Dodaj do ulubionych

kradzież poczty elektronicznej

24.06.14, 16:43
rozumiem teraz, że dla kogoś, kto ot tak kradnie pocztę elektroniczną - podsłuchiwanie ludzi, sprzedaż danych osobowych - nie jest niczym nowym, ani nagannym. Art 267 KK się kłania........



Re: i wkurza mnie niebotycznie...
Autor: m.maska ☺ 24.06.14, 15:37
Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz
Hipokryzja osiagnela rozmiary niebotyczne...

Dawno temu: podejrzewalam kogos wlasnie o hipokryzje, bo swiadczyl mi tylko dlatego, ze chcial pozyczki, a potem chcial utrzymac warunki tej pozyczki, podejrzenia to troche za malo, dowodow nie mialam, ale mialam dostep do skrzynki mailowej tej osoby i... w koncu podejrzenia sie nasilily tak dalece, ze skonczyly sie moje skrupuly i weszlam na te skrzynke, ot taki moj wlasny podsluch, machiaweliczny - nie zalowalam tego nigdy!
Obserwuj wątek
      • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 24.06.14, 17:49
        o tak..................
        to nawet bardzo wiele wyjaśnia........................
        na wszelki wypadek, zanim się zorientuje co właśnie zrobiła - ja zrobiłem sobie screena na pamiątkę...................


        sorel.lina napisała:

        > Jezu! To wyjaśnia wiele, a nawet więcej niż wiele.
        > Wszelki komentarz zbędny. Wszystko staje się zrozumiałe. Wszystko jasne.
        • k.karen Re: kradzież poczty elektronicznej 24.06.14, 21:02
          Nie chce mi się już na ten temat gadać, wystarczająco napisałam o tym kiedyś, podkreślając, że to zaledwie szczyt góry, bynajmniej nie lodowej. Dlatego wklejam znowu tylko link, gdyby znalazł się ktoś jeszcze niezorientowany i nie wiedział za bardzo o co chodzi (choć wątpię, wszyscy normalni już dawno poznali te... /................/ w miejsce kropek można wstawić sobie dowolne określenie.

          forum.gazeta.pl/forum/w,20070,146627172,146654951,m_masko_al_szamnko_dalej_tu_ujadacie_To_nasci.html?wv.x=2
          • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 24.06.14, 21:13
            małe wyjaśnienie. Faktycznie swojego czasu miała miejsce awaria i wszystkie fora ukryte przez dwie godziny były ogólnie dostępne. O tym, że ukradły stamtąd treści świadczy jedynie fakt, że wciąż pilnowały pod drzwiami, jak suki pustej miski.

            A może się pochwalisz m.masko, w jaki sposób weszłaś na ukryte forum - Drzwi do Lasu i skopiowałaś (czyli wykradłaś bo nie byłaś uczestnikiem tego forum) z niego posty, po czym rozesłałaś je nam do wglądu? To nie było złodziejstwo? A co to było? Bajki o chwilowym otwarciu wszystkich ukrytych forów daruj sobie, zainteresowani wiedzą jak było naprawdę i kiedy to było.


            natomiast to - to zwykłe złodziejstwo, zaprawione w procederze dlatego zapewne nazywają złodziejem każdego - między innymi swojego czasu mnie - na zasadzie - ja kradnę, to inni pewnie też. Nic bardziej mylnego - kradną tylko złodzieje - ja nim nigdy nie byłem


            A może wyjaśnisz także w jaki sposób weszłaś w posiadanie maili Benu i Ulissesa, oni ci na to pozwolili, czy też ukradłaś? A może wyjaśnisz kto wykradł posty z mojego ukrytego forum, którego nie byłaś uczestnikiem. szamanka skopiowała i wyniosła, czyli wykradła, bo bez mojej zgody, czy też udostępniła ci hasło do swojego loginu i ty zrobiłaś screeny , czyli mówiąc krótko - wykradłaś? A jak nazwiesz i dlaczego wykorzystałaś, czyli ukradłaś bo bez zgody właściciela, prywatny adres mailowy Hardego i założyłaś na nim konto zielona-malpka, za co dostałaś bana na jakiś czas od Administracji GW?
            • k.karen Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 09:50
              kogucik.2872 napisał:

              > małe wyjaśnienie. Faktycznie swojego czasu miała miejsce awaria i wszystkie
              > fora ukryte przez dwie godziny były ogólnie dostępne. O tym, że ukradły stamtąd
              > treści świadczy jedynie fakt, że wciąż pilnowały pod drzwiami, jak suki pustej
              > miski.


              Akurat nie. Awaria na forach była później. Poza tym, sama pochwaliła się tym "włamem" na Drzwi do lasu, przesyłając nam skopiowane wątki. Nam, czyli: maja-z-podwórka, Hardy, ja i al-szamanka.
              • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 09:57
                Karen
                nie da się włamać na forum zamknięte
                i wybacz - ale gdyby nawet - to nie w wykonaniu debila technicznego.
                Jeśli było to przed awarią - to ktoś te wątki po prostu wyniósł.
                Nie ma innej możliwości, co zostało potwierdzone dawno temu przez administrację GW
                To, że się pochwaliła..............to wiesz, gdzie można sobie wsadzić..............

                ale z tego, co pamiętam - skopiowała treści z Lasu w czasie awarii.

                k.karen napisała:

                > kogucik.2872 napisał:
                >
                > > małe wyjaśnienie. Faktycznie swojego czasu miała miejsce awaria i wszy
                > stkie
                > > fora ukryte przez dwie godziny były ogólnie dostępne. O tym, że ukradły s
                > tamtąd
                > > treści świadczy jedynie fakt, że wciąż pilnowały pod drzwiami, jak suki p
                > ustej
                > > miski.

                >
                > Akurat nie. Awaria na forach była później. Poza tym, sama pochwaliła się tym "
                > włamem" na Drzwi do lasu, przesyłając nam skopiowane wątki. Nam, czyli: maja-
                > z-podwórka, Hardy, ja i al-szamanka.
                • sorel.lina Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 10:11
                  Przed awarią, czy w trakcie awarii - co to właściwie zmienia? Posty z zamkniętego forum prywatnego zostały wyniesione i rozpowszechnione. Co najwyżej można powiedzieć, że okazja stwarza złodzieja. Ale czy go usprawiedliwia?
                  Natomiast włamanie do prywatnej poczty?! Tu nie może być nawet cienia wątpliwości co do charakteru "czynu".
                  • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 10:21
                    dlatego paniusie nie widzą nic złego w setkach podsłuchów - dla nich to norma - niestety nie jest to normą wśród normalnych ludzi. Liczba zatrzymanych podejrzanych w ostatniej aferze też świadczy o tym, że jednak obowiązuje jakieś prawo.
                    Miałem kiedyś sytuację, że dałem nieopatrznie hasło do nicka pewnej babie. Zaufałem - chodziło o obejrzenie czegoś na forum - nie była moderatorem, nie chciałem, żeby była, ale coś tam chciałem pokazać, co zostało usunięte. Baba wykorzystała moment i przetrzepała mi prywatną pocztę. Mimo, że dysponowała formalnie hasłem - było to ewidentne włamanie do poczty elektronicznej, ponieważ zrobiła to bez mojej wiedzy i zgody - czytając moje - ale nie tylko moje przecież, tylko również maile osób, które pisały do mnie - a niekoniecznie wyraziły zgodę, żeby z treścią maili zapoznawał się ktoś poza mną.

                    Paniusie wychowane w czasach komuny, może mają wpojone iż naruszenie czyjejś prywatności dla własnych chorych celów jest normalne i ok - niestety - bardzo się mylą.




                    sorel.lina napisała:

                    > Przed awarią, czy w trakcie awarii - co to właściwie zmienia? Posty z zamknięte
                    > go forum prywatnego zostały wyniesione i rozpowszechnione. Co najwyżej można po
                    > wiedzieć, że okazja stwarza złodzieja. Ale czy go usprawiedliwia?
                    > Natomiast włamanie do prywatnej poczty?! Tu nie może być nawet cienia wątpliwoś
                    > ci co do charakteru "czynu".
    • 1agfa Re: kradzież poczty elektronicznej 24.06.14, 22:11
      Najobrzydliwsze, co być może. Nie tylko wywlekanie na publiczne fora spraw finansowych (niskie to, małostkowe), ale nawet włam do prywatnej poczty!!

      kogucik.2872 napisał:

      > rozumiem teraz, że dla kogoś, kto ot tak kradnie pocztę elektroniczną - podsłuc
      > hiwanie ludzi, sprzedaż danych osobowych - nie jest niczym nowym, ani nagannym.
      > Art 267 KK się kłania........
      >
      >
      >
      > Re: i wkurza mnie niebotycznie...
      > Autor: m.maska ☺ 24.06.14, 15:37
      > Dodaj do ulubionych
      > Odpowiedz cytując Odpowiedz
      > Hipokryzja osiagnela rozmiary niebotyczne...
      >
      > Dawno temu: podejrzewalam kogos wlasnie o hipokryzje, bo swiadczyl mi tylko
      > dlatego, ze chcial pozyczki,
      a potem chcial utrzymac warunki tej pozyczki,
      > podejrzenia to troche za malo, dowodow nie mialam, ale mialam dostep do skrzynk
      > i mailowej tej osoby i... w koncu podejrzenia sie nasilily tak dalece, ze sk
      > onczyly sie moje skrupuly i weszlam na te skrzynke, ot taki moj wlasny podsluch
      > , machiaweliczny - nie zalowalam tego nigdy!
      • wscieklyuklad Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 07:14
        Popacz,popacz! (to "pacz" to skrót od "roz-pacz")
        Nie trzeba się uganiać nigdzie sa psychomotylkiem, żeby poczytać o nim wstrzonsajonce wieści.
        Psychomotylek popiera oczywiście proceder, jako, że nie chciał obudzić sie z odnóżem w nocniku.
        Zaiste - dziwne są meandry zakrętów myślowych psychomotylka.
        • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 25.06.14, 08:58
          Pospolity zlodziej. Wybacz , ale w naszym kraju maz moze pozwac zone, kiedy ta przejrzy mu poczte czy tel. A tu zlodziejskie nasienie przyznaje sie ze wlazlo komus na poczte. Niech sie chwali ...smile
          Co do ujawniania cudzych finansow - tylko jej podobne szuje nie widza w tym nic zlego. Ale z tego co wiem - przyjaciele nie lepsi. Wiele np rzeczy z prywatnych rozmow z ich kolega dotarlo po latach i do nich. Ot taka wymiana archiwow. Jak dla mnie - czyste skurwysynstwo.
    • hardy1 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 12:48
      Złodziejstwo jest złodziejstwem. Kradzież poczty kradzieżą.

      Teraz mamy czarno na białym, kto jest złodziejem. Złodziej sam się przyznał i jeszcze tym się chwali. Ale to widocznie taka moralność - złodziejska...

      Potwierdzam - maska podstępnie podszyła się pod mój prywatny adres mailowy i na nim założyła fałszywy nick "zielona małpka". Na szczęście, po otrzymaniu maila do potwierdzenia nowego nicku, nie kliknąłem odruchowo na tak (jak się czasem zdarza), tylko sprawdziłem, co jest grane. Uchroniło mnie to przed pewnie wieloma kłopotami na forum i tłumaczeniem się, że nie jestem wielbłądem. Zgłosiłem fałszerstwo do administracji forum GW. Za to maska dostała od administracji okresowego bana.

