Gość: Alex
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.06.04, 15:09
Od jakiegoś czasu śledzę uważnie opinie forum-owiczów, co sprawiło, że
przyjrzałam sie bliżej metodom działania tej firmy. Kupuję raz po raz wina w
ich winiarni w poznaniu, a jak już wcześniej wspomniałam od pewnego czasu,
bardziej niż do tej pory, przyglądam się wszystkiemu, zwłaszcza tematom
poruszanym na forum. Oto i moja opinia:
- abstrakcyjny system rabatów, tz. kupując dwie butelki tego samego wina,
otrzymuję je po nowych cenach i to było by ok!, gdyby nie fakt, że handlowcy
prubują mnie nakłonić do zakupu 12 but z 20% rabatem od starych cen! Po
przeliczeniu za 1but. płacę więcej, aniżeli przy zakupie tylko 2but. O co tu
chodzi???
- Panowie handlowcy mają tyle wspólnego z profesjonalizmem, co wrotki z
samochodem, zwłaszcza w ostatnim okresie. Ja nie wiem, czy oni są nacpani,
czy może pijani, ale jedno wiem napewno - coś jest z nimi nie tak! Mimo, że w
tym sklepie jest ciemno, a ja niemam zbyt dobrego wzroku to i tak po ich
twarzach - oczach widać ingerencję jakiejś używki i nie mam na mysli w tym
miejscu nadmiaru kawy!!!
- oni chyba mają braki personalne, ostatnim razem, jak byłam w ich sklepie
wino sprzedał mi jakis dzieciak, który (o ile dobrze pamiętam) w styczniu,
czy lutym, przygotowywał mi coś do jedzenia. Teraz sprzedaje wina, operując
przy tym taką terminologią, której pewnie sam nie rozumie! - koszmar
Chociaż, faktem jest, że nie zauważyłam u tego młodzieńca oznak "UŻYWEK"
-jesli chodzi o kuchnię, to szcerze mówiąc nie powaliła mnie na kolana.
Napewno jest ciekawa, może nawet kontrowersyjna, ale żadna jakby się mogło
wydawać rewelacja. Poprostu standardowe jedzenie, po niestandardowych cenach,
czyli drogie!!!
Ubolewam nad tym, że takich winiarni jest mało, bo chyba to sprawia, że oni
nie czują zagrożenia-konkurencji i dlatego podchodzą do bisnesu w tak
beznadziejny sposób. Mam szczerą nadzieję, że takie winiarnie będą powstawały
jak grzyby po deszczu, co w moim przekonaniu uzdrowi całą sytuację.