Gość: al
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.04, 22:53
Bardzo lubię wino. Ale i piwo lubię bardzo. Noszę się więc z zamiarem
wyprodukowania "piwina", aby móc połączyć walory tych dwóch szlachetnych
napojów. Ściślej mówiąc, mam zamiar do dodać do butli, w której będzie się
procesowało wino, odpowiednią ilość szyszek chmielowych. Myślę, że nie grozi
to żadnym wstrząsem (nieprawdaż?). W końcu, vermouthy też mają dobrze
tolerowaną goryczkę. A jeżeli pomysł okazał by się nietrafiony, proponuję
zastąpić przynajmniej w vermouthach piołun, chmielem (tu apel do
producentów). Ja bym chętniej sięgał po taki - tylko żeby tak jeszcze był
mniej słodki.
Być może macie już w tym jakieś doświadczenia?
Skål!
al
andreaquarius.republika.pl