Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Co sie stalo z tym forum????

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:50
    Serce krwawi, jak sie czyta to forum ostatnio. Co sie z nim stalo??? Bylo tak
    fajnie, merytorycznie, duzo mozna bylo sie dowiedziec. A dzis? .....Szkoda
    slow, pozdrawiam wszystkich, wierzac ze moze dobre czasy powroca
      • sstar Re: Co sie stalo z tym forum???? 01.10.04, 00:57
        Ja tam nie wiem co sie stalo ale pewne jest jedno - inne osoby przejely paleczke
        w merytorycznych postach - np weekendowe (ale nie tylko) posty winerscha (ktory
        pojawil sie na forum w koncu nie tak dawno). To chyba dosc naturalne, zmiana
        warty i entuzjazm nowy.

        Sporo jest prob reklamy mniej lub bardziej krypto. To jest pewno ta nowinka,
        ktora niektore osoby moze zniechecac, ale jak widac nie wszystkie co widac na
        przykladzie niezmiennej aktywnosci niestrudzonego deo. Niestety wystepuja dosc
        aktywnie rowniez osobnicy z kategorii "mlodzi gniewni" tudziez "starzy wq...".

        Ja tam bym wolal, zeby twe serce nie krwawilo, a zebys czesciej cos niecos
        wspomnial co tam w Poznaniu pijecie - bo pewno o abstynencje trudno posadzac.
        Moze wtedy mozna by bylo wiecej sie na tym forum dowiedziec.

        Pozdrawiam
        star
        • Gość: mm Re: Co sie stalo z tym forum???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 01:12
          To opowiadam: do obiadu, tzn nadziewanych mieskiem baklazanow i cukini pinot
          noir kumeu river 2002, winko o pieknym zapachu, na poczatku truskawki, sporo
          innych owocow, dosc zlozone (w zapachu), niestety rozczarowujace w smaku,
          cienkie, wodniste, nic specjalnego. Na deser do old amsterdama Malvira Trinita
          1999. Fantastyczne nebiolo, bogate, zlozone, dlugie. Wzorcowe nebiolo za
          rozsadne pieniadze. Potem do meczu Wisly z kims tam amarone sartori 1998.
          Bardzo dobre, dosc swieze, klasyczne. Bardzo dobra relacja cena/jakosc. Na
          koniec do kawy i czekolady amarone allegrini 1999. Klasyka. Pysznosci. Bardzo
          zlozone, ciezkie, ale uwodzicielskie. pozdrawiam
          • sstar Re: Co sie stalo z tym forum???? 01.10.04, 01:34
            > To opowiadam: do obiadu, tzn nadziewanych mieskiem baklazanow i cukini pinot
            > noir kumeu river 2002, winko o pieknym zapachu, na poczatku truskawki, sporo
            > innych owocow, dosc zlozone (w zapachu), niestety rozczarowujace w smaku,
            > cienkie, wodniste, nic specjalnego.

            i od razu sie na forum sie lepiej zrobilo :-)
            jak juz jestesmy przy Pinot Noir to moze ja tez cos wspomne o dwoch ostatnich
            "go east":

            Prahova Valley, PN, 1999, Rumunia - kiedys swietne sie zdawalo Fetaesca Negra od
            tegoz producenta, ktorym nas Joe uraczyl, to niby mialo wg "mojego winiarza" z
            Podebradow byc jeszcze lepsze, i jeszcze zloty medal w Brukseli, tymczasem wino
            dobre - geste, z lekko goryczkowa koncowka, ale niestety ciezko by bylo zgadnac,
            ze to Pinot - ludzaco podobne aromatycznie do np australijskiego Merlot od Capel
            Vale; jak juz omowilismy dolewanie soku ananasowego do wina to wspomne, ze po
            protescie mojej mamy - "ze jakies kwasne to wino" - dolanie ciut Cointreau
            zaspokoilo jej gust i wprawilo w dobry nastroj :-)

            Tibor Gal, PN, 2001, Wegry - barwa jasno malinowa (prawie jak lambrusco),
            guma, ziemiste, smrodek ale czego? moze kurzych kup, lisc czarnej porzeczki,
            wyczuwalna slodkosc przy malej kwasowosci, wisniowo, pieprznie, bardzo wyrazista
            taniczno-alkocholowa koncowka troche nie przystajaca do calosci - ogolnie: o
            niebo ciekawsze niz poprzednie, pite do karkowki, ktora troche jednak za malo
            charakterna byla do tego wina - lepiej by wypadlo z jakims ciemniejszym miesem

            Pozdrawiam
            star

            • Gość: docg skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: 212.160.147.* 01.10.04, 08:41
              • Gość: star Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 09:09
                Z Dyspensy od kochamwino - warto sie wybrac czasem do Warszawy:-)
                Pozdrawiam
                star
              • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:45
                Skarbnica Winnic, mozna przez internet zamowic
                • Gość: docg Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: 212.160.147.* 01.10.04, 10:18
                  Gość portalu: mm napisał:
                  > Skarbnica Winnic, mozna przez internet zamowić

                  • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 10:25
                    kupilem ostatnio kilka flaszek od nich, gala wszystko, ale na razie nie
                    probowalem pinot noir, od bocka jakas mieszanke, no i aszu, chateau dereszla
                    2000. Tylko ta dereszla warta grzechu. Nie pilem jeszcze pinot noir gala i
                    bocka. Reszta bardzo przecietna.
                    • massom Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) 01.10.04, 11:42
                      Myślałem ze mam fiszke z PN Gala, ale to jest fiszka z egri Bikaver od Gala
                      2002. Głęboka, lekko fioletująca purpura, ładne łzy, w nosie koper, b. dużo
                      garbników, pełne, mocne, ładne łzy. Tyle mam zapisane. Widać nie wywarło
                      jakiegoś szczególnego wrażenia, skoro tak mało napisałem. Ale nęci mnie ten
                      koper w nosie...
                      PZDR
                      • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:30
                        na temat tego egri bikaver nie mam nic zapisane (w pamieci) mimo, ze to pilem.
                        Prawdopodobnie nic ciekawego.
                        • winoman Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) 01.10.04, 12:37
                          > na temat tego egri bikaver nie mam nic zapisane (w pamieci) mimo, ze to pilem.
                          > Prawdopodobnie nic ciekawego.

                          Węgierskie przewodniki (te dostępne po angielsku :-)) ) piszą, że Gal robi
                          bikavera bez większego przekonania, co prawda uważa, że powinien go robić (w
                          końcu urzęduje w Egerze), ale więcej uwagi poświęca innym winom. Piłem jeden z
                          roczników, był OK, ale ekscytacji nie wywołał.

                          Pozdrawiam!
                          • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:47
                            Na razie pilem 3 czy 4 wina od Gala. Naprawde nie wiem, czym sie tu zachwycac.
                            Proste nieskomplikowane winka, bez zadnych wiekszych doznan. Nie takie tanie.
                            Zdaje sie, ze nie bedzie ponownych prob, pozdr
                            • pawelpp Tibor Gal warty uwagi 02.10.04, 22:34
                              Piłem niedawno od Gala 2000 Egri Chardonnay. Moim zdaniem bardzo interesujące,
                              przypominające wręcz meursault, a na pewno lepsze np. od przereklamowanej 2000
                              Milmandy od Torresa. Ma czysty orzechowy smak, jest dobrze zbudowane i dość
                              długie. Powiedziałbym, że ten styl dębowego chardonnay wcale nie jest często
                              spotykany. Przeważają różne wina o smaku owoców egzotycznych, a czysto
                              orzechowe, takie jak np. 2000 Meursault PC Les Boucheres od Boucharda, trudno
                              kupić za 50 zł (jak wspomniany Gal)zamiast 50 euro (i to we Francji, jak
                              rzeczone meursault).
                              • Gość: mm Re: Tibor Gal warty uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:20
                                Mimo, ze nie jestem fanem Toresa, musze zaprotestowac. Wspomniana Milmanda
                                zmiata ze stolu tego Gala. To moje prywatne zdanie
                                • pawelpp Re: Tibor Gal warty uwagi 04.10.04, 00:24
                                  To zależy od stylu wina jaki ktoś preferuje. Ja po prostu lubię w dębowym
                                  chard. mocny smak orzechów.
                      • Gość: tomtomclub Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.aster.pl 08.10.04, 15:32
                        Jesli ta mieszanka od Bocka to royal cuvee 99, które sie ostatnio w SW pojawiło
                        to nie traktowałbym tej flaszki z takim leksceważeniem... piłem, doprawdy
                        dobre, chyba lepsze niż poprzednie dwa roczniki jakie miałem okazję degustować.
                        A przy okazji chodzą słuchy, że Gal ma butelkować PN z pojedynczych winnic
                        (dawny Labirynthos to było jakieś potężne cuvee kilku klonów w kombinacji z
                        trzech winnic). Fajne wino
                        • giorgio_primo Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) 08.10.04, 15:45
                          Gość portalu: tomtomclub napisał(a):

                          > Jesli ta mieszanka od Bocka to royal cuvee 99, które sie ostatnio w SW
                          pojawiło
                          >
                          > to nie traktowałbym tej flaszki z takim leksceważeniem... piłem, doprawdy
                          > dobre, chyba lepsze niż poprzednie dwa roczniki jakie miałem okazję
                          degustować.

                          Też piłem to wino. Poza naprawdę dobrym zapachem, który ewoluował niestety ku
                          alkoholowi, wino tylko przez chwile trzyma w ustach jako taki poziom. Po
                          przełknięciu nie zostaje zupełnie nic i do tego mocno wysusza "złym"
                          (prawdopodobnie pochodzącym z nieumiejętnie użytej beczki) garbnikiem. Nie
                          wytrzymuje porównania niemal z żadnym winem w podobnej cenie. Dla mnie
                          klasyczny przykład próby zrobienia "wielkiego" i drogiego wina bez posiadania
                          materiału na takowe. To taka karkołomna gimnastyka winiarza w piwnicy, przy
                          pomocy technologii. Wino jednak powstaje przede wszystkim w winnicy a nie w
                          piwnicy. ;-)

                          >
                          > A przy okazji chodzą słuchy, że Gal ma butelkować PN z pojedynczych winnic
                          > (dawny Labirynthos to było jakieś potężne cuvee kilku klonów w kombinacji z
                          > trzech winnic). Fajne wino
                          • Gość: skarbnica Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.itpp.pl 18.10.04, 19:15
                            Szanowny Panie!
                            Przeczytawszy Pańską wypowiedź poprosiłbym o sprecyzowanie, o którym z win Pan
                            się wypowiada. Jeżeli będzie Pan uprzejmy odpowiedzieć na moją prośbę, chętnie
                            podejmę polemikę.
                            Z poważaniem
                            • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 19:56
                              to bylo royal cuvee 1999, pilismy to razem z GP, calkowicie sie zgadzam z Jego
                              opinia. A winko kupilem kilka dni wczesniej od Pana :-)))
                              • Gość: skarbnica Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.itpp.pl 18.10.04, 21:34
                                Szanowny Panowie!
                                Jak rozumiem wypowiedź dotyczyła Royal Cuvee '99 Jozsefa Bock'a. Zaprezentowana
                                opinia tak dalece odbiega od rzeczywistości, że rudno z nią rzeczowo
                                polemizować. Nie będę się powoływał na oceny w katalogach. Proponuję obu panom
                                przy pierwszej możliwej okazji degustację porównawczą "w ciemno" w obecności
                                osoby gwarantującej bezstronność. Termin i szczegóły do uzgodnienia. Warunek -
                                zgoda na upublicznienie wyników i nazwisk.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: mm Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 22:13
                                  Szanowny Panie
                                  nie bede dalej z Panem polemizowal na ten temat, bo to nie ma sensu, Pan
                                  przeciez sprzedaje te wina
                                  Mnie ono nie smakuje i tyle, nie wiem co Pan pija, ale ja nie mam ochoty ich
                                  porownywac z winami Gala na przyklad, w takim porownaniu byc moze ten Bock
                                  wypada dobrze, ale zapewniam Pana, ze wiemy o czym mowimy
                                  To opinia osob, ktore sa konsumentami, mam wrazenie obiektywna. Nie mam powodow
                                  zeby robic Panu, czy tez Bockowi :-) na zlosc. Powtarzam nam to wino nie
                                  smakowalo, co wiecej byla to zgodna opinia 4 osob. I tyle. Pan ma prawo sie z
                                  tym nie zgadzac.
                                  Na oslode przypomne Panu moja opinie o Chateau Dereszla 2000: to jeden z
                                  najlepszych tokaji jakie pilem, mlode, orzezwiajace, nuty cytrusowe, takie
                                  bardzo lubie i wlasnie mlode, bo z wiekiem staja sie zbyt przytlaczajace.
                                  pozdrawiam
                                  • Gość: skarbnica Re: skąd miałeś PN od Gala? (n/txt) IP: *.itpp.pl 19.10.04, 00:09
                                    Szanowny Panie!
                                    Jestem jak najdalszy od tępienia indywidualnych gustów. Każdy ma prawo do
                                    subiektywnej opinii, czy dane wino mu odpowiada czy nie smakuje. W projekcji
                                    tych odczuć odniesienie się do ceny jest także jak najbardziej uzasadnione.
                                    Jestem przekonany, że wyważona i kompetentna krytyka jest nie tylko
                                    dopuszczalna ale wręcz niezbędna dla podnoszenia jakości win oferowanych w
                                    naszym Kraju.
                                    Czym innym jest jednak stwierdzenie w odniesieniu do wina na tym poziomie, że
                                    bukiet sprowadza się do zapachu alkoholu, w ustach nie pozostaje nic a winiarz
                                    nieumiejętnie stosował beczkę.
                                    Cóż, pozostaje mi wyrazić żal, że wino nie spełniło oczekiwań i życzyć nam
                                    wszystkim jak najmniej rozczarowań - w próbowaniu wina i czytaniu o nim
                                    wypowiedzi.
                                    Z pozdrowieniami.
                  • Gość: paniowca Re: do deo IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 17:47
                    We Wrocławiu już jest na Krupniczej dawna Nowotki (czeka na Ciebie). Co prawda
                    sklep jeszcze zamknięty, ale przy odrobinie inwencji i powołania się na pnwc na
                    pewno właściciel Ci sprzeda ;-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja