Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Who is kto na forum (odcinek 2)

    31.10.03, 16:29
    Właśnie przejrzałem wiekowy wątek założony niegdyś przeze mnie
    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=2113972
    i stwierdziłem, że jest już wystarczająco tasiemcowaty ;-) Proponuję więc, by nowe wpisy
    umieszczać w tym wątku, a tamten traktować wyłącznie archiwalnie.

    Pozdrawiam,
    Shuriken Reloaded ;-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: RAF Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: *.ar.wroc.pl 05.11.03, 13:50
        Cz!
        Od pewnego czasu śledzę wątki na forum, i postanowiłem, za licznymi namowami
        forumowiczów "ujawnić" się. Z przekonania jestem konsumentem, aczkolwiek mam
        zacięcie do "zbieractwa". Zdaje się, że można by mnie zaliczyć do "lobby
        wrocławskiego" na forum, z racji zamieszkiwania tegoż miasta. Zazwyczaj
        poruszam się w granicach Francji, ale nie jestem fanatykiem, i często mając do
        wyboru masowe bordo, wolę dobrego Tokaja. Bardzo chętnie dam się przekonać do
        Włoch czy Hiszpanii, które w zasadzie są dla mnie terra incognita. W końcu
        najważniejsze żeby wino było "dobre", staram się być otwarty pod tym względem.
        Rząd cen jaki preferuję to 20-70, ale czasem zaszaleję i bywa więcej. Na moje
        chyba szczęście okres bułgarski mnie ominął (pierwszą Sofię wypiłem miesiąc
        temu), a pierwsze spotkanie z winem odbyłem we Francji, później miałem okazję
        korzystać przez dłuższy czas z produktów Golan Heighst Winery, ale raczej nie
        wiele mogę o nich powiedzieć. W sumie przygoda z winem trwa już około 6 lat.
        Najbardziej lubię białe, ale chyba zaczyna mi się zmieniać smak i gust, bo
        ostatnio pojawia się coraz więcej czerwonych (chyba na początku nie miałem do
        nich szczęścia i się zraziłem). To w zasadzie tyle, jeśli ktoś ma ochotę
        dowiedzieć się więcej (albo coś) zapraszam, będę przeglądał wątki na forum.
      • j_u Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 05.11.03, 19:51
        Dzien dobry.
        Rozumiem ze to jest watek do przedstawiania sie.
        W swiat win zostalam wprowadzona nie tak dawno temu (poniewaz jestem jeszcze
        dosc mloda:))))))przez towarzysza zycia mojego. Ktory wie bardzo wiele. A ja
        sie ucze. I probuje zapamietale. I niewiele tu pisze, bo nie jestem osoba
        kompetentna, ale czytam regularnie:)
            • Gość: życzliwy Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 17:38
              Skłonność do alkoholizmu jest najprawdopodobniej genetyczna. Mniej więcej co
              piąty człowiek używający alkoholu ryzykuje popadnięcie w nałóg, niezależnie od
              techniki i kultury picia. Jeśli masz "dobre" geny, to choćbyś spirytus litrami
              żłopała, masz mniejsze szanse (sic!) na uzależnienie się niż niejeden koneser
              wypijający dziennie lampkę wina. Życzę Ci więc dobrych genów. Jeśli w Twojej
              rodzinie byli alkoholicy, radziłbym jednak uważać.
              Nie jestem przeciwnikiem wina (wręcz przeciwnie). Twierdzę tylko, że napój
              ten, jako że zawiera alkohol, nie jest dla każdego. Taki banał, ale na tym
              forum praktycznie nieobecny (ktogoś pewnie już palce świerzbią, by wystukać,
              że to forum dla niebanalnych ludzi;-)
              Pozdrawiam:-)
                • Gość: życzliwy Re: Do życzliwego IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 19:36
                  Moje refleksje mogą nie podobać się wyłącznie ludziom bojącym się zajrzeć na
                  forum uzależnienia. Strach pewnie nie bezpodstawny.
                  Nie sądzę by normalny konsument (w porywach koneser) wina widział coś
                  niestosownego w stwierdzeniu, że nie jest to napój dla wszystkich.
                  Picie alkoholu jest zawsze pewną grą z samym sobą i dorosły człowiek zdaje
                  sobie z tego sprawę. Osoba, do której się zwróciłem, napisała, że jest młoda.
                  Być może mój liścik był nie do końca wyważony, ale w tym kontekście na pewno
                  nie niedorzeczny.

                  • joe_stru Re: Do życzliwego 06.11.03, 20:41
                    To jest wątek dla uczestników forum "Wino" służący ich wzajemnemu poznawaniu
                    się. Jeśli już musi Pan pouczać jego uczestników , to może proszę założyć
                    osobny wątek. Kto będzie chciał - pogada , kto nie zignoruje. Pańskie zdrowie!.
                    • Gość: życzliwy Re: Do życzliwego IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 22:01
                      Szanowny Panie, ja już stąd idę. Tak naprawdę mało mnie obchodzi czy Pan (ani
                      ktokolwiek)pije, czy nie pije. To w końcu Pańska sprawa. Po prostu zebrało mi
                      się na ludzki odruch i tyle. Krzywdy moim listem na pewno nikomu nie
                      wyrządziłem. Życzę przyjemnego picia i spokojnych snów:-)
                  • j_u Re: Do życzliwego 06.11.03, 21:28
                    Jestem mloda, ale nie az tak strasznie:))) a moze juz tylko sobie pochlebiam,
                    ze jestem mloda ;)
                    Oczywiscie, ze wino jest napojem dla wszystkich. Przez dlugi czas w calej
                    Europie, a do dzisiaj w e Francji podaje sie wino do obiadu kazdemu, lacznie z
                    dziecmi, a jednak Francuzi nie maja opinii kontynentalnych alkoholikow;))) Maja
                    ja natomiast kraje o surowych normach, jak Irlandia (gdzie nie mozna przebywac
                    osobom ponizej przepisowego wieku w lokalach, gdzie sie podaje alkohol) czy
                    Polka (gdzie alkoholu nie mozna reklamowac). Panie zyczliwy, naprawde zle pan
                    ukierunkowal swoje moralizatorskie zapedy, podejrzewam, ze wiem wiecej o
                    kulturze picia od pana ;) Moze co prawda jedynie dlatego, ze pan w ogole z
                    piciem alkoholu nie ma nic wspolnego, czego w sumie nie zazdroszcze;)
              • amsti Alkoholizm 14.11.03, 11:11
                Gość portalu: życzliwy napisał(a):

                > Skłonność do alkoholizmu jest najprawdopodobniej genetyczna. Mniej więcej co
                > piąty człowiek używający alkoholu ryzykuje popadnięcie w nałóg, niezależnie
                od
                > techniki i kultury picia. Jeśli masz "dobre" geny, to choćbyś spirytus
                litrami
                > żłopała, masz mniejsze szanse (sic!) na uzależnienie się niż niejeden
                koneser
                > wypijający dziennie lampkę wina.

                Hm, gdyby to było takie proste, to można by zrobić sobie prosty test i
                człowiek mógłby z czysty sumieniem pić do upadłego. Problem jest dużo bardziej
                złożony. Alkoholizm ma oczywiście związek z genami, ale jest to raczej związek
                pośredni. Co więcej, jest dokładnie odwrotnie niż napisałeś, osobnik żłopiący
                spirytus litrami ma dużo większe szanse na uzależnienie, ponieważ posiada
                wyższy próg tolerancji na alkohol (tzn. na skutki jego działania, tak
                pozytywne jak i negatywne). Nie zmienia to oczywiście faktu, że ktoś kto pije
                kieliszek dziennie też może się uzależnić.

