Gość: mm
IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl
20.08.04, 23:18
spedzam wlasnie kilka dni na pomorzu, kaszubach i w okolicach.
notuje dramatyczny poziom jakosci win w jadlodajniach. zdarza sie juz trafic
naprawde na bardzo wysoki poziom zarcia, niestety nadal winka sa kiepskie.
zauwazylem, ze w okolicach elblaga, fromborka, kadyn i tolkmicka kroluje pww
i jego kiepskie wina. w hotelach marne bordosy i barolo. ogolnie bardzo drogo
i srednia jakosc. pozdr