Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      La Passion du Vin

    07.06.04, 09:12
    Wydaje mi się że jeżeli LPDV budzi tyle kontrowersji na rynku to chyba jednak
    muszą być najlepsi. Nie pamiętam żeby jaiś inny importer wzbudzał takie
    poruszenie.
      • joe_stru Re: La Passion du Vin 07.06.04, 09:18
        nowymarek napisał:

        > Wydaje mi się że jeżeli LPDV budzi tyle kontrowersji na rynku to chyba jednak
        > muszą być najlepsi. Nie pamiętam żeby jaiś inny importer wzbudzał takie
        > poruszenie.

        ----> Idąc tym tropem wypada stwierdzić ,że Andrju Lepper jest najlepszym
        politykiem...
        • nowymarek Re: La Passion du Vin 07.06.04, 09:33
          Może i masz racje ale nie możesz zaprzeczyć że są największą firmą winiarską i
          łatwiej popełnieć błędy. Jeżeli ktoś ma jeden czy dwa sklepy to wszystko można
          łatwiej upilnować. Oni mają ok. 10 sklepów i jescze bary winne. Nikt się tak
          nie rozwija. A co do polityki cenowej to chyba znaczenie zmądrzeli.
          • Gość: docg "polityka cenowa" La Passion du Vin IP: 212.160.147.* 07.06.04, 09:41
            też mi się wydawało, że zmądrzeli... po czyimś poście, że wprowadzili do
            sprzedaży regaleali (niezłe wino za ok. 8 euro) za "nieco ponad 50 zł" -
            okazało się, że "nieco ponad" oznacza 59 zł :-)) a w dodatku wprowadzili
            rocznik 2000, który w europie już został zastąpiony rocznikiem 2001. Więc jeśli
            polityka cenowa polega na wykupywaniu niesprzedanych zapasów win ze starszych
            roczników i sprzedawaniu ich o 50% drożej niż "bieżące" roczniki w Europie to
            gratuluję :-)
            pozdrawiam
            • kosteki1 Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin 07.06.04, 14:34
              Gość portalu: docg napisał(a):

              > też mi się wydawało, że zmądrzeli... po czyimś poście, że wprowadzili do
              > sprzedaży regaleali (niezłe wino za ok. 8 euro) za "nieco ponad 50 zł" -
              > okazało się, że "nieco ponad" oznacza 59 zł :-)) a w dodatku wprowadzili
              > rocznik 2000, który w europie już został zastąpiony rocznikiem 2001. Więc
              jeśli
              >
              > polityka cenowa polega na wykupywaniu niesprzedanych zapasów win ze starszych
              > roczników i sprzedawaniu ich o 50% drożej niż "bieżące" roczniki w Europie to
              > gratuluję :-)
              > pozdrawiam

              Czy rocznik 2000 jest już przeterminowany????
              Według jakiego przelicznika wyszło ci 50 % drożej???
              • Gość: docg Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 18:44
                rocznik 2000 nie jest "przeterminowany", ale to wino nie służy do długiego
                przechowywania i jeśli jest nowy i to niezły rocznik 2001, to przypuszczam, że
                starszy się po prostu wypycha. No bo niby dlaczego w LP nie ma 2001, a wlasnie
                2000?
                50% wyszło mi tak: 59 zł podzielić przez 4,75 (po tyle ostatnio było euro)
                równa się 12 euro z czymś, a cena tego wina w Europie jest 8 euro, a 12 to jest
                150% z 8, nie?
                pozdrawiam
                • kosteki1 Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin 07.06.04, 23:57
                  a doliczyłeś 22%vat?
                  To że większość win tanich i wiele win z tzw "Nowego świata" ma zaskakująco
                  krótką trwałość wiemy wszyscy. Ale wina europejskie potrzebują wręcz
                  leżakowania aby pokazać to co potrafią.
                  Z moich wiadomości wynika że rocznik 2000 może leżakować do 2007r.
                  • Gość: Jacek-t Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin IP: *.chello.pl 08.06.04, 00:18
                    W innych krajach europejskich też przecież do ceny doliczają VAT. Może mniejszy
                    niż 22% ale co najwyżej o kilka punktów procentowych.
                  • Gość: ~~P~~ Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:28
                    kosteki1 napisał:

                    > a doliczyłeś 22%vat?

                    A od kiedy w innych państwach UE nie ma VAT? Bądź łaskawy oświecić szacowne
                    grono!

                    > To że większość win tanich i wiele win z tzw "Nowego świata" ma zaskakująco
                    > krótką trwałość wiemy wszyscy.

                    Wina z Sycylii, z najtańszych linii gigantycznego, przemysłowego producenta są
                    bardzo zbliżone do stylu tanich win z "nowego świata".

                    > Ale wina europejskie potrzebują wręcz
                    > leżakowania aby pokazać to co potrafią.

                    Na pewno nie Regaleali.

                    > Z moich wiadomości wynika że rocznik 2000 może leżakować do 2007r.

                    Może nawet do 2050. Nie znaczy że będzie pijalny. To wino w roczniku 2000 jest
                    już na "ostatnich nogach". Piłem wczoraj.
            • Gość: ~~P~~ Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 13:21
              Gość portalu: docg napisał(a):

              > też mi się wydawało, że zmądrzeli... po czyimś poście, że wprowadzili do
              > sprzedaży regaleali (niezłe wino za ok. 8 euro) za "nieco ponad 50 zł" -
              > okazało się, że "nieco ponad" oznacza 59 zł :-)) a w dodatku wprowadzili
              > rocznik 2000, który w europie już został zastąpiony rocznikiem 2001. Więc
              jeśli
              >
              > polityka cenowa polega na wykupywaniu niesprzedanych zapasów win ze starszych
              > roczników i sprzedawaniu ich o 50% drożej niż "bieżące" roczniki w Europie to
              > gratuluję :-)
              > pozdrawiam

              A po co porównywać z cenami zagranicznymi? Oni sprzedają wina szeroko dostępne
              w kraju znacznie drożej niż inni. Skoro jest oddany pracownik tej firmy na
              forum, to zapytam: czy ceny win Gaja są tak kosmicznie zawyżone w porównaniu do
              cen w innych sklepach, aby psychologicznie "podejść" klienta i zaraz na wstępie
              dać mu 30% rabatu, czy też jednak jest to przejaw bezczelności?
              • kosteki1 Re: "polityka cenowa" La Passion du Vin 08.06.04, 15:09
                Mimo ciągłych ataków staram się zachować bezstronność i odpowiadając nie pisać
                o innych firmach Panie P. Ale chcąc się bronić w tym przypadku muszę złamać tą
                zasadę. Przejawem bezczelności w przypadku Gai było działanie importera. Który
                sprzedawał w takiej samej cenie Firmom z branży i klientom indywidualnym. To
                oczywiście cieszy odbiorców ostatecznych ale nijak się ma do prowadzenia
                biznesu. Stąd różnica w cenie.
                Z poważaniem....
                • Gość: ~~P~~ Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:37
                  Albo próbuje Pan manipulacji, albo udowadnia Pan wspomniany przeze mnie
                  kompletny brak orientacji na rynku i zainteresowania winami przez pracowników
                  LPdV.

                  Cena win Gaji kupowanych w sklepach nie będących własnością importera (Centrum
                  Wina), to ZAWSZE dużo taniej niż proponuje LPdV. Proszę wytłumaczyć jak jest
                  możliwe według Pana karkołomnej teorii, że Darmagi '96 kosztuje w "normalnych"
                  sklepach i w sprzedaży detalicznej Centrum Wina ok. 600-650zł, a u Państwa
                  802zł (kupujecie je, o ile widzę dobrze w katalogu hurtowym za ok. 490zł BRUTTO
                  od Centrum Wina). Czy 310zł (blisko 65%) narzutu na jednej butelce to nie
                  zdzierstwo? Analogicznie jest z innymi winami Gaji. Czy to także z powodu VAT,
                  który dla LPdV jest jakiś szczególnie wysoki w Polsce? A może jakąś inną
                  znakomitą teoryjkę nam Pan teraz zaserwuje?
                  • kosteki1 Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. 08.06.04, 16:11
                    Gość portalu: ~~P~~ napisał(a):

                    > Albo próbuje Pan manipulacji, albo udowadnia Pan wspomniany przeze mnie
                    > kompletny brak orientacji na rynku i zainteresowania winami przez pracowników
                    > LPdV.
                    >
                    > Cena win Gaji kupowanych w sklepach nie będących własnością importera
                    (Centrum
                    > Wina), to ZAWSZE dużo taniej niż proponuje LPdV. Proszę wytłumaczyć jak jest
                    > możliwe według Pana karkołomnej teorii, że Darmagi '96 kosztuje
                    w "normalnych"
                    > sklepach i w sprzedaży detalicznej Centrum Wina ok. 600-650zł, a u Państwa
                    > 802zł (kupujecie je, o ile widzę dobrze w katalogu hurtowym za ok. 490zł
                    BRUTTO
                    >
                    > od Centrum Wina). Czy 310zł (blisko 65%) narzutu na jednej butelce to nie
                    > zdzierstwo? Analogicznie jest z innymi winami Gaji. Czy to także z powodu
                    VAT,
                    > który dla LPdV jest jakiś szczególnie wysoki w Polsce? A może jakąś inną
                    > znakomitą teoryjkę nam Pan teraz zaserwuje?

                    Widocznie to Pan nie orientuje sie na rynku.
                    Czy słyszał Pan o ostatniej wizycie przedstawiciela gai w Polsce???????
                    A o rozmowach jakie prowadził i jakie problemy poruszył???????????
                    Pewnie nie.
                    • Gość: ~~P~~ Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 17:30
                      kosteki1 napisał:

                      > Widocznie to Pan nie orientuje sie na rynku.
                      > Czy słyszał Pan o ostatniej wizycie przedstawiciela gai w Polsce???????
                      > A o rozmowach jakie prowadził i jakie problemy poruszył???????????
                      > Pewnie nie.

                      Oczywiście, że nie. Natomiast w przeciwieństwie do Pana, wiem jak się on
                      nazywa: Gaja. Pan przekręca jego nazwisko regularnie, więc może o kimś innym
                      piszemy.

                      Zapytam też czy z powodu wizyty tego przedstawiciela 65% zostało uznane za
                      prawidłowy i jedynie słuszny narzut? Bo związku nie widzę żadnego innego tej
                      wizyty z tematem tego wątku.
                  • kosteki1 Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. 08.06.04, 16:21
                    Gość portalu: ~~P~~ napisał(a):

                    > Albo próbuje Pan manipulacji, albo udowadnia Pan wspomniany przeze mnie
                    > kompletny brak orientacji na rynku i zainteresowania winami przez pracowników
                    > LPdV.
                    >
                    > Cena win Gaji kupowanych w sklepach nie będących własnością importera
                    (Centrum
                    > Wina), to ZAWSZE dużo taniej niż proponuje LPdV. Proszę wytłumaczyć jak jest
                    > możliwe według Pana karkołomnej teorii, że Darmagi '96 kosztuje
                    w "normalnych"
                    > sklepach i w sprzedaży detalicznej Centrum Wina ok. 600-650zł, a u Państwa
                    > 802zł (kupujecie je, o ile widzę dobrze w katalogu hurtowym za ok. 490zł
                    BRUTTO
                    >
                    > od Centrum Wina). Czy 310zł (blisko 65%) narzutu na jednej butelce to nie
                    > zdzierstwo? Analogicznie jest z innymi winami Gaji. Czy to także z powodu
                    VAT,
                    > który dla LPdV jest jakiś szczególnie wysoki w Polsce? A może jakąś inną
                    > znakomitą teoryjkę nam Pan teraz zaserwuje?


                    Darmagi 98 cena w centrum wina 899.75
                    Gdyby to był rocznik 97 to jeszcze bym próbował zrozumieć, ale 98 nie był
                    lepszy od 96 na co wskazują choćby ceny na rynkach zachodnich.
                    Np. wineaccess
                    • Gość: ~~P~~ Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 17:25
                      kosteki1 napisał:

                      > Darmagi 98 cena w centrum wina 899.75
                      > Gdyby to był rocznik 97 to jeszcze bym próbował zrozumieć, ale 98 nie był
                      > lepszy od 96 na co wskazują choćby ceny na rynkach zachodnich.
                      > Np. wineaccess

                      Drogi Panie!

                      A jakie to ma znaczenie? Licza się fakty:

                      Darmaggi '96 w Centrum Wina (bez ŻADNEGO upustu, choć powyżej pewnej kwoty i
                      dla stałych klientów upusty są) wraz z dostawą do domu - 629,60zł

                      W cenniku LPdV TO SAMO Darmaggi '96 kupione w Centrum Wina (tyle, że po cenie
                      hurtowej 449 netto, minus standardowe 10% = 404zł netto, plus VAT 22% = 493zł)
                      kosztuje 802zł.

                      Więc gdzie jest błąd? Rocznik '96 w LPdV wydaje się być winem wyraźnie lepszym,
                      niż ten sam '96 w Centrum Wina.

                      źródło: strona www LPdP i cenniki detaliczny i hurtowy Centrum Wina.
                  • kosteki1 Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. 08.06.04, 16:37
                    A jeśli ktoś próbuje manipulacji to Pan. Przed chwilą sprawdziłem w Centrum
                    wina, proszę zweryfikować swoje informacje. Jesli zechce pan sprawdzić
                    wiadomości zanim mnie obrazi jeszcze jeden raz to będę zobowiązany.
                    Żegnam ozięble z domieszką ironii,
                    Michał Kostecki
                    • Gość: ~~P~~ Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 17:43
                      kosteki1 napisał:

                      > A jeśli ktoś próbuje manipulacji to Pan. Przed chwilą sprawdziłem w Centrum
                      > wina, proszę zweryfikować swoje informacje. Jesli zechce pan sprawdzić
                      > wiadomości zanim mnie obrazi jeszcze jeden raz to będę zobowiązany.
                      > Żegnam ozięble z domieszką ironii,
                      > Michał Kostecki

                      Sprawdzone. Jest tak jak napisałem. Cena Darmagi'96 taka jak napisałem. Zresztą
                      jakie to ma znaczenie, skoro dotyczy to także innych win Gaji:

                      Magari: LPdV - 245zł, CW - 209zł detal brutto bez upustu

                      Promiss: LPdV - 196zł, CW -153zł detal brutto bez upustu

                      I jeszcze jedno wino które kupujecie od CW:

                      Guado al Tasso: LPdV - 373zł, CW -324zł detal brutto bez upustu

                      Czyżby odwiedził Was także Piero Antinori i nakazał dla odmiany 50% narzut?
                      • Gość: P.P. Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 18:37
                        • ducale Gaja :))) 09.06.04, 08:38
                          No to chłopaki daliscie czadu, ja tego gai,Gaji ..( zwał jak zwał)po tym co
                          wyczytałem do ust nie wezmę,a miało byc parę butelek na piknik za miastem w
                          cieniu drzew.Rozpatrywanie cen win Gaji w Polsce przypomina mi temat " skala
                          sprzedazy win premier grand cru a poprawna ekspozycja w supermarketach Auchan"
                          pozdr
                          • Gość: docg Re: Gaja :))) IP: 212.160.147.* 09.06.04, 10:00
                            wydaje się, że "Pan P" jest szczególnym miłośnikiem Gaji i ubolewa, że nie może
                            sobie kupić w pobliskim LPdP kilku butelek za tyle, za ile by chciał :-)
                            "P" w ogóle wygląda na człowieka z branży i to takiego, któremu LP jakoś
                            szczególnie zalazło za skórę. Ja wszystko rozumiem, ale żeby tak od razu na
                            forum per "pan" się zwracać? to jakieś chore.
                            Wracając do win Gaji to piłem ich kilka, tak ze 3, i żadne z nich nie było
                            warte swej ceny. To są wina dla ludzi, którym wszystko jeno, co i za ile
                            kupują. Chyba nie ma sensu w ogóle o nich dyskutować.
                            pozdrawiam
                            • panowca "panowie" 09.06.04, 11:13
                              Gość portalu: docg napisał(a):

                              > wydaje się, że "Pan P" jest szczególnym miłośnikiem Gaji i ubolewa, że nie
                              może
                              >
                              > sobie kupić w pobliskim LPdP kilku butelek za tyle, za ile by chciał :-)
                              > "P" w ogóle wygląda na człowieka z branży i to takiego, któremu LP jakoś
                              > szczególnie zalazło za skórę. Ja wszystko rozumiem, ale żeby tak od razu na
                              > forum per "pan" się zwracać? to jakieś chore.

                              tak czy siak ja sobie nicka nie zamierzam zmieniać
                            • nerodavola Re: Gaja :))) final contest :) 13.06.04, 17:01
                              Gość portalu: docg napisał(a):

                              > "P" w ogóle wygląda na człowieka z branży i to takiego, któremu LP jakoś
                              > szczególnie zalazło za skórę. Ja wszystko rozumiem, ale żeby tak od razu na
                              > forum per "pan" się zwracać? to jakieś chore.

                              a może utworzymy oddzielny post (czytaj:ring) urządzimy walkę wieczoru pomiędzy
                              panami a my z lampką wina (wszystko jedno jakiego byle nam smakowało) bedziemy
                              kibicować?
                      • Gość: Ciki Re: Pan bezczelnie kłamie. To obrzydliwe. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 16:40
                        Ja czegos nie rozumiem... Pan P mowi o cenach win porownujac sklepy: czy
                        pomyslal Pan o tym, ze TEN sklep znajduje sie w Starym Browarze? Dla mnie jest
                        logiczne, ze musza miec takie a nie inne ceny... Czy ma pan takie same
                        pretensje do sklepow z odzieza??? (na ryneczku mozna je kupic o 70% taniej!!!)
                        • Gość: A. FrEsa, trzymaj sie jednego nicka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:19
                          Na bazarze nie kupuje sie najnowszej kolekcji Zegny, a do tego nieudolnie
                          pretenduje ten sklep w kwestii win. Natomiast co ma do tego lokalizacja to
                          zupelnie nie wiem. Jesli ten sam garnitur mozna kupic za ta sama cene w sklepie
                          w Browarze jak i w zupelnie innym miejscu, to z jakiej racji niby tak nie ma
                          byc z winem? Moze mi FrEsa ta zagadke wyjasni?
          • lordofgrill Re: La Passion du Vin 07.06.04, 14:12
            Zaraz, zaraz a kto Ci naopowiadał, że są największą firmą winiarską. Jest kilka
            dużych firm i nie jestem przekonany że LPDV jest największa. To, że
            mają "największą" sieć sklepów to też nie jest do końca prawdą bo przecież
            większość z nich to jest franczyzną, czyli tak naprawdę ma kto pilnować
            poszczególnych placówek, bo każdy sklep praktycznie należy do kogś innego.

            pozdr

            LORDOFGRILL
            • kosteki1 Re: La Passion du Vin 07.06.04, 14:42
              lordofgrill napisał:

              > Zaraz, zaraz a kto Ci naopowiadał, że są największą firmą winiarską. Jest
              kilka
              >
              > dużych firm i nie jestem przekonany że LPDV jest największa. To, że
              > mają "największą" sieć sklepów to też nie jest do końca prawdą bo przecież
              > większość z nich to jest franczyzną, czyli tak naprawdę ma kto pilnować
              > poszczególnych placówek, bo każdy sklep praktycznie należy do kogś innego.
              >
              > pozdr
              >
              > LORDOFGRILL

              Widzicie jak wiele informacji o LPDV jest nieprawdziwych???
              Z pośród 12 sklepów tylko 2 są franszyzą. Pokaż mi druga firmę która ma tyle
              sklepów, nie mówie o przedstawicielstwach bo tych też mamy kilka w różnych
              miastach ;))
              • lordofgrill Re: La Passion du Vin 07.06.04, 20:29
                KOSTEK1
                Ale ilość sklepów nie jest jedynym czynnkikiem świadczącym o tym że
                którakolwiek z firm jest największą. Każdy importer ma swój pomysł na rozwój.
                LPDV poszło akurat ta drogą natomiast inni też duzi wybrali inne formy
                dystrybucji, więc proszę Cię nie mów, że jeśli ktoś ma 12 sklepów to jest
                największy. - Chylę czoła przed LPDV i życze aby otworzyli kolejne punkty.

                pozdr

                LORDOFGRILL

                ps.

                KOSTEK1 3maj się!
                • Gość: portos Re: La Passion du Vin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 21:28
                  Tak dla ciekawości. Jeżeli możesz podaj mi drogi i pomysły rozwoju innych
                  importerów.
                  dzięki i pozdro
                  • Gość: panowca Re: La _censored_Vin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 16:03
                    tu chyba wielkiej filozofii nie ma jedni kłada naćisk na niezalezne sklepy
                    specjalistyczne inni ciągną w strone restaURAcji jeszcze inni sprzedaj wino
                    bezpośrednio u klienta i jeszcze inni inni sprrzedaja w marketach - nie kazdy
                    musi zaraz otwierać sieć sklepów żeby sprzedawać swoje wino
                  • lordofgrill Re: La Passion du Vin 09.06.04, 07:46
                    Gość portalu: portos napisał(a):

                    > Tak dla ciekawości. Jeżeli możesz podaj mi drogi i pomysły rozwoju innych
                    > importerów.
                    > dzięki i pozdro

                    Widzsz nie bedę sie już wysilał po prostu przeczytaj to co napisał panowca -
                    zgadzam się z nim zupełnie.

                    pozdr

                    LORDOFGRILL

                • kosteki1 Re: La Passion du Vin 08.06.04, 00:00
                  lordofgrill napisał:

                  > KOSTEK1
                  > Ale ilość sklepów nie jest jedynym czynnkikiem świadczącym o tym że
                  > którakolwiek z firm jest największą. Każdy importer ma swój pomysł na rozwój.
                  > LPDV poszło akurat ta drogą natomiast inni też duzi wybrali inne formy
                  > dystrybucji, więc proszę Cię nie mów, że jeśli ktoś ma 12 sklepów to jest
                  > największy. - Chylę czoła przed LPDV i życze aby otworzyli kolejne punkty.
                  >
                  > pozdr
                  >
                  > LORDOFGRILL
                  >
                  > ps.
                  >
                  > KOSTEK1 3maj się!

                  Nie walcząc o palmę pierwszeństwa, chciałem zaznaczyć że obecnośc na "rynku",
                  jest jednym z głównych wyznaczników.
                  ps. To co z ta franszyzą????
                  • Gość: ~~P~~ Re: La Passion du Vin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:40
                    kosteki1 napisał:

                    > Nie walcząc o palmę pierwszeństwa, chciałem zaznaczyć że obecnośc na "rynku",
                    > jest jednym z głównych wyznaczników.

                    Głównym wyznacznikiem jest wielkość sprzedaży, a nie "obecność". Dla odmiany,
                    dla samej firmy, od wielkości może być ważniejszy zysk netto. Przy utrzymywaniu
                    10 sklepów, a wiele z nich w niezwykle kosztownych lokalizacjach, muszą one być
                    dla tej prestiżowej "obecności na rynku" finansowanene ze sprzedaży domokrążnej
                    i oczywiście z zaopatrzenia restauracji. Tym samym handlowcy z pionu horeca i
                    domokrążcy pracują na "obecność".

                    Na marginesie: jak niby mierzy się tą "obecność", bo jeśli ilością miejsc gdzie
                    wina jakiegoś importera można kupić, to te wina z LPdV są poza 12-toma sklepami
                    w Polsce niewidoczne zupełnie. W przeciwieństwie do win innych importerów.
                    • Gość: portos Re: La Passion du Vin IP: 213.17.240.* 09.06.04, 16:00
                      Tyle że ja nie lubie pić win które można dostać wszędzie. No tak mam i nikt
                      mnie nie przekona że nie mam racji. Fakt nie mam porównania cenowego ale to już
                      mój problem.
      • ducale Re: La Passion du Vin 07.06.04, 10:12
        Tylko jednego nie rozumiem ,jezeli sa tacy dobrzy to dlaczego ich pracownicy
        wstydzą sie swej przynalezności do nich ,oprócz Kostka rzecz jasna
        pozdr
        ps. Lepper wzbudza tez wiele kontrowersji ,moze to Wasz klubowicz?:)))
        • kosteki1 Re: La Passion du Vin 07.06.04, 13:27
          Wywołano mnie więc się odzywam.
          Nie wydaje mi się aby ktoś z nas sie wstydził. Nawet Ja nie bardzo mam czas aby
          tu reguralnie zaglądać, a spedzam codziennie troche czasu w internecie. Powiem
          więcej. Jeśli ktos z naszych handlowców miałby czas na dyskusje na jakimkolwiek
          forum w godzinach pracy to pewnie nie miałby czasu na pracę.

          > ps. Lepper wzbudza tez wiele kontrowersji ,moze to Wasz klubowicz?:)))

          ducale, te drobne złośliwości weszły ci w krew?
          • Gość: docg Re: La Passion du Vin IP: 212.160.147.* 07.06.04, 14:07
            napisałeś kiedyś, że firma nie może stale kontrolować tego, co dzieje się w
            sklepach. Pewnie tak jest, bo piszesz, że pracownicy firmy maja mało czasu, a
            tymczasem często widzę, jak obsługa sklepu we Wrocławiu (zawsze 2 albo 3 osoby)
            regularnie sie opi***ala, czyli po prostu siedzą sobie i gadają. Trudno się
            dziwić, bo klientów jak na lekarstwo. Temu też trudno się dziwić, bo jak kiedyś
            próbowałem wejść i sobie pooglądać wina, to od razu mnie napadł
            jakiś "handlowiec" i zaczął przekonywać, że powinienem kupić butelkę Los Vascos
            za prawie 100 zł. Zapewne wielu "oglądaczy" zostało w ten sposób skutecznie
            zniechęconych do odwiedzania sklepu. I dobrze, bo w końcu to nie muzeum, nie?
            pozdrawiam
          • lordofgrill Re: La Passion du Vin 07.06.04, 14:24
            WITAJ KOSTEK1

            Nie mam nic do LPDV - jak każdy LDPV ma swoje plusy i minusy, ale nie popadaj w
            skrajności i nie rób z handlowców LPDV tytanów pracy, gdyż nie zapominaj że to
            forum jest dla ludzi dla których wino jest czymś więcej niż tylko pracą - a
            przeważnie większość z naszego grona to ludzie z poza branży. Dlatego też
            apeluje do wszystkich handlowców LPDV aby od czasu do czasu jeśli lubią wino i
            traktują ten produkt więcej niż źródło utrzymania, aby odwiedzali forum i
            dzielili się z nami swoimi opiniami.

            pozdr

            LORDOFGRILL
          • ducale Uderz w stół ... 07.06.04, 14:42
            kosteki1 napisał:

            > Wywołano mnie więc się odzywam.
            > Nie wydaje mi się aby ktoś z nas sie wstydził. Nawet Ja nie bardzo mam czas
            aby
            >
            > tu reguralnie zaglądać, a spedzam codziennie troche czasu w internecie.
            Powiem
            > więcej. Jeśli ktos z naszych handlowców miałby czas na dyskusje na
            jakimkolwiek
            >
            > forum w godzinach pracy to pewnie nie miałby czasu na pracę.
            >
            > > ps. Lepper wzbudza tez wiele kontrowersji ,moze to Wasz klubowicz?:)))
            >
            > ducale, te drobne złośliwości weszły ci w krew?

