Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Wino do kolacji - poradźcie!

    05.01.04, 14:10

    Szanowni,
    mam pytanie: chciałbym z ukochaną częściej pijać wino do kolacji. Moje
    zarobki nie pozwalają (jeszcze) na kupowanie co drugi - trzeci dzień butelki
    za 80 zł, w profesjonalnym sklepie.
    Co polecacie? Mam już pewne (amatorskie, porzyznaję) zdanie co do win
    włoskich z supermarketów (chianti - loteria, lepiej juz valpolicela, rozne
    takie montepulcian'y - tez loteria), z francuskich - tylko cotes du rhone
    (villages), niestety nie do kupienia beujolais villages, o crus beaujolais
    (morgon!, moulin-a-vent!) już nie mówiąc... Dostepne w supermarketach
    Bordeaux (mowa wciąż o tanszych) to jedno wielkie nieporozumienie, lepiej juz
    piwa sie napic.
    Nic nie wiem o winach chilijskich, australijskich - raz kupilem, strasznie
    sie naciąlem (ocet). Może jakies bulgarskie (nie jestem uprzedzony)?
    W których supermarketach jest największy wybór? I w którym wino jest
    (relatywnie) najlpiej przechowywane?
    Uff. Wystarczy na razie.

    Dziękuję za kaza podpowiedz

    niki

      • Gość: docg zależy gdzie IP: 212.160.147.* 05.01.04, 15:27
        nie wiem skąd piszesz, ale jeśli masz dostęp do sklepów Nicolas (Wrocław,
        Krakuff, Warszawa) to wina w granicach 30 - 40 zł najlepiej kupować właśnie
        tam, ostatnio hitem jest argentyński Malbec od Nortona za 31,50 zł (aż 89 pkt w
        Wine Spectator!)
        ponadto polecam wątek "dobre wina do 30 zł" czy jakoś tak
        pozdrawiam
        • niki27 Re: zależy gdzie 05.01.04, 16:58
          Piszę z Wa-wy, sklepy Nicolas znam stosunkowo dobrze - zostawiłem już u nich
          całkiem sporo pieniędzy ;). Nie wiedziałem o tym winie, które polecasz -
          spróbuję kupić. Natomiast mam dość dobre doświadczenia z ich "własną" serją
          win. Ale trochę mi sie już przejadły (przepiły?)...

          Wątek pt. "Wino za 30 zł" przeczytalem zanim zawiesiłem swój post. To, czego mi
          w nim brakuje, to ocena, który supermarket (w Wa-wie) sprzedaje wina najlepszej
          jakości - czyli takie, które w czasie podrózy nie zamieniły się w głądki
          ocet ;).

          pozdrawiam i dzienx za poradę
          • docg Re: zależy gdzie 06.01.04, 08:33
            niki27 napisał:

            > Wątek pt. "Wino za 30 zł" przeczytalem zanim zawiesiłem swój post. To, czego
            mi w nim brakuje, to ocena, który supermarket (w Wa-wie) sprzedaje wina
            najlepszej jakości - czyli takie, które w czasie podrózy nie zamieniły się w
            głądki ocet ;).
            >
            >
      • krystyna_jl Re: Wino do kolacji - poradźcie! 07.01.04, 03:37
        sprobuj w Carrefourze... to francuski supermarket, wiec i win napewno dobry
        wybor, jak u nas...oprocz tego, napewno robi sie degustacje przy stoisku z
        winami.
        pozdr.
        • Gość: docg we mgle IP: 212.160.147.* 07.01.04, 11:04
          Droga Krystyno, błądzisz i sama nawet nie wiesz, jak bardzo! :-))
          Otóż w Carrefour największą część stoiska z winem zajmują wyroby typu Fresco,
          Sophia i Cavalier (jeśli nie znasz - nie polecam), oprócz tego jest trochę
          masówki takiej jak wszędzie i trochę ich własnego improtu - to rzeczywiście
          najjaśniejszy punkt tej szarej masy, ale z przecięntą winną półką w przeciętnym
          francuskim supermarkecie tego porównać nie sposób. o degustacjach zapomnij - w
          sklepach bywam często, a na degustację trafiłem raz, to była promocja niezłego
          skądinąd "Blueridge" (były kiedyś degustacje w "Vinotece" ale się skończyły)
          pozdrawiam
          • winoman Re: we mgle 07.01.04, 11:12
            > francuskim supermarkecie tego porównać nie sposób. o degustacjach zapomnij - w
            > sklepach bywam często, a na degustację trafiłem raz, to była promocja niezłego
            > skądinąd "Blueridge" (były kiedyś degustacje w "Vinotece" ale się skończyły)

            Jeszcze nie tak dawno w każdym sklepie sprzedającym alkohol musiała się
            znajdować wywieszka "Spożywanie na miejscu zabronione", co odważniejsi
            właściciele sklepów wybranym klientom serwowali próbki na zapleczu, a w wypadku
            wpadki groziło im odebranie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Coś się podobno
            zmieniło, ale nie znam szczegółów, w każdym razie rzeczywiście degustacja w
            polskim sklepie to wciąż ewenement, w supermarkecie jeszcze większy.

            Z tym Blueridge to musiała być jakaś większa akcja, ja też na to trafiłem, choć
            w zupełnie innym mieście.

            Pozdrawiam!
            • wiloa Re: we mgle 07.01.04, 15:21
              winoman napisał:

              > > francuskim supermarkecie tego porównać nie sposób. o degustacjach zapomnij
              > - w
              > > sklepach bywam często, a na degustację trafiłem raz, to była promocja niez
              > łego
              > > skądinąd "Blueridge" (były kiedyś degustacje w "Vinotece" ale się skończył
              > y)
              >
              > Jeszcze nie tak dawno w każdym sklepie sprzedającym alkohol musiała się
              > znajdować wywieszka "Spożywanie na miejscu zabronione", co odważniejsi
              > właściciele sklepów wybranym klientom serwowali próbki na zapleczu, a w
              wypadku
              > wpadki groziło im odebranie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Coś się podobno
              > zmieniło, ale nie znam szczegółów, w każdym razie rzeczywiście degustacja w
              > polskim sklepie to wciąż ewenement, w supermarkecie jeszcze większy.
              >
              > Z tym Blueridge to musiała być jakaś większa akcja, ja też na to trafiłem,
              choć
              > w zupełnie innym mieście.
              >
              > Pozdrawiam!

              Miałam okazję pic Blueridge - jest wysmienite polecam
              Wilos
          • panowca Re: we mgle 07.01.04, 16:53


            (były kiedyś degustacje w "Vinotece" ale się skończyły)

            bo oficjalnie nie wolno teraz robimy takie zamknięte imprezy gdzie po
            zamknieciu spozywa się wino - niejako przez siebie zakupione - i to bardzo
            niejako
          • Gość: Marek Re: we mgle IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 20:00
            Drogi docg!
            Rzeczywiście fresco i sophia to niestety duża część oferty win w Carrefour ale
            jak na warszawskie warunki to najlepszy supermarket z winami. Byłem w Leclercu,
            Realu, Geant i Tesco i Carrefour ma najlepszy wybór tanich (do 100 zł) win
            francuskich. Jestem tam co tydzień i wiem co mówię.
            Od Bordeaux, różne roczniki, przez Bordeaux Superieur, Cru Bourgeois aż po
            grand cru i grand cru classe z St. Emillion z 1998. Więc polecenie komuś
            akurat tego supermarketu spośród innych warszawskich było moim zdaniem dobrym
            pomysłem.
            Aha i na koniec, to oczywiste że oferta warszawskeigo carrefour "do pięt nie
            dorasta" ofercie tego samego sklepu carrefour powiedzmy w Paryżu.
            Pozdrawiam
            • koniecbredni Re: we mgle 14.01.04, 14:56
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Drogi docg!
              > Rzeczywiście fresco i sophia to niestety duża część oferty win w Carrefour
              ale
              > jak na warszawskie warunki to najlepszy supermarket z winami. Byłem w
              Leclercu,
              >
              > Realu, Geant i Tesco i Carrefour ma najlepszy wybór tanich (do 100 zł) win
              > francuskich. Jestem tam co tydzień i wiem co mówię.
              > Od Bordeaux, różne roczniki, przez Bordeaux Superieur, Cru Bourgeois aż po
              > grand cru i grand cru classe z St. Emillion z 1998. Więc polecenie komuś
              > akurat tego supermarketu spośród innych warszawskich było moim zdaniem
              dobrym
              > pomysłem.
              > Aha i na koniec, to oczywiste że oferta warszawskeigo carrefour "do pięt nie
              > dorasta" ofercie tego samego sklepu carrefour powiedzmy w Paryżu.
              > Pozdrawiam

              Bylem w tych sklepach we Francji i poza regionalnoscia niektorych towarow, nie
              zauwazylem wlasciwie istotnej roznicy w asortymencie towarow, co zas tyczy
              win, to akurat te supermarkety nie maja zadnych ambicji aby sprzedawac wina od
              klasy sredniej w gore, tak jak zreszta wszystkie supermarkety, super towar to
              nie ich plityka marketinkowa
              tak sie przyjelo i tak jest, ze dobre wina kupuje sie u winiarzy (na
              zachodzie) a to z prostego wzgledu, ze ich nie stac na oszukiwanie klienta
              wina sa drozsze ale z klasa, placac nawet tylko 15 euro napewno sie nie
              zawiedziemy
              proponuje wiec, nawet juz w Polsce, kupowanie wina na lepsza okazje raczej u
              winiarza
          • Gość: Jacek-t Re: we mgle IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.01.04, 06:39
            Bez przesady. Z działem winnym w Carrefourze nie jest tak źle. Ostatnio np.
            kupiłem tam (w Warszawie przy Dworcu Wileńskim) bardzo przyzwoite Cru
            Bourgeois z Bordeaux - Chateau Barreyres 2000 (Haut-Medoc). Ocena Wine
            Spectator - 86 z komentarzem "Subtle aromas of plums, berries and tobacco.
            Medium-bodied, with fine tannins and reserved finish. Best after 2004." Także
            bardzo pozytywna recenzja na stronie www.thewinedoctor.com: "Château
            Barreyres (Haut-Médoc, Bordeaux) 2000: Lovely, deep, purple-tinged dark red
            hue. Initially very withdrawn on the nose, but after some time it begins to
            emerge from it's shell. There's smoky, mineral and stony edged blackcurrant
            fruit, with perfumed violets. Expectations are raised, and pleasingly there's
            no disappointment on the palate, which has obvious weight and rounded
            sweetness, and is filled with more smoky blackcurrant fruit. Beautiful
            structure, tannins with a touch of grip, and cracking acidity. What a package!
            Eminently approachable, but will repay cellaring. This wine is representative
            of what some Bordeaux châteaux have achieved in the excellent 2000 vintage.
            Lovely stuff. Very good, potential for improvement."
      • nie.rny Re: Wino do kolacji - poradźcie! 13.01.04, 23:37
        Tylko Château Margaux i zadne inne.

        Pozdrawiam

        NieMy
      • giorgio_prirno Re: Wino do kolacji - poradźcie! 14.01.04, 00:29
        Tylko Château Margaux.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja