Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Acolon - ciekawe doswiadczenie

    03.09.05, 12:51
    Wczoraj próbowane:
    ACOLON 2003 Auslese trocken QmP Wuerttemberger Neckar Wesheimer Herresber -
    po tej nazwie nie chce sie opisyywac wina
    Dość powiedziec że bardzo oryginalne - ekstraktywne ale i rzeskie bez ciezaru
    dość "zimne" w charakterze jednak z odpowiednią owocowoscia
    W sumie ciekawa forpoczta odmian rezystentnych które sa chyba dużą nadzieją
    niemieckich winiarzy
      • Gość: docg Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:19
        a to białe czy czerwone? co to te odmiany rezystentne?
        pozdrawiam
        • Gość: Wiadro Błota Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:57
          Gość portalu: docg napisał(a):

          > a to białe czy czerwone? co to te odmiany rezystentne?

          Nie rób sobie jaj z poważnych spraw! To chyba oczywiste, że takie rzeczy się
          wie. Jeśli się nie wie, to należy milczeć i z nabożeństwem czytać wypociny
          eksperta.

          Podpowiem Ci: czerwone.

          Pierwotna nazwa: We 71-816-102, krzyżówka Lembergera (Blau Limberger) i
          Dornfeldera. Wyhodowana 1971. Licencjonowana: trzeba płacić "tantiemy" do
          Staatliche Lehr- und Versuchsanstalt für Wein- und Obstbau w Weinsberg.
        • Gość: star Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.09.05, 14:10
          tu tez cos nt
          www.edenwines.co.uk/grapes.htm
          w sumie podobnie jak Wiadro Blota (rok tylko sie rozni),
          ktore jak widac sprawnie posluguje sie zarowno
          myszka jak i slownikiem wyrazow mu obcych:-)

          pzdr dla Miekinii
          star
        • Gość: panowca Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 11:18
          Acolon (Bl. Limburger[Lemberger] x Dornfelder), odmiana bardziej podobna do
          Limburgera, uprawiana od 1983 r. W porównaniu z macierzystymi charakteryzuje
          się późniejszym wybijaniem paków, wcześniejszą, wysoką dojrzałością jagód,
          wyraźnie lepszym drewnieniem. Wyróżnia te odmianę stałe, dobre plonowanie i
          znaczny ciężar moszczu. Termin dojrzewania w naszym klimacie nie będzie
          jednostajny, ogólnie również wypada na koniec września, ale w przypadku takich
          różnic jak rok 2003 i 2004 rozbieżność w zbiorach wynosi nawet jeden miesiąc.
          Odporność raczej średnia, profilaktyczna ochrona jest nieunikniona, w przypadku
          pojawienia się mączniak nie ominie Acolona, mrozoodporność do - 22 C. Wino
          posiada wysoką, intensywną barwę z dyskretnie wyczuwalnymi garbnikami.
          Dojrzałość i harmonię zapewniają delikatne aromaty owocowe przy równoczesnej
          dobrej strukturze i trwałości.
          Parametry średnie:
          ekstrakt 25,82 g/l
          cukier 82,8 Oechsle
          kwasowość 8,9 g/l
          plon 99,9 hl/ha
      • Gość: Wiadro Błota Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:34
        panowca napisał:

        > Wczoraj próbowane:
        > ACOLON 2003 Auslese trocken QmP Wuerttemberger Neckar Wesheimer Herresber -
        > po tej nazwie nie chce sie opisyywac wina
        > Dość powiedziec że bardzo oryginalne - ekstraktywne ale i rzeskie

        A co ważniejsze także mocno luminentne ale równocześnie wstępnie adsorbujące!

        > bez ciezaru
        > dość "zimne" w charakterze jednak z odpowiednią owocowoscia

        Pragnę także zwrócić uwagę, że po 12 minutach i 37 sekundach w kieliszku "Ein
        für alle", doszło w winie do destabilizacji hydrofobowej (flokulacja) by po
        następnych 3 minutach i 2 sekunadach od inicjacji procesu flokuły osiągneły
        maksymalne gabaryty i rozpoczęła się reflokulacja. Jest to o tyle
        ineteresujące, że wskazywałoby na obecność w tym winie cząstek polimerowych o
        masach cząsteczkowych wyższych od miliona.

        > W sumie ciekawa forpoczta odmian rezystentnych które sa chyba dużą nadzieją
        > niemieckich winiarzy


        Całkowicie się z tym zgadzam. To prawdziwa ariegarda odmian homeostatycznie
        adaptogennych nie poddających się destruktorom inhibitorów metaplazmy
        komórkowej.
        • panowca Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie 05.09.05, 08:22
          Gość portalu: Wiadro Błota napisał(a):

          > panowca napisał:
          >
          > > Wczoraj próbowane:
          > > ACOLON 2003 Auslese trocken QmP Wuerttemberger Neckar Wesheimer Herresber
          > -
          > > po tej nazwie nie chce sie opisyywac wina
          > > Dość powiedziec że bardzo oryginalne - ekstraktywne ale i rzeskie
          >
          > A co ważniejsze także mocno luminentne ale równocześnie wstępnie adsorbujące!
          >
          > > bez ciezaru
          > > dość "zimne" w charakterze jednak z odpowiednią owocowoscia
          >
          > Pragnę także zwrócić uwagę, że po 12 minutach i 37 sekundach w kieliszku "Ein
          > für alle", doszło w winie do destabilizacji hydrofobowej (flokulacja) by po
          > następnych 3 minutach i 2 sekunadach od inicjacji procesu flokuły osiągneły
          > maksymalne gabaryty i rozpoczęła się reflokulacja. Jest to o tyle
          > ineteresujące, że wskazywałoby na obecność w tym winie cząstek polimerowych o
          > masach cząsteczkowych wyższych od miliona.
          >
          > > W sumie ciekawa forpoczta odmian rezystentnych które sa chyba dużą nadzie
          > ją
          > > niemieckich winiarzy
          >
          >
          > Całkowicie się z tym zgadzam. To prawdziwa ariegarda odmian homeostatycznie
          > adaptogennych nie poddających się destruktorom inhibitorów metaplazmy
          > komórkowej.



          no i o co ci chodzi? lepiej napisac dobre czerwone winko nieoctowe (mimo że nie
          włoskie) nieźle wymiatało do sarny?
      • Gość: winersch Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie IP: *.chello.pl 03.09.05, 16:16
        Czy to od tego samego winiarza, ktorego czerwone próbowaliśmy w Wojnowicach?
        A propos czy wiesz może czym się różni Worek od Wiadra?
        pozdrawiam
        • panowca Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie 05.09.05, 08:19
          Gość portalu: winersch napisał(a):

          > Czy to od tego samego winiarza, ktorego czerwone próbowaliśmy w Wojnowicach?

          nie to od winiarzy z Badenii Wirtembergii, którzy byli u nas z wizyta 20
          sierpnia duża grupa 47 winogrodników i winzerów, którzy pracują głównie na
          Rieslingu, Kernerze i Lembergerze.


          > A propos czy wiesz może czym się różni Worek od Wiadra?

          Nie wiem ale sie domyślam kto raz na jakiś czas pisze niezalogowany kiedy chce
          się wyżyć
        • miszka44 Re: Acolon - ciekawe doswiadczenie 05.09.05, 11:56
          > A propos czy wiesz może czym się różni Worek od Wiadra?

          Chyba zawartością. Pasowałoby np. Worek Gnoju

          Pzdr
          M44

    Pełna wersja