                >Twierdzę tylko, że napój
                > ten, jako że zawiera alkohol, nie jest dla każdego.

                Tu się zgodzę
                • kibic_1 Re: Alkoholizm 17.11.03, 07:34
                  uzaleznienie, to moze nie tyle geny czego wykluczyc nie sposob, co wychowanie
                  i pozniejsze srodowisko
                  uogolniajac, w polsce przewaza srodowisko "mocno procentowe"
                  co do francji - wino podaje sie takze dzieciom (rozcienczone i nie wszyscy),
                  powiedzmy od 8-10 roku zycia (takze w restauracji), w kazdym razie nie jest to
                  czyms zdroznym lub spolecznie zakazanym

      • jmateusz1 Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 02.02.04, 10:48
        Witam!
        Nazywam się Mateusz i jestem "przedstawicielem trójmiejskiego lobby". Ciekawy jestem czy takowe istnieje na tym forum? Proszę się ujawnić...
        Jestem baaardzo nowym czytelnikiem waszego forum. Czytam je od wczoraj:). Trafiłem tu po lekturze lutowego magazynu City i nie mogę się od niego oderwać. Winem interesuje się znacznie dużej niż czytam to forum. Głównie czerwonym. O białym nie wiem nic, nawet nie jestem pewnien czy takowe piłem (pomijając musujące). A dlaczego czerwonym? Głównie ze względów zdrowotnych, gdyż czytałem, że czerwone wino jest ZDROWE. Ze względów finansowych degustuje głównie te tanie butelki i mam sentument do południowo-europejskich wytwórców. Nie jestem jednak uprzedzony. Jak ktoś zaporoponuje mi dobre tanie wino czerwone (wiem, jak to brzmi, ale nie chodzi mi o turboptysie:) to chętnie poszerzę swoje choryzonty.
        • ewitak pozdro z Salonik:-) 16.02.04, 12:10
          witam i pozdrawiam cieplutko z Salonik:-)
          jestem nowa i bardzo podoba mi sie wasze forum!bede czytala regularnie i uczyla
          sie;-)
          ewita.
          ps.oboje z mezem uwielbiamy czerwone slodkie wino 'nama' z Santorini.
      • nie.my Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 16.02.04, 18:36
        Witam,
        postanowiłem się dopisać do tego wątku.

        Forum czytam od mniej więcej pół roku (przeczytałem większość archiwalnych
        wątków), wino natomiast piję niewiele dłużej bo od jakiegoś roku (młodzieńczych
        przygód z krajowymi napitkami o tej samej nazwie nie wliczam ;-) Wypowiadam się
        raczej rzadko, częściej zadaje pytania, czytam natomiast wszystko jak leci.
        Nie wiedzieć czemu piję głównie wina hiszpańskie w przedziale cenowym do 60pln
        ale postanowiłem ostatnio powalczyć z droższymi butelkami.
        Mieszkam w Mińsku Mazowieckim więc zaliczam się do grupy warszawskiej ( a czemu
        by nie ;-)
        Pracuje w dwóch branżach na raz ale żadna nie jest z winem związana.

