bagsi
15.08.05, 16:05
Pierwszy raz widzę żeby festiwal na którym miało być tyle sław nie był
nigdzie reklamowany, żadnych plakatów, ulotek, reklam. Odnoszę wrażenie, że
organizowanie imprezy o wydawałoby się z portalu, o krajowym a nawet
światowym zasięgu powinno być zorganizowane przynajmniej na podstawowym
poziomie. Takiego niestety trudno szukać było w Nałęczowie. Stoisko handlowe
zorganizowane a'la dystrybutor win prezentujący swe produkty w sieci
supermarketów. Zainteresowanie minimalne. Myślę, że z powodu braku reklamy
(co jak wiemy jest podstawą handlu). Do piwnicy nie mogłem dotrzeć, gdyż pod
wymienionym adresem mieścił się prywatny dom, bez jakiejkolwiek informacji
czy szyldu. To wszystko powoduje, że o organizatorach powyższej imprezy
należy myśleć jak o oszustach i naciągaczach, a jeśli nimi nie są to muszą
być zwykłymi małomiasteczkowymi dyletantami, którym wydaje się, że świat
zatrzymał sie w miejscu a inforamcja w internecie na portalu gazetowym i
połączenie tej informacji z instytucjami jak SPA Nałęczów jest wystarczające
do odniesienia sukcesu swego przedsięwzięcia. Swoją drogą dziwię się SPA, że
dopuściło do siebie taką antyreklamę.