            Nie o to chodzi,bawi mnie jednak to iz niektórzy z was pisują tu i myslą ze
            nikt nie wie. Ty jako jedyny sie przedstawiłeś.
            • Gość: portos Re: Uderz w stół ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 21:26
              ducale jeżeli jesteś pewien swoich słów to podaj szczegóły. Będzei ciekawie.
              pozdro
              • kosteki1 Re: Uderz w stół ... 08.06.04, 00:03
                Gość portalu: portos napisał(a):

                > ducale jeżeli jesteś pewien swoich słów to podaj szczegóły. Będzei ciekawie.
                > pozdro

                Portos. Niby bezstronny ale jednak za LPdV. Jeśli jesteś jednym z naszych
                handlowców to sie ujawnij a jesli nie to dzieki za wsparcie :))))
            • Gość: nec43 [...] IP: 62.21.46.* 14.06.04, 22:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • miszka44 Re: Uderz w stół ... 15.06.04, 11:27
                No, ty to jesteś za to super gość. Z tym chamstwem wracaj skąd przyszedłeś
                (ups, ty to raczej pewnie - przyszłeś).

                Pzdr
                M44
        • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: 195.205.111.* 09.06.04, 18:03
          nie twierdzę, że jestem tytanem pracy a już napewno nie wstydzę się, że pracuje
          dla LPdV w Poznaniu.Odpowiem chętnie na każde pytanie.
        • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: 195.205.111.* 09.06.04, 18:12
          Ducale żeczywiscie masz wyostrzony dowcip.Powtarza nie WSTYDZE sie.Poznan
          zaprasza, aczkolwiek poznaniakiem nie jestem.
          • lordofgrill Re: La Passion du Vin 10.06.04, 22:49
            Gość portalu: saint napisał(a):

            > Ducale żeczywiscie masz wyostrzony dowcip.Powtarza nie WSTYDZE sie.Poznan
            > zaprasza, aczkolwiek poznaniakiem nie jestem.

            WITAJ SAINT

            hmm.... no to jest was już dwóch KOSTEK1 i Ty - to dobrze.

            Do KOSTKA1

            z tą Franczyzną - nie była ta wypowiedź złośliwa po prostu kiedyś czytałem
            artykuł w Proficie o Franczynie i też było kilka zdań o LPDV - jeśli jesteś
            zainteresowany to odyłam do PROFIT nr 6/2003

            pozdr

            LORDOFGRILL
            • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.06.04, 09:33
              witaj Lordofgrill mnie rownie milo.
          • Gość: nec43 Re: La Passion du Vin IP: 62.21.46.* 14.06.04, 22:41
            zacznij coś robić.może zaprosisz pare osób na vin diner z col dorcia?
            • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: 195.205.111.* 15.06.04, 08:36
              masz jakieś żale???
            • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: 195.205.111.* 22.06.04, 12:47
              nec43 podyskutujemy o cold'orci???
              • kosteki1 Re: La Passion du Vin 23.06.04, 14:55
                Saint. Nie dawaj sie sprowokować. nec43 ma dwa cele.
                1. Wywołać wrażenie że jest z LPdV i przez obrażanie uczestników forum jeszcze
                bardziej zniechęcic ich do LPdV (Da się?????? ;)))) )
                2. Chce cię sprowokować do bezsensownych dyskusji a tych już wystarczy.
                A poza tym mam pytanie...
                Nie jestes tytanem pracy??? To co robisz na forum :)))))))))))))
                Jadą nowe włochy, szykuj miejsce na półkach.
                • Gość: saint Re: La Passion du Vin IP: 195.205.111.* 24.06.04, 09:25
                  miejsce gotowe,z ta tytania pracy to rzeczywiscie zle sie wyrazilem;pozdro
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja