Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Wino czeskie (nie morawskie)

    22.06.04, 15:32
    Wdzięczna byłabym za jakiekolwiek informacje na ten temat. Z mojej ulubionej
    ksiażki Seiferta, która już nie raz służyła mi jako swego
    rodzaju "przewodnik" po Czechach, dowiedziałam się, że w Żernosekach koło
    Litomierzyc robili dobre, nawet znakomite wino. Wierzę autorowi
    bezgranicznie, ale to było przed wojną (II). Co się zmieniło od tego czasu?
    Czy to dobre miejsce na spędzenie wakacji. A co z winem czerwoną ludmilą
    produkowaną w Melniku? Dobre? Jak się wina czeskie mają do win morawskich -
    czy są porównywalnej jakości?
      • klimczak_d Re: Wino czeskie (nie morawskie) 23.06.04, 16:34
        Moim zdanierm wina czeskie nie są tak dobre jak wina morawskie. Być może bierze się to stąd, że
        jest tam jeszcze mniej słońca niż na Morawach. Może mniej słonecznych dni? MOże gorsze gleby.
        A może wszystko po trochu. Faktem jest jednak, że nie potrafię polecić żadnego wina z Czech -
        coś na rzeczy musi być, bo o ile uważnie przejrzałem wybór członków Narodowego Salonu Win
        (www.salonvin.cz/hlavni_strana_cz.htm) za rok 2003/2004 to nie ma tam żadnego wina
        czeskiego.

        Fakt, że członków Salonu można posądzić o stronniczość, skoro urzędują w morawskich Valticach,
        ale przypominam sobie, że w zeszłym roku wśrod 100 wybranych win było jedno z Mostu. (na
        marginesie to ciekawe miejsce, bo winnice zalożono tam pod koniec lat 70 na chaldach
        utworzonych w wyniku dzialalności odkrywkowych kopalni węgla brunatnego)

        Co do Ludmily, to rzeczywiscie jest na przyzwoitym poziomie, z tym, ze tylko biala. W ogole jako
        pewna regułę, myślę, można przyjąć, że w naszej strefie klmatycznej, lepiej udają się wina białe,
        ktore tego słońca tak dużo jak czerwone nie potrzebują. Co, oczywiście nie znaczy, że czerwone
        wina z Moraw są zawsze do niczego.


    Pełna wersja