Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      nałęczów cdn

    18.08.05, 09:03
    Dziwię się adminowi, że po tych wszystkich dywagacjach nie sprawdził jeszcze,
    że Benek warakomski, idv, żóna santosa oraz sani i parę jeszcze innych to ta
    sama osoba lub grupa osób. Przecież w tych wypowiedziach powtarzają się te
    same zwroty, wieczna wręcz sekciarska chęć obrony za wszelką cenę swoich
    interesów, a przede wszystkim brak umiejętności logicznej, merytorycznej
    dyskusji.
    Pojadę jeszcze raz, chętnie odszukam Panią Izę i pokażę Jej to forum
    dyskusyjne. Nie wieżę w to , że ona to czytała. Jeśli jednak zdaje sobie z
    tego sprawę to jest chyba świadoma, że te wszystkie naegatywne opinie będą
    rzucać światło na jej dalszą działalność, również tłumacza przysięgłego co
    wykazał jeden z forumowiczów.
    A teraz abstrachując od wszystkich tych wzajemnych oskarżeń. Państwo IDV
    bądźcie uczciwi, nawet gdybyśmy byli niesprawiedliwi w wielu naszych opiniach
    to czy wasza oferta: zabawy, gry, opieka do dzieci, świnki morskie, i inne
    tego typu rzeczy miały miejsce. Ludzie po co pisaliście że jesteście światową
    firmą. Gdybyście od początku pisali jesteśmy niewielką firmą rodzinną chcemy
    rozwijać naszą działalność, przyjedźcie popatrzcie, podpowiedzcie jak to się
    robi to myślę że zjednoalibyście sobie więcej przychylnych opinii a i opinie
    negatywne byłyby dużo bardziej łagodne i w innym tonie.
      • nachlany.sommelier Re: nałęczów cdn 18.08.05, 10:00

        bagsi napisał:

        > Benek warakomski, idv, żóna santosa oraz sani i parę jeszcze innych to ta
        > sama osoba lub grupa osób.

        Ja na to wpadłem od razu :)

        > Pojadę jeszcze raz, chętnie odszukam Panią Izę i pokażę Jej to forum
        > dyskusyjne. Nie wieżę w to , że ona to czytała.

        Ona już to czytała jak...pisała :)))

        > Gdybyście od początku pisali jesteśmy niewielką firmą rodzinną chcemy
        > rozwijać naszą działalność, przyjedźcie popatrzcie, podpowiedzcie jak to się
        > robi to myślę że zjednoalibyście sobie więcej przychylnych opinii a i opinie
        > negatywne byłyby dużo bardziej łagodne i w innym tonie.

        Z PEWNOŚCIĄ !

        Ale jak się ubliża wszystkim miłośnikom win w stylu

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=27315279&a=27315279
        czyli słowami - cytuję :

        "isabelle.daniel.vins napisała:

        > I pewnie od znajomych dowiedzieli byscie sie że cos wogule sie
        > dzieje w świecie wina. "

        ...to mam ochotę dać w mordę !!!

      • isabelle.daniel.vins Re: nałęczów cdn 18.08.05, 12:28
        Dla nas możecie pisac do woli. Naprawdę mało nas interesuje czy pijecie
        porządne wina, czy berbrluchy z niemieckich chipermarketów. Co sądzicie a co
        nie sądzicie,
        czy będzieice czy nie będziecie.Czy wierzycie czy nie.Tylko nie ubliżajcie
        ludziom znawcy win wszelakich.Wszystko.Papa.Szkoda słów i czasu na zaglądanie
        tu.
        Zespół promocyjny IDV.
        • giorgio_primo Re: nałęczów cdn 18.08.05, 12:35
          Drogi Zaspole Promocyjny!


          Apeluję o zaprzestanie pisanie przez Państwa na tym okropnym forum!

          Szkoda Państwa cennego czasu dla tej bandy ignorantów i malkontentów.

          Życzę Państwu samych sukcesów i ponawiam prośbę o zaprzestanie pisanie tutaj
          przez Zespół i jego grupę wsparcia.

          Pozdrawiam,
          GP

          PS. Biorąc pod uwagę wykształcenie Pani Izabeli, proponuję pisać "hipermarket"
          w pisownie niemieckiej.
          • isabelle.daniel.vins Re: nałęczów cdn 18.08.05, 13:02
            giorgio_primo napisał:

            > Drogi Zaspole Promocyjny!
            >
            >
            > Apeluję o zaprzestanie pisanie przez Państwa na tym okropnym forum!
            >
            > Szkoda Państwa cennego czasu dla tej bandy ignorantów i malkontentów.
            >
            > Życzę Państwu samych sukcesów i ponawiam prośbę o zaprzestanie pisanie tutaj
            > przez Zespół i jego grupę wsparcia.
            >
            > Pozdrawiam,
            > GP
            >
            > PS. Biorąc pod uwagę wykształcenie Pani Izabeli, proponuję
            pisać "hipermarket"
            > w pisownie niemieckiej.
            >
            Masz racje Giorgi z wielkim szacunkiem dla Ciebie i podobnych Ci ludzi. Masz
            racje i tobie podobnym że macie takie ceny w polskich sklepach. Nie dziwimy się
            że tak jest.Ani wasze ani nasze działania tego nie zmienią. niemieckie
            hipermarkety widocznie sa lepsze. Co do jakości wina w nich pozostawiamy bez
            odpowiedzi.
            Pozdrawiamy giorgio,docg,winomana,paero i jeszcze kilku, reszte Państwa
            zapraszamy do Niemiec.Mozemy zasponsorowac nawet jeden bilet lotniczy i taksi z
            lotniska do "specjalistycznych sklepów w Niemczech"tylko już jak sie napijecie
            tych bełt to nie piszcie że polskie firmy to jest g i drogo.Tym bardziej że
            podstawia sie Wam pod nos swietne wina i w cenie prawie producentów. Nie
            miejcie już pretensji, że degustacje są tylko dla ludzi zawodowo związanych z
            winem, nie miejcie pretensji, że polskie firmy walą Wam takie ceny. Jazda na
            zachód tam jest taniej i chwalcie wszem i wobec że tu niema firm z prawdziwego
            zdarzenia a Polacy pija tylko wódeczke i piwko.
            Masz racje Giorgio i Tobie podobni prowadzcie swoje sklepy z Takim Cenami.Tu
            nie warto tego zmieniać.Iza będzie miała od dzis podobne ceny do Was.zbyt dobre
            wina i zbyt wielki nakład w to wszystko zostal włożony.A festiwal dla Was stoi
            otworem,ale tylko dla Was. A ta garstka ludzi która chciała ja tu i na
            festiwalu osmieszyć, pozna w najblizszy weekend winiarskie zawodostwo.Nie
            będzie nic oprócz win, bo i po co ponosic koszty na towarzyszące imprezy,poco
            marnowac czas i wina dla ludzi którzy kupuja na zachodzie bo tam sa podobno
            lepsi.Po co robic coś co i tak zostanie zbluzgane. Tak juz bedzie Giorgio,ty
            piszesz mądre rzeczy a za chwile ktos odpoaiwda że piszesz źle. Aha Paero nadal
            nie odebrałes swojej flaszeczki.
            • Gość: bagsi Re: nałęczów cdn IP: 212.182.31.* 18.08.05, 13:37
              Ja naprawdę nie rozumiem mentalności pewnych ludzi oraz sposobu ich myślenia.
              Przecież nikt się nie czepia ani cen, ani jakości win tylko niedotrzymania
              obiecanek cacanek festiwalowych i piwnicznych oraz nieprofesjonalnych i na
              pewno nie adekwaktnych odpowiedzi IDV na forum. No cóż na wspomnienie o
              kawasaki łza mi się w oku kręci. Co ma piernik do wiatraka. Proponuję jakiś
              szybki kurs Public Relations.
      • Gość: Violetta Re: nałęczów cdn IP: 195.116.92.* 18.08.05, 16:29
        Od kilku juz dni czytam opinie nt. tzw festivalu win w Nałęczowie i z ogromną
        niecierlipowsią czekalam na chwilę, żeby wyrazić swoją! To co piszą
        przedstawiciele IDV nt. ich działalnośc rozśmiesza mnie do łez! Sama strona
        opracowana w dziecinny sposób, z błędami, chaotyczna. A niedzwiadek w
        polączeniu z winami to strzał w 10 - pasuje jak piernik do wiatraka! Co za
        palant mógł powiązać jedno z drugim! Bagsi, spodobalo mi się twoje okreslenie
        apropos kawasaki! Po dłuższej analizie strony warto posprawdzać hasla, ktore
        się tam pojawiają nt. dessmone team. Odsyłam do równie "ladnych" i ciekawych,
        stron: escadessmone.webpark.pl/;http://www.lacor.dessmone.webpark.pl/;
        www.bellemadame.webpark.pl/. Warto przejrzeć, tym bardziej, że autor
        stron jest ten sam (Copyright; Gregory). Dla mnie przerażające! Sekciarstwo,
        oszustwo albo brak rownowagi psychicznej!
        Byłam w weekend w Nałęczowie i to co tam zaobserwowałam wcale mnie nie
        zaskoczyło, czytając zachęty IDV na tym forum, styl, poziom wypowiedzi (tzw.
        Zespolu Promocyjnego IDV - to też niezły tekst) w jaki były one prezentowane
        nie pozwalaly zbyt wiele oczekiwac od organizatorów. W mieście żadnych plakatów
        czy informacji, w parku uzdrowiskowym rownież, nie wspomne już o ul. Armatnia
        Góra 14, gdzie brak rownież reklamy festiwalu, szyldu czy choćby informacji
        napisanej na kartce papieru! Przed samym wejsciem do Atrium jedynie, na
        szyldzie firmowym piwa (nie pamiętam nazwy piwa) maleńka wzmianka o tzw.
        festwalu - napisana krędą! Gratuluję profesjonalizmu chociaz piwo ma się
        bardziej do wina niz niedzwiadek! Owszem na dole całkiem przyjemne stoisko z
        winami, ale zainteresowanie żadne! Nie wspomnę już o zniechęcającym szczupłym
        brunecie, który swoim nerwowym i glośnym zachowaniem odstraszał!!! Mimo fajnego
        fartuszka! To pewnie ten z zespolu promocyjnego! Tylko pogratulowac takiej
        promocji! Generalnie ludzie siedzacy wokół pili piwo, cos podchrupywali! Świnek
        niestety nikt mi nie zaproponował!
        bagsi - ja tez szukalam rozrywek o ktorych piszesz. Bardzo mnie ciekawiła
        żonglerka! widzialam jedynie 3 chłopcow przy wyjście z parku, ktorzy rzucili
        swoje plecaki i podrzucali jakieś piłeczki!
        Też zauwazyłam, że Benek, idv, żona santosa to te same osoby! Wystarczy wczytac
        się w język IDV i nie trudno odgadnąć, że to pisze osoba nie posiadająca
        wielkiego wykształcenia, rowniez enologicznego!!!!!
        To wszystko osmiesza nie tylka panią Isabelle, Zespół Promocyjny IDV, Członków
        RN World Promotion Aliance i Dessmone Team, Atrium, to OŚMIESZA NAŁĘCZÓW!!!!!
        Dobrze ktoś napisal, ze Nałęczow prosi o nieośmieszanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Nie sądzę, żeby pani Iza wiedziala co tu sie pisze. Jest podobno nauczycielem i
        tłumaczem, a tak osoba nie może byc aż tak głupia i naiwna! A może ktos z tzw.
        zespołu promocyjnego chce promowac swoja głupotę kosztem innych!
        A co to wogole za wirtualna firma: ani adresu, ani telefonów, ani zdjęcia
        siedziby! Tylko takie niewiadomo co! Państwo IDV - mogę tylko pogratulowac
        naiwności i przeknania, ze te bzdury i prostactwo, ktory prezentujecie na forum
        moga kogoś przekonać. Zresztą widac z forum co o was sądzą!
        Zapytam, jesli pani Iza będzie w sobotę, jaki jest jej stosunek do opinii tu
        wyrażanych!
        Żegnam,
        Violetta-kobietta
        • puszczalska.uszczelka Re: nałęczów cdn 18.08.05, 17:07

          Gość portalu: Violetta napisał(a):

          >...

          Dziękuję za trzeźwą ocenę "działalności" tej pani tytułującej się jako IDV .

          Pozdrawiam ,

          Elżbieta Uszcz

          vel: USZCZelka .

          Ja chociaż nikogo nie udaję ;)

        • Gość: bromba Re: nałęczów cdn IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.05, 17:30
          czyli nie tylko ja tam w sobotę byłem ...
        • Gość: bromba Re: nałęczów cdn IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.05, 17:31
          a co się tyczy oferowanych świnek morskich, to pewnie zespołowi promocyjnemu
          chodziło nie o świnki, tylko o wiewiórki i trzeba było je sobie samemu złapać
          (kilka nawet w parku widziałem)
          • Gość: Krzyś Re: nałęczów cdn IP: 80.50.250.* 19.08.05, 15:43
            Szczerze: część win niezła, część dobra. Oprawa i przygotowanie imprezy dość
            słabe. Sumując: duży fiat z ukrytym silnikiem passata. Ja szukam wina a nie
            żonglerki, sztucznych ogni i świnek morskich ( a może chodziło o tego prosiaka
            z rusztu?). Będę tam dla wina... . W zeszły weekend Urugwaj i Chile mi
            smakowało.
            • giorgio_primo Zjadłem mapę Urugawaju i nie była smaczna. 19.08.05, 15:50
              Gość portalu: Krzyś napisał(a):

              > W zeszły weekend Urugwaj i Chile mi
              > smakowało.

              Zjadłeś mapy tych krajów i smakowały? Papier bezchlorowy, czy jak?

              Napisz, "meteorycie-pacynko" kolejna, KONKRETNIE jakie wina z tych krajów
              próbowałeś i które Ci smakowały, a które nie. Wypowiedź uzasadnij własnymi
              słowami.

              Czy to się nie skónczy nigdy?
              • Gość: bagsi do giorgio primo IP: 212.182.31.* 19.08.05, 16:20
                No przecież krzyś to Grześ = IDV. On nadal nie rozumie że nam również chodzi o
                smak wina. Ale po co było wypisywać te wszystkie bzdury i jeszcze obrażać
                forumowiczów.
                PZDR
                • Gość: paero123 Re: do giorgio primo IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 19.08.05, 16:42
                  Ale juz nie piszą z neostrady. Jak jeszcze zmienia zasade podpisywania sie jako
                  goście imionami i beda zalogowani jako jakies paero1234 czy baqsi czy giorgio-
                  primo to bedziemy załatwieni na amen :-(
        • Gość: Grzesiek Re: nałęczów cdn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:07
        • Gość: Grzesiek Re: nałęczów cdn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:39
          Czytam Państwa posty i zastanawiam się, jaki stopień zawiści mogą wykazać
          Polacy. Ciekaw jestem, czy w rzeczywistym świecie byli byście też tak odważni
          ze swoim ubliżaniem, głupotami które tu wypisujecie na temat IDV.Jestem pewien
          że nie. Inernet ma jedna przewagę nad wszystkim. Można dowolnie bluzgać.
          Popatrzyłem na niektóre posty. Proste pytanie o chianti. I co taka cisza.Na
          podobne, a jest ich wiele w tym stylu również cisza.Odpowiem za Was drodzy
          formułowicze dlaczego tak jest. Bo wiecie tyle o winie co ja o budowie
          samolotów.Czyli nic.Oczywiście poza może 4 czy 5 osobami. Możecie sie tu wyżyć,
          bo w życiu osiągneliście bezrobocie, dzieci płaczą, a żona chodzi w papilptach
          a mąż w wydeptanych kapciach. Więc huzia na wszystko co nowatorskie ,
          ciekawe,nie dzisiejsze.Pewnie chciało sie pohandlowac winkiem,ale nie wyszło,
          bo sie całe zycie stało na stadionie a wcześnie na Skrze.A teraz sklepik z
          winkiem. Więc wojna z IDV bo mają kilka tysięcy lepiej i ciężko pracują dzień i
          noc. Tak zycze im jak nalepiej.Odważ się cwaniaczku jeden z drugim podejść tam
          do kogoś z nich i powiedz to samo im w oczy. Tyle warta wasza odwaga co wiedza
          na temat win. Oczywiście nie dotyczy chocby Giorgio Primo czy winomana.To
          wzystko cwaniaczki. Weźcie się za handelek skarpetkami, a nie winem.Pozdrawiam
          Pani Izo.
          Pisze to z Pani gościnnego domu bo widze jak cięzko tyracie a banda cwaniaczków
          jest głośna na klawiaturze, tam bądźcie tacy głośni, jak tu. Przyjedź tu jeden
          z drugim, pewnie nie stać bo bezrobocie patrzy w oczy albo mężulek właśnie
          poprosi o obiadek, a żona zciąga papiloty. No tak zapomniałem kredycik trzeba
          spłacic bo sie jeździło mercedesem, a tu roboty nie ma.Jest robota u Pani Izy
          łopata i skopać ogródek, albo postawic zadaszenie nad wejściem bo dwóch
          cwaniaczków wzięlo zaliczke i niema ich od tygodnia.
          • Gość: ewas Re: nałęczów cdn IP: 62.102.33.* 19.08.05, 08:49
            Drogi Panie Grzegorzu - to Pan nas obraża - i prosiłabym o szczątkową - choćby -
            przyzoitość - a skoro tak Panu przeszkadza brak zadaszenia u Pani Izy to sam
            się weź Człowieku za robotę i nie trać czasu na żałosne epistoły

            P.S. Polecam także jakikolwiek słownik ortograficzny - to czasem pomaga!
          • Gość: bromba Re: nałęczów cdn IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.08.05, 09:23
            Odpowiadam na te zarzuty tylko dlatego, że mam do czynienia (jestem tego
            pewien) z jednym z pracowników IDV.

            Po raz ostatni wyjaśniam wszystkim miłośnikom i fanom IDV, że byłem na
            festivalu w Nałęczowie w sobotę o 11.00. Wszystkie z moich zarzutów są
            prawdziwe - żadna z obietnic odnoście festivalu już na miejscu między 11.00 a
            12.00 nie potwierdziła się. Jak zatem mam się czuć, skoro przyjechałem do
            Nałęczowa specjalnie na festival o zobaczyłem to, co zobaczyłe. Jechałem tam
            przeciez w dobrej woli i z dużymi nadziejami. Skończmy więc tą jałową doskusję,
            a jeśli mamy ją dalej prowadzić do niech Zespół Promocyjny odniesie się to
            moicg zarzutów:
            - dlaczego (do godziny 12.00, gdy z Nałeczowa wyjechałem, zaznaczam, że impreza
            rozpoczęła się o 11.00), nie było żadnych reklamowanych atrakcji, oczywiście
            poza kilkunasoma butelkami do kupienia) - gdzie zaproszeniu goście, dodatkowe
            imprezki itp.,
            - dlaczego nie było dostępu do wspaniałych piwnic, w których rzekomo tez miałem
            mieć możliwość zrobienia zakupów (powiem wiecej, jak ktokolwiek miał tam
            trafić, skoro nawet przy Armatniej Góry 14 nie było żadnego szuldu lub
            informacji,
            - dlaczego nigdzie nie było absolutnie żadnych informacji na temat festivalu,
            - gdzie te tłumy błagające o przedłużenie imprezy.
            Być może argumentem, który zamknie mi moje usta, jest informacja, że wszystkie
            obiecane atrakcje jednak pojawiłu się już o 12.15 - szkoda że wyjechałem.

            W tym miejscu przypominam, że festival był organicowany przez 2 lata. Być może
            trzeba było przeznaczyć na to 2 lata i jedną dodatkową godzinę. Ludzie
            zastanówcie się - waszymi gośćmi mieli być również mieszkańcy innych
            miejscowości, niż Nałęczów. Jak miał się poczuć ktoś, kto przyjechał do
            Nałęczowa w sobotę o 11.00 specjalnie na festival i zobaczył to co ja?

            Na tym zakończmy proszę, bo gdy sobie to wszystko przypominam, to mnie krew
            zalewa.
            • Gość: bagsi Re: nałęczów cdn IP: 212.182.31.* 19.08.05, 10:45
              No nareszcie ujawnił się Pan Grzegorz i po raz pierwszy przedstawił się nam
              nie jako IDV, rozumiem że jest to ten sam Gregory który był konstruktorem stron
              IDV. Panie skąd Pan ma w sobie tyle zawiści do Ludzi Panu Obcych. Wygląda tak
              jakby ktoś Panu w życiu zrobił krzywdę i teraz Pan uważa że wszyscy ją Panu
              zrobią. Ludzie którzy tu piszą podeszli z ufnością do tego co Pan wypisywał tu
              na forum w ramach reklamy festiwalu a jeśli czują się zawiedzeni to raczej
              należą się im przeprosiny i wyjaśnienia a nie skumulowana agresja słowna.
              Proponuję jeszcze raz przeanalizować swoje wypowiedzi jako grzegorz i inni.
              Oddzielną sprawą jest to że w mojej firmie ja czuję się odpowiedzialny za moich
              pracowników. Jeśli nawet któryś z nich nawali to ja osobiście przepraszam
              klienta i staram się być dla niego uprzejmy.
              Państwa murarze i stolarze zawalili sprawę a Pan ich opluwa, Państwo IDV
              zawalili sprawę ale ich się nawet nie usprawiedliwia tylko opluwa potencjalnych
              klientów. No i na koniec po co Pan porozumiewa się z Panią IZĄ przez to forum.
              Jest Pan u niej w domu proszę jej to powiedzieć i poprosić aby też odezwał się
              do nas . Żegnam
            • isabelle.daniel.vins odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 13:00
              Już Panu odpowiadam

              Co do zaproszonych gości-
              Impreza ma trwać około 2 miesięcy, w żadnym naszym poście nie określiliśmy
              dokładnej daty przyjazdu zaproszonej przez Nas osoby. A za ich słowność tez
              odpowiadać nie będziemy. Odpowiedzieliśmy już finanasowo za przetrzymanie
              hoteli, a to już jest dla nas do przemyślenia, co do dalszych ruchów w tym
              kierunku na kolejne weekendy. Mówiąc szczerze mało nam zależy czy przyjadą czy
              nie. Proszę mi wierzyć ani Pan Parker ani Johnson nie są dla Idv wyznacznikiem
              jakości wina. Gdyby Pan został dłużej byłby Pan świadkiem jak sami zwykli
              goście w skali od 1 do 10 oceniali wina. Poszło na ten cel około 20 butelek. A
              wino jest dla potencjalnych klientów ,a nie dla Parkera i jemu podobnych.
              Co do imprez
              Nie naszą winą jest to, że sami Państwo powymyślaliście jakieś dziwolągi typu
              żąglerka butelkami, czy coś w tym rodzaju. Koncert był o 16,00, bal o 22.00, a
              w niedziele i poniedziałek kilka zabaw z winem. Nikt nie kazał Panu wyjechać
              wcześniej
              Po trzecie my odpowiadamy tylko za wina i imprezy towarzyszące, które
              finansujemy., Co do papu tylko sosy są naszym dziełem, reszta nie my. Zdaje
              sobie sprawę ze w niedziele około 14 tak samo w poniedziałek nie było już nic
              poza kurczaczkiem z rożna. Cóż Atrium podeszło zbyt ostrożnie do imprezy. Mam
              nadzieje, że w ten weekend będzie inaczej.
              Osobiście ja sam już teraz mam pytanie. Czy woli Pan kupić taniej wina o 20 %
              czy popatrzeć na 5 osobowy zespół kolejnych muzyków? Lub inne zabawy. Zapyta
              Pan pewnie, o co chodzi. Odpowiedź jest jedna. Nie można reklamować w Polsce
              wina. Chyba, że szampano- podobny wyrób Dorato jest dla Pana szampanem lub
              winem musującym. Nie wolno wina łączyć z imprezami dla dzieci jak tez imprezami
              sportowymi. Próbowaliśmy to wszystko, ale oddzielić nie da się. Nie w tym
              kraju. Z tym problemem proszę się zgłosić do naszych ustawodawców. Tak samo jak
              proszę ich zapytać, dlaczego piwo można reklamować, choć można się nim
              ubzdryngolić do nie przytomności, a wina nie. Zaczynamy dochodzić do wniosku
              jednego, nie ma w tym kraju racji bytu organizacja czegokolwiek, jeśli wina
              będą traktowane jak zwykła gorzała.
              Określił Pan imprezę na zasadzie godzinnego pobytu i to był Pana błąd.
              Co do dostępu do piwnic, nie było chyba dla Pana problemu podejść do jednego z
              nas prezentujących wina, zapewniam że pokazano by je Panu. Choćby w takim
              stanie, w jakim pozostawiło je polskie fachostwo. Na zachodzie płaciliby
              ogromne odszkodowania. Choćby za to, że na czas nie skończyli, nie ma ich
              zresztą do dzisiaj. Na szczęście nie szkodzi to winom leżącym na półkach.
              Co do szyldu, to gdzie ma go zawiesić na słupie telegraficznym, czy na sklepie
              który jest jakby odrębna działalnością mamy właścicielki Idv. Szanowny Panie
              pomieszczenia te zostały otworzone w innym celu niż Pan myśli. IDV ma swoich
              stałych klientów. A oni wiedzą gdzie. W dyskusje z Panem nie wchodzę z prostej
              przyczyny, obraził Pan kobietę i nie chce mieć do czynienia ani z Panem ani z
              nikim z stąd. A powiem, dlaczego i zakończymy. Kiedy czytam Państwa niektóre
              wypowiedzi dochodzę do wniosku, że ważne jest dla Was winko a nie wino.
              Nazywacie winami doskonałymi cos, co kosztuje złotych 20 lub góra 30,
              filozofujecie nad tym miesiącami, piszecie takie bzdury, że szkoda jest czasu,
              aby to czytać. Natomiast nie robicie nic w tym kierunku, aby rozwijać polskie
              sklepy i firmy, aby powiedziec sobie na wzajem o winie. Więc nie dziwcie się ze
              maja takie ceny i takie podejście. Jest tu kilku Panów, którzy piszą nieźle, a
              kiedy to napiszą zaczyna się tworzyć cos w rodzaju jesteś głupi. Drodzy
              Państwo, stworzyliście własne forum o winie, a dopuszczacie do tego, że jest to
              jedna wielka bluzganina i wzajemne ośmieszanie. Kiedyś tu już napisano, ani Idv
              nie będzie dla nikogo konkurencja ani sama nie będzie miała konkurencji. Z
              prostej przyczyny. Ma swoich klientów i będzie zajmowała się przede wszystkim
              rozwojem tematu wina w Polsce. Temu ma miedzy innymi służyć ten festiwal. Aby
              spotykać się i popatrzeć na żywo jak wino należy szanować i brać z niego jak
              najwięcej. A pan określa już po pierwszej godzinie firmę, a pozostali po
              adresach www i cos tam jeszcze. Strona www IDV będzie nie długo jedna wielką
              encyklopedią wina. To nie znaczy, że wszyscy od razu polubią wino, polubią IDV
              i BĘDZIE WSZYSTO IDALNIE. Minie wiele lat jeszcze w tym kraju zanim przeciętny
              Polak wymieni więcej niż 10 win, które zna. Dostępu do piwnic nikomu się nie
              zabrania w tej chwili, ale trzeba i zrozumieć Ize która nie tylko już walczy o
              polski rynek winny i jego rozwój ale ma jeszcze tysiące innych problemów,
              choćby jej ubliżanie tu na tym forum i ośmieszanie jej firmy. Nie mówiąc już o
              polskich fachowcach. Zapraszam na kolejny weekend, ale po wina a nie po
              rozrywkę, której ni jak nie można w tym kraju połączyć z winem. Przepraszam za
              pismo, ewentualne błędy i cos tam jeszcze. Polska To nie Francja i jeszcze
              długo nią nie będzie. To zresztą zależy od Was czy będziecie rozwijać
              niemieckie sklepy czy polskie firmy. Proszę mi wieżyc te forum jest dla zespołu
              promocyjnego Izy jedna wielką szkołą, jak Polacy podchodzą do wina. I bierzemy
              to wszystko pod uwagę. Jest to już ostatni post ze strony kogokolwiek związanym
              z IDV. Zespól promocyjny tak wami kierował, że powiedzieliście wszystko, co
              chcieli, ale robili to po to, aby w Polsce ludzie zwykli tacy jak wy mieli
              dostęp do wiedzy i wina w Polsce a nie w Niemczech, Włoszech czy gdzie kolwiek.
              To był teatr z ich strony a z waszej gotowe odpowiedzi o polskim rynku winnym.
              Macie Państwo do wybory szanować wasze firmy lub niemieckie sklepy. Ale nie
              macie Państwo prawa określać kogoś po jednej godzinie lub głupich podrabianych
              nieudolnie nickach. Piwnice Izy były przerabiane parokrotnie robili to
              znakomici architekci, tylko nie wzięto pod uwagę ze rejon ten jest w strefie
              zabytkowej i tu nawet tablica czy szyld musi mieć swoje wymogi. Tak samo jak
              ściana w piwnicy musi być w tym miejscu a nie 5 centymetrów dalej, bo tego
              wymaga firma, Fondis która to wszystko zaprojektowała od strony mikroklimatu.
              Nie będę robił wywodów. Tu musi być 12 stopni a pól metra dalej 14. a
              temperatury kierowane są jednym systemem. Cóż Szanowni Państwo na 70 m musiało
              się zmieścić 18 tys butelek, o różnym stopniu starzenia i różnym sposobie
              przetrzymywania. Nie mówiąc już o zatwierdzeniu projektu przez polski sanepid,
              bo nie terakota, ale dechy z francuskiego dębu na podłodze, bo nie ściana
              gładka, ale pokrywana specjalnym kamieniem i specjalnym tynkiem i farbą. A
              jeszcze i specjalne kamienie pomiędzy ścianą a podłogą. Wytłumaczcie to Państwo
              polskim urzędnikom, bo Iza już po pól roku walki im to udowodniła, że wina to
              nie masło lub piwko. I magazyn jak to nazwali fachowcy od odbioru musi być inny
              i nie wyższy niż 2,07 metra. Powalczcie tak jak ona a później ubliżajcie.
              Trochę szacunku a nie nienawiści. Tak to prawda, nie wszystkich będzie stać na
              jej wina, ale zrobi wszystko, aby były one najlepsze.
              Szanowni Państwo IDV współpracuje na zasadzie wyłączności z trzema importerami,
              sama wskazując na wina, które poza swoja oferta powinni sprowadzić do Polski.
              Macie teraz Montesa, Titarrelli, Pisano, Yalumbe , Jadota, I wiele innych
              wspaniałych win, raczej nie powinno nazywac się niska półka. To tyle.
              Pozdrawiam
              To wszystko
              Enolog Izy

              • saltimbocca Re: odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 13:58
                Oj przepraszam, piłem w tamtym tygodniu: 1. Moli' Rosso IGT 2004, Di Majo
                Norante, Molise; 2. Ciro Rosso DOC 2002, Librandi, Kalabria; 3. Umbria
                Sangiovese IGT 2003, La Carraia, Umbria. Wszystkie kosztowały ok. 20 zł i
                wszystkie odważę się nazwać winami - może nie wybitnymi, ale bardzo dobrymi.
                Żeby się zwać winolubem muszę kupować droższe?
                • paero123 Re: odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 14:10
                  saltimbocca napisał:

                  > Żeby się zwać winolubem muszę kupować droższe?

                  Tak, bo za wysoka ceną wina kryje się gwarancja umiejetnego przechowywania
                  wina, pieczołowitości, jaka wlasciciel sklepu okazuje np.rozbudowujac piwnice,
                  kupujac szafy chlodnicze, zaciemniajac miejsce przechowywania.
                  Te Twoje wina to pewnie były przechowywane w jakims niemieckim supermarkecie, w
                  temp.22 stopnie C i wsrod przeciagow... Dlatego takie tanie!!!
                  ;-)
                  Pozdrawiam pre-winolubie
                  • saltimbocca Re: odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 14:12
                    jadę do domu je wylać. Dzięki paero za otwarcie oczu!
                    • paero123 Re: odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 14:24
                      Nie wylewaj!
                      Przeslij je do mnie - prowadze naukowe badania nad wplywem czynnikow outdoorowo-
                      indoorowych na wino w swietle teorii mołdowskiego uczonego (nazwisko pominę, bo
                      jest przesladowany przez zachodni syndykat winiarzy). Poświęce się dla nauki i
                      przebadam ossssobiście te Twoje tanie 'wina'...
                      • saltimbocca Re: odpowiedź dla Bromby i innych 19.08.05, 14:33
                        za późno.... ale przynajmniej mam czyste sumienie:)
                        • Gość: bagsi do enologa IP: 212.182.31.* 19.08.05, 15:28
                          Proszę Pana jeszcze raz podkreślam, że to nie forumowicze wymyślili sobie
                          żonglerkę, Panią Parker, Gołotę i pieczone świnki morskie tylko zespół IDV. To
                          nie chodzi o to że nie doceniamy win Państwa tylko o to że reklamujecie się w
                          sposób powiedzmy sobie niewłaściwy. Wypowiedzi niektórych osób z IDV są
                          obraźliwe w stosunku do potencjalnych klientów. Nikt tu nie robi nagonki na
                          biedną Panią Izę a jedynie wyraża swoje rozczrowanie z powodu niedotrzymania
                          nawet 1/100 obiecywanych gruszek na wierzbie. Takim osobom trudno ufać, a przez
                          to i kupować u nich produkty które również mogą być jak festival mocno
                          przereklamowane. Jeszcze raz zachęcam do skożystania z licznych kursów Public
                          Relations.
                        • Gość: bagsi do enologa IP: 212.182.31.* 19.08.05, 15:28
                          Proszę Pana jeszcze raz podkreślam, że to nie forumowicze wymyślili sobie
                          żonglerkę, Panią Parker, Gołotę i pieczone świnki morskie tylko zespół IDV. To
                          nie chodzi o to że nie doceniamy win Państwa tylko o to że reklamujecie się w
                          sposób powiedzmy sobie niewłaściwy. Wypowiedzi niektórych osób z IDV są
                          obraźliwe w stosunku do potencjalnych klientów. Nikt tu nie robi nagonki na
                          biedną Panią Izę a jedynie wyraża swoje rozczrowanie z powodu niedotrzymania
                          nawet 1/100 obiecywanych gruszek na wierzbie. Takim osobom trudno ufać, a przez
                          to i kupować u nich produkty które również mogą być jak festival mocno
                          przereklamowane. Jeszcze raz zachęcam do skożystania z licznych kursów Public
                          Relations.
              • Gość: Barmanka Re: odpowiedź dla Bromby i innych IP: 195.116.92.* 19.08.05, 17:06
                Panie Grześku, czy też Gregory czy IDV czy Panie zachęcający do kupowania wina
                w Atrium, czy tez ostatnio Enologu Izy!
                Jestem mieszkanką Nałęczowa i nie mogę dłużej pozostać bierna wobec tego
                ośmieszania! Teraz już wszystko rozumiem! To już wszystko wyjaśnia!
                -To Pan często stoi na balkonie domu Pani Izy i popala cygaretki, właśnie w
                rozdeptanych kapciach, żeby nie wspomnieć już o wywleczonych dresach!
                - To Pan zapewne jest tym samym Panem, który się kręcił przy Atrium w weekend
                (i o którym już tu napisal) zachęcając „winolubów” do smakowania wina???
                Przede wszystkim znam Nałęczów wyśmienicie! Ludzi również. Bo to przecież małe
                środowisko! Wsadził Pan swój tyłek do gościnnego pokoju Pani Izy i korzysta
                pewnie nie tylko z Jej gościnności, ale naiwności !!!! i... pewnie jeszcze
                innych fajnych rzeczy!
                -To Pan jest sfrustrowanym, zapewne bezrobotnym tatuśkiem, któremu płakały
                dzieci i żona wyglądała tak jak pan opisuje! Bo skoro pan „korzysta z
                gościnnego pokoju pani Izy” to widocznie przy takiej rodzince się znudził? No
                chyba, że rodzinka jest przy boku? Własnie taka jak ją Pan opisuje!
                Wparował pan do Nałęczowa zapewne z jakiejś zabitej dechami dziury i liznął Pan
                trochę innego życia a tera udaje "wielkiego znawcę wina"! Myślę, że Nałęczów ma
                już dość KOMPROMITACJI!
                - To Pan zapewne zajmował się handlem obwoźnym ale nie wyszło, a teraz trafił
                pan do uzdrowiska, żeby realizować swoje marzenia, kosztem innych? Oczywiście,
                że Pani Iza ciężko pracuje, przecież znana jest w środowisku! A skoro Pan tak
                się troszczy o Jej sprawy to samemu DO ROBOTY! Trochę się poruszać z łopatką!
                "IDV napisał > w ogrodzie rośnie około 150 różnych gatunków roślin po około 7
                krzaczków z każdego rodzaju co daje sumie około 950 sztuk" - w ogródku jest
                więc co robić, przy tylu krzaczkach! Pomóc w sklepiku, w piwnicach, można
                wyszorować balkony i tarasy? Auto też można umyć, żeby ładnie wyglądało przy
                Kawasaki! Może Pan tez wypastować buty pani Izy nr 37, o którym to rozmiarze
                IDV informuje na forum!!!!! ŻENADA!
                "IDV napisała > a włascicielka IDV nosi obuwie o rozmiarze 37. Jeździ bardo
                szybko samochodem. Przeciętna prędkość na trasie około 110 km/h. Nawet my ledwo
                nadążamy na motorach Kawasaki".
                Czyżby Pan nie był taki uczynny?
                -I proszę nie obrażać naszych fachowców, bo nie ma Pan do tego prawa
                jako „gość”(niestety) Nałęczowa!!!!
                -Pan ma odwagę????? Hahaha – czego wcześniej się nie ujawniłeś Tajemniczy Panie
                Enologu??? I nie obrażaj ludzi wyzywając ich od cwaniaków! Pewnie sam chciałbyś
                takim być ale jak widać udawanie Ci nie wyszło! Taki bystrzak z Ciebie!
                - Zespół Promocyjny, Dessmone Team, Rady Nadzorcze i Zarządy, podłogi z dębu
                francuskiego, enolodzy! To brzmi! Szczególnie jak się nie ma do tego dostępu!
                Poczytało się trochę w Nałęczowie poważnej, tematycznej prasy, albumow o
                winach - bo był do tego dostęp, i zachłysnęło się ambitnym hobby! Zachciało się
                lepszego życia, oszukując przy tym innych! Może sam weźmiesz się za handelek,
                Panie Gregory-Enologu, chociażby skarpetkami, może wtedy będziesz miał okazję
                nabyć dla siebie coś lepszego niż elastiki?
                I zapewniam, że mnie stać na wiele! Ja nie tułam się po pokoikach gościnnych w
                domach prywatnych ludzi, tylko korzystam z hoteli albo pensjonatów! U nas w
                Nałęczowie jest kilka! Polecam na dłuższy pobyt z rodzinką, przyjechać
                Mercedesem, bo Pan zapewne Go ma? Z pewnością, nie jednego! O kawasaki już nie
                wspomnę!
                "> Specjalne konkursy oraz profesjonalne pokazy żonglerki związane z tematyką
                wina" - i kto to wymyślił?? IDV podało na forum!!!
                Skoro odpowiadacie za część rzeczy, nie za wszystko, to co za skandaliczny
                pomysł z nazwaniem tej degustacji Festivalem! Przecież jedno przeczy drugiemu!
                Tylko, że wcześniej tyle obiecywaliście a teraz dopiero mówicie co wasze, a co
                nie! Tylko pogratulować znajomości sztuki biznesowej! Może skoczycie w środę do
                Wąwolnicy albo w piątek do Bełżyc na targ, bo taki oto poziom reprezentuje
                firma o szumnej nazwie Isabelle Daniel Vins! Ja nie chcę aby w moim mieście
                prezentowano takie prostactwo!
                "> Nie wolno wina łączyć z imprezami dla dzieci jak tez imprezami sportowymi" –
                przecież sami o tym pisaliście na forum, IDV!
                Poza tym, Panie Enologu Izy, proszę nie obrażać mojego kraju! Jak Panu się nie
                podoba, to droga wolna! Pan nie może być prawdziwym Polakiem, skoro opluwa Pan
                nasz kraj, naszych murarzy czy tynkarzy! NIE PODOBA MI SIĘ TO !!!!!
                A jak na enologa to musi Pan popracować jeszcze nad językiem i stylem
                wypowiedzi! Bo to co Pan prezentuje nadaje się tylko w środę na wspomniany
                wyżej targ w Wąwolnicy!
                A co Pan tak ciągle pije do niemieckich sklepów? Albo Pan pluje na Polskę, albo
                na Niemców? A Niemcy przewijają się już nie pierwszy raz na tym forum! Co za
                brak tolerancji do innych narodów!!!! A możem saksy na splacenie kredyciuku )na
                MERCEDESA) nie wyszły i stąd ta agresja???
                - A z tym miejscem na szyld to Pan już przesadził! A można go było umiścić
                chociażby obok napisu „pokoje do wynajęcia” przywieszonego na sośnie w
                ogródku!!!! Nawet na kartce napisac mazakiem gdzie sa te profesjonalne
                piwnice!!!!
                lsabelle.daniel.vins 05.08.2005 17:44 Napisała >
                "Drodzy Winolubowie!
                Nasza fantastyczna strona założona na darmowym serwerze wp.pl (webpark)
                poświęcona festiwalowi wina działa już doskonale i chyba rozwiała wszelakie
                wątpliwości co do niezwykle profesjonalnego, jedynego takiego na całym globie
                ziemskim, podejścia do promocji wina. Jest ona największym osiągnięciem
                projektowania graficznego w sieci internet" Brawo!!! żal komentować tego
                tekstu!
                Z pewnością piwnice Pani Izy robili równie świetni architekci, tak jak strony
                fachowcy od internetu i obróbki graficznej???????? Dobre! Dobór kadry
                znakomity! Enologa tez sobie wybrała Pani Iza wybornego, który składni
                językowej nawet nie zna!
                > "piwnice mają kolor bordowo piaskowy, na schodach jest położonych około 40
                płytek tarakoty firmy Opoczno" – Panie enologu – to w końcu co tam leży:dąb
                fancuski, terakota czy możem panele? Albo wykladzina dębopodobna??

                IDV - kompromitcja, kompromitacja, wielka kompromitacja!
                ps. na stronie macie nieaktualny program. 13-15 sierpnia juz minął! Czas kupić
                sobie kalendarz! Przeciez dziś jest 19 sierpnia, drugi weekend wielkiego
                festiwalu!
                Nie wspomnę już o tym, że Wasza stona była w ciągłej budowie najpierw do 15
                czerwca, a mieliśmy już lipiec, a potem do 15 lipca, kiedy byl jego koniec! Cos
                z poczuciem czasu macie kłopoty!!!
                Barmanka
              • Gość: Barmanka Re: odpowiedź dla Bromby i innych IP: 195.116.92.* 19.08.05, 17:06
                Panie Grześku, czy też Gregory czy IDV czy Panie zachęcający do kupowania wina
                w Atrium, czy tez ostatnio Enologu Izy!
                Jestem mieszkanką Nałęczowa i nie mogę dłużej pozostać bierna wobec tego
                ośmieszania! Teraz już wszystko rozumiem! To już wszystko wyjaśnia!
                -To Pan często stoi na balkonie domu Pani Izy i popala cygaretki, właśnie w
                rozdeptanych kapciach, żeby nie wspomnieć już o wywleczonych dresach!
                - To Pan zapewne jest tym samym Panem, który się kręcił przy Atrium w weekend
                (i o którym już tu napisal) zachęcając „winolubów” do smakowania wina???
                Przede wszystkim znam Nałęczów wyśmienicie! Ludzi również. Bo to przecież małe
                środowisko! Wsadził Pan swój tyłek do gościnnego pokoju Pani Izy i korzysta
                pewnie nie tylko z Jej gościnności, ale naiwności !!!! i... pewnie jeszcze
                innych fajnych rzeczy!
                -To Pan jest sfrustrowanym, zapewne bezrobotnym tatuśkiem, któremu płakały
                dzieci i żona wyglądała tak jak pan opisuje! Bo skoro pan „korzysta z
                gościnnego pokoju pani Izy” to widocznie przy takiej rodzince się znudził? No
                chyba, że rodzinka jest przy boku? Własnie taka jak ją Pan opisuje!
                Wparował pan do Nałęczowa zapewne z jakiejś zabitej dechami dziury i liznął Pan
                trochę innego życia a tera udaje "wielkiego znawcę wina"! Myślę, że Nałęczów ma
                już dość KOMPROMITACJI!
                - To Pan zapewne zajmował się handlem obwoźnym ale nie wyszło, a teraz trafił
                pan do uzdrowiska, żeby realizować swoje marzenia, kosztem innych? Oczywiście,
                że Pani Iza ciężko pracuje, przecież znana jest w środowisku! A skoro Pan tak
                się troszczy o Jej sprawy to samemu DO ROBOTY! Trochę się poruszać z łopatką!
                "IDV napisał > w ogrodzie rośnie około 150 różnych gatunków roślin po około 7
                krzaczków z każdego rodzaju co daje sumie około 950 sztuk" - w ogródku jest
                więc co robić, przy tylu krzaczkach! Pomóc w sklepiku, w piwnicach, można
                wyszorować balkony i tarasy? Auto też można umyć, żeby ładnie wyglądało przy
                Kawasaki! Może Pan tez wypastować buty pani Izy nr 37, o którym to rozmiarze
                IDV informuje na forum!!!!! ŻENADA!
                "IDV napisała > a włascicielka IDV nosi obuwie o rozmiarze 37. Jeździ bardo
                szybko samochodem. Przeciętna prędkość na trasie około 110 km/h. Nawet my ledwo
                nadążamy na motorach Kawasaki".
                Czyżby Pan nie był taki uczynny?
                -I proszę nie obrażać naszych fachowców, bo nie ma Pan do tego prawa
                jako „gość”(niestety) Nałęczowa!!!!
                -Pan ma odwagę????? Hahaha – czego wcześniej się nie ujawniłeś Tajemniczy Panie
                Enologu??? I nie obrażaj ludzi wyzywając ich od cwaniaków! Pewnie sam chciałbyś
                takim być ale jak widać udawanie Ci nie wyszło! Taki bystrzak z Ciebie!
                - Zespół Promocyjny, Dessmone Team, Rady Nadzorcze i Zarządy, podłogi z dębu
                francuskiego, enolodzy! To brzmi! Szczególnie jak się nie ma do tego dostępu!
                Poczytało się trochę w Nałęczowie poważnej, tematycznej prasy, albumow o
                winach - bo był do tego dostęp, i zachłysnęło się ambitnym hobby! Zachciało się
                lepszego życia, oszukując przy tym innych! Może sam weźmiesz się za handelek,
                Panie Gregory-Enologu, chociażby skarpetkami, może wtedy będziesz miał okazję
                nabyć dla siebie coś lepszego niż elastiki?
                I zapewniam, że mnie stać na wiele! Ja nie tułam się po pokoikach gościnnych w
                domach prywatnych ludzi, tylko korzystam z hoteli albo pensjonatów! U nas w
                Nałęczowie jest kilka! Polecam na dłuższy pobyt z rodzinką, przyjechać
                Mercedesem, bo Pan zapewne Go ma? Z pewnością, nie jednego! O kawasaki już nie
                wspomnę!
                "> Specjalne konkursy oraz profesjonalne pokazy żonglerki związane z tematyką
                wina" - i kto to wymyślił?? IDV podało na forum!!!
                Skoro odpowiadacie za część rzeczy, nie za wszystko, to co za skandaliczny
                pomysł z nazwaniem tej degustacji Festivalem! Przecież jedno przeczy drugiemu!
                Tylko, że wcześniej tyle obiecywaliście a teraz dopiero mówicie co wasze, a co
                nie! Tylko pogratulować znajomości sztuki biznesowej! Może skoczycie w środę do
                Wąwolnicy albo w piątek do Bełżyc na targ, bo taki oto poziom reprezentuje
                firma o szumnej nazwie Isabelle Daniel Vins! Ja nie chcę aby w moim mieście
                prezentowano takie prostactwo!
                "> Nie wolno wina łączyć z imprezami dla dzieci jak tez imprezami sportowymi" –
                przecież sami o tym pisaliście na forum, IDV!
                Poza tym, Panie Enologu Izy, proszę nie obrażać mojego kraju! Jak Panu się nie
                podoba, to droga wolna! Pan nie może być prawdziwym Polakiem, skoro opluwa Pan
                nasz kraj, naszych murarzy czy tynkarzy! NIE PODOBA MI SIĘ TO !!!!!
                A jak na enologa to musi Pan popracować jeszcze nad językiem i stylem
                wypowiedzi! Bo to co Pan prezentuje nadaje się tylko w środę na wspomniany
                wyżej targ w Wąwolnicy!
                A co Pan tak ciągle pije do niemieckich sklepów? Albo Pan pluje na Polskę, albo
                na Niemców? A Niemcy przewijają się już nie pierwszy raz na tym forum! Co za
                brak tolerancji do innych narodów!!!! A możem saksy na splacenie kredyciuku )na
                MERCEDESA) nie wyszły i stąd ta agresja???
                - A z tym miejscem na szyld to Pan już przesadził! A można go było umiścić
                chociażby obok napisu „pokoje do wynajęcia” przywieszonego na sośnie w
                ogródku!!!! Nawet na kartce napisac mazakiem gdzie sa te profesjonalne
                piwnice!!!!
                lsabelle.daniel.vins 05.08.2005 17:44 Napisała >
                "Drodzy Winolubowie!
                Nasza fantastyczna strona założona na darmowym serwerze wp.pl (webpark)
                poświęcona festiwalowi wina działa już doskonale i chyba rozwiała wszelakie
                wątpliwości co do niezwykle profesjonalnego, jedynego takiego na całym globie
                ziemskim, podejścia do promocji wina. Jest ona największym osiągnięciem
                projektowania graficznego w sieci internet" Brawo!!! żal komentować tego
                tekstu!
                Z pewnością piwnice Pani Izy robili równie świetni architekci, tak jak strony
                fachowcy od internetu i obróbki graficznej???????? Dobre! Dobór kadry
                znakomity! Enologa tez sobie wybrała Pani Iza wybornego, który składni
                językowej nawet nie zna!
                > "piwnice mają kolor bordowo piaskowy, na schodach jest położonych około 40
                płytek tarakoty firmy Opoczno" – Panie enologu – to w końcu co tam leży:dąb
                fancuski, terakota czy możem panele? Albo wykladzina dębopodobna??

                IDV - kompromitcja, kompromitacja, wielka kompromitacja!
                ps. na stronie macie nieaktualny program. 13-15 sierpnia juz minął! Czas kupić
                sobie kalendarz! Przeciez dziś jest 19 sierpnia, drugi weekend wielkiego
                festiwalu!
                Nie wspomnę już o tym, że Wasza stona była w ciągłej budowie najpierw do 15
                czerwca, a mieliśmy już lipiec, a potem do 15 lipca, kiedy byl jego koniec! Cos
                z poczuciem czasu macie kłopoty!!!
                Barmanka
              • Gość: winersch Re: odpowiedź dla Bromby i innych IP: *.chello.pl 19.08.05, 17:26
                "Parker i jemu podobni". Ja to juz gdzieś czytałem bo stary jestem. Brakuje mi
                tylko pytania "Kto za tym stoi?"
                • isabelle.daniel.vins i wszystko na koniec 20.08.05, 04:52
                  • isabelle.daniel.vins i wszystko na koniec 20.08.05, 05:11
                    U aaa, coś jeszcze macie Państwo do zaprezentowania? No tak ludziskom pomyliły
                    sie juz nawet litery małe i na małe l w słowie Isabelle. Swinki,a może
                    króliczki? Naprawde nie nudzi już to Was. Aha, Pani Barmanko co do kapci, co do
                    targu w Wąwolnicy nie interesuje Nas ten temat, ale bardzo interesuje, skąd
                    pewnego razu wyjątkowo bluzgający człowiek na chacie wino_club tak doskonale
                    wiedział kto jest /z imienia i nazwiska/ sąsiadem idv,i tak bardzo znał
                    wszystko na temat. Droga Pani Barmanko czy jak tam Pani lub Panu bo nicki już
                    sie mylą,czas skończyć. To już nikogo nie bawi.
                    Co do zaufania reputacji i zaufania nam. Ludzie nie rośmieszajcie Nas. Błagamy
                    jak wszyscy tu jesteśmy.Zakończcie, bo to jest juz śmieszne wyjątkowo.Pijcie co
                    chcecie i kupujcie nawet na księżycu. Ale miejcie odwage trzymać sie swoich
                    nicków.Internet daje Wam swobode wyżalenia się.Papa.
      • Gość: Violetta Re: nałęczów cdn IP: 195.116.92.* 18.08.05, 16:36
        Całkowity dochód z charytatywnych balów Vins przeznaczony jest na rozwój
        kardiologii w Polsce - może ktoś wie komu zostaną przekazane pieniądze? Jestem
        bardzo ciekawa kogo tak bardzo chce wesprzeć IDV, ktory szpital?!
        Violetta-kobietta
      • isabelle.daniel.vins od zespołu Dessmone 19.08.05, 13:29
        Byliscie dla nas wyjatkowa szkoła jak w polsce podchodzi sie do wina, wiemy
        jedno ze bez wględu na ceny ,jakośc wina,i co kolwiek ktos wymysli odpowiedz
        bedzie ta sama. Podobnie jest w temacie mody więc postawmy odpowiedź krótko i
        trsciwie. Bez obrazy dla wszystkich, TRAKTUJECIE WŁASNE FIRMY, KSIĄŻKI I CO
        KOLWIEK wAM SIE PODA NA TACY JAKO ZŁO KONIECZNE. dEGUSTACJE-NARZEKACIE ŻE ICH
        NIEMA ŻE TYLKO DLA WYBRANYCH, A KIEDY ROZLEWA SIE WAM LITRY WINA,WOLICIE
        PIWKO.PRZE PONAD 15 MINUT MUSIELISMY NAKŁANIAC 10 OSÓB ABY CHCIELI SPRÓBOWAC
        WINA, PRZE PONAD MIESIĄC NAKŁANIALISMY ABY KUPOWAĆ WINA O 40 TANIEJ, ZERO
        TELEFONÓW,Przepraszam duze litery. Treaz wiemy że bez wzgledu na rodzaj cene co
        kowiek wolicie ponarzekać niz chocby zadzwonic i zapytać czy cena chocby
        Montesa czy co kolwiek to cena w granicach 50 czy 70 a może tylko 40.Szanowni
        Państwo na chwile zmienie temat porusze strone ww dessmone dotyczącamody tak
        samo jest i tam. Panienki beda leciały jak do miodu, bo tam jest sława, tylko
        nie wielu potrafi powiedziec oprócz sławy jest jescze bezwględny swiat i mlode
        dziewczyny laduja na ulicy i oby tylko na ulicy. Wracając do trematu. Piszecie
        o winie ale w jki sposób, ktos wydaje ksiązki, wiemy jedno dlaczego was jeszcze
        tu Panowie niema. Macie do wyprubowania pona 1000 win w ciagu dwóch miesięcy.
        za darmo całkowicie za darmo. Rozumiemy lepiej pisać o czyms co jest tylko na
        zachodzie. Ok. wiemy jedni cztery napisane wiadomości do waszego wydawnictwa
        moga tam leżec w szufladzie. ale tu tez zawiadamialiśmy. i cisza nadal. wasza
        ksiązka wasze pieniadze. a ludzie pytaja. okolo 5000 sob dz\ieńnie widac po
        obrotach. coz zostawiamy bez komentarza. iwmy również wino do 30 zlotych nie
        prawda, wina pomiez 50 a 100 sa najlepiej sprzedawane. ale cóz wykorzystac
        mozliwosc to nie Wy. Drodzy Państwo przez ponad dwa lata badaliśmy rynek polski
        i wiemy jedno bo ludzie nam to tutaj mowia a i wy tu piszecie. Nadal makro
        nadal Ge\ant i inne. Jak bedziecie poruwnacie wina prawidlowo przechowywane i
        sprzedawane w sklaepach chocby Giorgio a w hipermarketach.ten sam rocznik te
        samo wino.Wtedy pogadamy o wyjazdach do niemiec. Sami sobie robicie zamet.
        Napisalismy Wam kiedyś jeęsli maja byc wina w Polsce nalezy je sprobować, awy
        najlepiej to zrobicie, bo są one dla Was, tak samo jak takie imprezy. ale
        wolicie piwko, cóz 15 minut trzeba było prosic aby któs sie chcial zdecydować
        na wypicie wina, Drodzy Państwo we Francji taka butelka rozlana by byław ciagu
        1 minuty. bo przypadkowe 15 osób wyceniło by ja tak samo jak i tu w skali od 1
        do 10 na 9.Byliscie dla Nas wyznacznikiem, czy wogule wino,dobre wino,jego
        kultura picia,ceny, robienie takich imprez itp maja racje bytu. Odpowiedz juz
        mamy.
        Pozdrawiamy
        Zespoł dessmone
        • Gość: stef Re: od zespołu Dessmone IP: *.devs.futuro.pl 19.08.05, 13:43
          tia..... to jest po prostu horror. Każdym dodatkowym postem wystawiacie sobie
          niezłą wizytówkę. Nie wiem kto może traktować Was poważnie...
          • Gość: bromba Re: od zespołu Dessmone IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.08.05, 14:07
            ręce opadają - ja już nieodwołanie (i to nie tak nieodwołalnie, jak Cimoszewicz
            zapewniający, że nie wystartuje w wyborach prezydenckich) kończę komentowanie
            tego wątku
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja