Gość: Rural
IP: 213.134.140.*
02.06.04, 08:37
Tak , tak pisac trzeba. Brawo dla przedstawiciela LPdV za udzial w pracach
tego forum. Chcialbym jednak poruszyc inny watek dotyczacy pismiennictwa. Z
calym szacunkiem dla duetu Bienczyk/Bonkowski i ich wkladu w popularyzacje
wina jako takiego w naszym ciemnym kraju zwracam uwage na inny aspekt ich
dzialan. Otoz obserwuje w Panow wydaniu albo przypadki wzajemnych plagiatow
albo sprzedaz niemal tych samych tekstow (lekko jedynie przeredagowanych) do
roznych czasopism. Najlepszym przykladem material o enoturystyce p.
Bonkowskiego, ktory ukazal sie w dodatku do City Magazine, niemal zywcem
przepisany z wydanych kilka lat temu ?Kronik wina? p. Bienczyka. W przypadku
tworczosci p. Bienczyka, niemal te same historie czytam w ?Przekroju?,
?Trendach? czy ?Kuchnii?. Moze skoro brakuje weny, wypadaloby nieco bardziej
powsciagnac swoje zadze tworcze (odtworcze)?