Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Przyszle polskie wina-te dobre!

    IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 04.01.04, 21:24
    Slyszalem, ze w Polsce zaczyna otwierac sie coraz wiecej winnic.
    Przeforsowali tez jakies prawo pozwalajace te wina sprzedawac.
    Co myslicie o polskich winnicach i winach? Czy sie oplaca zainwestowac
    i zalozyc profesjonalna winiarnie w Polsce?
      • winoman Re: Przyszle polskie wina-te dobre! 05.01.04, 12:39
        Gość portalu: Fredek napisał(a):

        > Slyszalem, ze w Polsce zaczyna otwierac sie coraz wiecej winnic.
        > Przeforsowali tez jakies prawo pozwalajace te wina sprzedawac.
        > Co myslicie o polskich winnicach i winach? Czy sie oplaca zainwestowac
        > i zalozyc profesjonalna winiarnie w Polsce?

        Na Twoje pytania odpowiada wywiad, który pismu "Rynki Alkoholowe" udzielił Roman Myśliwiec, pionier polskiego winiarstwa:
        www.winnica.golesz.pl/publikacje/rynkialkoholowe.htm
        Sytuacja prawna na razie nie uległa zmianie, ale jest szansa, że w ciągu kilku tygodni (bardziej realistycznie, miesięcy) zostanie uchwalona
        nowelizacja "ustawy winiarskiej", otwierająca możliwość zakładania małych firm winiarskich. Produkcja win na dużą skalę raczej nie jest
        w Polsce możliwa. Przynajmniej na razie (ale mamy globalne ocieplenie, więc kto wie ...).

        Pozdrawiam!
        • Gość: monty Re: Przyszle polskie wina-te dobre! IP: *.ipartners.pl 05.01.04, 13:09
          winoman napisał:
          > Sytuacja prawna na razie nie uległa zmianie, ale jest szansa, że w ciągu
          kilku
          > tygodni (bardziej realistycznie, miesięcy) zostanie uchwalona
          > nowelizacja "ustawy winiarskiej",

          Ależ uległa! 11 grudnia Sejm uchwalił ustawę winiarską (sześciu dzielnych
          posłów było przeciw). Wprawdzie pozostali jeszcze Senat i Prezydent, ale to
          już drobiazg (miejmy nadzieję).
          • winoman Re: Przyszle polskie wina-te dobre! 05.01.04, 13:15
            > Ależ uległa! 11 grudnia Sejm uchwalił ustawę winiarską (sześciu dzielnych
            > posłów było przeciw). Wprawdzie pozostali jeszcze Senat i Prezydent, ale to
            > już drobiazg (miejmy nadzieję).

            No tak, niestety w grudniu byłem tak zajęty, że ni byłem w stanie śledzoć tej sprawy. Dziękuję za sprostowanie.
            Swoja drogą, nie sądziłem, że sprawy potoczą się tak szybko!
            Pozdrawiam!
          • panowca Re: Przyszle polskie wina-te dobre! 05.01.04, 13:42
            Gość portalu: monty napisał(a):

            > winoman napisał:
            > > Sytuacja prawna na razie nie uległa zmianie, ale jest szansa, że w ciągu
            > kilku
            > > tygodni (bardziej realistycznie, miesięcy) zostanie uchwalona
            > > nowelizacja "ustawy winiarskiej",
            >
            > Ależ uległa! 11 grudnia Sejm uchwalił ustawę winiarską (
            sześciu dzielnych posłów było przeciw
            nazwiska, adresy, kontakty !
            • Gość: monty Re: Przyszle polskie wina-te dobre! IP: *.ipartners.pl 05.01.04, 14:48
              panowca napisał:

              > nazwiska, adresy, kontakty !

              Voila:
              1. Tadeusz Kędziak (ROP) 2. Henryk Lewczuk (ROP) 3. Jan Olszewski (ROP) 4.
              Henryk Ostrowski (Samoobrona) 5. Józef Laskowski (niezrzeszony) 6. Paweł Graś
              (PO).

              Jak sądzę, nasz dzielny były premier wywietrzył jakiś spisek. Aż dziw, że
              Antek Macierewicz nie głosował przeciw. Pewnie nie było go na sali...
              • Gość: tomtomclub Re: Przyszle polskie wina-te dobre! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.01.04, 15:21
                A co w tym towarzystwie robi Graś - on zdaje się głównie wojskiem się zajmuje.
                Ręka mu się omskła, czy to akt desperacji przeciw pijaństwu w armii?
                Cytat ze strony internetowej: "Życie polityka to nie tylko praca w
                Parlamencie, służbowe wyjazdy i długie debaty. Jak każdy z Was mam swoje
                potrzeby i zainteresowania. Założyłem rodzinę, mam wspaniałego syna. Niewiele
                wolnych chwil spędzam na dobrej lekturze, lubię spacerować po górach, spotykać
                się z przyjaciółmi. Staram się być jak najbliżej ludzi, wiem bowiem, że tylko
                tą drogą poznam Wasze potrzeby i oczekiwania. Chcę być Waszym rzeczywistym
                reprezentantem." Fakt, o winie ani słowa. Zapytamy posła co mu się nie podoba?
                Strona, którą właśnie Państwo oglądacie stworzona została dla Was. Za jej
                pośrednictwem możecie przysyłać swoje uwagi, kierować do mnie pytania,
                aktywnie kreować otaczającą nas rzeczywistość. Proszę zatem - piszcie Państwo
                pod adresem Pawel.Gras@sejm.pl

                Dołożę wszelkich starań, by odpowiedzieć na każde pytanie.

                Let's do it!
              • panowca Re: Przyszle polskie wina-te dobre! 05.01.04, 19:37
                wydaje mi się że oni generalnie głosowali przeciw z założenia taka Polska
                Partia Protestująca Protestuje ZAwsze do Końca chętnie bym ich spytał co złego
                widzieli w umożliwieniu produkcji polskiego wina - może P. Roman Mysłiwiec z
                racji swego emploi kojarzył im się z Engelsem lub co gorsza Marksem (że o
                Fidelu nie wspomnę)
      • niki27 trochę O/T 05.01.04, 17:03
        Mam na półce jedno białe, jedno czerwone winko od p. Myśliwca. (Bodajże Rotunda
        się ono zwie). Będzie przyjemnie pić, czy należy jedynie uznać je za
        ciekawostkę, wartą może anegdotki? Jakie są wasze doświadczenia?

        pozdr.
        niki

        ps. i nie pytajcie mi, skąd mam te buteleczki, bo to zawiła historia. P.
        Myśliwca osobiście nie znam, ale z wielką przyjemnością bym poznał.
        • winoman Re: trochę O/T 05.01.04, 18:47
          niki27 napisał:

          > Mam na półce jedno białe, jedno czerwone winko od p. Myśliwca. (Bodajże Rotunda

          A może jednak Rondo? Wiem, wiem, w Warszawie jest Rotunda przy Rondzie, może się pomylić :-)))

          >
          > się ono zwie). Będzie przyjemnie pić, czy należy jedynie uznać je za
          > ciekawostkę, wartą może anegdotki? Jakie są wasze doświadczenia?

          A może najpierw wypijesz, a potem podzielisz się z nami Twoimi doświadczeniami? Moje doświadczenia
          nie będą Ci zbyt pomocne, gdyż ja wina pana Myśliwca piłem u niego, a to jednak jest różnica, nie tylko
          psychologiczna, gdyż pan Myśliwiec w zasadzie nie przewiduje zbyt długich podróży swoich win, przez co są one
          raczej skromnie siarkowane, a przez to mało odporne na dłuższe podróże i niezbyt korzystne przechowywanie
          (nie wiem jak Ty je przechowujesz, ale piszesz o zawiłej historii, po drodze wiele mogło się zdarzyć).

          Pozdrawiam!

          • niki27 Re: trochę O/T 06.01.04, 09:29
            Oczywiście, że Rondo.... Cóż, skaza warszawska dała o sobie znać, jak słusznie
            zauważyłeś... :)
            Planuję wypić je 20 stycznia (ważna dla mnie data), więc powiem, co o nim
            myślę. Ale... je nie potrafię pisać o winie tak, jak to robią pro. Nie umiem
            (jeszcze?) mówić o fiołkowych nutach, posmaku orzechów itp. itd.
            Powiem więc - prosze się nie śmiać - czy było smaczne. :P

            pozdrawiam serdecznie
            • Gość: TGIF Re: trochę O/T IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 23.01.04, 08:34
              ????????
        • miszka44 Dla przypomnienia... 09.01.04, 10:40
          ... podaję link do krótkiej relacji z Winnicy Golesz

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=6482130&a=6482130


          Pzdr
          M44
          • hania55 A ja mam pytanie 09.01.04, 11:12
            Czy można się po prostu umówić na wizytę w winnicy? Np. jakąś niedużą 4-6-
            osobową "grupą"?
            • Gość: docg A ja mam inne pytanie IP: 212.160.147.* 09.01.04, 13:06
              czy po wejściu w życie nowej ustawy p. Myśliwiec będzie mógł normalnie
              sprzedawać swoje wino?
              Swoją drogą, jeśli tak bedzie, to ciekaw jestem, jakie bedą ceny - te wina są
              już takie sławne, że pewnie tanie nie będą.
              pozdrawiam
            • miszka44 Re: A ja mam pytanie 09.01.04, 15:48
              Wg. mnie można. A nawet trzeba :-)
              Na stronie są wszystkie namiary, trzeba wcześniej się umówić na "konsultacje".
              Dajcie znać, kiedy będziecie się wybierać. Chętnie tam wrócę.
              A co do przyszłych cen słynnych win p.Mysliwca - może by tak już lobbować,
              żeby dla forumowiczów była zniżka. Lub czasopisma...

              Pzdr
              M44
    Pełna wersja