0,3% na Kościół

15.03.12, 21:09
Mam pytania. Wiem, że nie powinny być do Was kierowane, ale podyskutujmy i o tym.


1. Czy to pójdzie wyłącznie na konto KK en masse, czy zgodnie z jakąś deklaracją, odpiszą podatek na kościół którego jest się wyznawcą?

2. Czy ateiści będą mogli te trzy promile podatkowe przeznaczyć na coś innego? (np. na azyle dla zwierząt?)

3. Czy po tej reformie znikną z kościołów osobnicy podsuwający na mszach tacę pod nos?

4. Czy po niej też, z ogłoszeń parafialnych znikną sugestie o konieczności dofinansowania budowy dzwonnicy, organów, plebani, dachu, oświetlenia, figury, etc.?

5. Jedno co widzę dobre w tej propozycji - chłopi opodatkowani nie są. Nie wiem ile ich jest, może 3/4? albo 4/6 społeczeństwa? Jeśli podatek kościelny ma być traktowany poważnie (patrz punty 1-4), to Kościół będzie optować za opodatkowaniem "producentów żywności", bo sam żyje dzięki nim.
    • nessie-jp Re: 0,3% na Kościół 15.03.12, 22:47
      > 1. Czy to pójdzie wyłącznie na konto KK en masse, czy zgodnie z jakąś deklaracj
      > ą, odpiszą podatek na kościół którego jest się wyznawcą?

      Ja zakładam, że celem tego rozwiązania jest uproszczenie finansowania związków wyznaniowych w ogóle
      • dakota77 Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 07:41
        nessie-jp napisała:

        > Byłoby ekstra, gdyby parafie rozliczały pieniądze uzyskane ze zbiórek i publiko
        > wały te informacje w regularnych odstępach czasu. Wtedy byłoby dokładnie wiadom
        > o, na czym parafia stoi i ile ma pieniędzy, ile uzbierano, jak te pieniądze wyd
        > ano (ile na inwestycje, ile na ubezpieczenia, ile na składki socjalne, ile na e
        > ksploatację itp.) Ostatecznie parafia to ludzie, którzy ją tworzą, po co te inf
        > ormacje ukrywać przed własnymi członkami?
        >

        Tak to wygladalo w zborze zielonoswiatkowym, ktorego clzonkiem bylam w mlodosci. Wszystkie przekazane przez czlonkow zboru pieniadze byly ksiegowane, a zgromadzone kwoty, oraz wszelkie ponoszone przez wspolnote wydatki ( na biezaca dzialalnosc, remonty budynku, utrzymanie pastora) jasno wykazane.
      • paszczakowna1 Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:24
        > > 3. Czy po tej reformie znikną z kościołów osobnicy podsuwający na mszach
        > tacę p
        > > od nos?
        >
        > Tu z całą pewnością mogę stwierdzić, że nie. Jałmużna ma, o ile mi wiadomo i o
        > ile pamiętam z lekcji religii, dość istotne znaczenie sakramentalne i uwzględni
        > enie jej w liturgii jest raczej uzasadnione.

        Ponadto, policzmy sobie. Te 0,3% to kilkanaście złotych w ciągu roku od osoby, wpływów z tacy w żadnym stopniu nie zastąpi.

        > > 4. Czy po niej też, z ogłoszeń parafialnych znikną sugestie o koniecznośc
        > i dofi
        > > nansowania budowy dzwonnicy, organów, plebani, dachu, oświetlenia, figury
        > , etc.
        >
        > Tu by się trzeba zapytać, na ile te zadania były przedtem finansowane ze środkó
        > w otrzymywanych z budżetu (a które teraz mają być przekazywane też przecież
        > z budżetu, ale niejako pod kontrolą podatnika
        ).

        W niewielkim, chyba że chodziło o remont czegoś o wartości zabytkowej.

        > Byłoby ekstra, gdyby parafie rozliczały pieniądze uzyskane ze zbiórek i publiko
        > wały te informacje w regularnych odstępach czasu.

        Gdzieniegdzie to funkcjonuje (w Polsce mówię, bo np. we Francji to standart). Życiński usiłował coś takiego wymóc w diecezji lubelskiej (z dużą dozą sukcesu, z tego co wiem), ale mu się zmarło...
        • verdana Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:28
          Nie wiem, czy nie zastąpi. Zalezy ile osób zgodzi sie podatek na KK placić. Trzeba brac pod uwagę,że w Polsce jednak dużo osób, formalnie czlonków KK, do kosciola w ogóle nie chodzi.
          Dla KK może stąd wyniknąć jednak jeden, fundamentalny problem. Nagle dramatycznie moze spaść liczba katolikow - treaz mamy ich niemal 100% - gfy będą musieli zadeklarować podatek, okaże sie, ilu wiernych ( w przybliżeniu) ma naprawdę KK.
          Wtedy moze się okazać, choć nie musi, ze mnóstwo argumentów pt. "spoleczeństwo polskie, niemal w całości katolickie, chce...", okaże sie niezdatne do użytku.
          • jottka Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:42
            ale, verdana, to chyba nie ma być faktyczny podatek kościelny, tylko 0,3% od tego, co i tak musisz państwu zapłacić. tak jak z 1% na rzecz ngosów, możesz wskazać dowolną organizację, możesz nie, ale podatek odprowadzasz po całości.

            klasyczny podatek kościelny - i taki uważam za słuszny - to jakiś dobrowolny procent poza podatkiem ustawowym, wtedy faktycznie byśmy szybko opinię o wszechkatolickim kraju zweryfikowali. i przed tym kk się broni rękami i nogami.
            • verdana Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:47
              Ale , jak dobrze rozumiem, można NIE placić. - tzn podatek i tak pójdzie, ale niekoniecznie na Kosciół. Zatem wszycy , co zaplacą na inne organizacje, faktycznie dadza znać, że nie czują się związani z KK. Wiem,z e to nie ejst dodatkowy podatek, ale i tak sporo osób na kosciół nie zapłaci, a już na pewno nie osoby formalnie przynależne z racji chrztu do KK, a zbuntowane przeciw niemu - a takich jest sporo.
              • jottka Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 14:00
                mnie się w ogóle nie podoba koncepcja, żeby z podatku ustawowego finansować w sposób szczególny organizacje wyznaniowe. o ile dobrze kojarzę, to przecież można wskazać na caritas czy inne tego typu organizacje kościelne w ramach 1 procenta (a kk mocno podkreśla, że dlatego pragnie finansowania państwowego, bo prowadzi działalność charytatywną).

                zapewne masz rację, że część osób nie wskaże przeznaczenia tych 0,3%, ale w końcu nie chodzi tu o to, żeby sprawdzić, ilu czynnych katolików/ protestantów/ muzułmanów w kraju mamy, tylko o przeznaczenie wspólnych pieniędzy na działalność wyznaniową, z której - w głównym przypadku kk - rozliczeń nie ma albo są szaleńczo ogólne (jeden życiński świętej pamięci wiosny nie czynił). jak osobiście życzę sobie wspierać potrzebujące zwierzęta, to się opodatkowuję ponad procent ustawowy i na schronisko płacę, bo czuję sens i potrzebę, nie widzę powodu, dla którego członkowie poszczególnych wyznań nie mieliby tego robić tak samo. a hospicja czy domy samotnej matki można dofinansować w ramach istniejącego 1 procenta.
            • mary_ann Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:59
              jottka napisała:

              > ale, verdana, to chyba nie ma być faktyczny podatek kościelny, tylko 0,3% od te
              > go, co i tak musisz państwu zapłacić. tak jak z 1% na rzecz ngosów, możesz wska
              > zać dowolną organizację, możesz nie, ale podatek odprowadzasz po całości.
              >
              > klasyczny podatek kościelny - i taki uważam za słuszny - to jakiś dobrowolny pr
              > ocent poza podatkiem ustawowym, wtedy faktycznie byśmy szybko opinię o wszechka
              > tolickim kraju zweryfikowali. i przed tym kk się broni rękami i nogami.

              Zgadzam się w pełni. W tym wariancie i tak pozostanie układ, w którym de facto kościoły finansowane są z budżetu (tj. odliczenie na kościół uszczupla dochody państwa). A moim zdaniem powinny być finansowane przez wiernych - we własnym interesie (oczywiście rozumiem ten interes zapewne inaczej niż hierarchowiesmile)

              Taca zostaje na 100% - rolą tego podatku jest jedynie zastąpienie Funduszu Kościelnego.
            • slotna Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 15:31
              > klasyczny podatek kościelny - i taki uważam za słuszny - to jakiś dobrowolny pr
              > ocent poza podatkiem ustawowym, wtedy faktycznie byśmy szybko opinię o wszechka
              > tolickim kraju zweryfikowali. i przed tym kk się broni rękami i nogami.

              Zgadzam sie, wlasnie cos takiego chcialam napisac. Takiemu katolikowi, co to ochrzczony i raz w roku ksiedza po koledzie wpuszcza wsio rawno, czy da dwie dychy na zwierzatka czy na KK, skoro na cos dac musi. Ale juz gdyby dych bylo piec albo i dziesiec i do wyboru mialby sie z nimi rozstac na rzecz KK albo nie rozstawac wcale... no, to by nam cos powiedzialo wink
          • meduza7 Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 13:56
            Jakieś ładne już parę lat temu czytałam o problemach Polaków, którzy emigrowali zarobkowo do Niemiec i tam nie chcąc opłacać "podatku kościelnego" - występowali z KK. Nie wiem, czy chodziło o formalny akt apostazji, czy jakieś inne rozwiązanie, w każdym razie nie byli już uznawani za członków Kościoła. Problem pojawiał się po powrocie do Polski, kiedy to chcieli np. wziąć ślub kościelny, ochrzcić dziecko, lub gdy taka osoba zmarła i trzeba ją było pochować. No bo przecież oni nie występowali tak naprawdę, tylko z powodów podatkowych, tylko tam za granicą, no przecież to się nie liczy! Ano, liczy.
            Ciekawa jestem sama, jak to byłoby u nas. Na pewno byłaby to całkiem solidna weryfikacja - kto rzeczywiście identyfikuje się z Kościołem, takim czy innym, do tego stopnia, żeby płacić za jego utrzymanie. Choć z drugiej strony... kwota 0,3% podatku nie wydaje się jakaś powalająca, nie opłacałoby się o nią "chytrzyć". Tak mi się wydaje, w sumie.
            • jottka Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 14:04
              nie, to chodziło o to, że rodacy nie liczyli się z teutońską dosłownościąsmile jak ktoś nie płacił podatku kościelnego, to stosowny kościół nie uważał ich za swoich członków i w razie zapytania tutejszego proboszcza odpowiadał, że takowy katolikiem na przykład nie jest, czego dowód mamy na piśmie, znaczy w picie.

              no poczucia humoru niemcy nie mająsmile
              • meduza7 Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 14:14
                Aaa, tak to wyglądało. No fakt, nic te Niemce humoru nie mają. Ani zrozumienia dla trudnej sytuacji emigranta, co przecież musi grosz do grosza składać.
            • nessie-jp Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 14:06
              meduza7 napisała:

              > Jakieś ładne już parę lat temu czytałam o problemach Polaków, którzy emigrowali
              > zarobkowo do Niemiec i tam nie chcąc opłacać "podatku kościelnego" - występowa
              > li z KK.

              Dlatego u nas bardzo chytrze zaplanowano tę sytuację tak, żeby podatnik MUSIAŁ zapłacić, tyle samo niezależnie od tego, jak przeznaczy te 0,3%. W przeciwnej sytuacji nie sądzę, żeby KK wyraził zgodę na takie odłączenie od finansów publicznych (bo wtedy de facto przestałby być finansowany z wpływów budżetowych).

              Ciekawi mnie natomiast, czy emerytury dla katechetów zatrudnianych obowiązkowo w szkołach państwowych, nad którymi administracja publiczna nie ma żadnej kontroli i których nie może powołać czy odwołać, też będą finansowane z tego 0,3% czy też, jak dotąd, z pieniędzy wszystkich Polaków niezależnie od wyznania...

              • jottka Re: 0,3% na Kościół 16.03.12, 14:25
                nie, właśnie też chciałam to poruszyć. promil podatkowy to jedno, a katecheza opłacana z państwowych pieniędzy to drugie, chyba gdzieś dzisiaj premier o tym mówił. no ale religia w szkołach w dzisiejszej formie to chyba faktycznie tylko w celu przyspieszonej ateizacji jest prowadzona..
                • meduza7 Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 02:23
                  Już Boy swego czasu pisał, jak wielkie zasługi dla ateizacji miała obowiązkowa nauka religii w szkole. Jutro znajdę stosowne cytaty. To tak a propos długoletniej tradycji obecności religii w szkole.
                  • andrzej585858 Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 10:10
                    meduza7 napisała:

                    > Już Boy swego czasu pisał, jak wielkie zasługi dla ateizacji miała obowiązkowa
                    > nauka religii w szkole. Jutro znajdę stosowne cytaty. To tak a propos długoletn
                    > iej tradycji obecności religii w szkole.

                    Nie tylko obowiązkowa nauka religii przynosi takie skutki, także zwykły kontakt z proboszczem jak to ks. Tichner stwierdził:
                    "Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę, czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi."

                    Chociaz traceni wiary z tego powody przypomina mi w pewien sposób płacz dziecka które dostałó do eki piękna zabawkę,popsuło ją i jest obrażone na cały świat bo nikt nie chce mu jej pomóc naprawić. W podobny sposób bardzo często rozumują ci tracący wiarę - zapominając że o wszystko trzeba dbać, także i o wiarę - to, że ktoś postępuje niegodnie nie oznacza że poglądy które teoretycznie wyznaje są złe.

                    Ale wracając do tematu , czyli do kwestii jak odciąć Kościół od pieniędzy z budżetu państwa to warto zapoznać się z danymi na ten temat zawartymi w tym artykule:

                    ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x52301/wklad-panstw-ue-w-finanse-kosciolow/
                    Na tle innych państw UE jakoś nasz Kościół nie wygląda na złowroga instytucję żerująca na budżecie państwa, także w kwestii ponoszenia kosztów nauczania religii w szkołach.

                    Inna kwestia to faktyczny bałagan panujacy w tej kwestii. Na pewno uporzadkowanie kwestii finansowych wyjdzie Kościolowi tylko na zdrowie
                    • nessie-jp Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 10:23
                      > Chociaz traceni wiary z tego powody przypomina mi w pewien sposób płacz dzieck
                      > a które dostałó do eki piękna zabawkę,popsuło ją

                      Och, nie, nie. Andrzeju, nie myl utraty wiary w instytucje kościelne z utratą wiary w Boga. To naprawdę nie tak równolegle idzie. Między antyklerykalizmem a ateizmem istnieje całe spektrum.

                      Twoja metafora lepiej by brzmiała, gdybyś napisał o dziecku, które dostało piękną zabawkę, pokazało ją komuś, a ten ktoś mu ją zepsuł. Długo potrwa, zanim się tę zabawkę naprawi.

            • kajaanna Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 12:12
              W Niemczech trzeba zadeklarować na który związek wyznaniowy ma pójść dodatkowe 7% i nie z odpisu podatkowego, ale od dochodu.
              Czyli należy zadeklarować się, czy jest się luteraninem, prawosławnym, husytą, czy rzymskim katolikiem. I w efekcie na swoją kongregację trzeba płacić (powtarzam) dodatkowo i to sporo.

              Czyli opowiedzenie się religijne rąbie wiernego po kieszeni.

              W zamian za to ma pewność, że jego zbór, cerkiew, synagoga czy kościół będzie wyremontowany, oświetlony i ogrzany. Że pastor, pop czy ksiądz będzie miał godne życie, na tyle, aby zająć się swoją profesją, a nie kombinowaniem jak wystrzyc swoją owczarnię.
              • dakota77 Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 13:38
                I dlatego ludzie nie deklaruja sie jako wyznawcy danego wyznania, zeby nie placic, i u nas beda robic to samowink
    • mary_ann sondaż - tylko 39% gotowe płacić 17.03.12, 10:27
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11360849,Tylko_39_proc__Polakow_odda_Kosciolowi_0_3_proc__podatku.html
      Tu wyniki zamieszczonej obok sondy z 10:24 (na pewno specyficzny target):

      SONDAŻ
      Oddałbyś 0,3 proc. podatku na Kościół lub związek wyznaniowy?
      76%
      Nie (8102)

      13%
      Tak (1415)

      10%
      Na konkretną parafię, czy zakon - tak (1085)
    • aaravis Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 16:23
      Mnie zastanawia jeszcze jedno - w Polsce duża część ludzi wierzących, regularnie chodzących na mszę i uczestniczących w życiu parafii to ludzie którzy nie płacą podatków (np emeryci, bezrobotni). Są parafie, w których 90% członków to właśnie ci nie płacący. Jak w tym momencie rozwiązać kwesti finansów takiej parafii?

      Osobiście podoba mi się rozwiązanie holenderskie. Podczas każdej mszy są co najmniej 2 zbiórki: jedna (50 centów) "za uczestnictwo" w liturgii i kolejne na konkretne cele. Z pierwszej ofiary (obowiazkowej) pokrywa się koszty ogrzewania, oświetlenia itp., cele finansowane z drugiej zbiórki sa różne, ale zawsze sprecyzowane. Dodatkowe fundusze część parafii ma z wynajmu gruntów.

      I oczywiscie każdy zainteresowany ma wgląd w rozliczenia, dodatkowo 4 razy w roku po mszy jest raport finansowy parafii. Aha, działa to we wszystkich znanych mi wspólnotach (protestanci, katolicy, zielonoświątkowcy).
      • nessie-jp Re: 0,3% na Kościół 17.03.12, 18:30
        aaravis napisała:

        > Mnie zastanawia jeszcze jedno - w Polsce duża część ludzi wierzących, regularni
        > e chodzących na mszę i uczestniczących w życiu parafii to ludzie którzy nie pła
        > cą podatków (np emeryci, bezrobotni).

        E, przepraszam, a skąd pomysł, że emeryci nie płacą podatków???

        Chciałabym być takim emerytem...


        Są parafie, w których 90% członków to wła
        > śnie ci nie płacący. Jak w tym momencie rozwiązać kwesti finansów takiej parafi
        > i?

        A jak to jest rozwiązane teraz? Ano tak, że ci parafianie nadal nie płacą podatków, a emerytury księży w tej parafii i tak są z podatków finansowane. Tylko czyich? Ano tych, którzy jednak płacić te podatki muszą. Także tych, którzy są innego wyznania. Także tych, którzy są niewierzący.

        To naprawdę nie jest tak, że "budżet państwa" to jest złota rybka, która da, da, da i jeszcze zostanie, żeby dać. Te pieniądze wpływają z podatków. Z tych podatków były finansowane emerytury księży. Czyli owi bezrobotni parafianie ni dudu nie płacili na te emerytury. Płacili inni.

        Jak to rozwiązać? Szczerze powiedziawszy, nie widzę tu wielkiego problemu. Przecież Kościół Katolicki to nie są oderwane od siebie parafie, które będą zazdrośnie siedzieć na zebranych pieniądzach. To jest scentralizowana organizacja, która nie będzie miała żadnych problemów z wewnętrznym podziałem środków między swoje parafie.
    • mary_ann nie ma tak dobrze:-) 19.03.12, 09:24
      wyborcza.pl/1,75478,11368163,Koscioly_zdziwione_pospiechem_i_sie_nie_godza.html
      Projekt zmian w finansowaniu Kościoła ogłosił w czwartek minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. Jeśli pomysł wejdzie w życie, Fundusz Kościelny z którego od 1989 r. płacone są składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne duchownych, miałby być zlikwidowany. Biskupi na początku zareagowali spokojnie. Abp Sławoj Leszek Głódź, współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, zapewniał, że nie chce "wojny religijnej", a pomysł nazwał "punktem wyjścia do dyskusji". Jednak w weekendowym "Naszym Dzienniku" zaostrzył ton. "To jest propozycja rządowa i mamy nadzieję, że ona jest do dyskusji. Z naszej strony nie ma przyzwolenia na ten projekt, choć wiele mediów już przedstawia to w taki sposób, jakbyśmy wszystkiemu przyklasnęli. Tak jednak nie jest" - powiedział.

      (podkreślenia mary_ann)

      Pod koniec tygodnia ukazały się sondaże wskazujące, że tylko ok. 39% Polaków gotowych jest przekazywać KK te 0,3%. Zapewne zupełnie przypadkowa zbieżność.



Pełna wersja