      Moralność, uczciwość, rzetelne postępowanie - dla niektórych osób są to słowa, które łatwo piszą, ale same traktują jako naiwniactwo życiowe. Natomiast włamanie, kradzież, ujawnianie prywatnych danych o innych ludziach - jako powód do nawet chwalenia się.

      Jak to było z przysłowiem o źdźble i belce? Tutaj nawet trudno znaleźć źdźbło, za to belka przesłania aż horyzont...
      • sorel.lina Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 13:21
        hardy1 napisał:

        > Potwierdzam - maska podstępnie podszyła się pod mój prywatny adres mailowy i na
        > nim założyła fałszywy nick "zielona małpka".


        Hardy, ale ona podobno miała prawo, bo chciała zyskać dowód, że jesteś hipokrytą i udajesz przyjaźń, bo chcesz od niej pożyczki na dogodnych warunkach? A może zastosowała ten chwyt nie tylko w stosunku do Ciebie?
        • hardy1 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 13:45
          Złodziej uznaje złodziejskie "prawo" do kradzieży. Prawo Kalego.
          Ja uznaję prawo i wewnętrzny brak sprzeczności między deklaracjami a czynami. Po prostu.

          PS. Nie wiem, czy ten "chwyt" zastosowała wobec innych. Wobec mnie - tak.
          • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 13:53
            a ja wiem........

            z tego, co pamiętam, zrobiła to, żeby przekonać wszystkich, że to możliwe - po tym, jak mnie nazwała złodziejem, oskarżając o kradzież poczty (też debilizm, bo przesz do tego nie musiała fizycznie włazić Ci na konto, no ale...) i o coś tam jeszcze - już nie pamiętam dokładnie - że na kasę miałem Zorra naciągać ? no jakoś tak - więc utworzyła ten lewy nick, żeby wszystkich przekonać, że to możliwe, bo wszyscy, twierdzili, że jest to absolutnie wykluczone, ponieważ utworzenie nicka na poczcie zewnętrznej - a taką ktoś się posłużył w przypadku Zorra - wymaga potwierdzenia z tejże poczty - piszesz - dobrze, że nie kliknąłeś odruchowo tak tylko sprawdziłeś - Zorro pewnie nie sprawdził i kliknął - i pytanie zasadnicze - skoro utworzyła ten nick z wykorzystaniem Twojego adresu mailowego, żeby nas przekonać, że tak się da - to skąd sama o tym wiedziała...?
            odpowiedź chyba jest dziecinnie prosta.........................smile


            hardy1 napisał:

            > Złodziej uznaje złodziejskie "prawo" do kradzieży. Prawo Kalego.
            > Ja uznaję prawo i wewnętrzny brak sprzeczności między deklaracjami a czynami. P
            > o prostu.
            >
            > PS. Nie wiem, czy ten "chwyt" zastosowała wobec innych. Wobec mnie - tak.
            • hardy1 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 14:28
              Aha...

              Odpowiedź na inne pytanie jest też naprawdę dziecinnie prosta:
              Pytanie - różnica między:
              A/udowodnieniem innym, że jest możliwe utworzenie lewego nicku na cudzym adresie, a:
              B/podszyciem się pod inną osobę.

              Odpowiedź:
              A/Udowadniający informuje wcześniej właściciela adresu mailowego, że pokaże praktycznie, jak to można zrobić.
              B/Podszywający się robi to bez wiedzy właściciela adresu, licząc na jego nieostrożność i pisanie na forum pod fałszywym nickiem. Wszelkie oskarżenia o skandaliczne wpisy pójdą i tak na konto właściciela adresu.
              Natomiast w przypadku niepowodzenia "liczenia na nieostrożność właściciela adresu", podszywający się ma przygotowane wytłumaczenie - on chciał dobrze. Chciał tylko udowodnić, że można utworzyć fałszywy nick.

              Coś mi się zdaje, że obie odpowiedzi miały zastosowanie na forum, w stosunku do dwóch różnych osób...
                • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 15:14
                  jaką zgodę ?? big_grin no coś Ty !! big_grin big_grin big_grin


                  tak. Bo inaczej to jest właśnie wykorzystanie cudzego adresu mailowego do własnych celów.


                  hardy1 napisał:

                  > PS. O tym, że w przypadku odpowiedzi A/ , udowadniający MUSI uzyskać zgo
                  > dę właściciela adresu mailowego na przeprowadzenie "dowodu", nie muszę chyba pi
                  > sać...
                  • hardy1 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 15:47
                    ... no jak to, jaką zgodę? Taką na piśmie... może być elektroniczne.

                    Chyba że tak się postępuje tylko w dzikich krajach, jak Polszcza na primier. W cywilizowanych może są inne reguły. Może tam wolno kraść i podszywać się pod cudze adresy. Nie znam tamtych reguł, bo tam nie mieszkam wink
              • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 15:12
                dokładnie
                kiedy się sprawa rypła - to one podniosły największy wrzask - zapewne w myśl głoszonej przez siebie dość często maksymy - złodziej krzyczy łapaj złodzieja - po naszemu - na złodzieju czapka gore.

                lewy nick miał posłużyć do próby wejścia do Lasu - nie wyszło, za to dzięki temu zgłoszeniu wyszedł na jaw przekręt. Ja oskarżałem Zorra o chamską zagrywkę - no w końcu to jego adres znalazłem w zgłoszeniu - a one próbowały za wszelką cenę przekonać, że każdy tak może - udowadniając Ci to w praktyce - żeby na to wpaść, trzeba było mieć doświadczenie w tej materii.... smile


                hardy1 napisał:

                > Aha...
                >
                > Odpowiedź na inne pytanie jest też naprawdę dziecinnie prosta:
                > Pytanie - różnica między:
                > A/udowodnieniem innym, że jest możliwe utworzenie lewego nicku na cudzy
                > m adresie, a:
                > B/podszyciem się pod inną osobę.
                >
                > Odpowiedź:
                > A/Udowadniający informuje wcześniej właściciela adresu mailowego
                > , że pokaże praktycznie, jak to można zrobić.
                > B/Podszywający się robi to bez wiedzy właściciela adresu, licząc
                > na jego nieostrożność i pisanie na forum pod fałszywym nickiem. Wszelkie oskar
                > żenia o skandaliczne wpisy pójdą i tak na konto właściciela adresu.
                > Natomiast w przypadku niepowodzenia "liczenia na nieostrożność właściciela adre
                > su", podszywający się ma przygotowane wytłumaczenie - on chciał dobrze.
                > Chciał tylko udowodnić, że można utworzyć fałszywy nick.
                >
                > Coś mi się zdaje, że obie odpowiedzi miały zastosowanie na forum, w stosunku do
                > dwóch różnych osób...
                • hardy1 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 16:01
                  Nie. Nie każdy tak może. Zwykły człowiek nie. Nawet jeżeli wie "jak", nie robi tego. Wiem np. jak wybić szybę lub uszkodzić komuś nielubianemu samochód. Ale nie robię tego.

                  Może tylko złodziej lub oszust, który nie tylko wie "jak". On to robi.

                  To ta różnica.
                  • kogucik.2872 Re: kradzież poczty elektronicznej 27.06.14, 16:11
                    tak, to prawda - napisałem to bardziej z ironią - ale wszyscy wiemy o co chodzi.... smile


                    hardy1 napisał:

                    > Nie. Nie każdy tak może. Zwykły człowiek nie. Nawet jeżeli wie "jak", nie robi
                    > tego. Wiem np. jak wybić szybę lub uszkodzić komuś nielubianemu samochód. Ale n
                    > ie robię tego.
                    >
                    > Może tylko złodziej lub oszust, który nie tylko wie "jak". On to robi.
                    >
                    > To ta różnica.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka