giorgio_primo
13.12.05, 16:34
Jedno z najlepszych win pitych w ostatnich latach przeze mnie. Dowodzi, moim
zdaniem, jak oceny wina tego typu mogą być zachwiane w momencie picia ich za
młodu. Próbowane parę lat wcześniej nie obiecywało aż tak wiele. Obecnie,
potężna za młodu beczka wtopiła się całkowicie, a wino jest niezwykle
złożone, baaaardzo długie i niepradopdobnie zrównoważone. Żadnych objawów
wieku nie ma - kolor nadal ciemny, bez brązowych lub pomarańczowych refleksów
na krawędziach i bez odrobiny nawet utlenienia. Będzie chyba "żyło"
wiecznie. ;-)
Absolutna czołówka światowa.
Głównie Cannonau z dodatkiem Malvasia Nera, Carignano i Bovale Sardo;
ekstremalnie niska wydajność z krzaczka (1kg gron/krzak); 100% nowej beczki z
Tronsais przez ponad 18 miesięcy; 12,5% alkoholu.
Majstersztyk!