Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      pozdrawiam wszystkich snobow

    IP: 194.238.70.* 22.10.04, 15:40
    Naprawde tak wyrafinowanie pijecie?
      • docg co masz na myśli? (n/txt) 22.10.04, 16:19
        • kicior99 Re: co masz na myśli? (n/txt) 22.10.04, 18:35
          Polska to zdecydowanie nie kultura wina. Nie dziedziczymy zainteresowania ta
          sztuka, a pidejrzewam, ze nasze organizmy (z ukladem trawiennym i wrqazliwoscia
          na klimat) nie sa predestynowane ku temu. Nurzanie sie Polaka w detalach
          francuskich czy wloskich produkcji (apelacji) traktuje raczej jako snobizm (w
          wiekszosci) Bienczykow jest u nas bardzo niewielu. Gdyby bylo takie forum
          poswiecone piwu - wcale bym sie nie zdziwil (o ile wiem, jest - ale prywatne).
          • Gość: Syrah Kiciorku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:43
            Włozyłes kij w mrowisko ,rozumiem ze to prowokacja ;)))
            • panowca Re: Kiciorku.. 25.10.04, 09:12
              Gość portalu: Syrah napisał(a):

              > Włozyłes kij w mrowisko ,rozumiem ze to prowokacja ;)))

              i jak to z prowokacjami nie nalezy na nie odpowiadać - coś jak ściganie w
              Polsce miłośników Elvisa itp reedukować gości niech słuchają MAzowsza
              • kicior99 Re: Kiciorku.. 26.10.04, 17:52
                > i jak to z prowokacjami nie nalezy na nie odpowiadać - coś jak ściganie w
                > Polsce miłośników Elvisa itp reedukować gości niech słuchają MAzowsza

                ale to byla prowokacja konstruktywna bo nudno sie robic zaczelo =) najbardziej
                ubawilo mnie sprowadzanie wszystkiego do hitleryzmu. Moze bym podyskutowal,
                tyle ze nie dyskutuje z zasady z niezalogowanymi.
                Pozdrowienia z Bridgwater, gdzie ludzie sa chyba totalnie pozbawieni smaku (ach
                ta brytyjska kuchnia...)
          • Gość: Kacor99 Re: co masz na myśli? (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:51
            kicior99 napisał:

            > Polska to zdecydowanie nie kultura wina. Nie dziedziczymy zainteresowania ta
            > sztuka, a pidejrzewam, ze nasze organizmy (z ukladem trawiennym i
            wrqazliwoscia
            >
            > na klimat) nie sa predestynowane ku temu.

            Oooo taaaak! "Nauka" udowadniająca podobne brednie nazywa się eugeniką.
            Gorącymi zwolennikami takich teorii był doktor Mengele i jego pracodawca Adolf
            H. Myślałem, że ktoś panujący nad klawiaturą nie może w obecnych czasach
            podobnych głupot wypisywać... a jednak!

            > Nurzanie sie Polaka w detalach
            > francuskich czy wloskich produkcji (apelacji) traktuje raczej jako snobizm (w
            > wiekszosci) Bienczykow jest u nas bardzo niewielu. Gdyby bylo takie forum
            > poswiecone piwu - wcale bym sie nie zdziwil (o ile wiem, jest - ale prywatne).

            Jest i to zupełnie oficjalne i "otwarte" na portalu Gazeta.pl. Niestety ile
            można pisać o prostym smakowo napoju, którego rodzaji jest co najwyżej
            kilkanaście tysięcy, a w Polsce dostępne może kilkaset. Do tego nie zmieniają
            się z rocznikami i wszystkie niemal są zrobione ze zboża jednej odmiany... W
            związku z tym forum tamto jest praktycznie martwe i ograniczające się do wpisów
            właściwych dla osób "predystynowanych" do picia piwa w dużych ilościach,
            typu "ale warka strong dobrze pizga w czajnik, tylko łeb napierdala nazajutrz!".

            "Predystynowany naród". Ręce opadają. Dobrze, że nie "wybrany naród".
            • winnicacieplice Re: co masz na myśli? (n/txt) 24.10.04, 21:02
              Gość portalu: Kacor99
              > > Polska to zdecydowanie nie kultura wina. Nie dziedziczymy zainteresowania
              ze nasze organizmy (z ukladem trawiennym i >
              > Oooo taaaak! "Nauka" udowadniająca podobne brednie nazywa się eugeniką.
              > Gorącymi zwolennikami takich teorii był doktor Mengele i jego pracodawca
              Adolf
              > H. Myślałem, że ktoś panujący nad klawiaturą nie może w obecnych czasach
              > podobnych głupot wypisywać... a jednak!
              > > francuskich czy wloskich produkcji (apelacji) traktuje raczej jako snobiz
              > Jest i to zupełnie oficjalne i "otwarte" na portalu Gazeta.pl.
              > "Predystynowany naród". Ręce opadają. Dobrze, że nie "wybrany naród".


              widzę tutaj jakieś niedomówienia
              Czy pisanie ogólnikowo nie usprawiedliwia do rozgłaśniania tezy,
              iż wszyscy tylko do PIWA !!!
              wejdźcie na www.winogrona.org i wiele innych;
              sama ilość postów w porównaniu do demagogii rzuca
              wszystkich niedowiarków na kolana
              liczba wypitych win powyżej 15 złotych za 1 butelkę to są już ilości wymierne.
              (dane wg sprzedaży importowanych win stale rośnie - mówię tutaj o winach, a nie
              soku ze spirytusem)
              it`s me
          • Gość: docg o bobsleistach z Jamajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 13:20
            kicior99 napisał:
            Nurzanie sie Polaka w detalach
            > francuskich czy wloskich produkcji (apelacji) traktuje raczej jako snobizm (w
            > wiekszosci) Bienczykow jest u nas bardzo niewielu. Gdyby bylo takie forum
            > poswiecone piwu - wcale bym sie nie zdziwil

            • Gość: star Re: o bobsleistach z Jamajki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 22:43
              >
            • kicior99 Re: o bobsleistach z Jamajki 26.10.04, 17:50
              >
              • Gość: Oryks poszukajcie prawdziwego piwa IP: *.proxy.lucent.com 29.10.04, 11:57
                Myślałem, że Ci którzy potrafią docenić wartość wina potrafią docenić także
                inne prawdziwe, dobre produkty. Mówię o piwie, jednak piwie
                właśnie "prawdziwym", uwarzonym zgodnie z wiekowymi regułami; nie tymi
                masowymi, przemysłowymi zalegającymi półki marketów. Nie można tych
                przemysłowych piw porównywać z winem bo musiałoby ono być zrobione z
                koncentratu, ekstraktu chmielowego, ekspresowo przefermentowane, sztucznie
                nagazowane a jeszcze dodatkowo filtrowane i konserwowane. Czy takie wino
                podbiłoby wasze serca ? Autorytety tego forum, poszukajcie dobrego, prawdziwego
                piwa, posmakujcie, dowiedzcie się czegoś o nim. Pewnie nie stanie się waszym
                ulubionym napojem ale może przestaniecie mówić o nim z bezpodstawną pogardą.

                Pozdrwiam,
                Oryks

                PS Osobiście pijam i wino i piwo, doceniam także whisky czy koniak. Żadnego nie
                stawiam wyżej, dla mnie te trunki nie wykluczają się a uzupełniają, każdy ma
                swoje miejsce i czas.
                • spol Re: poszukajcie prawdziwego piwa 29.10.04, 12:43
                  Gość portalu: Oryks napisał(a):

                  > [wino] zrobione z
                  > koncentratu, ekstraktu chmielowego, ekspresowo przefermentowane, sztucznie
                  > nagazowane a jeszcze dodatkowo filtrowane i konserwowane. Czy takie wino
                  > podbiłoby wasze serca ?

                  Nie, z pewnością gazowanego wina, zrobionego przy użyciu ekstraktu chmielowego
                  bym nie tknął.

                  Pozdrawiam!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja