Gość: Maja
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
18.11.04, 19:53
To straszne. Straciłam mojego winnego kompana i nie mam z kim święcić
pojawienia się Beaujolais. Wszak Bieńczyk pisał, iż wina nie powinno się pić
samemu, bo jego głębia uwydatnia się we wspólnym smakowaniu.I cóż tu zrobić?
Ech....