłem wrażenie,
              >
              > ze to kolejny plastyk - chyba, że przeinterpretowałem pana Marka.

              Ha, to mnie zaintrygowałeś! Wieczorem przestudiuję felieton jeszcze raz,
              szukając drugiego dna.
            • Gość: Marek jestem świeżo po degustacji i ..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 23:59
              muszę powiedzieć , że to wino jest warte każdej złotówki, którą kosztuje.
              Pierwsza sprawa, wino w klasycznym bordoskim stylu, z zawiązanymi oczyma
              powiedziałbym że piję jakieś wino grand cru classe, przypomina bordo pod każdym
              względem, ale to chyba nie jest takie zakakujące:)
              Od razu uderza zapach i smak czarnej pożeczki, trochę śliwki i gorzkiej taniny,
              gdzieś chyba posało że przypominającą smak gorzkiej czekolady, hmmm może, w
              każdym razie bardzo bogaty smak, zupełne przeciwieństwo wielu wina w cenie
              kilkudziesięciu złotych, których smak okazuje się pusty.
              Acha i jeszce jedno, wino ma bardzo ciemną nieprzeźroczystą barwę i jest jeśli
              można tak powiedzieć dość "gęste", ja takie lubię więc dla mnie strzał w
              dziesiątkę.
              Piłem porównywalne bordo ale w cenie powyżej 160 zł.
              Clos de los Siete kosztuje około 100 zł i muszę powiedzieć że niestety w
              Polskich warunkach, przynajmniej jak dla mnie to tyle minimum trzeba na wino
              wydać żeby napić się czegoś na prawdę porządnego.
              Wszyscy ci którzy zakładają wątki pt. dobre wino do 20 czy 30 zł. powinni
              spróbować tej klasy wina, żeby przekonać się że, w Polsce rzeczywiście dobre
              wino za 20, czy 30 a nawet 50 zł nie da się kupić, to jest wewnętrza
              sprzeczność. To moja prywatna opinia, nie chciałbym nikogo urzić.
              Uszanowanie.
              • cecyl Re: jestem świeżo po degustacji i ..... 03.02.04, 00:26
                Z około 100 złotych u ciebie i z 75 złotych zapowiadanych u Edyty, w sklepie, w
                którym najczęściej kupuję zrobiło się 122 złotych (w Argentynie zapowiadano, że
                ma kosztować 80 pesos, ale nie wiem ile wart jest peso). Nieważne. Opisane
                przez cię efekty sa tożsame z zakładanymi przez "siódemkę", choć (opieram sie
                na prasie argentyńskiej)wino zrobione jest z malbeca,merlota i syrah - rozumiem
                więc, że jest "nowo" bordoskie. Z tego co przeczytałem w prasie argentyńskiej i
                chilijskiej (dla obu krajów wypuszczenie Clos de los Siete jest wielkim
                wydarzeniem, boć to jedna z pierwszych z wielu zapowiadanych inwestycji
                franuskiej Siódemki w Argentynie i w Chile)aż dziw bierze,że wino trafiło do
                polskich sklepów (słyszałem, że w wyniku bardzo prywatnego importu). A co do
                wina za złotych 20 i 30. Tak krawiec kraje... Sądzę, że znakomita część
                forumowiczów zna swoje "modele z Sevres" kosztujące ponad sto i ponad pięćset,
                itd., ale ta monotonia "modeli z Sevres" na codzień...Ja w każdym razie
                naprawdę cieszę, gdy uda mi się znaleźć pasujące mi wino w tych niższych
                rejestrach cenowych, bo podziwiać wino z górnej półki cenowej - żadna
                sztuka.
                • winoman Re: jestem świeżo po degustacji i ..... 03.02.04, 00:52
                  cecyl napisał:

                  > Z około 100 złotych u ciebie i z 75 złotych zapowiadanych u Edyty, w sklepie,
                  w
                  > którym najczęściej kupuję zrobiło się 122 złotych (w Argentynie zapowiadano,
                  że
                  > ma kosztować 80 pesos, ale nie wiem ile wart jest peso).

                  Wine Spectator podaje cenę 15 dol. w USA, Jancis Robinson 11 funtów bryt.

                  Pozdrawiam!
                • sstar Re: nie! jestem świeżo po degustacji ale ..... 03.02.04, 12:41
                  Dokladniej mowiac: 40% Malbec, po 20%: CS, Merlot, Syrah
                  o tym i innych:
                  www.revistajoy.com/rev_oct.htm
                  choc nadal nie umiem hiszpanskiego :-(

                  Pozdrawiam
                  star
                • kochamwino Edyto!!! ..... 17.02.04, 01:44
                  No wlasnie....co sie dzieje z tym winem??? 76.50PLN to ja zamawiam 12 butli!
                  Jakos sie nie odzywasz a przecie wino jest dostepne u Was.
                  Cos sie stalo??

                  Pozdrawiam

                  TT
              • winoman Re: jestem świeżo po degustacji i ..... 03.02.04, 00:49
                > Wszyscy ci którzy zakładają wątki pt. dobre wino do 20 czy 30 zł. powinni
                > spróbować tej klasy wina, żeby przekonać się że, w Polsce rzeczywiście dobre
                > wino za 20, czy 30 a nawet 50 zł nie da się kupić, to jest wewnętrza
                > sprzeczność.

                Jako założyciel wątku o dobrych winach do 30 zł poczułem się wywołany do
                odpowiedzi :-)) Co prawda Clos de los Siete jeszcze nie piłem, więc trudno mi
                w tej chwili powiedzieć, co to znaczy "wino tej klasy", ale po pierwsze mogę Cię
                zapewnić, że na pewno piłem już sporo tej klasy win, wyższej pewnie też, zaś
                po drugie, używane przez Ciebie pojęcie "rzeczywiście dobrego wina" nie jest
                zbyt jasne. Jeśli używasz je jako opozycję pojęcia wina "dobrego
                nierzeczywiście",
                a więc "wina-powiedzmy-(lekko-naciągając)-no-eeehmmm-dobrego", to zapewniam
                Cię, że piłem już "rzeczywiście dobre" wina kupione w Polsce za mniej niż 50
                zł.

                Oczywiście pojawia sie też pytanie, czy "bardzo dobre" (w Wine Spectatorze
                i w Magazynie Wino od 85 ptów wzwyż) to więcej, niż "rzeczywiście dobre" :-))

                > To moja prywatna opinia, nie chciałbym nikogo urzić.

                Żeby wszystko było jasne, w żaden sposób nie czuję się urażony, ja po prostu
                nie widzę wewnętrznej sprzeczności w pojęciu naprawdę dobrego wina za mniej
                niż 50 zł. Może po prostu mam więcej szczęścia?

                Pozdrawiam!

                • Gość: docg dobre za 31,50 IP: 212.160.147.* 03.02.04, 08:27
                  31,50 kosztuje Malbec 2002 od Nortona, które zostało ocenione na całe 89 pkt
                  przez WS - nie wiem, czy WS to jest autorytet, czy nie, ale wino całkiem złe
                  być nie może.
                  Dobrym przykładem może być też wspominany przez Winomana Lindemans Bin 50
                  (Shiraz zapewne), ale nie wiem jak go zakwalifikować, bo w Polsce kosztuje
                  ponad 50, a w Europie ok. 5€. Cóż, 87...
                  pozdrawiam
                  • ducale "cuda" z Ameryki 03.02.04, 08:40
                    Teraz rozumiem ,iz nastepne wina w tym watku to bedą Yacochuya i Cheval des
                    Andes , ok 40 -50 euro :)))
                    pozdr
                    • sstar Re: "cuda" z Ameryki 03.02.04, 13:12
                      ducale napisał:
                      > Teraz rozumiem ,iz nastepne wina w tym watku to bedą Yacochuya i Cheval des
                      > Andes , ok 40 -50 euro :)))
                      > pozdr
                      W wersji polskiej pewno by to brzmialo: Karino Karpacki'04
                      (nie kojarzyc z Idolem - uups wydalo sie;-)
                      Pozdrawiam star
                      wiecej na ten (powiedzmy ze...) temat:
                      www.konieirumaki.pl/koncik_gr.php?grupa=konwkulturze
      • Gość: star Re: Clos de los Siete IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 29.06.04, 16:14
        www.wine-journal.com/clos_siete.html
        ladne zdjecie z gorami :-)
        • markiz_de_c-c Re: Clos de los Siete 29.06.04, 23:25
          Gość portalu: star napisał(a):

          > www.wine-journal.com/clos_siete.html
          > ladne zdjecie z gorami :-)

          STar... a Tobie to tylko jedno w glowie :-)))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja