walet
07.10.02, 11:48
W ostatni piatek wybralem sie na comiesieczne zakupy do enerdowskiego
Kaufmarktu.
Poniewaz polka Nowoswiatowa byla tym razem nieco przebrana (lokalni Niemcy
zaczynaja sie juz,cholera, rozumiec na winach ...)
zwrocilem swoja uwage na polki Swiata Starego a tutaj - jako ze Francja
reprezentowana tam nieciekawie - na polki wloskie . Wybor spory (duzo lepszy
od francuzow) tyle tylko,ze ja o winach wloskich wiem niewiele ...
Ale zmobilizowalem sie , zgrabnie ominalem Barola i Brunella (nie,ze niedobre
tyle ,ze chyba nie nalezy ich nabywac w supermarkecie ?) i nabylem 4 winka
w cenach rozsadnych (nie wiecej niz EUR 5.50) a to (cytuje z nalepek ):
1. Cesari , MARA , Vina di Rippasso, 1995
2. Ciro, Cortigiano, 1997 - pod spodem napisy Classico Superiore oraz Riserva
3. Santa Margherita , Lison-Pramaggiore ,Merlot, Selva Maggiore 2000
4. jakies Friuli - brak szczegolow bo juz wypite i zona wyrzucila flaszke
Szanownych Italienologow (to chyba ladniejsze okreslenie niz Wlochofile
brr...) prosze o komentarz bo mam nastepujace watpliwosci
ad 1 / myslalem,ze jak narobia sie z ta podwojna fermentacja to i cena winna
byc wyzsza ; no i ten rocznik : 1995 ?
ad 2 / Czy Classico Superiore i Riserva na tym Ciro cos znaczy ?
ad 3 / co oznaczaja nazwy "Lison-Pramaggiore" i "Selva Maggiore" ?
Pozdrawiam