Dodaj do ulubionych

ach my biedne Murzyniątka...........

26.06.14, 20:04
wywalę to osobno - dla lepszego przyswojenia big_grin big_grin big_grin

Przez dwa miesiące firma chcąca zatrudnić w Lublinie stu informatyków przyjęła do pracy raptem kilkunastu. Mobica narzeka, że nie ma na rynku doświadczonych programistów. - Kto szybszy, ten zdobywa informatyków - odpowiadają lubelskie uczelnie
Brytyjska Mobica specjalizuje się w programach na urządzenia mobilne - smartfony czy tablety. To rynek, który wystrzelił kilka lat temu i ciągle rośnie.



Progi Politechniki Lubelskiej opuszcza stu absolwentów informatyki rocznie. - I są wręcz rozchwytywani. Mają bardzo dobrą opinię na rynku - reklamuje Iwona Czajkowska-Denka, rzecznik PL. - Rynek aplikacji mobilnych przeżywa boom i realia wyglądają tak, że która firma jest szybsza i zaproponuje lepsze warunki pracy, to zatrudnia informatyków. Niedawno kilkudziesięciu naszych absolwentów zatrudniła firma konkurencyjna wobec Mobiki.

Firmy wyłuskują studentów już podczas studiów. - Oferują im staże i wychowują sobie pracowników. Dla wielu firm organizujemy spotkania na uczelni. Są też wydziałowe targi pracy - wylicza rzeczniczka. Dlatego Mobica zamierza współpracować z lubelskimi uczelniami. - W Lublinie zamierzamy uruchomić program warsztatów skierowanych do studentów i absolwentów, które umożliwią zdobycie doświadczenia i umiejętności praktycznych. Najlepsi mogą liczyć na zatrudnienie - dodaje Krawczyński z Mobiki.

W Lublinie programista może zarobić na starcie od 2,5 tys. zł. Po czterech latach pracy można dojść do poziomu 6 tys. zł. W Warszawie ma tyle na start.

lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16216543,Niezla_placa_i_fajna_robota__a_100_etatow_czeka_i.html#LokLubTxt#ixzz35liaJIoj
Obserwuj wątek
    • kogucik.2872 Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 20:06
      Niskie wymagania, a pensja 5,9 tys. zł. Gdzie taka praca?


      Wystarczy mieć średnie wykształcenie i czas na kilkutygodniowe szkolenie. Proponowana pensja? 5,9 tys. złotych miesięcznie Gdzie znaleźć taką pracę?
      Firma, która opublikowała taką ofertę pracy na terenie województwa lubelskiego, wymaga od kandydatów jeszcze: wysokich umiejętności interpersonalnych, szybkiego przyswajania wiedzy i umiejętności kierowania zespołem pracowników.

      Warunki raczej niewygórowane, a na dodatek w ogłoszeniu podano proponowane zarobki. To 5,9 tys. złotych miesięcznie zapisane w umowie o pracę.


      - Pracownik sklepu na początku będzie zarabiał powyżej 2 tys. zł brutto, a po dwóch latach 2,6 tys. zł. Kierownik sklepu, zaczynając u nas pracę, dostanie powyżej 4 tys. zł brutto, a w ciągu dwóch lat dodatkowo 1900 zł podwyżki - mówił niedawno "Wyborczej" Radosław Liberski, członek zarządu Lidl Polska.

      Dodatkowo zatrudnieni w Lidlu są objęci bezpłatnym pakietem prywatnej opieki medycznej (odpłatnie także ich rodziny). Trzeba jeszcze uwzględnić bony na święta i paczki dla dzieci, a pierwszoklasistom sieć dyskontów sponsoruje wyprawkę szkolną.

      Konkurencyjna Biedronka też lubi chwalić się dobrymi płacami. Od połowy zeszłego roku minimalna pensja w tym dyskoncie wynosi 2 tys. zł brutto.

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16051171,Niskie_wymagania__a_pensja_5_9_tys__zl__Gdzie_taka.html
      • kogucik.2872 Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 20:22
        no właśnie !!!!!!!!!!!! big_grin big_grin big_grin
        zamiast zająć się swoimi Murzynami, to szukasz ich u nas !!! big_grin
        przeczytaj kiedyś ze zrozumieniem, co piszesz i się do tego zastosuj - sukces murowany big_grin (no chyba że to ktoś ci pisze.... big_grin)

        Sa i tacy, ktorzy swoje kiepskie samopoczucie usiluja podbudowac faktem, ze gdzie indziej tez Murzynow bija, no bija, tylko czy przez to rodzimych Murzynow mniej boli? jesli poprawi im sie dzieki temu, jesli latwiej bedzie im uciulac te grosze na splaty kredytow, jesli uda im sie kiedys dzieki temu znowu jakis kilkudniowy urlop - to niech im wyjdzie to na zdrowie
    • wscieklyuklad Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 20:59
      Motylki miały na myśli programistów po kursie (w internecie prezentowanych jako informatycy) - taki "spec" nie może zarabiać więcej, niż 2 złocisze na dobę, gdyż nie da sobie rady nawet z najprostszymi sterownikami do obsługi drukarek, skanerów itp. utensyliów.
      We Wrocławiu (sic!!!!) informatyk (ale dyplomowany) dostaje na starcie ok. 10.000 złotych.
      Przerabiam aktualnie ten problem, więc dodam - trzeba znać się na komputrach, kartach płatniczych i innych gadżetach na poziomie powyżej "programistycznego" przedszkola - wtedy można zarobić godziwie.
      • kogucik.2872 Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 21:16
        no więc sam widzisz, jaki ten mój Lublin biedny - a mimo to płacą więcej jak 2 zł za h big_grin big_grin big_grin z prostego matematycznego rachunku wychodzi 15 zł za godzinę na początku zatrudnienia, oraz od 36 zł/h wzwyż wraz ze wzrostem stażu, czy też regionem bardziej na zachód - oczywiście są to tzw "gołe pensje" - do tego należy dodać system dodatków płacowych.
        jako drobne wyjaśnienie dla ignorantów dodam, że relatywnie i życie u nas jest tańsze, jak np w takiej Wawie, ( sporo Warszawiaków pracuje w stolicy, a chałupy ma pod lub w Lublinie) stąd różnica w płacach częściowo się dewaluuje

        ps - wyliczenie - wysokość wynagrodzenia, pomnożona przez 12 miesięcy (tyle ma w Polsce rok... big_grin) - wynik podzielony przez liczbę godzin roboczych - za rok 2014 liczba godzin wynosi 2 000 - dane stąd www.kalendarzswiat.pl/wymiar_czasu_pracy/2014


        wscieklyuklad napisał:

        > Motylki miały na myśli programistów po kursie (w internecie prezentowanych jako
        > informatycy) - taki "spec" nie może zarabiać więcej, niż 2 złocisze na dobę, g
        > dyż nie da sobie rady nawet z najprostszymi sterownikami do obsługi drukarek, s
        > kanerów itp. utensyliów.
        > We Wrocławiu (sic!!!!) informatyk (ale dyplomowany) dostaje na starcie ok. 10.0
        > 00 złotych.
        > Przerabiam aktualnie ten problem, więc dodam - trzeba znać się na komputrach, k
        > artach płatniczych i innych gadżetach na poziomie powyżej "programistycznego" p
        > rzedszkola - wtedy można zarobić godziwie.
        • ulisses-achaj Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 21:26
          A bo to tak fajnie widzieć Polskę ciągle jako kraj biedy potwornej, całkowitego braku perspektyw, chamstwa, złodziejstwa,braku elementarnych standardów i wszechobecnego brudu. Furmanek, cepów i szutrowych dróg, braku autostrad i ogólnego zacofania. Wtedy nawet będąc zupełnie nikim, bez żadnych osiągnięć i przyzwoitej pracy, nawet korzystając z zasiłków i zapomóg można poczuć się "lepszym"... Każdy psycholog - co tam, każdy trzeźwo myślący człowiek wie, że to droga donikąd, a właściwie inaczej - prosty to trakt do rozmaitych dewiacji, stresów, depresji, kompleksu niższości i zwykłych odpałów ... Nie rozumiem tej autodestrukcji, ale też nie chce mi się w nią wmyślać.
          • kogucik.2872 Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 21:32
            owszem
            i nikt nie twierdzi że jest super
            bo nie jest
            tyle że super to nigdzie nie jest
            dziwię się też osobom, które tu mieszkają, pracują, wychowują dzieci - że dają się wciągać w takie bagno - rozumiem i sam konsekwentnie stosuję konstruktywną krytykę sytuacji u nas.
            Ale to, co robią te dwie sfrustrowane & co - to zwykłe chamskie ośmieszanie kraju.
              • kogucik.2872 Re: ach my biedne Murzyniątka........... 26.06.14, 21:49
                masz całkowitą rację


                wscieklyuklad napisał:

                > Nie kraju, Koguciku, nie kraju.
                > Siebie! Rodzą skrajne (jakby powiedział ich ulubiony klasyk) współczucie wobec
                > bezwartościowości świata w jakim wegetują.
                > Ośmieszać coś lub kogoś potrafi analityk.
                > Zatem unikaj raczej tego typu komplementów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka