Gość: jot.be
IP: *.MAN.atcom.net.pl
05.04.02, 10:05
z dzisiejszego Onetu:
"Francuska policja pobrała próbki starych win z 20 winnic w rejonie Bordeaux
podejrzewając ich właścicieli o fałszowanie starych roczników.
Wizyty żandarmów w winnicach zarządził sędzia śledczy z Paryża po tym, jak
belgijski handlarz winami wykrył, że do starego i bardzo cennego wina dolewano
młode. Sprawdzono m.in. winnice Chateau Margaux, Mouton-Rothschild i Haut-Brion.
W tym roku rozpoczęto już trzy śledztwa w sprawie fałszowania win w rejonie
Bordeaux. Obowiązujące tam zasady pozwalają na zmianę korka w bardzo starych
butelkach i uzupełnienie tego co z nich wyparowało niewielką ilością wina z
tego samego rocznika. Jednak większość winnic uzupełnia butelki młodym winem.
Rzecznik Bordeaux zapewnia, że jakiekolwiek fałszerstwo to tylko kropla w
oceanie 900 milionów butelek sprzedawanych rocznie w regionie. "Tylko głupiec
igrałby z reputacją wina Bordeaux" - uspokaja jego rzecznik"