Gość: agamagafon
IP: 80.48.4.*
22.09.06, 22:01
Mój mąż właśnie robi wino i stało się ono obiektem kłótni bo chce żeby ono
"robiło się" co oznacza że ma stać u nas w kuchni bo mówi że temperatura w
domu jest dla niego jak najbardziej odpowiednia ja uważam że lepiej będzie jak
będzie stało w piwnicy czy może ktoś wie w jakiej temperaturze powinno stać
"jeszcze pracujące" wino? dzięki za odp.