Gość: willycoyote
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.03.05, 09:26
markiz_de_c-c w tym forum pisał (wątek: La Passion... du Price):
“i też mnie to jakoś nie dziwi ale patrząc na rozkwit sklepów PdP widać, że w
tym szaleństwie jest metoda - w końcu wino to towar ekskluzywny dla snobów i
pedałów... więc niech placą”.
Naprawdę nie zrozumiałem ironię tego ostatniego zdania i odpowiadałem
żartując dosc żle. Proszę markiza o przebaczenie. Przykro mi. Chciałbym
konkretnie pokazac markizowi mój wyrażny szacunek dla niego, ponieważ jego
ironia miała naprawdę sens i opowiadam wszystkim coś.
Włoska restauracja koło Werony. Bardzo dobre wino białe Lugana Zenato
kosztowała na stole 6 euro, prawie 30% więcej niż pospolite Lugana Cantina
Sociale (spółdzielnia). Ponieważ żaden klient zamawiał pyszne Lugana Zenato i
12 butelki leżały w piwnicy, mój kolega sugerował podwyższać cenę 100%, czyli
12 euro. Dwa tygodnie póżniej, znów powróciliśmy do tej restauracj. Lugany
Zenato już nie było i dostaliśmy butelkę w prezencie od radosnego
właściciela restauracji...