truscaveczka
17.03.12, 21:32
Z wiadomości dostarczanych przez tiwi wynika, że Polacy chcą mieć autonomiczne szkoły tylko po polsku (albo do mnie coś nie dociera - czegoś nie wiem?) Gdyby w Polsce ktoś chciał uruchomić szkołę tylko po niemiecku, śląsku, kaszubsku (jako jedyną szkołę dla dziecka), podniosło by się larum i padłyby nieuchronne argumenty przeciw z nadużyciem słowa "opcja".
No więc - o co tam dokładnie chodzi? O co walczą Polacy? Czy Litwini chcą asymilacji mniejszości?