Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      wina organiczne?

    16.05.08, 00:32
    Witam

    właśnie tłumaczę książkę z angielskiego, w której znalazł się fragment o
    winach. A kompletnie się na winach nie znam. Byłabym niezwykle wdzięczna za
    pomoc w ustaleniu polskich orpowiednikow kilku terminów.
    Oto one;
    non-organic wines (wina nieorganiczne???) a także organic wines (wina organiczne?)

    poza tym autor podaje, że Frey vineyards produkują organic (organiczne?) wina,
    które nie zawierają siarczynów. Prawda to? Jeśli tak, to czy dostępne sa na
    polskim rynku. Jeśli nie ta marka, to czy są na polskim rynku jakieś wina,
    które na pewno nie zawierają siarczynów?


    Z góry dziękuję za pomoc

    Serdecznie pozdrawiam,
    Ania
      • pablo-moraless Re: wina organiczne? 20.05.08, 10:03
        Jesteśmy importerem takowegoż wina z La Manch'y. Całkiem przyjemne.
        • Gość: Morale-Rulez Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 13:12
          pablo-moraless napisał:

          "Jesteśmy importerem takowegoż wina z La Manch'y. Całkiem przyjemne."

          pablo-moraless napisał:

          "wszystkich naszych super znających
          sie na winach importerów. Myślę, że chęć zysku przerasta morale tych
          dorobkiewiczów."



          Herr Moralez, poprosimy uprzejmie o producenta i nazwę wspomnianego
          wina z La Mancha. ...no i cenę detaliczną w jakimś sklepie w RP.
          • pablo-moraless Re: wina organiczne? 21.05.08, 11:55
            Dowozimy, wysyłamy olewamy sklepy, mamy koncesję na hurt i detal.
            Białe Biazu Eco 20 pln
            Czerwone Biazu Eco 25 pln
            Bodega Perez de Arquero koło Toledo

            Pozdro.
            • Gość: Herr Moralez Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 13:28
              pablo-moraless napisał:

              > Myślę, że największa wina jest wszystkich naszych super znających
              > sie na winach importerów. Myślę, że chęć zysku przerasta morale
              > tych dorobkiewiczów.

              pablo-moraless napisał:

              > Dowozimy, wysyłamy olewamy sklepy, mamy koncesję na hurt i detal.
              > Czerwone Biazu Eco 25 pln
              > Bodega Perez de Arquero koło Toledo

              ...olewamy też naszych klientów i dymamy ich bez wazeliny:

              www.lavinia.es/ficha.aspx?Id=4557
              25 zł to 7,35 €. Czyli sprzedajecie to o 47% drożej.

              "Myślę, że chęć zysku przerasta morale tych dorobkiewiczów."
              • pablo-moraless Re: wina organiczne? 26.05.08, 21:06
                Gość portalu: Herr Moralez napisał(a):

                > pablo-moraless napisał:
                >
                > > Myślę, że największa wina jest wszystkich naszych super znających
                > > sie na winach importerów. Myślę, że chęć zysku przerasta morale
                > > tych dorobkiewiczów.
                >


                > pablo-moraless napisał:
                >
                > > Dowozimy, wysyłamy olewamy sklepy, mamy koncesję na hurt i detal.
                > > Czerwone Biazu Eco 25 pln
                > > Bodega Perez de Arquero koło Toledo
                >
                > ...olewamy też naszych klientów i dymamy ich bez wazeliny:
                >
                > www.lavinia.es/ficha.aspx?Id=4557
                > 25 zł to 7,35 €. Czyli sprzedajecie to o 47% drożej.
                >
                > "Myślę, że chęć zysku przerasta morale tych dorobkiewiczów."


                Zważywszy, podatek i transport i to, że możesz kupić u nas legalnie, 47% jest
                nie wielką marżą, w stosunku do 200 czasami za byleco ;o)
                Pozdrawiam.
                • Gość: Moralez Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 18:00
                  pablo-moraless napisał:

                  > Zważywszy, podatek i transport i to, że możesz kupić u nas
                  > legalnie, 47% jest
                  > nie wielką marżą, w stosunku do 200 czasami za byleco ;o)
                  > Pozdrawiam.

                  To znaczy, że wy jako ten "moralnie czysty" importer kupujecie to
                  wino w sklepie w Hiszpanii, po cenie detalicznej i dodajecie 47%?

                  Wydawało by się rozsądniejsze kupić u producenta za ok. 1,5 € za
                  flaszkę. Pewnie jednak moralność nie pozwala na taki zabieg.
                  • pablo-moraless Re: wina organiczne? 29.05.08, 22:28
                    To może panie Moralez zamieszkasz pan w winnicy i będziesz spijał winko
                    bezpośrednio z kadzi ;o). Albo Pan pracujesz dla tych krwiopijców albo
                    kompletnie nie znasz realiów polskiego prawa celnego i kosztów transportu. Jak
                    pan chcesz sprowadzać po kartoniku przez internet to nie porównuj pan tego do
                    kilku tysięcy szt. Coś za 2€ nie może zainteresować, bo po prostu ludzka praca i
                    serce trochę więcej kosztuje. Nie ma przyjemności za pół darmo. Nie wiem jakie
                    winnice pan odwiedzał, ale ja miałem w nich przyjemność poznania ludzi, którzy
                    lata całe dopracowują swój produkt. Jak pan chcesz kupować wina poniżej 1,5 to
                    jest tego cała masa w Polsce ale w cenie powyżej 15 pln.
                    Zdrówka życzę, ;o)
                    • Gość: Herr Moralez Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 22:55
                      Toś się Pan wygłupił!

                      Ten bełcik reklamowany przez Pana kosztuje w winnicy w cenie
                      eksportowej 1,27 Euro.

                      Daj pan już spokój i nie ośmieszaj się. Moralista się znalazł.
                      • pablo-moraless Re: wina organiczne? 30.05.08, 09:25
                        ;o)
      • nieboski_tropiciel_luizy Re: wina organiczne? 20.05.08, 12:36
        Po pierwsze wino "organiczne" (wzglednie - biologiczne,
        ekologiczne), nie oznacza, ze nie zawiera zwiazkow siarki. Odnosi
        sie to w zasadzie do kultury uprawy winorośli.
        Po drugie, siarka jest najstarszym i najpewniejszym sposobem na
        konserwacje wina.
        Po trzecie, nie da się całkowicie pozbyć siarki z wina, ponieważ
        jest naturalnym produktem procesu fermentacji.
        Po czwarte, owszem, produkuje sie eksperymentalnie wina "nie
        siarkowane" ale zazwyczaj są bardzo niestabilne a do tego maja
        bardzo krótki okres zdatności do spożycia - od kilku do kilkunastu
        miesiecy. (Przy okazji, trudno mi powiedzieć czy takie są
        importowane do Polski)
        Na koniec - NAJWAŻNIEJSZE! Nie dajmy sie zwariować, wino z
        naklejkami "zawiera siarczyny" nie jest winem gorszej jakości. Jest
        to tylko wymóg UE, który ma ułatwić życie ALERGIKOM!!!

        • Gość: szlawek Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 21:46
          > bardzo krótki okres zdatności do spożycia - od kilku do kilkunastu
          > miesiecy.

          dotyczy to win lekkich i wytrawnych te mocniejsze i słodsze dobrze sei
          przechowują ;)
          • Gość: rf Re: wina organiczne? IP: 94.254.192.* 17.02.09, 22:14
            Gość portalu: szlawek napisał(a):

            > > bardzo krótki okres zdatności do spożycia - od kilku do kilkunastu
            > > miesiecy.
            >
            > dotyczy to win lekkich i wytrawnych te mocniejsze i słodsze dobrze sei
            > przechowują ;)

            W dupie u twojej starej.
      • Gość: Janek Re: wina organiczne? IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 21:26
        bejbe, możesz się nie znać na winach, ale tłumacząc ksiązki poiwinnaś znać się
        na angielskim.
        "organic" ma konkretne znaczenie w odniesieniu do każdej żywności - ekologiczna,
        ew. "zdrowa żywność", ew. jeszcze biodynamiczna (z uprawy biodynamicznej)
      • Gość: Bakalia Re: wina organiczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 21:06
        Non-organic wines można przetłumaczyć jako wina konwencjonalne, natomiast
        organic wines to jak najbardziej wina organiczne.

        Organiczne wina ze względu na sposób uprawiania winorośli to wina, które nie
        zawierają siarczynów. Na polskim rynku coraz więcej firm winiarskich zajmuje się
        importem takowych win. Są one bardzo dobre w smaku i już wkrótce sklepy
        zaopatrzą się w nie. Polecam!
        • winersch Re: wina organiczne? 04.12.09, 22:46
          To jest, łagodnie mówiąc, bajdurzenie
          1. Po pierwsze sposób uprawy nie ma nic wspólnego z zawartością siarczynów,
          które są pochodnymi dwutlenku siarki stosowanego podczas winifikacji
          2. Nawet bardzo ortodoksyjni biodynamiczni winiarze stosują dwutlenek siarki do
          stabilizacji procesów mikrobiologicznych podczas winifikacji.
          3. Jeśli na etykiecie nie ma napisu "zawiera siarczyny" to znaczy tylko tyle, że
          producent lub importer nie stosuje się do przepisów prawa.
          4. Zdarzają się producenci unikający stosowania siarki podczas przerobu winogron
          ale nawet oni dodają siarki podczas butelkowania wina.
          5. Szukanie wina bez siarczynów to mrzonka.
          6. siarczyny występuja w stężeniach podprogowych, nie majacych żadnego znaczenia
          dla zdrowia. Ich stężenie w winie porównywalne jest z zawartoscią siarczynów w
          suszonych morelach czy rodzynkach
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja