Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre?

    03.11.07, 12:17
    Mimo wizyty w Egerze (Gal Tibor, Sike Thomas, Egervin) i Węgierskim Domu Wina
    w Budapeszcie (degustacja 50 win ze wszystkich regionow) nie udało mi się
    napić wina czerwonego, które by mi osobiście smakowało (a jeżeli było
    akceptowalne to miało wyjątkowo niekorzystny współczynnik cenowy).

    Mam więc pytanie czy chodzi o to, że mam wybitnie tępy zmysł smaku, czy może
    jest jakaś magiczna cecha tych win, że są inne, trudniejsze, nie dla amatorów?

    Chciałbym dodać, że nie jestem jakimś wybrednym typem, ale te wina, w
    przeciwieństwie do węgierskich białych, wyjątkowo mi nie leżały.
      • Gość: peyotl Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.07, 18:02
        nie mam wielkiego obeznania, ale Royal Cuvee od Jozsefa Bocka było pyszne,
        pięknie zbudowane, wyważone, charakterne ale bez agresji. Cena ok. 90zł.
        • honeyaccess Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 04.11.07, 11:19
          Dzieki za info. Niestety w Bock Bisztro bylismy za wczesnie i nic nie
          sprobowalismy. A po rzekomo wybitnym Cab. Sauv. od Attila Gere (ten sam region
          chyba), nie mielismy ochoty kupowac w ciemno :)

          A co bys powiedzial np. o Egri Bikaver? Piles jakies, ktore warte bylo swojej ceny?
          • Gość: Peyotl Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 14:57
            Smakowały mi od Thummerera, ale to było na degustacji, nie pytałem o ceny....
          • mdiadia Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 04.11.07, 15:24
            Piłem bardzo smaczne Egri Bikaver od Jozsefa Simon'a.
            Bardzo przyjemne wino i jak dla mnie warte swojej ceny - ok 70 PLN, a podobno
            można kupić nawet taniej.
      • Gość: Ryszard D'Antoni Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 11:39
        Nie będę się ukrywał za pseudonimem, ale poruszyła mnie treść postu.
        Sprzedajemy tylko węgierskie wina i uważam, że można wśród nich
        znaleźć znakomite, chociaż te bardzo dobre nie są w cenie Egri
        Bikaver z najniższej półki, które można znaleźć wszędzie. Chętnie
        podałbym naszą stronę www, ale nie chcę łamać zasad. Pozdr
      • spol Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 05.11.07, 11:50
        honeyaccess napisał:

        > Mimo wizyty w Egerze (Gal Tibor, Sike Thomas, Egervin) i Węgierskim Domu Wina
        > w Budapeszcie (degustacja 50 win ze wszystkich regionow) nie udało mi się
        > napić wina czerwonego, które by mi osobiście smakowało

        Jeśli idzie o Egervin, to się wcale nie dziwię :-) Natomiast jest na Węgrzech
        sporo naprawdę dobrego wina - w Egerze np. Thummerer, St Andrea, Bock... Inna
        sprawa, że faktycznie ceny najlepszych producentów skaczą w górę z roku na rok.

        Sugeruję trochę lektury i zgłębiania tematu winiarskich regionów i producentów i
        nieustawanie w wysiłkach :-) Nic nie wiem o tym Węgierskim Domu Wina, ale jakoś
        podskórnie nieufny jestem i nie zakładałbym, że owa próbka "50 win ze wszystkich
        regionów" to rzeczywiście próbka reprezentatywna.

        Pozdrawiam!
        • honeyaccess Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 05.11.07, 12:16

          > Sugeruję trochę lektury i zgłębiania tematu winiarskich regionów i producentów
          > i
          > nieustawanie w wysiłkach :-)

          Faktycznie nie zgłębiłem tematu zbytnio, akurat tych winiarzy nie próbowałem.
          Chyba zaraz kupie jakąś butle tu w Polsce, żeby sprawdzić :)

          > Nic nie wiem o tym Węgierskim Domu Wina, ale jakoś
          > podskórnie nieufny jestem i nie zakładałbym, że owa próbka "50 win ze wszystkic
          > h
          > regionów" to rzeczywiście próbka reprezentatywna.

          Skorzystałem z info w innym wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=48944496&a=49113676
          Stąd trochę mój niepokój. Dodatkowy niepokój to fakt, że w bazie Wine Spectator
          najlepsze czerwone z Węgier ma 83 pkt. Może się orientujesz z czego to wynika?
          • spol Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 05.11.07, 13:13
            honeyaccess napisał:

            > w bazie Wine Spectator najlepsze czerwone z Węgier ma 83 pkt. Może
            > się orientujesz z czego to wynika?

            Nie przywiązuję wielkiej wagi do ocen WS i nie potrafię powiedzieć z całą
            pewnością, z czego wynikają ich oceny win węgierskich. Może chodzi o to, że tak
            naprawdę Węgrzy nadal uczą się na nowo, jak robić wino. Kilka (-naście?
            -dziesiąt?) udanych projektów w branży winiarskiej, to ciągle jeszcze wschodzące
            gwiazdy i wynik pewnych, jakby nie patrzeć, eksperymentów.

            Może przyczyną jest to, że Węgrzy ciągle poszukują swojej winiarskiej tożsamości
            lub naśladują innych - często się słyszy, że ktoś tam zrobił wino w stylu
            burgundzkim, bordoskim czy nowoświatowym. Na pewno wyróżnia się tu Eger, ale
            bikavery potrafią być czasem nieznośnie specyficzne. Zarówno kopiowanie innych
            jak i zbytnia oryginalność mogą być przeszkodą w uzyskiwaniu dobrych ocen WS.

            Może ktoś, kto bardziej wgryzał się w niuanse rządzące ocenianiem win na świecie
            lepiej wyjaśni te wątpliwości. Myślę jednak, że jeszcze trochę brakuje, żeby
            wina Węgierskie zyskały odpowiednią markę i uznanie, ale to tylko kwestia czasu :-)

            Pozdrawiam!
            • honeyaccess Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 05.11.07, 16:01
              Chyba zaczynam rozumieć co masz na myśli (myślałem, że Węgry jednak to już teraz
              jest jakaś renoma). Brakowało mi idealnego jak na wina, które próbowałem
              określenia "nieznośnie specyficzne" ;)
            • Gość: peyotl WS o węgierskich IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.07, 19:59
              Trochę myślę, że może te 83 pkt to może być wynik pewnego "zachodocentryzmu" WS,
              jeszcze nie ufają "z definicji" winom z byłej komuny.
      • podrozniktom Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? 05.11.07, 13:06
        Węgry to kraj
        świetnego wina, eh TOKAJ Rulez :)

        Szczególnie ten z okolic Miszkolc

        skarby-swiata.pl/wegry-wczasy-zabytki/wegry-wczasy-zabytki/miszkolc.html
      • Gość: ARKADIUSZ Re: Czerwone węgierskie - czy istnieją dobre? IP: *.dag.pl 05.11.07, 16:08
        Kiedy odbywa sie ta impreza? Czy jest ona coroczna?
        Moze jakas stronka www?


        Dzieki

        Arek
    Pełna wersja