Gość: gość IP: *.tktelekom.pl 12.11.07, 16:31 za 10 nie da rady ale za 13 PLN i owszem .... nie ma na nich info o siarczanach ale nie wiem czy to znaczy że ich nie stosują czy tylko nie piszą .... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zdeb Hahaha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 17:54 Najlepsi są w tym jak pisza rok 1997 w ten sposob, by ciemniakom wydawalo sie, ze to wino z 1997 roku:) Ale obok napisano "fondat" - czyli firma iksinski i s-ka zalozona w 1997 roku a wino mieszanka wszystkiegoi co mozliwe w tej branzy. Moldawia ma w tej chwili tytlko jedno dobre wino na rynku PL - jest to Portwein importowany przez PWI Vinfort. Odpowiedz Link Zgłoś
docg vinfort 15.11.07, 08:14 zdeb, dzięki za zwrócenie uwagi na istnienie importera Vinfort :-))) Od czasu, gdy przestały się pojawiać w sieci opisy win autorstwa nieodżałowanej AW, dawno nie czytałem czegoś tak budującego (opis wina Vipava CS, www.pwi.com.pl): "Czerwone wytrawne wino uzyskane z doskonałej odmiany winogron rosnącej w nadmomorskich winnicach Vipavy. Ciemno rubinowe, o dojrzałym, szlachetnym bukiecie i posmaku owoców leśnych, zaliczane do najlepszych słoweńskich win czerwonych. Koneserzy zaliczają to wino do subtelnych aperitifów, które razem z wysokogatunkowymi serami stanowią szczyt kulinarnych rozkoszy. Towarzyszy wszyskim posiłkom, przekształcając je w prawdziwe uczty. Podawane o temperaturze pokojowej uatrakcyjnia smak potraw z grilla oraz dziczyzny." albo to (vipava sauvignon): "Wytrawne białe wino otrzymywane z odmiany winogron Sauvigon. Wybitne dzięki wyróżniającemu się bukietowi, dobrze wyważonemu smakowi oraz ponętnemu żółto - zielonemu odcieniowi. Zalecane podawanie schłodzonego wina (ok. 10oC)do zakąsek, serów, drobiu oraz ryb." Mówię Wam, dwie osoby w Rzeczypospolitej potrafią tak pisać: AW na Litwie i cytowany Autor - w Koronie! Polecam lekturę :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winersch Re: vinfort IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.11.07, 08:38 Z poczucia obowiązku próbowałem wiekszosci mołdawskich win na naszym rynku i wrażenia były raczej ekstremalne. Po prostu wina bardzo złe. Nawiasem mówiac to do tych win teksty na kontretykietach piszą niespełnieni najwyraźniej poeci i tam możemy przeczytać coś takiego: „…wino posiadające pełen życia rubinowy kolor” czy też: „…finezyjny zapach oczarowuje nutami śliwek”. Pomijam już, że posiadać to można konto w banku a nie kolor, ale niech tam. I tak blednie to wobec tajemnicy, którą odkrył inny autor: „..wino o zróżnicowanej, słomianej barwie, intensywnym zapachu i owocowym, intrygującym smaku”. Co to znaczy zróżnicowana barwa – nie wiem. Jeśli jednak chodzi o intrygujący smak to staram się go unikać, zwłaszcza od czasu jak na kontretykiecie jednego z najgorszych win jakie dane mi było wypić przeczytałem: „ …Klimat tego regionu zapewnia gatunkowi winogron szczególny aromat i smak charakterystyczny dla naturalnego wina”. A bardziej powążnie - jedyne mołdawskie wino spełniajace kryteria po prostu przyzwoitosci, które udało mi sie znaleźć to cabernet sauvignon od producenta Chateau Vartely Odpowiedz Link Zgłoś
ensata Re: vinfort 30.11.07, 10:31 Gość portalu: winersch napisał(a): > Z poczucia obowiązku próbowałem wiekszosci mołdawskich win na naszym > rynku i wrażenia były raczej ekstremalne. Po prostu wina bardzo złe. > Nawiasem mówiac to do tych win teksty na kontretykietach piszą > niespełnieni najwyraźniej poeci i tam możemy przeczytać coś takiego: > „…wino posiadające pełen życia rubinowy kolor” czy też: ̶ > 2;…finezyjny Zaintrygowana mołdawskimi winami, nabyłam wczoraj jedno. Opis cudny, nawet zaznaczono, że produkowane jest w ściśle określonej ilości. Niestety,jak dla mnie okazalo się nie do wypicia. Prawdę mówiąc nie wiedziałam, że wino możę być tak słodkie, brrr. Na dodatek jak słowo daję, miałam wrażenie, że czuje kompot babciny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdeb Dzien Dobry, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 11:32 Przez chwile naszla mnie mysl, ze to, co napisales jest ironiczne, ale zakladam, ze to jest jednak serio, wiec poczyniwszy takie zalozenie w pierwszej kolejnosci dziekuje za mila odpowiedz i fajne uwagi. Od dawna kupuje glownie wina sprowadzane przez PWI, glownie dlatego, ze pare razy kupilem kiedys i zasmakowaly mi, no a potem, po kontaktach z takimi "tuzami" rynku jak np. Bartex czy im podobni stwierdzilem, ze jednak warto trzymac sie sprawdzonych dystrybutorow. Bezwglednie swietnym winem z ich kolekcji jest Cotnari rumunskie i Portwein moldawski. Musze poprobowac jeszcze czegos z Polud Ameryki no i slowenskich. Wegierskich widze tez pare maja niezlych. Co do win moldawskich - jak napisal przedmowca wiekszosc to niewyobrazalna porazka. Pozdrawiam serdecznie zdeb Odpowiedz Link Zgłoś
honeyaccess Re: Dzien Dobry, 15.11.07, 15:00 Myślę, że to było ironiczne. I to mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
manonthemon Re: Hahaha! 16.03.09, 18:48 Dokładnie takie wino kupiłem 15 minut temu w osiedlowym włoskim sklepiku - wielkimi cyframi napisano 1997, małym druczkiem, że to rok założenia spółki i 2007 jako rok produkcji wina. Ale nie ze względu na datę je kupiłem a na mocną rekomendację właściciela sklepu - sycylijczyka. Z tego co wyczytałem, smakowało właścicielce "dzikie wino blog" dzikie-wino.blogspot.com/2008/02/kazayak-vin-pinot-noir-97-tak.html Na moją weryfikację jeszcze poczeka bo na razie otwarta mam inną butelkę. A w TV niedawno Makłowicz jeździł samochodem po jakiejś gigantycznej piwnicy win właśnie w Mołdawii – wyglądało to wszystko imponująco. Odpowiedz Link Zgłoś
sofanes żółto-zielony odcień... 15.11.07, 17:49 ...to taki trochę trupi, nie? Dla kogóż ówże jest ponętny??! Poza tym, dawno się tak nie uśmiałem. Opisy są po prostu zabójcze. Może specjalny wątek na takie perełki przysposobić...? Trzeba je ocalić od zapomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
morarizo polecam 18.11.07, 15:46 wino firmy Garling. Mozna je kupic w leclerku. Ja probowalam Pinot Franc i Merlot. Cena okolo 14 zl. Zgadzam sie, ze olbrzymia wiekszosc win (nie tylko zreszta moldawskich) to niestety paskudstwo. Kiedys kupilam i od razu mnie odrzucilo.Moze nie jestem wybitnym znawca, ale dwa lata pracujac w Moldawii i jezdzac tam co roku mialam i mam okazje picia wspanialego wina moldawskiego, zwlaszcza takiego domowego, albo kupowanego w specjalnym sklepiku z wielka beczka wina posrodku... Moldawianie NAPRAWDE robia swietne i niedrogie wina, tylko polscy importerzy chca sie wzbogacic jak najtanszym kosztem i nawet nie wiem skad biora wino,jakiego moldawianie do ust nie wezma. To jakies odrzuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peyotl Nie polecam IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.07, 18:14 Uważajcie na Kagor, słodkie. Ktoś mi polecił, bo "kobiety to lubią", poczęstowałem kobietę i brzuch ją potem bolał. Ciężka, słodka nawet za bardzo, a przy tym cierpka zawiesina. Odpowiedz Link Zgłoś
morarizo niestety, kagor... 19.11.07, 09:20 No niestety, Kagor jest winem wzmocnionym. O dobry kagor trudno teraz nawet w Moldawii. Jesli ktos znajdzie Kagor wyprodukowany przez firme Purcari, to prosze dac znac i samemu kupic. To jest po prostu niebo w gebie. Mowie wam, lepszego slodkiego wina nie znajdziecie nigdzie i brzuch nie bedzie bolal na pewno! A tak w ogole, to Moldawianie bardziej sie specjalizuja w wytrawnych winach i bardziej je lubia. Te slodkie to raczej ida na eksport. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamiki76 Re: polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 08:33 No i częściowo się zgadzam z przedmówcą ;-) Moim skromnym zadaniem jakoś win mołdawskich, które miałem okazję pić jest nieustabilizowana. Piłem fajnego pinot'a (GARLING) i tragicznego merlota i isabellę. Ceny czasme dostosowane do jakości a czasem wino nie warte 5 złotych. Ale mam wrażenie że w markecie wino za 14 zlotych moldawskie to z jakiejś wyprzedaży ;-)) ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
veeto1 Re: wina mołdawskie 21.11.07, 21:15 Zgadzam się, że mołdaskie wina na polskim rynku są raczej podłe. Musze jednak Wam powiedzieć, że co jakiś czas dostaję niewielką partię win prosto z Mołdowy od koleżanki, która tam mieszka. Jest to naprawdę niebo w gębie i nie widziałam tych win w polskich sklepach. Poza jednym Pinot Noir. Ponieważ bardzo mi smakowało to z "importu" postanowiłam kupić w sklepie. Okazało się, że pomimo, że etkieta i butelka wydawały się identyczne, to obrzydliwy sikacz w środku nie nadawał się do picia. No coż, naweł Mołdawianie wiedzą, że Polakowi można opchnąć byle jaki alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
morarizo Re: to nie Moldawianie... 22.11.07, 12:12 to Polacy importuja wino do Polski, wiec szukaja czegos najtanszego, zeby sie sprzedalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: to nie Moldawianie... IP: *.icpnet.pl 16.03.09, 14:46 I tutaj Państwo się mylą.Jest na pewno jeden importer.Nawet pracownicy pochodzą stamtąd.Byłam nie tak dawno w ich sklepie,bo tam mają wszystkie gatunki swoje .I naprawdę potrafią doradzić. A stwierdzenie jednego z Panów,że kagor nie jest dobry jest bardzo nietrafne ,źle.Ponieważ to ,że Pan nie zna gustu swojej kobiety to nie wina sprzedawcy/konsultanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagor Re: wina mołdawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 22:32 Ludzie opanujcie się czego wymagać od wina za 13-15zł.Niech ktoś z was sprubóje win mołdawskich firmy lion gri i oceni "obiektywnie"jakość do ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
leoleo mereni 04.12.07, 17:10 dionysos-mereni; przyzwoite czerwone wytrawne i półwytrawne, niestety ostatnio uciekły pod 20 zeta/fl; od lion gri zaczynałem, bezbolesne mołdawskie w mołdawii; spróbujcie, poezja, klimat, otoczenie dostałem ostatnio na imieniny st emillion grand cuvee; miało smak langwedockiego sikacza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: wina mołdawskie IP: 80.48.94.* 25.01.08, 20:56 Kurcze , a ja jestem taką "winomanką",że uwielbiam te Mołdawskie za ok 20zł, chilijskie sikacze za ok 25 zł- a najlepiej jak sięgają do 20zł i jestem szczęśliwa, bo nie stać nie żeby w jeden wieczór z koleżanką wypić do chipsów wino za 100zł. Antares- jest pyszne(rózne szczepy ) a "Moldawskaja Dolina"- też różne dla nie wystarczą.Jakoś źle się z tym nie czuję. Zresztą spróbujcie w małym miasteczku w osiedlowym sklepie kupić coś innego!Być może na obiedzie u prezydenta udawałabym,ze takie wino jest fuj...., ale na babskiej popijawie ok(wole niż piwsko).A nawet wino do obiadu z mezem za cene 20 zł mi wystacza(zarabiam 1200:):):):)) a winko lubię:):):), więc mi się nie dziwcie a może pomóżcie, jak znaleźć wino- podobne do tych które Wy pijecie??????Tylko nie padajcie ze śmiechu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: wina mołdawskie IP: *.dag.pl 27.01.08, 08:17 Widzisz i od tego sa sklepy internetowe abys w tej cenie mogla kupic i wypic lepsze winko . Arek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: wina mołdawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 17:02 Gość portalu: Jola napisał(a): > może pomóżcie, jak znaleźć wino... w tej całej winomanii nie jest aż tak istotna grubość portfela, czy też psychiczna gotowość do wydawania dużych sum na wino. Ważniejsza jest chęć poszukiwania i poznawania, a win godnych spróbowania w cenie do 20 zł jest naprawdę wiele. Nie ma sensu trwać przy chilijskiej masówce, kiedy można za te same pieniądze kupić takie wina jak choćby porta palo od settesoli czy Terra Vecchia (nie pamiętam od kogo, w każdym razie 20 zł w Auchan). Najlepszym źródłem zaopatrzenia w niedrogie a dobre wina są supermarkety; jeśli masz daleko, to zostają sklepy internetowe. Sklep osiedlowy zdecydowanie odradzam, tym bardziej, że zapewne spróbowałaś już wszytkich dostępnych tam win :-)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: wina mołdawskie IP: 80.48.94.* 30.01.08, 18:43 W sklepie osiedlowym wszystkie wina są w cenie 6-15zł, w sklepach "większych" wszystko już spróbowane i przewaznie bez rewelacji ,większe giganty ok 100 km od miejsca zamieszkania, jak tam jestem kupie jakieś przypadkowe 2-3 wina i na więcej nie mogę sobie pozwolić. I nie wiem czy w sklepach internetowych znajdę coś ciekawszego w tej cenie, jesli ktoś z was bedzie się nudził bardzo proszę o link z jakimś dobrym winem w tej cenie(a co wam szkodzi?). Odpowiedz Link Zgłoś
docg giganty 01.02.08, 08:04 Gość portalu: Jola napisał(a): w sklepach "większych" wszystko już spróbowane i przewaznie bez rewelacji ,większe giganty ok 100 km od miejsca zamieszkania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barmanKrzys Re: wina mołdawskie IP: *.dsy.univ.szczecin.pl 21.06.09, 15:08 zaleznie co lubisz. chcialbym zwrocic jednak uwage ze wina z polud. Ameryki (tj, chille, argentyna etc) niekoniecznie sa sikacze bo sa tanie. winnice w tych rejonach maja fantastyczne warunki klimatyczne. znacznie latwiej jest tam wyprodukowac wino jednoszczepowe dobrej jakosci niz w europie, gdzie notabene wiekszosc win jest mieszana. jesli chodzi o wina slodkie, to wedlug mojej subiektywnej oceny, wino Porto jest jednym z najlepszych. W szczegolnosci 10letnie (40 letnie to juz przesada) wino Tawny, najlepiej Grahams'a albo Taylors'a, ewentualnie dobre Cream Sherry z hiszpanii. dla absolutnych snobow moge polecic niemieckie wina z polki Trockenbeerenauslase tudziez eiswein, oraz wegierskie z rejonu Tokaji (najslodsze typu Tokaji Aszu 5 Puttonyos bodajze), ale to juz naprawde dla absolutnych snobow (jesli znajdziesz je w kraju, to gwarantuje ze laska padnie z wrazenia kiedy uslyszy cene, a ty padniesz na zawal ^^ jesli chodzi o jakosc ... powala na kolana) generalnie zachecam aby poczytac troszke na temat wina, produkcji, szczepow etc... a zrozumiecie ze tanie niekoniecznie znaczy gorsze ^^ (nawet za 20zl). PS: wlasnie popijam sobie moldawskie Kagor z niejakiej Dionis Club (top quality ponoc) ze szczepu Cabernet Sauvignon, i przyznam ze rewelki niema, co mnie zreszta troszke zdziwilo. niestety miedzy tym winkiem za 20zl a nawet najtanszym Ruby Porto za 30zl jest wedlug mnie przepasc na kozysc porto. z drugiej jednak strony jestem wiernym fanem winnic Grahams'a, stad tez ocena moze byc troche malo obiektywna. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palmer Eldritch Re: wina mołdawskie IP: *.gprs.plus.pl 14.01.08, 15:48 będę w najbliższym czasie dysponował 200-300 butelkami win mołdawskich, właśnie z regionu Purcari.Jeśli ktoś jest zainteresowany: sistersofmercy@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mwi_net Re: wina mołdawskie 13.05.08, 23:15 Piję teraz Purcari Premium Wine Pinot Noir. Za 33 zł w Lublinie (w winnicach orientalnych, ale jak pisałem mają tam tanie wina). Może nie rewelacja, ale na pewno nie żaden chłam. Klasyczne Pinot wodniste i mało kolorowe, ale z Alzacji kosztowałoby 2 razy tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: wina mołdawskie IP: *.elomza.pl 15.11.08, 02:08 W kazdym winie są siarczany, a tak dla Twojej ciekawosci to jogurt zawiera wiecej siarczan niz wino..ale nie napisza tego na jogurcie, bo przestaniesz jesc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wincjusz Re: wina mołdawskie IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.09, 09:47 Słuszna racja z tym jogurtem. Każde wino nawet z najwyższej półki zawiera alergen zwany siarczynem :) Wina Mołdawskie są doskonałe i polecam najlepsze na rynku firmy www.winnicemoldowy.pl Z tego co wiem to mają w swojej ofercie sporo win certyfikowanych i to solidnej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksander Re: wina mołdawskie IP: *.centertel.pl 27.03.09, 13:57 Witam. Pozwólcie ze dodam w tym wątku swój komentarz na temat win mołdawskich i siarczan. Przede wszystkim trzeba zapamiętać iż każde wino zawiera siarczany, tylko teraz chodzi o ilość tego w winie. Jeżeli chodzi o Warszawę, to osobiście polecam www.wina-moldawskie.pl, z racji tej ze sam często robię tam zakupy i a ni razu nie bylem zawiedziony. Jest jedna rzecz którą warto wiedzieć na temat tego importera, z reszta z tego co wiem to jest największy importer win mołdawskich do polski i nie tylko. Ponieważ największa ilość win idzie na rynek Rosyjski, producent wyjątkowo dba o jakość, a wszelkie wina importowane do Rosji powinny zawierać minimum, dozwolony minimum siarczany iż właśnie siarczany regulują mocno wina, z reszta jak francuskie Bordeaux tak i mołdawskie wina zawierają siarczany ponieważ to jest normalny proces fermentacji, tylko ze w komandosie na przyklad sama siara ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sstar wina mołdawskie na sstarwines IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:27 www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=7208 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madame Re: wina mołdawskie na sstarwines IP: *.pools.arcor-ip.net 30.06.09, 22:25 Ruletka! Szkoda watroby. Odpowiedz Link Zgłoś