maskulin
24.11.05, 11:40
Szanowni wielbiciele napoju bogów :)
mam do Was gorącą prośbę. Zamierzam podjąć się sprzedaży win reńskich w
Polsce, produkowanych w małej rodzinnej winnicy, w jednym z malutkich
miasteczek nad Renem w malowniczym regionie Niemiec - Pfalz.
Od 15 lat pracuję (kilka miesięcy w roku) przy zbiorze winogron i wytwarzaniu
wina. Dzięki temu miałem okazję dokładnie poznać tajniki pielęgnowanej z
pokolenia na pokolenie, wyjątkowej metody produkcji najszlachetniejszych
odmian win, najpopularniejsze z nich to Dornfelder, Portugieser,
Schwarzriesling, Spätburgunder, Grauburgunder, Weissburgunder, Müller-
Thurgau, Scheurebe, Silvaner , Riesling, Kerner, Gewurtstraminer...
Uczestniczyłem w każdym etapie wytwarzania wina, od odciśnięcia soku ze
świeżo zebranych winogron po butelkowanie, etykietowanie itp. Każde wino jest
badane laboratoryjnie (w trakcie procesu wytwarzania), co potwierdza jego
wysoką klasę i jest niezbędnym warunkiem odpowiedniego znakowania butelek
(znaki jakości, medale itp.). Poznałem również metodę produkcji eiswein -
wina z soku winogron zebranych i odciśniętych podczas mrozu. Jego smak
jest... trudno mi dobrać odpowiednie słowo określające ten boski aromat :)
Myślę, że nadszedł czas na nasze, polskie podniebienia :)
Niestety nie mam jednak zielonego pojęcia od czego zacząć...
I tutaj mam do Państwa gorącą prośbę:
Interesuje mnie wszystko na temat uruchomienia sprzedaży wina niemieckiego,
zwłaszcza sprawy związane z obowiązkowymi opłatami - cłem, akcyzą, wszelkimi
pozwoleniami, Sanepidem itp., itp., itp.
Wiem, że branża niechętnie widzi "nowego" jednak wydaje mi się, że ludzie w
naszym kraju zasługują na umożliwienie im rozkoszowania się coraz to większym
wachlarzem tych wyjątkowych trunków o wyjątkowym smaku. Chętnie postawię
butelkę dobrego wina osobie, która w znaczny sposób pomoże mi w zebraniu
powyższych informacji :)
serdecznie pozdrawiam
maskulin@gazeta.pl