Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      wino czerwone vs.upalna pogoda

    IP: *.proxy.aol.com 08.08.04, 07:43
    jestem zwolennikiem win czerwonych,z nastaniem lata i upalnej wprost pogody
    nie mam ochoty na czerwone wino,wydaje mi sie byc zbyt ciezkie,nawet
    wieczorem,dla odmiany przeszedlem na wina rozowe (rose),ktore mozna
    schladzac.Czy ktos zna dobre rose wines i moze mi polecic jakis dobry jego
    gatunek ?
      • pawelpp Wina różowe 09.08.04, 00:41
        Np. 2003 Arabesque Syrah Rose VdP d'Oc Jeanjean - Francja (ok. 24 zł) albo 2003
        White Zinfandel Samson Carmel - Izrael (ok. 30 zł, półwytrawne), albo 2003
        Tavel M. Chapoutier - Francja (ok. 50 zł). Trzeba zwrócić uwagę, żeby to był
        ostatni rocznik - te wina muszą być świeże i bardzo żle się starzeją. Wino
        różowe na ogół jest przyjazne, to znaczy świetnie pasuje do wielu potraw o
        różnym charakterze. Można je pić, gdy na przykład jedna osoba je rybę (ale nie
        solę lub ostrygi), a druga mięso (ale nie stek albo baraninę). Rose pije się
        zimne, ale nie zmrożone (8-10 st.)
        Pozdrawiam
        Paweł
      • qmp1 Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 09.08.04, 02:02
        Witaj mak! A może na upały zaryzykujesz cos innego? Spróbuj zrobic cos co się
        nazywa "red cola" tzn - 1/3 czerwonego wina /może być coś wytrawnego nawet CS
        ze Slavyantsi/ i 2/3 zimnej coli, lód raczej nie wskazany, no chyba że upał
        duży, Wiem że zestaw troche dziwny, ale kto nógł przypuszczać, że bedziemy
        pijac żubrówkę z sokiem jabłkowym.A dla pań ten sam zestaw zawiera 1/4 wina i
        3/4 coli. Pozdrawiam qmp1
        • Gość: mak Re: wino czerwone vs.upalna pogoda IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 03:21
          podziekowania,coli raczej nie pije,ale moze byc to ciekawa kompozycja,podobnie
          jak biale wino z musujaca woda mineralna,wszystko schlodzone oczywiscie.
        • massom Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 11.08.04, 13:24
          JESSUSIE!!! Czcigodny qpmp1, tracę wiarę normalnie!! Wino z colą!!! PZDR i może
          zamiast tego szatańskiego mixu, jakaś różowa langwedocja, albo biała bułgaria
          (nie będzie strachu by ją bardziej schłodzić - bo ni szkoda pieniędzy będzie)...
          Pozdrowienia serdeczne!!!

          (i błagam w imię nauki - nie róbmy tu mixów...)
      • mysiulek08 Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 09.08.04, 06:42
        Bardzo przyzwoite bywa z winnicy Canepa
      • marghot Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 09.08.04, 16:29
        Na upały polecam portugalskie vinho verde. amiętać należy o tym, że wino trzeba
        pić młode. Także obecnie najlepszym rocznikiem jest 2003
      • pawelpp Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 11.08.04, 01:30
        Piłem ostatnio 2003 Quinta da Alorna Touriga Nacional. Nigdy nie miałem okazji
        zetknąć się z tak pełnym różowym winem. Ma większy ekstakt niż znane mi tavel,
        np. Dom. de la Forcadiere. Kolor jasnoczerwony. Bukiet kwiatowy, niezbyt silny,
        ale za to w smaku intensywna truskawka i czerwona czereśnia. Długie. Aż szkoda
        go do przeciętnej pasty, wypadałoby do łososia z grilla, a najlepiej do
        miecznika. Cena ok. 32 zł.
        Jak ktoś woli lżejsze, to może dolać wody :-)

        Pozdrawiam
        PP
        --
        Święty Marcin pije wino, wodę pozostawia młynom.
        • winoman Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 11.08.04, 02:35
          > Piłem ostatnio 2003 Quinta da Alorna Touriga Nacional. Nigdy nie miałem okazji
          > zetknąć się z tak pełnym różowym winem.

          To jedno z najlepszych znanych mi win różowych. Świetnie sprawdza się z
          pieczonym prosiakiem.

          Z innych "pełnych" różowych: Gato Rose z Vina San Pedro z Chile - rocznik
          dostępny w Polsce rok temu był naprawdę dobry. Polecam też różowe Chateau
          Viranel z Langwedocji.

          Pozdrawiam!
          • hania55 Re: wino czerwone vs.upalna pogoda 11.08.04, 09:15
            Chateau Viranel i ja polecam. A Quinta da Alorna jest niezwykle... zadziorna.

            PS. Ha, wiesz Winomanie, że rzeczywiście wyobrażenie sobie połączenia QdA z
            pieczonym prosiakiem przychodzi mi bez trudu... Innych znanych mi różowych win
            nie jestem w stanie sobie wyobrazić w takim zestawieniu.
      • Gość: El Padre Re: wino czerwone vs.upalna pogoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:15
        Proponuję "Santa Digna" 2003 Miguela Torresa. Baaardzo przyjemny cabernecik sauvignion rose z Chile
        za ok 35 zł w Bomi. Albo włoska oranżadka (8 %) lekko gazowana Lambrusco. W Grand Cru w Wawie za
        22zł. Na takie upały idealna choć może zbyt landrynkowata w smaku. Panie są zachwycone.
        Pozdrawiam.
    Pełna wersja