mari.na
12.11.04, 11:22
jade na swieta do rodziny do wloch. wypili juz troche w zyciu dobrego wina
wiec nie wiem co bym mogla im z polski przywiezc? albo z niemiec, z win...
byl kiedys watek o miodzie pitnym, ktora marka jest pewniakiem? moze jakies
propozycje niealkoholowe tez mielibyscie? dodam, ze wedlowskie slodycze (w
typie prince polo) i kasztanki wawela smakowaly, ale jeden ze znajomych
ocenil, ze sa zrobione z taniej czekolady, wiec chyba nie bardzo... ;)
pzdr
mari