Gość: paero123 IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 07.11.05, 13:27 ... sieci Wine House? Czerwone i do magicznej kwoty 40 zł /but.? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rural Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj IP: 213.134.140.* 08.11.05, 10:16 Może czyste castelao od Santo Isidro Pegoes o nazwie Rovisco Pais 2001 (tyle że 62 zł). Mały Bieńczyk chwali. To import aktorski. Co do Wine House, mam nie najlepsze zdanie. Jakieś takie te sklepy... Bez aury, etykiety wydają się przypadkowe (kiedyś widziałem Nowy świat rozlewany w Niemczech, co w przypadku sklepu specjalistycznego wydaje się nie do przyjęcia), flaszki przebrane... Pamiętam jednak pulijską Tormarescę od Antinorich (ktoś już się znęcał nad tymi winami na forum, mi smakowały). W każdym razie, nie pomogę... Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj 08.11.05, 11:34 > Może czyste castelao od Santo Isidro Pegoes o nazwie Rovisco Pais 2001 (tyle że > > 62 zł). Mały Bieńczyk chwali. To import aktorski. A to nie Atlantika importuje Santo Isidoro de Pegoes? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj 08.11.05, 11:49 winoman napisał: > > Może czyste castelao od Santo Isidro Pegoes o nazwie Rovisco Pais 2001 (t > yle że > > > > 62 zł). Mały Bieńczyk chwali. To import aktorski. > > A to nie Atlantika importuje Santo Isidoro de Pegoes? > > Pozdrawiam! tak jak pisalem mimo, ze pojawilo sie na degustacji atlantiki to jednak imp. Pegoes zajely sie Piwnice (duzo na tej imprezie bylo wtedy prod. bez importera): www.piwniceprohibicji.pl a z Pullii maja tylko Angio (czyli w sklepie maja tez wina od innych importerow jak np. Antinorich Tormaresce od Centrum Wina) pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj IP: 213.134.140.* 08.11.05, 11:51 Co do Rovisco, plenipotenci aktora zapewniają o imporcie własnym. Atlantika do niedawna miała w ofercie inne wina z Coop Pegoes - Fontanario, Dona Helena i Adega de Pegoes. Może ktoś wprowadził mnie w błąd? Choć to w sumie chyba nie istotne. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.11.05, 11:36 Tormaresca z tego co pamietam jest dosc ekstremalna - bardzo taniczna, mimo, ze bez nadmiernej zlozonosci - cala oferta Antinorich to jednak chyba Centrum Wina (imp.) a nie Piwnice Prohibicji; Pegoes pojawilo sie na degustacji Atlantiki ale chyba to byl konkurs pieknosci wiec moze i Piwnice sie skusily pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj IP: 213.134.140.* 08.11.05, 11:42 O Tormaresce napisałem w kontekście sieci Wine House. Może niejasno. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj 08.11.05, 11:50 Gość portalu: rural napisał(a): > O Tormaresce napisałem w kontekście sieci Wine House. Może niejasno. Sorry. ok, a co to ta siec i czym sie ja je?? pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paero123 Re: Co dobrego mozna dostać w Piwnicach Prohibicj IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 08.11.05, 11:16 A widział ktos w PP na ul.Podwale te zdjecia M.Kondrada z kieliszkiem wina :-D? Nie wiem co poeta/fotograf miał na myśli :-) ale najlepsze jest ujęcie gdy MK patrzy na stojacy na blacie kieliszek z winem w sposob taki jakby zagladal komuś pod spódnicę :-)))) Ale oni naprawde maja swoj import wlasny bo czesc win to nawet widzialem kiedys w supermarkecie (na Castel)? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalino2000 Re: Co dobrego mozna dostać w WineHouse 08.11.05, 12:10 W WineHouse wina kupuje rzadko - najczęściej korzystając z ich promocji "kup dwie butelki, trzecia za 1pln" Z ciekawszych rzeczy, które tam można dostać... kilka fajnych etykiet od Bodegas Castano (Hecula, Pozuelo, Monastrell) dwa przyjemne Toro od Bodegas Marquéz de Olivara i ostatnio nabyłem fajne białe z Gruzji, ale ich nazw nie jestem w stanie zapamiętać :) pozdrowienia, kalino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural I syn IP: 213.134.140.* 08.11.05, 13:37 Wracając do tematu PP. Po klapie na Nałęczowskiej, nowe przedsięwzięcie MK ma miejsce przy ul. Wierzbowej 3 w Warszawie i mieni się nazwą ?Vinifera. Marek Kondrat i syn?. Zdaje sobie sprawę, że postać MK może kojarzyć się różnie, a wiele osób krytycznie odnosi się do jego znajomości tematu ?wino?. Na tym forum przecież przetoczyły się mniej lub bardziej udane dyskusje z tym związane. Sam jestem dość ostrożny, a nowy lokal budzi we mnie mieszane uczucia. MK dalej brnie w kierunku importu własnego, chcąc własnym nazwiskiem firmować autorską ofertę (sklep wyprzedaje teraz etykiety od innych importerów i nie zamierza dalej z nimi współpracować). Widać spodobał mu się koncept Roberta Mielżyńskiego, pytanie tylko czy będzie umiał temu podołać (według mnie to bardzo ambitne zadanie). Abstrahując jednak kim jest MK i jakie sprzedaje wina, podoba mi się jedno. Jego pasja. Trudno mu jej odmówić i wypada sądzić, że również dzięki niej rynek wina w Polsce zrobi się choć o odrobinę większy. I choćby dlatego warto nieco przychylniej spojrzeć na jego inwestycje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś