Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Dla fanów Jamesa Bonda i wszystkich snobów :)))

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 12:37
    Oto wykaz alkoholi pijanych przez agenta Jej Królewskiej Mości w kolejnych
    filmach:
    Dr No (1962): Dom Pérignon 1955 och Smirnoff vodka.
    From russia with love (1963): Taittinger Blanc de Blancs.
    Goldfinger (1964): Dom Pérignon och mint julep.
    Thunderball (1965): Dom Pérignon 1955, vodka, Cinzano martini och Rum Collins.
    You only live twice (1967): Vodka og Noilly Prat vermouth.
    On her majesty´s secret service (1969): Dom Pérignon 1957, Château Haut-Brion
    1957, Hennessy cognac och Campari.
    Diamonds are forever (1971): Mouton-Rothschild 1955.
    Live and let die (1973): Bollinger (för första gången).
    The man with the golden gun (1974): Dom Pérignon 1964 samt vinen Phuyuck från
    Thailand.
    The spy who loved me (1977): Bacardi rom.
    Moonraker (1979): Bollinger R.D.
    For your eyes only (1981): Dom Pérignon och ouzo.
    Octopussy (1983): Bollinger R.D.
    Never say never again (1983): Absolut vodka.
    A view to a kill (1985): Bollinger 1975, Château Lafite Rothschild 1959 och
    Stolichnaya vodka.
    The living daylights (1987): Bollinger R.D.
    License to kill (1989): Bollinger R.D.
    GoldenEye (1995): Bollinger Grande Année och vodka.
    Tomorrow never dies (1997): Vodka.
    The world is not enough (1999): Bollinger Grande Année.
    Die another day (2002): Bollinger Grande Année 1961 och 1995. Finlandia vodka.

    Jak widać z powyższego Sean Connery preferował Dom Perignon a Roger Moore i
    Pierce Brosnan wolą Bollingera :)
    Ja go osobiście też lubię, Stolichnaya i Finlandia też są ok.:)
    ze nie wspomnę o Mouton 1955 i Lafite 1959 :-))))
    Pozdrawiam
      • Gość: panowca Re: Dla fanów Jamesa Bonda i wszystkich snobów :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.04, 17:27
        tak się zastanawiałem czy to "och" to wyrazy zachwytu nad wyborem zanim
        zajarzyłem że chodzi o jakiś skandynawski język ;))
        • Gość: Marek Re: Dla fanów Jamesa Bonda i wszystkich snobów :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 17:41
          > tak się zastanawiałem czy to "och" to wyrazy zachwytu nad wyborem zanim
          > zajarzyłem że chodzi o jakiś skandynawski język ;))
          :))) dobre dobre :)
      • Gość: kalino Re: Dla fanów Jamesa Bonda i wszystkich snobów :) IP: *.plwaw.energis.pl 26.04.04, 10:00
        > You only live twice (1967): Vodka og Noilly Prat vermouth.

        no nie, nie zapominajmy o syjamskim bimbrze! :))
    Pełna wersja