        Tyle może o sobie, dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

        NieMy
      • dariuser Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 15.05.04, 08:06
        Zimno i jesien juz za oknem - napisze cos o sobie, zeby sie rozgrzac;-)
        Od dosc krotkiego czasu (kilka tygodni)jestem raczej biernym uczestnikiem forum
        i jest dla mnie niespodzianka jego aktywnosc.
        Moja przyjazn z winem zaczela sie w czasie mojej pierwszej,
        studenckiej "wyprawy" do Francji i Hiszpani - codzienna dieta z bagietek,
        camemberta i czerwonego wina calkiem dobrze mi robila, poza tym w
        przeciwienstwie do wielu moich kumpli zwracalem uwage poza cena i zawartoscia
        alk. tez na smak i rodzaj wina.
        A obecnie od ponad roku podrozuje miedzy Chile i Argentyna, przeznaczajzc
        znaczny budzet na degustacje tutejszych win, pracujac w bodegach i odwiedzajac
        kursy i degustacje. Dzieki tez czynnemu wsparciu moich chilijskich przyjaciol
        prawie codziennie udaje mi sie otwierac butelke nowego wina i zaczynam sie juz
        powaznie zastanawiac czy to milosc, czy juz uzaleznienie...
        Co do moich ulubionych - no coz tu jest w czym wybierac i juz od 2 $ mam
        calkiem niezle wino - generalnie uwielbiam argentynskie, dobre malbec i syrah,
        zadziwiaja mnie tez argentynskie sangiovesse i barbera, chilijskie merloty i
        carmenere...Och, ciezko mi bedzie stad wyjezdzac, a nie moge zabrac kontenera
        wina, jako bagaz podreczny.
        Moim mazeniem bylyby ceny win w Polsce chocby tylko 2 razy wyzsze niz tutaj i
        zamierzam tez czynnie sie temu przyczyniac. Wiem, jestem niepoprawnym
        idealista...

      • lordofgrill Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 15.05.04, 11:12
        Witam
        hmmm.... wiec podejrzewam że z racji tego iż mieszkam w Pabianicach zaliczycie
        mnie do lobby łódzkiego - niech tak będzie. Cóż moja przygoda z winem zaczęła
        się jakieś 5 lat temu, od tamtej pory upłyneło sporo wina :-), regularną
        obserwację forum zacząłem dzięki Ducacle (a tak przy okazji Ducale do jakiego
        lobby się zaliczasz? łódzkiego, czy śląskiego). Natomiast ujawniłem się i tam
        niektórych z Was poznałem ma majówce w Jaśle. Stąd mój nick - mam nadzieję, że
        jeszcze mnie pamiętacie.
        pozdrawiam
        LORDOFGRILL
      • Gość: portos Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: 213.17.240.* 01.07.04, 10:44
        witam,
        kilka słów o mnie -
        *od 7 lat pije wino
        *najczęściej Bordeaux, Alzacja, Chablis, Rioja, Ribera del Duero, no i Nowy
        Świat
        *moja praca polega na tworzeniu kart win i komponowaniu wina z jedzeniem
        *pracuje w centralnej Polsce i czasami na Pomorzu
        *a teraz chyba najważniejsze od 4 lat pracuje dla jednego z większych
        importerów wina i alkaholi - a więc praktycznie u źródeł.
        Jeżeli będziecie mieli jakieś pytania.
        Służę pomocą
        pozdrawiam
        portos
        • Gość: novo Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: *. / *.ac-bordeaux.fr 01.07.04, 11:41
          Postanowilem, ze i ja sie przedstawie. Jestem na tym forum gosciem nowym (stad
          nick), lecz moja przygoda z winem zaczela sie juz bardzo dawno. Z pierwszych
          win pamietam Gamze, wegrzyny - egri, kadarke i tokaje - kupowane glownie w
          sklepach bylej NRD...ok trzydziestu lat temu...
          Od 22 lat mieszkam w Bordeaux. Tu, od poczatku mojego pobytu, bylem poprzez
          zwiazki rodzinne zawsze bardzo blisko spraw winnych (moze kiedys opowiem o
          roli Polakow w historii wina z Bordeaux).
          Od 1985 roku uczestnicze w profesionalnych degustacjach, lecz do tej pory (no,
          moze z jednym wyjatkiem) nigdy nie bylem z winem calkowicie zwiazany zawodowo.
          tzn wino nigdy nie bylo moim glownym zawodem. Napisalem kilka tekstow o winie.
          Pierwszy z nich poswiecony vinexpo, zostal nadany na falach radia... Wolna
          Europa, z jej paryskiego studia w czerwcu 1987 roku (redaktorami byli Michal
          Zulauf "Oledzki" i sp. Jan Stepek). Potem pisalem glownie krotkie notki z
          degustacji dla prasy francuskiej.
          Od niedawna postanowilem zaczac udzielac sie nieco bardziej aktywnie. Nie wiem,
          na czym stanie. Chcailbym zostac niezaleznym recenzentem dla ktoregos z portali
          poswieconych kuchni lub winnym konsultantem.. dla restauratorow, importerow
          itd. Oczekuje propozycji (nie mam zbyt wygorowanych wymagan.)
          Pijam i znam sie glownie na winach z Bordeaux (patrz moje dotychczasowe posty),
          lecz lubie rowniez niektore wina wloskie, hiszpanskie, wina z Poludnia Francji
          nie gardze tez nowym swiatem.
          pozdrowienia z Bordeaux
          novo
      • greguska Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 18.10.04, 22:20
        Jestem nowym forumowiczem, zalogowalem sie dzisiaj, ale forum czytuje juz od
        ponad roku. Wina pijam różne, regularnie. Mieszkam w Poznaniu...
        ...wiec kolejna pyra na forum (pozdrawiam pyry) jezeli moge to chetnie
        przylacze sie do "lobby poznańskiego". Pozdrawiam
        • mdobro Kto jest a nie jest ? 04.01.05, 23:13
          Czytam od dawna, czasami cos napisze chociaz poczatki sa trudne. Krzywa
          przegroda odbiera mi troche przyjemnosc z drugiej czesci degustacji ale jest
          zawsze trzecia.
          Moje preferencje to Wlochy, w szczegolnosci Sangiovese, z naciskiem na wszystko
          co dokola Montalcino. Poza tym nowy Hiszpania i Nowy Swiat. Francja szerokim
          lukiem chociaz zdarzaly sie juz mile zaskoczenia. Nie przepadam za roznymi
          slodszymi winami. W lato staje sie fanatykiem bialego zimnego m.in. Pinot
          Grigio.
          Mieszkam w W-wie a wlasciwie teraz juz pod .... i od niedawna zaopatruje moja
          piwniczke na nastepne lata. Dzieki forum mam nadzieje z lepszym skutkiem.
          Z winem zaczelo sie smiesznie bo kiedys przez pare lat pilem tylko musujace i
          po wloskich wypadach zaczalem doceniac i te bez babelkow.
          Michal

          PS A teraz mi wysiadly polskie znaki.
        • kalino2000 skoro zapraszają... 05.01.05, 12:02
          ... to wypada się ujawnić.

          Forum czytam regularnie od ponad roku, chłonę 'words of wisdom', rzadziej coś
          sam napiszę.
          Moje preferencje to przede wszystkim Stary Świat - w szczególności Hiszpania,
          Portugalia oraz Południowa i Południowo-Zachodnia Francja. Ostatnio zaś odkrywam
          wina z naszej części Europy (Morawy, Węgry, Austria...).

          Aha - mieszkam w Wwie, zaopatruję się głównie w Wwie, choć czasem wyjadę na
          szoping za granicę.

          pozdrawiam noworocznie,
          kalino

          • Gość: jo.hanna Re: skoro zapraszają... IP: *.kabel.telenet.be 06.01.05, 11:26
            czytuje forum, zwlaszcza informacje o winach zza bylej zelaznej kurtyny, bo tego
            u nas nie uswiadczysz. Obecnie mieszkam w Gandawie, poprzednio w San Francisco,
            ale moje ulubione wina pochodza z Wloch a nie z Californii. Kocham Sangrantino i
            ostatnio odkryte Moscadello di Montalcino, ale nie gardze dobrym Pinotage lub
            Shiraz. W Polsce zaopatruje sie w tokaje i nalewki..Najchetniej odwiedzam
            Krakow, ze wzgledu na meza, ale sercem jesteem Poznanianka...czyli dolaczam do Pyr
          • pawelpp Re: skoro zapraszają... 07.01.05, 01:48
            Na forum Wino zaglądam i pisuję od pół roku. Pije wino świadomie i czytam o nim
            od 1999 r. Interesują mnie prawie wyłącznie wina europejskie.
            Jestem z Warszawy.
            Przedstawiłem się obszerniej tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=14353479&wv.x=2&a=14463244
      • panowca Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 01.04.05, 17:25
        Witam, jako że moje ostatnio tu zamieszczone dane nieco się zdezaktualizowały
        przedstawim się raz jeszcze
        Pracuję Winnicy Miekinia gdzie żyję uprawą winrosli, tworzeniem wina i może
        kiedyś jego sprzedażą. Starzy bywalcy znaja mnie jako "enfant terrible"
        niekończacych się (czasem nie do końca potrzebnych) polemik choć czasem zdarza
        mi się zabrac głos merytorycznie
        Pozdrawiam wszystkich z mojego miejsca na ziemi
        • michal_jerzy Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 05.05.05, 13:01
          witam serdecznie wszystkich. jestem michal_jerzy. jestem z warszawy. w winie
          zakochalem sie bardzo niedawno, pare miesiecy temu. ale nie byla to milosc od
          pierwszego wejrzenia, raczej od trzeciego. postanowilem wejsc do grona
          uzytkownikow tego forum, choc przyznam sie, ze robie to z pewna obawa. moja
          wiedza jest na razie dosc mala i nie wiem czy w najblizszym czasie bede smial
          udzielac sie zbyt czesto, bo co mozna powiedziec ludziom siedzacym w temacie,
          ludziom, ktorzy znaja sie na dobrych winach.
          czy uczestnicy forum (z tego samego miasta), spotykaja sie jakos prywatnie w
          wiekszych grupach, przy butelce winka, przy dysputach o jego pieknie?? ja
          probuje namowic swoich znajomych do chocby sprobowania przygody z winem, ale
          nie jest mi latwo. a ciezko jest samemu wejsc bardziej profesjonalnie w
          tajemnice wiedzy i wielkosci wina, nie majac nikogo z kim mozna przeprowadzic
          konstruktywne i uczace rozmowy. wierze gleboko ze dzieki forum, odwazniej bede
          stawial kroki w tej dziedzinie i wiele nowych rzeczy sie dowiem.

          pozdrawiam

          michal_jerzy
      • fechu Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 06.05.05, 11:42
        Skoro wszyscy sie przedstawiaja to nie bede gorszy.Aktualnie mieszkam w Poznaniu
        (i tak juz chyba zostanie)Pracuje w firmie ktora zajmuje sie systemami kasowymi
        do supermarketow.Moja przygoda z winem zaczela sie 2 lata temu(wiec na razie
        amatorszczyzna).Pijam glownie wina wloskie i te najbarziej lubie.Pozdrawiam
        wszystkich forumowiczow
      • Gość: niewinny Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: 208.22.57.* 06.05.05, 15:04
        no to ja tez sie przedstawie...
        mieszkam w warszawie, pracuje w branzy co to niby non olet (acz praktyka
        dowodzi czego innego). gustuje prewaznie w winach wloskich - toskania, piemont,
        co raz czesciaj wenecja i sycylia, oczywiscie chile, argentyna i pld afryka.
        zaczynam sie interesowac francja, choc ze wzgledow cenowych poki co przewaznie
        teoretycznie ;) pije wiecej wina niz o nim wiem a chcialbym te proporcje
        odwrocic, stad moja codzienna, przewaznie czytelnicza obecnosc na forum. bardzo
        cenie sobie wypowiedzi willy'ego, pinot grigio, winomana i wielu innych...
        dziekuje za cenne informacje szczegolnie nt wloch i ch. d'yquem ad2001 i
        pozdrawiam wszystkich forumowiczow...:)
      • Gość: Joker Profil IP: *.torzym.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 22:21
        27 lat z Poznania,skończylem Hotelarstwo,m. 3lata w U.K prawie rok we
        Francii.Kocham wino i kobiety.Pije własciwie wszystkie wina ,ale moje ulubione
        to Francuskie ,kalifornijskie ,niemieckie,hiszpanskie.Uważam wina Francuskie za
        dzieło sztuki szczegulnie Szampany, lubie też wina białe, przedział cenowy nie
        istnieje kupuje nawet bardzo drogie.Kocham kolekcjonerstwo (piwniczka)
        inwestuje w wino to najbardziej mnie kręci. Kłade też nacisk na degustacje.Nie
        podoba mi się ta polityka cenowa wina w Polsce, zamierzam to zmienić, założyć
        firmę importerską i prowadzić sklepy z winem tak aby każdy mógł pozwolic sobie
        na godziwą buteleczke wina.Poza tym jestem hardcorowym facetem lubiącym
        naprawde mocne rzeczy. Pozdrawiam wszystkich
        Joker

        kontakt: joker_2000@op.pl
        • Gość: Święta Lilia LEGENDA O JEZIORZE ŚWIECĄCEGO JOKERA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:38
          Pomiędzy Walewicami, a leśniczówką na koloni Raków przy jeziorze Malcz, w
          pobliżu starej drogi handlowej, leży małe zarastające jeziorko Świecący Joker.
          Zasobny kiedyś w ryby staw, zarastał mchem torfowym, w którym zagnieździły się
          niezwykle rzadkie na Ziemi Torzymskiej piwniczki z winem. Dziwne jest wrażenie
          kiedy stąpa się po grubej, trzęsącej się warstwie mchu, jakby po siatce
          gimnastycznej, czy po sprężystej linie. Wstrząsy powodują wydobywanie się
          pęcherzyków gazu z licznych butelek drogiego szampana, które w nocy zapalają
          się i gasną. O tym miejscu powstała taka oto legenda.

          Zdarzyło to się w czasach, kiedy arcybiskup Magdeburga sprowadził znad Elby, na
          Ziemię Torzymską niemieckich kolonistów. Powstały wówczas nowe wsie, a
          ustępujący z tych terenów Słowianie oddawali głównie bagniste, nizinne ziemie.
          Także do starej słowiańskiej wsi położonej w miejscu gdzie obecnie znajdują się
          Walewice, wprowadzili się repatrianci i natychmiast rozpoczęli budowę nowej
          osady. Niedługo potem powstała jedna z piękniejszych osad tych terenów.
          Brakowało tylko kościoła i piwnicy win. Wszyscy zabrali się do pracy i w
          krótkim czasie wzniesiono kościół prosty, drewniany zbudowany z pni drzew
          okolicznych lasów oraz piękną piwniczkę. Niektórzy powiadają, że elementy tego
          kościoła zachowały się do dziś i stanowią najstarszą część z 1132 roku.

          ( przyp. -niestety kościół został rozebrany i na tym miejscu stoi szkoła
          wybudowana w latach 60-tych).

          Także piwniczka została wzniesiona, a za swe ostatnie oszczędności osadnicy
          zakupili wina. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie i osadnicy czekali na
          pierwsze wina z piwniczki, wzywające ich na niedzielna pijaństwo. Wszystkim
          udzielał się nastrój oczekiwania, tym bardziej, ze ówczesna rada nie nadała
          jeszcze piwniczce stosownej nazwy, tak aby wina zostały ochrzczone. Nadeszła
          niedziela. Każdy z osadników założył najwytworniejszy strój i w uroczystym
          pochodzie szli do swego, nowego kościoła. Kościelny zszedł do piwniczki aby
          uderzyć w gaz i kiedy chwycił za butelki, rozległ się huk –strop odpadł i
          niesiony niewidzialnymi rękami, wydając z siebie dźwięki, poleciał wraz ze
          wszystkimi winami nad polami na wschód i zanurzył się w wodach, zarośniętego
          sitowiem, stawu. Stojący na placu kościelnym w przejęciu obserwowali to dziwne
          zjawisko. Po krótkim nabożeństwie w kościele, parafianie w ponurym nastroju
          udali się do swych domostw. W poniedziałek postanowiono wszcząć przeszukiwanie
          stawu. Długie żerdzie, liny i grabie nie przyniosły pozytywnego rezultatu w
          poszukiwaniach. Minęło kilka lat. Ufundowano nową piwniczkę, zaopatrzono w
          pobliskim Frankfurcie nad Odrą i ochrzczono. Widywano ogniki pomiędzy sitowiem,
          szczególnie w bezksiężycową noc i mówiono, że to świecą wodne duchy, które
          opiekują się winami w stawie. Unikano tego miejsca, w którym zatonęły wina, a
          od tego czasu nazwano to miejsce Świecącym Jokerem. Ta nazwa przetrwała po dziś
          dzień.
      • Gość: godott Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: *.wcp.pl 16.05.05, 00:51
        witam,reprezentuje swieta gore, chociaz ostatnio rzadko tam zagladam. moja
        przygoda z winem rozpoczela sie od byczej krwi, niedzwiedzia i sofii podawanej
        w niedziele do obiadu. Potem nadeszly czasy Lovico, roczniki 90 i 91, gdzies
        tak kolo liceum. Para lat od tamtego czasu juz uplynelo, do tej pory czerpalem
        przyjemnosc tylko ze spozywania, ostatnio mam zaciecie do zbieractwa i
        odkodowywania etykiet. Lubi Langhe i Roero czyli Barbaresco BArolko etc, lubie
        San Giovesse,Montalcino - dobre wylezane winka, nie pogardze Vino Nobile di M,
        Supertoscany na bazie S G. Ostatnio wpadlem na dobry trop Puglii i Sycyli. Acha
        no i wina Austriackie, przymierzam sie do glebszego rozpoznania bo mnie
        olsnily. Uwielbiam podrozowac sladami winnic....jesli macie jakies informacje o
        ciekawych miejscach to chetnie przyswoje
        • speedygonzales Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 17.05.05, 11:46
          Hello, ja opowiem się po stronie Stolicy choć w niej samej nie mieszkam ale
          całkiem w pobliżu dojeżdzam przez to do pracy w 01.15h ale co tam.
          Na stargane nerwy ostatnio odkryłem balsam o imieniu wino i powoli zaczyna mnie
          to fascynować. Kilku znajomych (pseudo znawców:) doradza mi w wyborach do czasu
          aż sam nabiorę należytej ogłady.
      • mknw Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 07.07.05, 11:52
        OK, kolej na mnie.

        Wino lubię i piję od dawna, ale tak na serio zainteresowałem się tym tematem
        jakieś 2 lata temu, kiedy to wraz ze znajomymi rozpoczęliśmy cykl comiesięcznych
        degustacji. W zeszłym roku postanowiliśmy nasze wnioski utrwalić w postaci
        strony internetowej, która z czasem przekształciła się w kompendium wiedzy o
        winach, które cały czas rozwijamy (www.klubwina.pl).

        Winka lubię wytrawne, czerwone, leżakowane w beczce z tym charakterystycznym,
        beczkowym aromatem wanilii. Co do regionów, czy krajów, to najbardziej ostatnio
        przypadły mi do gustu wina z Hiszpanii. W przystępnej cenie można dostać
        naprawdę pyszne. To samo można powiedzieć o winkach z nowego świata, natomiast
        francuzy lubię, ale te są dobre dopiero od 150 PLN za butelke :).

        No to tyle. Pozdrawiam wszystkich,
        Maciek.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka