Gość: Parfe IP: *.243.81.adsl.skynet.be 20.06.05, 15:01 Bede w Luksemburgu i slyszlam ze tam jest duzo winnic....jest jakies wino z tamtych rejonow godne polecenia??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tytus5 Re: a moze Luksemburg.... 20.06.05, 21:09 Gość portalu: Parfe napisał(a): > Bede w Luksemburgu i slyszlam ze tam jest duzo winnic....jest jakies wino z > tamtych rejonow godne polecenia??? Ciemność widzę. Nie przypominam sobie,żebym spotkał kiedykolwiek wino z Luxemburga na półkach Proponuję: 1.Zakup 2.Spożycie 3.Komentarz na Forum pzdrw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winersch Może być niezły IP: *.chello.pl 20.06.05, 21:34 Luksemburg produkuje ponad dwadzieścia milionów butelek win, głównie białych, w końcu to przedłużenie francuskiej Mozeli. Przede wszystkim sa to wina jednoszczepowe: pinot gris, pinot blanc auxerrois, riesling i trochę pinot noir. Powierzchnia winnic to około 1350 ha. Najważniejsze apelacje to AOC Moselle luxembourgeoise i cremant de luxembourg dla win musujących. Najlepsi producenci to: Krier Freres(riesling), Domaine Mathis Bastian (pinot gris), Clos des Rochers(pinot blanc), Alice Hartmann(riesling), Chateau de Schengen(pinot gris), Domaines des Vinsmoselle(Pinot blanc, riesling eiswein i pinot gris vendange tardives). Przyzwoite wina tych producentów kosztują tu od 5 do 8 euro, a najlepsze cuvees do 11 - 12 euro, rzadko drożej. Wyjatkiem są produkowane tu bardzo często eisweiny, nazywane dosłownie vins de glace. Najlepsze osiagaja ceny rzędu 25 do 30 euro, czasami więcej, np jeden z najlepszych od Alice Hartmann, nawet do 70 euro. Trafiają się rowniez niekiedy na wzór alzacki wina z opoźnionych zbiorów - vendanges tardives i one również sa sporo droższe, takie życie W Polsce trafiłem jakieś trzy tygodnie temu w sklepie Piotr i Paweł w poznańskim Starym Browarze na bardzo przyzwoite pinot gris, na poziomie niezłej Alzacji, za poniżej 30 zł. Ale zginęła mi etykietka. pozdrawiam winersch GTB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parfe Re: Może być niezły IP: *.242.81.adsl.skynet.be 21.06.05, 10:20 Dzieki wielkie :)))na pewno cos zwioze do domku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekes Re: a moze Luksemburg.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 10:47 jest jeszcze jedna winnica warta uwagi, ja w kazdym razie tak ja zapamietalem. przy wyjezdzie z Ville de Luxembourg, w strone Trwiru - Oszą, czy jakos tak sie nazywa ;) a już serio - bardzo duże dobrze zaopatrzone stoisko z winem w supermarkecie auchan w nowej dzilnicy mista, dlugie pulki (ok, moze przesadzam)win z bordeaux, i taniej niz w sasiednim Metz, biale wina luxemburskie, alzackie - tak zapamietalem (czy przyjedziesz z belgii - .be w adresie? jesli tak, to chyba nie bzdzie to az taka atrakcja) ok 100 km dalej zaczynaja sie niemieckie winnice wzdluz leniwej drogi nad mozela, bardzo polecam taki wypad. nawet jelsi wyprzedza cie rowerzyscie, co mi sie przydazylo :) jeden dzien wystarczyna taka wycieczke, wraca sie autostrada wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karul bylem tam kiedys IP: *.sympatico.ca 22.06.05, 04:51 w zimnym kwietniu, w miasteczku schengen (znanym z umowy o ruchu osobowym w unii) ogladalem winnice schodzace do rzeki. pamietam dosc dobre biale wina, zrobione z malo znanego szczepu zwanego auxerrois (pisownia?). nawiasem mowiac, niektorzy kanadyjscy hodowcy winogron przeniesli to auxerrois do poludniowego ontario ale jak dotad nie ma zbyt dobrych wynikow. Odpowiedz Link Zgłoś