Gość: zaza
IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk
18.04.05, 22:11
mam 5 litrowy baniak wina domowej roboty robiony tradycyjnie wloska metoda,
ale tutaj w UK, wino bylo robione w pazdzierniku, przelewane do tych 5
litrowych baniakow w grudniu, stalo w chlodnym garazu bez ogrzewania.
dzisiaj patrze ze jest cos w rodzaju bialego kozuszka? kie licho? co robic?
wylac do studzienki- nie chcialbym... zdjac kozuszek? i pic ? chyba nieee,
saman ie wiem, prosze doradzcie!