Dodaj do ulubionych

Ile mozna??!

29.04.14, 13:14
ile mozna ciagle takie pierdoly wypisywac? Chlopa nie ma w domu czy jak?
To juz jest zalosne....smirk
Boze, co mnie skusilo aby te....."dame" poznac?big_grin
........"Pokazalam, ze pewien osobnik nie potrafi sie zachowac w towarzystwie przy stole i siega do cudzego talerza, a oni wykrecili to, ze AL w wyniku tego byla glodna.... nie, AL i mnie stac bylo na sto takich bagietek, ale fakt jest faktem - czlowiek, ktory pisal wszedzie, ze zalowal tego spotakania a to wlasnie on po spotkaniu mowil: to trzeba powtorzyc, bo zadna z nas; dlatego napisalam mu, ze to my mozemy zalowac, bo takie zachowanie przy stole pokazalo kim jest. I co? wykrecili, przekrecili, moze rzeczywiscie nie zrozumieli, albo takie zachowanie im nie przeszkadza......."big_grinbig_grinbig_grin
--
ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Ile mozna??! 29.04.14, 13:16
      FAKT.big_grin
      Kobitki ciagle tlumacza, ze sa damami a i tak im sie to nie udaje.....big_grinbig_grinbig_grin

      ......"Klaro, masz do czynienia z mistrzami hipokryzji, nie probuj tlumaczyc, ze nie jestes wielbladem, bo nic z tego nie bedzie, to Ci sie nie uda......."big_grinbig_grinbig_grin

      --
      ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
      • sorel.lina Re: Ile mozna??! 29.04.14, 13:33
        Były sobie...damy trzy, damy trzy wink


        "Były małe świnki trzy
        i był wilk okropnie zły!
        Jak zobaczył je,
        to krzyknął, że je zje
        i wystrzerzył na nie kły!

        Uciekały świnki w las,
        on za nimi w dziuple wlazł.

        Zatrzasnęły drzwi.
        On wyje: otwórz drzwi.
        One kwiczą: mamy czas.
        Zamknęły drzwi i cieszą się,
        wilk przez komin wkroczyć chce!
        Wszem wobec woła: Ja was zjem!
        I o drzwi tłucze łbem.

        Były małe świnki trzy i był wilk okropnie zły!
        Jak zobaczył je, to krzyknął, że je zje
        i wystrzerzył na nie kły!

        Małe świnki i duży wilk, duży wilk, brzydki wilk!
        Starczy tylko parę chwil, by zjadł świnki wilk!
        Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi……. "


        Autor: Chór Czejanda
        • fenikss.2972 Re: Ile mozna??! 29.04.14, 14:08
          no big_grin

          a ja się jednak dobiorę do starego kompa. big_grin
          W sumie z tajemnicy zostałem zwolniony niejako automatycznie ze dwa lata temu, kiedy paniusie wywalały na forum treści prywatnych rozmów i informacje w nich zawarte.
          To sobie dobrze zapamiętałem. A potem było jeszcze lepiej - więc nie mam już żadnych przeszkód big_grin big_grin big_grin

          --
          https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
          • 1zorro-bis Re: Ile mozna??! 29.04.14, 14:39
            wiesz, a podobno swiatowe lone som.
            A takie lone swiatowe jak ja biskup.big_grin
            Wracajac jeszcze do tej nieszczesnej .....buly.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            Po pierwsze - we Wloszech i Francji chleba - czytaj bule - przynosza OGOLNIE do stolu - skolko ugodno. Za friko. bo Francuzy i Italiance chlebozerne som.
            Po drugie - zamieszczajac fotki z knajpy ze strzalka - "tu byla bula " to moge tylko stwierdzic, ze dama ma chyba bule na glowie. Od goraca chyba. Bo jak juz jest taka precyzyjna - to powinna zblizenie taleza zrobic, gdzie POWINNO wyraznie byc napisane "bula prive" - nalezaca do jednej z owych.....dam???big_grin
            Po trzecie - na mily Bog, dzisiaj to mi nawet moze wmowic ze ja w tej knajpie na stoliku (po zezarciu buly ) ja gwalcilem .big_grinbig_grinbig_grin
            No bo kto to sprawdzi?big_grinbig_grinbig_grin

            A moja zona ciagle sie po glowie puka i mowi......" i na co ci - znaczy sie mi - bylo?"big_grinbig_grinbig_grin
            No wlasnie, na co? Na co??!big_grinbig_grinbig_grin

            --
            ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                • fenikss.2972 Re: Ile mozna??! 29.04.14, 14:58
                  a cholera wie, coś Ty jeszcze z nimi robił big_grin big_grin big_grin

                  1zorro-bis napisał:

                  > dziiiiiisus! To ja jeszcze ukrzyzowany bendem?smirk
                  > fenikss.2972 napisał:
                  >
                  > > za karę Ci to było !! big_grin
                  > > za karę !! big_grin
                  >
                  >


                  --
                  https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                  • 1zorro-bis Re: Ile mozna??! 29.04.14, 15:15
                    no, chwala Bogu zona zawsze byla. Bo jeszcze by mi "damy" wmowily to i owo......big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    fenikss.2972 napisał:

                    > a cholera wie, coś Ty jeszcze z nimi robił big_grin big_grin big_grin
                    >
                    > 1zorro-bis napisał:
                    >
                    > > dziiiiiisus! To ja jeszcze ukrzyzowany bendem?smirk
                    > > fenikss.2972 napisał:
                    > >
                    > > > za karę Ci to było !! big_grin
                    > > > za karę !! big_grin
                    > >
                    > >
                    >
                    >


                    --
                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                    • fenikss.2972 Re: Ile mozna??! 29.04.14, 15:26
                      poczekaj.....poczekaj......big_grin
                      jeszcze możesz poczytać o czworokąciku.....big_grin

                      1zorro-bis napisał:

                      > no, chwala Bogu zona zawsze byla. Bo jeszcze by mi "damy" wmowily to i owo.....
                      > .big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                      --
                      https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                      • 1zorro-bis Re: Ile mozna??! 29.04.14, 15:28
                        taaaaaak?big_grin
                        No, to sie zona ......zdziwi.big_grinbig_grinbig_grin
                        fenikss.2972 napisał:

                        > poczekaj.....poczekaj......big_grin
                        > jeszcze możesz poczytać o czworokąciku.....big_grin
                        >
                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > no, chwala Bogu zona zawsze byla. Bo jeszcze by mi "damy" wmowily to i ow
                        > o.....
                        > > .big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        >
                        >


                        --
                        ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
      • fenikss.2972 Re: Ile mozna??! 29.04.14, 13:54
        zerknij jak tamte miszcze hipokryzji dawały czadu big_grin

        izydorek raz myślał, raz myślała
        a raz jako dziewczę młode naiwne big_grin big_grin big_grin

        ja pierdzielę, ale kabaret big_grin


        1zorro-bis napisał:

        > FAKT.big_grin
        > Kobitki ciagle tlumacza, ze sa damami a i tak im sie to nie udaje.....big_grinbig_grinbig_grin
        >
        > ......"Klaro, masz do czynienia z mistrzami hipokryzji, nie probuj tlumaczyc, z
        > e nie jestes wielbladem, bo nic z tego nie bedzie, to Ci sie nie uda......."big_grin:
        > Dbig_grin
        >


        --
        https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
    • fenikss.2972 Re: Ile mozna??! 29.04.14, 13:53
      a dobrze Ci tak !!!! big_grin
      masz za te lata, coś mi na dupie siedział !! big_grin big_grin big_grin
      sprawiedliwość musi być !! big_grin


      1zorro-bis napisał:

      > ile mozna ciagle takie pierdoly wypisywac? Chlopa nie ma w domu czy jak?
      > To juz jest zalosne....smirk
      > Boze, co mnie skusilo aby te....."dame" poznac?big_grin
      > ........"Pokazalam, ze pewien osobnik nie potrafi sie zachowac w towarzystwie p
      > rzy stole i siega do cudzego talerza, a oni wykrecili to, ze AL w wyniku tego b
      > yla glodna.... nie, AL i mnie stac bylo na sto takich bagietek, ale fakt jest f
      > aktem - czlowiek, ktory pisal wszedzie, ze zalowal tego spotakania a to wlasnie
      > on po spotkaniu mowil: to trzeba powtorzyc, bo zadna z nas; dlatego napisalam
      > mu, ze to my mozemy zalowac, bo takie zachowanie przy stole pokazalo kim jest.
      > I co? wykrecili, przekrecili, moze rzeczywiscie nie zrozumieli, albo takie zach
      > owanie im nie przeszkadza......."big_grinbig_grinbig_grin


      --
      https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
    • k.karen I czemu mają służyć te śmieszne kłamstwa? :D 29.04.14, 15:11
      1zorro-bis napisał:

      > ile mozna ciagle takie pierdoly wypisywac? Chlopa nie ma w domu czy jak?
      > To juz jest zalosne....smirk
      > Boze, co mnie skusilo aby te....."dame" poznac?big_grin


      > ........"Pokazalam, ze pewien osobnik nie potrafi sie zachowac w towarzystwie p
      > rzy stole i siega do cudzego talerza, a oni wykrecili to, ze AL w wyniku tego b
      > yla glodna.... nie, AL i mnie stac bylo na sto takich bagietek, ale fakt jest f
      > aktem - czlowiek, ktory pisal wszedzie, ze zalowal tego spotakania a to wlasnie
      > on po spotkaniu mowil: to trzeba powtorzyc, bo zadna z nas;
      dlatego napisalam
      > mu, ze to my mozemy zalowac, bo takie zachowanie przy stole pokazalo kim jest.
      > I co? wykrecili, przekrecili, moze rzeczywiscie nie zrozumieli, albo takie zach
      > owanie im nie przeszkadza.......




      Zorro, to jak to w końcu było? big_grin Kiedy mówiły prawdę, bo na wątkach po tym sławetnym spotkaniu w Paryżu zachwycały Tobą, Twoją żoną i planowane były następne spotkania, bynajmniej nie przez Ciebie, a teraz, prawie po 3 latach nagle "zeżarta buła" i coś zupełnie odwrotnego? big_grin big_grin big_grin

      ****************************
      Re: Czuje siew super!!!
      m.maska 10.10.11, 22:10
      Heeeeeej...dlugi dzien....nog nie czuje...wrazen moooooooooc... spotkanie bylo super...pozdrowienia dla Zorro i jego Zony... na luk triumfalny nie weszlam, wylaczyli winde i chcieli za luksus wspinaczki jeszcze 9,50€... wybralysmy kawe na Champs-Élysées - ja jestem na te wspinaczke za leniwa, AL by weszla, jej lenistwo nie siega tak daleko, tyle, ze ona ma lek wysokosci wiekszy od mojego....

      img812.imageshack.us/img812/6374/dscn1009f.jpg
      a tu wspomnienie ze spotkania...(od lewej: maska, Zorro i AL)
      --

      Czuje siew super!!!
      Odpowiedz
      al-szamanka 10.10.11, 22:29
      Poza spotkaniem, niesamowicie sympatycznym, cały dzień miałyśmy bardzo chodzony. Maseczka jak zwykle narzeka, że ją nielitościwie gonię, ale to wszystko i tak się dzieje wg jej planu, bo ja na planowanie nie miałam czasu. Jednakże znosi wszystko dzielnie, tym bardziej, że jej niepewny chód mi nie podpada, ponieważ po wykończeniu butelki czerwonego wina, obie mamy dziwnie miękkie nogi.....pisanie tez dziwnie ciężko mi idzie, chyba czas najwyższy, aby wpaść pod prysznic, a potem pod kołdrę - program na jutro wymaga od nas potężnej kondycji. Ja ją mam, czy ma ją Maseczka okaże się za godzin 10 big_grin
      Dobranoc smile

      Dobranoc Zorro big_grinbig_grinbig_grinbig_grin




      Re: piątek,14.10.2011
      m.maska ☺ 14.10.11, 10:48
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz



      Czesc Zorro... nogi mnie jeszcze bola... Paryz mamy juz "obleciany"... proponuje kolejne spotkanie np. w Wiedniu...zapewne AL znowu bedzie krecic nosem - ale ja Wiednia nie znam smile




      big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
      --
      https://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
          • k.karen Re: I czemu mają służyć te śmieszne kłamstwa? :D 29.04.14, 21:13
            Ani nożyce, ani ona dama... big_grin tylko "kryształowo logiczna prawdomówność" big_grin
            Wiedziałam, że się odezwie big_grin

            A różnica między nami polega na tym, że ja nigdy nie wypierałam się swoich słów. Nie łgałam w żywe oczy, że nasze spotkanie we Wrocławiu, w dniu 26 czerwca 2010 r. było do bani big_grin Widział ktoś, żebym jej wypominała jakąś... bułę? big_grin i to po trzech/czterech latach od spotkania? big_grin
            Spotkanie we Wrocławiu było naprawdę udane i do dzisiaj bardzo dobrze je wspominam, to były czasy mojej naiwności, kiedy jeszcze wierzyłam "kryształowej uczciwości", tak jak większość Podwórkowiczów, ale nie trwało to już zbyt długo.
            A kolejna próba oblewania mnie pomyjami, co trwa bez przerwy od czterech lat, zwisa mi, powiewa, ale czasem jeszcze śmieszy, jak tym razem big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

            --
            https://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
            • 1zorro-bis Re: I czemu mają służyć te śmieszne kłamstwa? :D 30.04.14, 07:45
              ale jak widac, "dama" dalej cierpi na Alzheimera bo swoje urojenia i majaki dalej forsuje.....smirk
              No coz.....starosc nie radosc.big_grin I tutaj juz zaden gigolo chyba nie pomoze.....big_grinbig_grinbig_grin

              ......"Ach Karlutka... ty niczego nie pisalas, wystarczy tych wulgaryzmow, ktore nawypisywalas na kilku forach - coz trzeba wiecej... no ja bardzo zaluje, ze sie z toba spotkalam... moglam ten czas lepiej wykorzystac.
              A poza tym, przestan przyprawiac mi gebe... nie pisalam na temat nikogo konkretnie o tym, ze sciagnal bagietke z drugiego stolika podczas wspolnego obiadu... to, ze ktos poczul sie adresatem i oglosil to calemu swiatu, chwalac sie jak to on oczywiscie umie sie zachowac - to juz nie jest moja wina... skoro uznal, ze musi to wszystkim uswiadomic - jego wola. Chociaz nie dziwi mnie to, skoro kopiowal i wynosil posty z forum ukrytego, to stac go bylo i na to. Mogl siedziec cicho, ale musial to rozniesc jak taka wiejska plotkara......."smirk

              --
              ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                        • 1zorro-bis Re: I czemu mają służyć te śmieszne kłamstwa? :D 30.04.14, 10:14
                          za niedlugo chyba lancuchy beda uzywac......big_grinbig_grinbig_grin
                          sorel.lina napisała:

                          > Trzymają mocno, żeby im doborowe towarzystwo nie uciekło. smile
                          >
                          > [i]M. Maska
                          > zdjęcia
                          > 1 lis 2011 04:40
                          > i pomyslec, ze jesien tego roku jest ciepla i sloneczna...ale my do slonca szc
                          > zescia nie mialysmy...ale "wycieczka" byla udana a towarzystwo - doborowe... [/
                          > i]


                          --
                          ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                        • 1zorro-bis Re: I czemu mają służyć te śmieszne kłamstwa? :D 30.04.14, 10:46
                          ....................moskito??big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                          fenikss.2972 napisał:

                          > Zorro..............
                          > coś Ci się przyczepiło big_grin big_grin big_grin
                          >
                          > 1zorro-bis napisał:
                          >
                          > > picasaweb.google.com/100165155499554484192/Paris10102011#5664600104070964978
                          > >
                          > >
                          > > A tutaj mnie "damy" trzymaja, zebym z ta zezarta i nieprztrawiona bula ni
                          > e ucie
                          > > kl.......big_grinbig_grinbig_grin
                          >
                          >


                          --
                          ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                          • 1zorro-bis Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 17:11
                            ........"I to jest najlepszym dowodem na to, ze ta "cudownosc" byla wylacznie wazelina, obliczona na efekt. Efekciarstwo jest tam cecha dominujaca - ale, tak jak Klara, nie od razu zauwazyla manipulacje, wychodzac z zalozenia, ze na forum, na ktorym nikt nikogo nie zna, mozna byc normalnie soba, podobnie my, nie od razu zauwazylysmy, ze te szybowce, traki, domy, ogrzewane garaze i masa innych fantasmagorii to bujda na resorach wylacznie. A slownictwo jakim karlutka operuje, kiedy leci jej po hamulcach, doskonale odzwierciedla z jakiego srodowiska sie wywodzi.
                            Tak jak czlowiek pijany nie panuje nad swoimi pierwotnymi nawykami, tak karlutka, kiedy ogarnia ja wscieklosc pokazuje prawdziwe oblicze, kiedy juz nie musi wazelinowac i wie, ze znajdzie poparcie u sobie podobnych... powodzenia wiec.

                            Dziesiatki i setki postow... potok slow... pawie ogony porozkladane, balony nadmuchane.... pssssssssssss... tylko inni slysza, jak uchodzi z nich powietrze........"big_grin

                            to ja sie tak formalnie zapytam - to po jaka cholere sie z....."Karlutka" spotykalas i robilas sobie szczerzac do kamery fotki?!smirk
                            Zaklamanie, perwersja......albo problemy psychiczne?big_grin
                            Bo z tego co teraz wiem takich...."Karlutek" i innych, z ktorymi sie spotykalas, jadlas kolacyjki i robilas fotki bylo duzio wiecej. I co? I nagle teraz wszyscy oni zli a Ty CACY?big_grin A moze jest odwrotnie? Wiesz, ja mysle ze najwyzszy czas zerknac do lustra i zastanowic sie nad soba. Albo....udac sie do dobrego lekarza. Psychiatry.big_grinbig_grinbig_grin

                            --

                            --
                            ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                            • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 17:31
                              toż pamiętam, jaką atencją - wręcz czcią prawie obie fruzie darzyły Agfę. Z jakim sentymentem opowiadały mi o wielkości Krzycha, mądrości Kosmity, waleczności Hardego, ojcowskiej wręcz opiece Achaja. Jak łkały, że podłe straszne orły tak dobrych ludzi atakują, a ci poradzić nie potrafią.
                              Przy okazji - obrobiły dupy wszystkim. Kilka dni, zanim uruchomię bardzo stary komp - wtedy wspominki nabiorą rumieńców.

                              A potem to złe ludzie się okazały. Po kilku latach.

                              wcześniej ja zły ludź - choć szeroki wachlarz wazeliny i włazidópstwa masz tu pod szpilką.

                              potem loża - buzi dupci a potem wojna - zaszczuły tych ludzi w ciągu kilku miesięcy

                              potem Ty - dwa lata chuchany cherubinek, obśliniany metodycznie wszelkimi możliwymi wyrazami uwielbienia
                              no ale Ty bułę zeżarłeś, to naprawdę się nie dziwię nagłej nienawiści. big_grin

                              potem.................myślę, że można by jeszcze powymieniać.

                              Ja co prawda "światowej sławy informatykiem" po kursie zawodowym podstawowym nawet nie jestem - ale z kompem czy telem sobie radzę nad wyraz dobrze, więc chwilę potrwa zanim sam sobie naprawię, ale naprawię.... smile


                              1zorro-bis napisał:
                              > to ja sie tak formalnie zapytam - to po jaka cholere sie z....."Karlutka" spoty
                              > kalas i robilas sobie szczerzac do kamery fotki?!smirk
                              > Zaklamanie, perwersja......albo problemy psychiczne?big_grin
                              > Bo z tego co teraz wiem takich...."Karlutek" i innych, z ktorymi sie spotykalas
                              > , jadlas kolacyjki i robilas fotki bylo duzio wiecej. I co? I nagle teraz wszys
                              > cy oni zli a Ty CACY?big_grin A moze jest odwrotnie? Wiesz, ja mysle ze najwyzszy cza
                              > s zerknac do lustra i zastanowic sie nad soba. Albo....udac sie do dobrego leka
                              > rza. Psychiatry.big_grinbig_grinbig_grin
                              >


                              --
                              https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                  • 1zorro-bis Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:23
                                    a moze by tak zrutke na psychiatre zrobic?smirk
                                    To to przeciez nie jest normalne co "damy" czynia....big_grin
                                    A nam wszystkim tez by sie jakis lekarz przydal. Ze tak wszyscy bez wyjatku w te same sidelka powpadali......smirk

                                    --
                                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                                    • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:31
                                      ma na wycieczki - niech się leczy na własny koszt - ja żadnym glizdom nie będę fundował wczasów w ośrodku.

                                      1zorro-bis napisał:

                                      > a moze by tak zrutke na psychiatre zrobic?smirk
                                      > To to przeciez nie jest normalne co "damy" czynia....big_grin
                                      > A nam wszystkim tez by sie jakis lekarz przydal. Ze tak wszyscy bez wyjatku w t
                                      > e same sidelka powpadali......smirk
                                      >


                                      --
                                      https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                      • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:33
                                        tu się zgadzam
                                        jakby tak zliczyć wszystkich przez ostatnie, tak żałośnie opłakiwane przez glizdy 7 lat - to by się nazbierało gości na dobre wesele.

                                        fenikss.2972 napisał:

                                        > ma na wycieczki - niech się leczy na własny koszt - ja żadnym glizdom nie będę
                                        > fundował wczasów w ośrodku.
                                        >
                                        > 1zorro-bis napisał:
                                        > > A nam wszystkim tez by sie jakis lekarz przydal. Ze tak wszyscy bez wyjat
                                        > ku w t
                                        > > e same sidelka powpadali......smirk



                                        --
                                        https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                      • 1zorro-bis Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:34
                                        ale....tak sie zastanawiam.......smirk
                                        Po co to wszystko? Mozna sobie jaja na forum robic, mozna sobie "miechem" nawrzucac (nikt z nas swiety nie jest) ale....sa pewne granice. Tym bardziej, ze scenariusz zawsze jest ten sam. Forum - mile "ble-ble", potem telefony, maile na prive, spotkania, fotki a potem......big_grin
                                        Jak widac.smirk

                                        --
                                        ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                                          • 1zorro-bis Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:50
                                            .....i najsmieszczniejsußze jest to, ze "damy" traktuja wszystkich jak idiotow, w dodatku chorych na demencje starcza. A przeciez wystarcxzy w necie poszukac iistare fotki odswierzyc.....
                                            Co tez napredce uczynilem.big_grin

                                            --
                                            ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                                            • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:55
                                              dla mnie jest niepojęte że to trwa tyle lat - dawno powinniśmy zapomnieć że coś takiego w pobliżu łaziło - RADYKALNIE załatwić sprawy, bo to naprawdę jest już śmieszne - takie okładanie po ryjach bez żadnego skutku - albo jesteście dorośli albo nie - mnie razi wywlekanie plot, obsrywanie znajomych, zaszczuwanie ludzi w siedzi.

                                              1zorro-bis napisał:

                                              > .....i najsmieszczniejsußze jest to, ze "damy" traktuja wszystkich jak idiotow,
                                              > w dodatku chorych na demencje starcza. A przeciez wystarcxzy w necie poszukac
                                              > iistare fotki odswierzyc.....
                                              > Co tez napredce uczynilem.big_grin
                                              >


                                              --
                                              https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                          • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:51
                                            bo pewnie ta "jedna" hołduje podobnym zasadom jak glizdy. Tacy ludzie się szybko dogadają, co przecież widać


                                            sorel.lina napisała:

                                            > Ja miałam szczęście - wszystkie (oprócz jednej) internetowe znajomości sprawdzi
                                            > ły się w realu. smile


                                            --
                                            https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                            • sorel.lina Re: Szanowna Pani.......Masko 01.05.14, 00:56
                                              fenikss.2972 napisał:

                                              > bo pewnie ta "jedna" hołduje podobnym zasadom jak glizdy. Tacy ludzie się szybk
                                              > o dogadają, co przecież widać


                                              To jeszcze raz (ostatni) historycznie, jako puenta:


                                              03.08.2007 08:47~KLARA
                                              Stefanie,JOlka trafnie ujęła to,co sama chciałam napisać!Ty jesteś dzielnym Rycerzem,ja białogłową w wieku pobalzakowskim, nie mogę myśleć o całej tej grozie,bo depresja czyha!Sonia i Wy,to "jasna strona księżyca" !Jeszcze raz pytam,jak można złapać z Wami kontakt poza tym forum?Znalazłam Basi forum MY-kształciuchów,ale tam dyskusji mnóstwo i nadal kręcę się w kółko...


                                              29.07.2007 10:54~Edytka
                                              To dziwne,ale druga połowa tegoż motylego skrzydełka na moim tarasie się znalazła....Trzeba mi bardzo życzliwości Waszej i pozytywnych wibracji z forum tego płynących,noc była ciężka,na burze kłebiące się wokół gniazda mojego winę zrzucałam , do kościółka małego teraz się udaję,ślady baletnicy pewnej,która króla pruskiego nie chciała,tropić będę...

                                              04.11.2007 14:55~KLARA
                                              Renato,dobrze tę całą dyskusję podsumowałaś,masz u mnie duużą kawę z Alutkowego ekspresu!Wielu z nas ma kontakt z Marco-adres e-mailowy,GG,telefon,problem był w tym,że za wielu! Nikomu nie musimy udowadniać np.że Wściekły jest dottore,a swoją drogą,lekarz powinien być humanistą,medycyny przez wieki nauczano na uniwersytecie!Polecam nową książkę Andrzeja Szczeklika[w medycynie to bardzo znane nazwisko!]:"Kore"!

                                              17.08.2007 10:03~KLARA
                                              Wczoraj wieczorem widziałam piękną tęczę...most miedzy Sonią a nami?Bądźmy razem,czyńmy dobro...

                                              14.09.2007 11:50~KLARA
                                              Jędrula,nie było mnie,gdy pretensje swe do forum tego zgłaszałeś!Zrozum,to specjalne miejsce,gromadzące ludzi chętnych do pomocy,ale i samych z chorobami,lub strapieniami róznymi walczących.Pewnie jesteś wspaniałym,przebojowym,młodym samczykiem i nasze dysputy są dla Ciebie zwykłym smęceniem,zmień forum,zostaw nam naszego guru i pamietaj,że słowa też leczą!

                                              28.09.2007 11:23~KLARA
                                              Sorellino,Twoj post wprawil mnie w ...brak slow..sama radosc!



                                              Kobieta zmienną jest...! Stara to prawda.
                                        • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:49
                                          a przede wszystkim - trzeba być prostakiem do potęgi, żeby rzygać publicznie na ludzi, z którymi wcześniej świergoliło się na wspólnych wycieczkach i chlało wspólnie wińsko - ale są i tacy. Druga rzecz - to nie zbieg okoliczności - że wszyscy - po kolei wszyscy, którzy mieli kontakt jakikolwiek - po czasie stają się wrogami. Wszyscy są gorsi, niedokształceni, schamiali, stuknięci, podli, zakłamani - niektórzy nawet wyżarli bułę big_grin - no ale to był jawny uszczerbek na honorze big_grin (kurde, Zorro - ta buła przejdzie do historii big_grin)

                                          zapewne to trwa od zawsze, stąd się szuka towarzystwa na wycieczki po forach. Chociaż, gdybym ja miał babę, to bym jeździł z nią a nie z kumplami z forum. Ty chyba też często babę zabierasz - w końcu co rodzina to rodzina.

                                          a to wygląda tak - wkręcają się w jakieś towarzystwo - z góry zakładając jakie korzyści z tego osiągną - to zresztą było widać nie raz i na forach - potem towarzystwo im się nudzi - no bo przesz nikt takim do piętuś nie dorasta - więc się towarzystwa pozbywają.
                                          No i mają nowe świeżutkie prywatne ploteczki - którymi mogą się bawić radośnie przez kilka następnych miesięcy.

                                          a efektem bywają zdjęcia, z czyjegoś domu, które serwuje się obcym w sieci z opowiastką jakie to właścicielka problemy z synem ma (to wersja łagodna....) oraz ile wyłudziła od śpieszących z pomocą ofiarną - niewdzięczna baba - nawet wiem w jakim mieście owa niewdzięcznica mieszka.


                                          1zorro-bis napisał:

                                          > ale....tak sie zastanawiam.......smirk
                                          > Po co to wszystko? Mozna sobie jaja na forum robic, mozna sobie "miechem" nawrz
                                          > ucac (nikt z nas swiety nie jest) ale....sa pewne granice. Tym bardziej, ze sce
                                          > nariusz zawsze jest ten sam. Forum - mile "ble-ble", potem telefony, maile na p
                                          > rive, spotkania, fotki a potem......big_grin
                                          > Jak widac.smirk
                                          >


                                          --
                                          https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                    • sorel.lina Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:33
                                      1zorro-bis napisał:

                                      > a moze by tak zrutke na psychiatre zrobic?smirk
                                      > To to przeciez nie jest normalne co "damy" czynia....big_grin


                                      Mają przecież pod ręką lekarkę (kiedyś nawet dwie) i "zaprzyjaźnionego" lekarza o odpowiedniej specjalizacji, po co zrzutka? smile

                                      > A nam wszystkim tez by sie jakis lekarz przydal. Ze tak wszyscy bez wyjatku w te same sidelka powpadali......smirk

                                      A, bo to ten nieodparty, szamański urok! wink big_grinbig_grin
                                      Na szczęście Feniks nam odtrutkę znalazł. smile
                                • fenikss.2972 Re: Szanowna Pani.......Masko 30.04.14, 18:29
                                  toście się świetnie ukrywali.
                                  Chociaż politycznie się wkurzamy - poza tym - nie mam wiele do zarzucenia - a gdybym miał - załatwiłbym to na priv - bo tak postępują ludzie cywilizowani. Wbrew opinii hrabinii blondi, oraz innych jej podobnych.
                                  lojalność w "tym świecie" jest mrzonką, choć ja nadal nie rozgraniczam ludzi w sieci i ludzi nie w sieci.
                                  nie byłoby mnie w tym bajzlu po 2010 roku, gdyby te same świętojebliwe wielce sprawiedliwe nie obrabiały mi dupy gdzieś, gdzie mnie nawet nigdy nie było.
                                  nie obchodzi mnie co było na jakichś tvnach -wystarczy mi to, co widzę tu.
                                  I mam od dawna sprecyzowane poglądy - kto tworzy ploty, szasta informacjami prywatnymi, które nigdy w sieci znaleźć się nie powinny, obrabia tyłki, nawet tym najbliższym psiapsiółom, "dorabia gęby"dosłownie każdemu. Wiem to, bo miałem glizdy na gg prawie rok non stop. A potem min z moich z glizdą prywatnych rozmów - na forum pojawiały się streszczenia.
                                  Ja jestem cierpliwy - ale do czasu. Ten czas właśnie minął Uli.
                                  I tym razem zrobię to po swojemu.

                                  Wtedy - nie bardzo umiałem się do tego odnieść - ale dziś już umiem.





                                  ulisses-achaj napisał:

                                  > Nie rozumiesz, Feniksie. Ludzie się maskują i ukrywają swoje ogromne wady, któr
                                  > e jednak w końcu zostają zdemaskowane, obnażone i wystawione na widok publiczny
                                  > . To tak działa.


                                  --
                                  https://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gifhttps://artal.republika.pl/strzalka.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka