Dodaj do ulubionych

Jaki kraj taka Shakira ;P

03.05.12, 12:25
Hi hi hi - jestem letko wstrząsnięta, ale też ubawiona po pachi smile
KOKOROKO!

Ten hicior powinni co prawda spiewac księża, wtedy cudzoziemcy zobaczyliby kwintesencję Polski, jaka jest naprawdę :p
I tą prostacką szpilunią życzę Wam dumnej, patriotycznej majówki smile
Obserwuj wątek
      • ananke666 Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 03.05.12, 13:45
        W gumofilcach.
        To jest kurka jakiś koszmar.
        Może jeszcze przeżyłabym melodię, gdyby nie tragicznie głupi tekst i fakt, że śpiewają babcie. Folklor mógłby sobie być, pono ten kolorowy i ustrojony cudzoziemcom całkiem się podoba...
        • verdana Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 03.05.12, 15:37
          Nie przesada aby? Hymn na Euro nie jest po to, by odzwierciedlał tysiąclecie wybitnej polskiej kultury. Ma być prosty, takze dla cudzozimców, dajacy się spiewać na trybunach i w stanie wskazującym.
          No i taki jest.
                • ananke666 Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 04.05.12, 12:46
                  W ogóle to po namyśle i po ponownym przesłuchaniu stwierdzam, że mi się w tej piosence nie podobają dwie rzeczy: wykonanie i słowa. No niestety, mam alergię na charakterystyczne wiejskie skrzeczenie (nie wiem, jak to fachowo nazwać). Słowa są debilne. Natomiast pocieszające jest to, że cudzoziemcy i tak nie zrozumieją.
                  Zresztą, biorąc pod uwagę siłę polskiej reprezentacji, za dużo okazji do odśpiewania nie będzie...
    • ginny22 Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 03.05.12, 16:16
      Dziewczyny, potraktujcie to na luzie - tak jak (jak sądzę) potraktowali to głosujący. Ta piosenka była przynajmniej JAKAŚ, w przeciwieństwie do całej reszty chłamu muzycznego do wyboru. Dwa lata temu Niemcy mieli piosenkę typu umca-umca m.in. o tym, że wygrają, bo ich trener ma najładniejszą fryzurę. Taki wyglup, z okazji tego, że jest lato, ciepło i piłka nożna smile Tak jak i to.
        • ginny22 Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 03.05.12, 17:26
          Ale to jest obciach świadomy. To inna kategoria.
          Ja tam się nawet cieszę, że raz w życiu Polacy potraktowali siebie z odrobiną dystansu, a nie w manierze "Do przodu, Polsko" Torzewskiego (łopot husarii gratis).
          • the_dzidka Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 04.05.12, 08:52
            > Ja tam się nawet cieszę, że raz w życiu Polacy potraktowali siebie z odrobiną d
            > ystansu, a nie w manierze "Do przodu, Polsko" Torzewskiego (łopot husarii grati
            > s).

            Dokładnie tak samo mi się skojarzyło. NARESZCIE coś bez zadęcia! Nareszcie!
            Czy my naprawdę nie mamy w sobie ani odrobiny luzu i wszystko musimy traktować tak śmiertelnie poważnie? To ma być zabawa, to mają być jaja, o to chodzi! Jakie gumofilce, o czym wy mówicie? Może jeszcze dodacie, że krowie łajno na fartuchach i bezzębne usta?

            Mnie się ten kawałek i te panie szalenie spodobały. A przecież te z was, które mnie znają, wiedzą, jaki mam stosunek do przaśnej rozrywki, do umcy-umcy i do plebejskich telewizyjnych rozrywek. (Dla tych co mnie nie znają: delikatnie mówiąc, nienajprzyjaźniejszy.)
            • the_dzidka Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 09:02
              Jak na Eurowizję wysyłano różnych ambitnych (Steczkowska), to się potem naród złościł, że przecież to jest rozrywka łatwa i lekka i do niej trzeba dostosować poziom wykonawców. Jak teraz poziom jest dostosowany i komponuje się z klimatem, uwaga: zabawy, to źle, obciach i gumofilce. No ludzie...
                • the_dzidka Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 09:32
                  > W jaki sposob kolko gospodyn wiejskich z Pcimia Dolnego komponuja sie klimatem
                  > Euro?

                  Tym, że śpiewają i tańczą discopolową rytmiczną wpadającą w ucho piosenkę o futbolu. Na luzie i z jajem. Przypominam, że z punktu widzenia kibica Euro ma być przede wszystkim dobrą zabawą. Nie potrzeba do tego,że zacytuję Ginny, skrzydeł husarii.
                  Jeszcze raz podkreślam: ja nie lubię umcy i disco polo. Ale w tej konkretnej sytuacji piosenka jest idealna.

                  Oraz, określenie "kółko gospodyn wiejskich z Pcimia Dolnego" na te panie jest niegrzeczne. NAWET gdyby były gospodyniami z Pcimia Dolnego. "Wyszły" i coś zrobiły, zamiast siedzieć na swoich stołeczkach dla dójek i narzekać, jak im ciężko.
                  • dakota77 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 09:39
                    Napisalam dosc wyraznie, jak mi sie zdawalo, ze pomiedzy disco polo na ludowo a utworami ambitniejszymi jest cale morze mozliwosci. Nie uwazam, ze potrzebny nam tu szum skrzydel husarii czy spiewacyu operowi. Ale disco polo na ludowo to dla mnie obciach i tyle.

                    Nie mam pretensji do pan, ze nie siedza na stoleczkacj dla dojek, tylko spiewaja. Mam pretensje do ludzi, ktorzy te piosenke wybrali.
                        • gat45 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 10:30
                          Nie wiem, czy to jest w ogóle kwestia "obciachu", bo (o ile poprawnie czuję to słowo), to dla mnie całe Euro 2012 jest obciachem. A parodystycznie ludowa piosnka wyjątkowo dobrze pasuje do odpustowego logo.

                          Dla mnie obciachem byłoby, gdyby piosenkę tę odśpiewło coś w rodzaju Mazowsza, czyli cud-dziewice z blond kosami. Właśnie te panie mocno już pełnoletnie, z dystansem do siebie i do stroju ludowego, zaskakują i przez zaskoczenie ratują pomysł.

                          Na drugi dzień (wczoraj jeszcze nie bardzo wiedziałam, co ja o tym myślę) stwierdzam, że pomysł mi się podoba. Niesztampowość i odwaga smile Tak to przynajmniej widzę z daleka.
                          • retro-story Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 11:02
                            Przypomina mi sie Eurowizja 2008, gdzie absolutnym hitem wsrod moich znajomych byli piraci z Lotwy (www.youtube.com/watch?v=_dNB4g0AcH8 , jakby ktos tego cudenka nie znal). Mysmy wysylali na nich po piec esemesow, a kolega Lotysz zapadal sie pod ziemie ze wstydu.
                            • anutek115 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 20:20
                              retro-story napisała:

                              > Przypomina mi sie Eurowizja 2008, gdzie absolutnym hitem wsrod moich znajomych byli piraci z Lotwy (www.youtube.com/watch?v=_dNB4g0AcH8 , jakby ktos tego cudenka nie znal). Mysmy wysylali na nich po piec esemesow, a kolega Lotysz zapadal sie pod ziemie ze wstydu.
                              >
                              Puściłam testowo potomkom, wygląda na to, że tez wysylliby esemesy big_grin.

                              Naszą też pusciłam, potomek młodszy szalał i pląsał, no, ale on ma cztery lata. Znaczy, upojeni zwycięstwem (ekhm...) i inszą atmosferą rodacy na trybunach beda mniej więcej umysłowo z nim równi w chwili uniesienia, co z kolei znaczy, że piosenka jest taka, jaka byc powinna ;P.

                              Pod utworem na Youtube znalazlam komentarz, który mnie rozbawił: "I teraz nie będę mógł wszystkiego zwalić na Smudę!!!" - co oznacza, że opcja świadomj parodii (ku ktorej osobiscie się skłaniam) nie jest w narodzie zbyt popularna smile.
                            • zla.m Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 06.05.12, 15:50
                              Zdecydowanie wolę "koko-roko" niż tych piratów. Uważam, że jest zabawne, niewydumane, bez zadęcia. Chwytliwa melodia, łatwy refren dla każdego. Mnie bawi. A że starsze ludowe panie? Założę się że 90% kibiców z zagranicy nie będzie miało pojęcia, kto pierwotnie wykonywał tę piosenkę. A nawet jeżeli by mieli - to co z tego? Tak nam ujmują godności starsze panie? To słabiutka ta nasza godność.
                    • rufus-401 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 20:21
                      dakota77 napisała:

                      >
                      > Nie mam pretensji do pan, ze nie siedza na stoleczkacj dla dojek, tylko spiewaj
                      > a. Mam pretensje do ludzi, ktorzy te piosenke wybrali.

                      Norma - naród trzeba zmienić. Nie dorósł intelektualnie do wysublimowanych gustów elity. Moherom - mówimy twardo i zdecydowanie - stołeczki w dłoń i na Kołymę.
                      • dakota77 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 20:31
                        Ze niby co!?

                        Jezeli tobie sie ta piosenka podoba i ciebie w pelni wyraza- gratulacje. Dla mnie to jakies nieporozumienie, a byc moze i plagiat, jak sie teraz zaczelo mowic.

                        Plus co, mam sie dobrowolnie zglosic do gulagu za bycie elitarystka? Nie mam i nie bede miala plebejskich gustow, rozstrzelajcie mnie za to czy cos...
                        • ding_yun Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 21:40
                          dakota77 napisała:

                          > Ze niby co!?

                          Lepiej nie karmić trolla...


                          Dla mn
                          > ie to jakies nieporozumienie, a byc moze i plagiat, jak sie teraz zaczelo mowic
                          > .

                          Hm, właśnie, to jest oryginał.

                          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=GG9fYoKWtqg
                          Oryginał w wykonaniu zespołu Śląsk mi się podoba smile

                        • rufus-401 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 21:47
                          dakota77 napisała:
                          > .
                          >
                          > Plus co, mam sie dobrowolnie zglosic do gulagu za bycie elitarystka? Nie mam i
                          > nie bede miala plebejskich gustow, rozstrzelajcie mnie za to czy cos...

                          Kibice mają plebejskie gusta i pamięć:

                          https://www.img.f4a.eu/images/400039300.JPG

                          https://wwmg.f4a.eu/images/763w.i210301.jpg

                          Zdjęcia z meczu Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok - 3 maja. Tego w GW i TVN nie pokażą.
                          Oprawa składała się z dwóch sektorówek. Na pierwszej z nich kibice umieścili napis „Bohaterów naszej Ojczyzny pamiętamy” i nazwy: Narodowe Siły Zbrojne, Armia Krajowa, Wolność i Niezawisłość, Bataliony Chłopskie, Konspiracyjne Wojsko Polskie.

                          Na drugiej napis „Morderców Narodu Polskiego znamy” i nazwiska Stefana Michnika, Jakuba Bermana, Józefa Różańskiego, Anatola Fejgina, Heleny Wolińskiej, Salomona Morela i Feliksa Rosenbauma.

                          Między sektorówkami znalazł się wizerunek rotmistrza Witolda Pileckiego - skazany 15 maja 1948 w wolnej Polsce na karę śmierci.
                          >
                        • menodo Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 04.05.12, 23:27
                          Plus co, mam sie dobrowolnie zglosic do gulagu za bycie elitarystka? Nie mam i
                          > nie bede miala plebejskich gustow, rozstrzelajcie mnie za to czy cos..."

                          Hehe, uważasz się za elitarystkę?
                          Z twoich wypowiedzi wynika raczej, że rozczarował cie wynik ludowego plebiscytu, bo kibicowałaś komu innemubig_grin
                          Mnie powiewa, co będą śpiewać opite piwem jakieś Janusze czy Stefany w czasie Euro big_grin
                          • dakota77 Re: Jaki kraj taka Shakira/PS 05.05.12, 09:18
                            Nawet zazartowac nie mozna...
                            Nie mialam zielonego pojecia, ze jest jakis plebiscyt, i na kogo mozna glosowac. Po tym, jak wybrano te piosenke posluchalam innej, ktora uznalam za lepsza ( a ktorej nie bylo nawet w konkursie ponoc).
            • kajaanna Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 04.05.12, 13:40
              Zwłaszcza, że da się to śpiewać, bo słowa są proste, melodia też, normalny materiał na hicior ryczony tysiącem gardeł.

              Z czego wśród tych tysięcy zatraca się natura miłośnika poezji Słowackiego oraz bel canta.

              Nie kłammy się: kibice to ludek prosty, oddający się prostemu obyczajowi. Nawet jeśli wśród nich są subtelni erudyci, to na czas kibicowania meczowi wywalają z siebie swoje proste instynkta i takie rymy (oraz melodia) mogą ich podniecać do śpiewania.

              A to i tak lepsze niż wycie Edyty G. w Korei:
              www.youtube.com/watch?v=x3jRXFPJrc0
            • croyance Re: Jaki kraj taka Shakira ;P 08.05.12, 16:00
              A propos tego powaznego podejscia.
              W zeszlym tygodniu bylam w Helsinkach, a tam akurat byl jakis festiwal kinowy europejski fundowany przez EU. Fajna impreza, filmy z roznych krajow za darmo, ciastka et. Obejrzelismy miedzy innymi holenderski horror i fantastyczny (polecam!!!) turecki film o milosci 'Love Likes Coincidences'. Ciekawa bylam, jaki film wystawia polska ambasada wink bo wszystkie filmy byly lekkie i popularne, a tu lup, zycie Marie Sklodowskiej big_grin
    • gat45 Mówisz - masz :) 03.05.12, 17:17
      lezbobimbo napisała:
      >
      > Ten hicior powinni co prawda spiewac księża, wtedy cudzoziemcy zobaczyliby kwin
      > tesencję Polski, jaka jest naprawdę :p


      https://bi.gazeta.pl/im/0/11649/z11649600X.jpg
      • iwoniaw Re: Ale o co chodzi z tą Shakirą? 06.05.12, 23:31
        No jakże - wszak promocja przy użyciu półnagiej i półsilikonowej laski jest taka cool, nie to co jakieś tam niewiasty niewystylizowane w najmniejszym stopniu na produkt porno-biznesu
        big_grin
        A potem autorka wątku popłacze nad nieczułością forum w temacie uprzedmiotowienia kobiet - wot konsekwencja big_grin
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl A ja nie zgadzam się 06.05.12, 19:56
      A ja nie zgadzam się.
      Na długi weekend wzięliśmy ze sobą Znak i Przekrój. W obydwu gazetach - serie artykułów (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7), o tym, że choć większość Polaków jest pochodzenia chłopskiego, to wstydzą się chłopskich tradycji. A już zwłaszcza inteligencja, czy też młoda klasa średnia. Wróciliśmy do domu, patrzymy, a tu jak na zawołanie piękna ilustracja: W mediach osoby pretendujące do elity prześcigają się w potępieniu dla piosenki "Koko".

      „Dzisiejsza inteligencja polska w ogromnym stopniu legitymuje się chłopską genealogią – do której, niestety, nie zawsze się przyznaje – to paradoks owego rozbratu inteligenckiej świadomości z kulturowym dziedzictwem chłopów, najogólniej mówiąc, staje się niezrozumiały, a podnosząc ton, nabiera wymiaru kulturowego dramatu”
      Wiesław Myśliwski
      • slotna Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 20:51
        Yyy, sugerujesz, ze chlopskie pochodzenie determinuje gust i takim genetycznym wiesniakom ta piosenka po prostu musi sie podobac, a jak sie nie podoba, to znaczy, ze klamia, bo sie wstydza?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:14
          Gdzie ja mówię coś o genach??

          Mówię o tradycji ludowej.

          Faktem jest, że piosenka wygrała w konkursie smsowym, czyli podobała się dość dużej grupie Polaków. Ale ci, którzy występują w mediach i pretendują do jakiejś elitarności - starannie odcinają się od tego.

          To nie jest kwestia, czy kłamią, czy nie kłamią. Po prostu są osoby, które miewają niezrozumiałe dla mnie kompleksy związane z pochodzeniem ze wsi. A ktoś taki internalizuje sobie normę: "wiejskie = obciachowe". I tutaj nie chodzi o to, że im się piosenka nie podoba - jak się komuś nie podoba, to może powiedzieć: akurat nie mój styl muzyczny, koniec tematu. Oni natomiast na tę piosenkę reagują wstydem. I jest to wstyd konkretny: że piosenka jest obciachowa, bo jest ludowa.
          • slotna Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:42
            > To nie jest kwestia, czy kłamią, czy nie kłamią. Po prostu są osoby, które miew
            > ają niezrozumiałe dla mnie kompleksy związane z pochodzeniem ze wsi. A ktoś tak
            > i internalizuje sobie normę: "wiejskie = obciachowe". I tutaj nie chodzi o to,
            > że im się piosenka nie podoba - jak się komuś nie podoba, to może powiedzieć: a
            > kurat nie mój styl muzyczny, koniec tematu. Oni natomiast na tę piosenkę reaguj
            > ą wstydem. I jest to wstyd konkretny: że piosenka jest obciachowa, bo jest ludo
            > wa.

            Piosenka jest obciachowa, bo jest zalosnie glupia. Przed chwila w Must Be The Music wystapil zespol z piosenka na motywach ludowych i jakos sie nie wstydze przyznac, ze oblednie mi sie podobala. Jurorzy tez sie nie wstydzili.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 22:59
              > Piosenka jest obciachowa, bo jest zalosnie glupia.

              No jest głupiutka, bo pieśni na stadion nie mają być mądre.
              A większość krytycznych opinii, jakie przeczytałam, opiera się na tym, że piosenka jest wiejska i przywodzi na myśl wieś. Zresztą dokładnie to samo było z logo Euro 2012: Pamiętam dokładnie, że te ludowe kwiatki były krytykowane, bo ludowe ("a co to, nas nie stać na coś nowoczesnego???").
              • slotna Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 00:28
                > No jest głupiutka, bo pieśni na stadion nie mają być mądre.

                Moim zdaniem jest glupiutka, bo ktos nie umial wymyslic nic lepszego, a nie z zalozenia. Piosenka stadionowa ma byc prosta, owszem, ale proste nie znaczy automatycznie durne czy prymitywne.

                Przypomina mi to wszystko dziecinstwo, a konkretniej mojego ojca, ktory namietnie puszczal disco polo na caly regulator, a w pozniejszych latach np. Ich troje. Kiedys jechalismy razem do innego miasta na slub znajomych, cala droge leciala najnowsza plyta Wisniewskiego et consortes, szlag mnie trafial potworny, a ojciec rechotal, ze na weselu bedzie to samo i bede tam radosnie krecila dupka i w ogole to na pewno mi sie podoba, tylko tak sie kretynsko pusze ze snobizmu i chce mu zrobic na zlosc...
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 08:03
                  slotna napisała:

                  > Przypomina mi to wszystko dziecinstwo, a konkretniej mojego ojca, ktory namietn
                  > ie puszczal disco polo na caly regulator, a w pozniejszych latach np. Ich troje
                  > . Kiedys jechalismy razem do innego miasta na slub znajomych, cala droge lecial
                  > a najnowsza plyta Wisniewskiego et consortes, szlag mnie trafial potworny, a oj
                  > ciec rechotal, ze na weselu bedzie to samo i bede tam radosnie krecila dupka i
                  > w ogole to na pewno mi sie podoba, tylko tak sie kretynsko pusze ze snobizmu i
                  > chce mu zrobic na zlosc...

                  A ja przekornie powiem, że disco polo to też sztuka ludowa.
                  W przyszłości badacze będą się tym zachwycać, a hipsterzy snobować na słuchanie tego. Wspomnicie moje słowa.

                  Mnie np. na tej zasadzie zachwyca piosenka "Niech żyje wolność" smile - to jest ewidentna kontynuacja tradycji ludowych, i melodia, i stylistyka tekstu. Tylko instrumenty nowoczesne, ale zawsze tak było: Równolegle z rozwojem instrumentarium profesjonalnego do muzyki ludowej przenikają nowe instrumenty.
                  • slotna Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 19:53
                    > A ja przekornie powiem, że disco polo to też sztuka ludowa.

                    No i co z tego?

                    > W przyszłości badacze będą się tym zachwycać, a hipsterzy snobować na słuchanie
                    > tego. Wspomnicie moje słowa.

                    Nawet jesli (w co watpie), to i tak nie znaczy, ze ma sie podobac akurat MNIE. A o sobie pisalam. Pisalam, ze wkurwia mnie, kiedy ktos sugeruje, ze cos, o czym mowie, ze mi sie nie podoba, tak naprawde mi sie podoba, tylko z jakiegos powodu nie chce sie do tego przyznac. Na przyklad takiego, ze mam wiejskie korzenie, bo przeciez wiekszosc Polakow ma wiejskie korzenie, i sie tego wstydze. Czy cos rownie glupiego.
          • klymenystra Re: A ja nie zgadzam się 08.05.12, 00:38
            Ależ skąd taki wniosek, że ludowe musi się równać obciachowe? Podałam wyżej przykład Żywiołaka, z rodzimej ludowości cenię też bardzo zespół Słowianki. Z zagranicznej - upajam się Clannadem, Familhą Artus, piosenkami galicyjskimi oraz wariacjami także ludowymi w wykonaniu choćby Loreeny.

            Folk jest teraz wręcz modny - ludowe wzory i motywy, nawiązania, zdobią torebki, bieliznę i sprzedawane są za ciężkie pieniądze. Twoje wnioski są więc z sufitu wzięte.
        • nessie-jp Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:14
          slotna napisała:

          > Yyy, sugerujesz, ze chlopskie pochodzenie determinuje gust i takim genetycznym
          > wiesniakom ta piosenka po prostu musi sie podobac

          Ale dlaczego "genetycznym" i pochodzenie determinuje gust?

          Raczej należałoby to rozpatrywać w kategoriach kulturowych i socjalnych
            • nessie-jp Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:37
              dakota77 napisała:

              > To jak, do licha, posluchasz piosenki, to nam powiesz, czy na pewno cala krytyk
              > a sprowadza sie do tego, ze jest zle bo wiejsko.

              Hm, odnoszę wrażenie, że masz mi coś za złe.

              Napisałam chyba dość jasno, że nie przepadam za krytykowaniem czegoś dlatego, że wywodzi się z tradycji wiejskiej. I tyle. Nie ma w tym żadnych podtekstów ani zarzutów. Po prostu chciałabym usłyszeć racjonalne argumenty przeciwko tej piosence, inne niż "bo jest wiejska" i "bo pomyślą, że u nas wieś".
              • jottka Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:40
                nessie-jp napisała:

                > Napisałam chyba dość jasno, że nie przepadam za krytykowaniem czegoś dlatego, że wywodzi się z tradycji wiejskiej. I tyle. Nie ma w tym żadnych podtekstów ani zarzutów. Po prostu chciałabym usłyszeć racjonalne argumenty przeciwko tej piosence, inne niż "bo jest wiejska" i "bo pomyślą, że u nas wieś".

                proszę bardzosmile

                krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11659251,_Koko__koko_Euro_spoko__jak__tas__tas__albo__hetta_.html
                • nessie-jp Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 21:55
                  > proszę bardzosmile
                  >
                  > rel="nofollow">krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11659251,_Koko__koko_Euro_spoko__jak__tas__tas__albo__hetta_.html

                  No tak, tu są rzeczowe argumenty: bo za trudny tekst... bo nie jest to głos pasterza nawołującego owce w górach, a powinno być przecież oeoeoeoeoe! smile

                  Tak naprawdę jedyne dwa rzeczowe argumenty to:
                  - nie dostosowana do akustyki stadionów (hm, no nie znam się, być może)

                  - bo nie zagrzewa do boju i nie wieszczy triumfu ani nie zawiera uniwersalnych treści typu "piłka jest okrągła a bramki są dwie".

                  I OK, mogę przyjąć te argumenty. Ale jak widać, to nie ma nic wspólnego z tymi obelgami o kółkach gospodyń wiejskich, które fruwają dookoła. I do których odnosi się ta gałązka drzewka.

                  Co mi się natomiast nie podoba, to kręcenie nosem, że wykonawczyniami są starsze panie, a to będzie śmiesznie wyglądało. No tak, starsi ludzie powinni w domu siedzieć i wstydu nie robić młodym i sprawnym...
                  • jottka Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 22:07
                    nessie-jp napisała:


                    > No tak, tu są rzeczowe argumenty: bo za trudny tekst... bo nie jest to głos pasterza nawołującego owce w górach, a powinno być przecież oeoeoeoeoe! smile

                    to jest akurat rzeczowy argument - kluczowy element piosenki stadionowej to jakieś lalala (łełełesmile, żeby można było szybko, głośno i z zapałem powtórzyćsmile i żeby melodia oraz słowa nie miały specjalnego znaczenia, bo wyją zgodnie kibice z prawa i z lewa, znaczy ze wschodu i z zachodu.


                    > I OK, mogę przyjąć te argumenty. Ale jak widać, to nie ma nic wspólnego z tymi obelgami o kółkach gospodyń wiejskich, które fruwają dookoła. I do których odnosi się ta gałązka drzewka.


                    ja mam wrażenie, że ciut się zafiksowałaś (łyście) na obelgach pod adresem. prawdę mówiąc, dla mnie też ostatnim skojarzeniem ze stadionem piłkarskim byłby zespół ludowy pań w sile wieku - i to nie z uwagi na jakoby obciach, tylko zupełnie nie tę bajkę. i miałabym brzydkie podejrzenia, że ktoś tu udaje, że to będzie takie masowe przeżycie dla nas wszystkich, ludu całego, a to raczej nieprawda jest.

                    i dlatego młody zespół ludowy (albo etniczny czy etnizujący, dawne "brathanki" na przykład) byłby wiarygodniejszy, nie od strony ludowości, ale od strony wieku, łatwiej ich o kibicostwo posądzićsmile
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 22:37
                      jottka napisała:
                      > i dlatego młody zespół ludowy (albo etniczny czy etnizujący, dawne "brathanki"
                      > na przykład) byłby wiarygodniejszy, nie od strony ludowości, ale od strony wiek
                      > u, łatwiej ich o kibicostwo posądzićsmile

                      Akurat niedaleko mojego domu zawiesili bilbord Coca-Coli, na którym pani w sile wieku i podpis "Krystyna lat 70 wie jak kibicować", czy coś w tym rodzaju, bo nie przytoczę z pamięci.
                    • nessie-jp Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 22:48
                      > ja mam wrażenie, że ciut się zafiksowałaś (łyście) na obelgach pod adresem.

                      Ja w ogóle nie pisałam w kontekście tej akurat piosenki, tylko oburzenia podejrzeniem, że jakoby wstydzimy się własnych chłopskich i wiejskich tradycji i korzeni. Owszem, wstydzimy się. Do tego stopnia, że co i rusz pojawiają się słowa "obciach".

                      Co to znaczy "obciach"? Czy to aby nie coś, co powoduje poczucie wstydu i zażenowania? A jeśli tak, to skąd ten wstyd i czego się tak wstydzą osoby, które uważają ludowe pienia za obciachowe?


                      > nie od strony ludowości, ale od strony wiek
                      > u, łatwiej ich o kibicostwo posądzićsmile

                      Hm, tylko że dzisiejsze panie lat 65 wrzeszczały z zapałem i gorączkowały się podczas Mundialu w 82 r. Uważasz, że w tym roku powinny siedzieć w domach, bo kibicowanie to już nie dla nich?

                      A gdyby tę pieśń ludową wykonywali PANOWIE w sile wieku, to już byłoby OK
                      • iwoniaw Otóż to. I niby dlaczego reklama za pomocą 06.05.12, 23:25
                        gołej d... pani wystylizowanej na obiekt seksualny ma być mniej obciachowa i bardziej chwytliwa niż reklama za pomocą pań w sile wieku w strojach ludowych?
                        No bo, umówmy się, nie o muzykę i wysublimowane gusta audiofilskie tu idzie - jak ktoś wyżej słusznie wspomniał, piosenka ma być w rytmie wpadającym w ucho i do wykonania pod wpływem i w tym segmencie konkurencję miała żadną (może i nie zachwyca, ale która z propozycji lepsza?), więc np. Marek Sierocki komentujący na wizji, iż ta wygrana to chyba żart (???) sms-ujących jest dla mnie żenujący i bardziej obciachowy niż nieszczęsne koko spoko.
                      • jottka Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 23:39
                        nessie-jp napisała:

                        > Ja w ogóle nie pisałam w kontekście tej akurat piosenki

                        a to faktycznie wiele wyjaśniasmile


                        > Hm, tylko że dzisiejsze panie lat 65 wrzeszczały z zapałem i gorączkowały się podczas Mundialu w 82 r. Uważasz, że w tym roku powinny siedzieć w domach, bo kibicowanie to już nie dla nich?

                        nessie, może weź sie uspokój? stwierdzenie "piosenka stadionowa w kraju, gdzie statystyczny kibic jest kibolem, a gospodynie wiejskie niezwykle rzadko na stadionach bywają" nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem "zabronić paniom powyżej 65 roku życia kibicowania!"


                        > A gdyby tę pieśń ludową wykonywali PANOWIE w sile wieku, to już byłoby OK
                        • jottka Re: A ja nie zgadzam się 06.05.12, 23:40
                          errata, bo zdanie mi zjadło:

                          stwierdzenie "piosenka ogólnostadionowa w kraju, gdzie statystyczny kibic jest kibolem, a gospodynie wiejskie niezwykle rzadko na stadionach bywają, nie powinna być śpiewana przez rzeczone gospodynie" nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem "zabronić paniom powyżej 65 roku życia kibicowania!
                      • klymenystra Re: A ja nie zgadzam się 08.05.12, 00:42
                        Jest jeszcze jedna, przykra, ale realna kwestia - sceniczność. Te panie nie są sceniczne, niestety, a w połączeniu z żałośnie głupią piosenką tworzą dziwny melanż.
                        Ja akurat kwestią nadawania się na scenę się brzydzę, tym bardziej, że w dziedzinie, w jakiej występuję, każdy wygląd i figura są mile widziane - ale szołbiznes to szołbiznes, niestety. Euro jest masówką i otoczka musi trafiać w masowe gusty.
              • dakota77 Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 09:26
                Nie, nie mam, ale dyskusja bylaby latwiejsza, gdybys dyskutowala o znanej ci piosence. To jest jakies disco polo, jak na moj gust, w kostiumie folkowym. Ja akurat lubie folk, ale on musi byc dobry. Ta piosenka zwyczajnie mi sie nie podoba. Ty nawet jej nie znasz, ale teoretyzujesz, ze wszyscy, ktorym ona sie nie podoba, musza miec kompleksy na punkcie wiejskiego pochodzenia...
          • ananke666 Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 00:54
            > Ale podnoszone argumenty krytyczne NAPRAWDĘ brzmią tak, że brzydka, bo "wiejska
            > ". Bo "wieś tańczy i śpiewa". Bo "koło gospodyń wiejskich".

            Bo koło gospodyń wiejskich dla mojego ucha skrzeczy, co jest najzwyczajniej w świecie brzydkie. Bo gdakanie w hymnie reprezentacji jest głupie. Lepiej?

            Nic nie mam do wiejskiej tradycji, ba, sama w myśl takowej we bardzo wczesnej młodości wywijałam w zespole. Nie czuję się bynajmniej zakompleksiona z tego powodu ani nie wypieram się wiejskich korzeni. Nie wiem w ogóle, po co takie tarany wytaczać na przeciwników. Ludowość można całkiem fajnie podać, w tym celu nie trzeba ani gdakać, ani skrzeczeć.
            • ananke666 Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 01:12
              Aha, właścicielom taranów uprzejmie przypominam, że zespoły umiejętnie podające folk zdobyły niezgorszą popularność. Większość słyszała przynajmniej po jednej piosence Brathanków, Golec uOrkiestry albo Zakopower. A wszystkie te grupy mają platynowe płyty i Fryderyki.
              • slotna Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 01:50
                > Aha, właścicielom taranów uprzejmie przypominam, że zespoły umiejętnie podające
                > folk zdobyły niezgorszą popularność. Większość słyszała przynajmniej po jednej
                > piosence Brathanków, Golec uOrkiestry albo Zakopower. A wszystkie te grupy maj
                > ą platynowe płyty i Fryderyki.

                No wlasnie. A juz to, co dzisiaj widzialam i slyszalam w telewizji zrobilo mi dzien.
              • dakota77 Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 09:32
                Kluczowe jest slowo "umiejetnie". Bardzo lubie folk- zwlaszcza irlandzki w nowoczesniejszym wykonaniu, jak The Pogues i Dubliners. I nasza goralska, w wersji autentycznej i uwspolczesnionej ( a to najlepiej robil stary De Press). Ale ten folk musi byc dobry! A to gdakanie jest na moj gust okropne i jeszcze jakies malo autentyczne. Takie disco polo z durnym tekstem.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 07:54
              ananke666 napisała:

              > Bo koło gospodyń wiejskich dla mojego ucha skrzeczy, co jest najzwyczajniej w ś
              > wiecie brzydkie. Bo gdakanie w hymnie reprezentacji jest głupie.

              To jest biały śpiew, rodzaj śpiewu archaicznego. Miastowi jeżdżą na specjalne warsztaty, żeby się go uczyć. smile
              • ananke666 Re: A ja nie zgadzam się 07.05.12, 15:51
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > To jest biały śpiew, rodzaj śpiewu archaicznego.

                Wiedziałam, że to ma jakąś fachową nazwę.

                > Miastowi jeżdżą na specjalne warsztaty, żeby się
                > go uczyć. smile

                ...a innych miastowych z wiejskim korzeniem on gryzie w uszy. I żeby nawet miał super duper kurs nawet na Księżycu, to niezależnie od tego, czy on biały, czarny, pomarańczowy czy w kratkę, w damskim i w leciech posuniętym wykonaniu go nie pokochają.

                Przesłuchałam zresztą sporo nagrań, które okazały się być śpiewem białym i bynajmniej nie każde skrzeczy. Niektórych się świetnie słucha.

                Mianem gdakania natomiast określam onomatopeję "kokokoko" w refrenie pieśni. Jakieś głębokie powiązanie kurzych odgłosów z tradycją?...
      • gat45 Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 06.05.12, 21:30
        jakie zawsze odczuwam słysząc określenie "wiocha" czy "wiejski" jako obelgę. Bardzo musi się czuć niepewnie ktoś, kto podobnych określeń używa. Taka pogarda "miejskich" dla wsi zdaje się świadczyć, że są świeżutkimi neofitami w tej swojej nie-wiejskości.

        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 06.05.12, 22:51
          gat45 napisała:

          > jakie zawsze odczuwam słysząc określenie "wiocha" czy "wiejski" jako obelgę. Ba
          > rdzo musi się czuć niepewnie ktoś, kto podobnych określeń używa. Taka pogarda "
          > miejskich" dla wsi zdaje się świadczyć, że są świeżutkimi neofitami w tej swoje
          > j nie-wiejskości.

          uncertain Hm, sama czasem używam słowa "wiocha" w tym znaczeniu... (Ale "wieś" - nie.) Bo słowo "wiocha", "robić wiochę", dość mocno utarło się językowo na określenie prowincjonalizmu. Zresztą, serio, ja nie jestem za chłopomanią, bo to by było przegięcie w drugą stronę. Tylko chodzi o zachowanie rozsądku: Akurat ludzie w tradycjach chłopskich krytykują nie to co należałoby, tylko wręcz przeciwnie.

          Sztuka ludowa, czy nawiązywanie do niej, to jest świetna sprawa i nie należy się tego wstydzić, a ludzie się właśnie wstydzą. Natomiast nie widzą problemu w zachowaniach, które sprawdzają się jedynie w małych, oddalonych od świata społecznościach, np.: "cała wieś wie, że Czesiu tutaj skręca do domu, więc po co włączać kierunkowskaz", albo: "wysypię śmieci do lasu, nikomu nie będą przeszkadzały".

          Tak jakby ludzie biorą powierzchowne pozory za istotę rzeczy.
        • ding_yun Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 07.05.12, 01:00
          >jakie zawsze odczuwam słysząc określenie "wiocha"

          Nieno, tu bym nie przesadzała. Określenia "wiocha" tak naprawdę już od dawna nie ma wiele wspólnego z poglądami na temat wsi i jej mieszkańców. Odnosi się głównie do zacofania mentalnego, które może być domeną ludzi z wsi, miast i obszarów położonych pomiędzy.
          • gat45 Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 08.05.12, 12:04
            ding_yun napisała:

            >
            > Nieno, tu bym nie przesadzała. Określenia "wiocha" tak naprawdę już od dawna ni
            > e ma wiele wspólnego z poglądami na temat wsi i jej mieszkańców. Odnosi się głó
            > wnie do zacofania mentalnego, które może być domeną ludzi z wsi, miast i obszar
            > ów położonych pomiędzy.

            Czyli jest jeszcze gorzej niż mi się wydawało sad Wrosło w język tak, że już nikogo po oczach nie bije. A moim zdaniem powinno, na równi z odwoływaniem się do pochodzenia etnicznego, wyznania, płci itp. Ale ja na to patrzę z daleka i moje wspomnienia z Polski wiążą się z rzeczywistą pogardą dla tego, co wiejskie.
            Bardzo niedobrze, że wrosło i przestało razić.
              • gat45 Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 08.05.12, 17:47
                Nie w tym rzecz. Il y a le mot, il y a la chose... Gdyby istniało tylko słowo, to nic a nic by mi jego źródłosłow nie przeszkadzał. Dowiedziałabym się z zainteresowaniem, że kedyś, w bardzo dawnych czasach, ludzie z miast mieli się za lepszych od tych ze wsi. Ale źródło słowa w Polsce wciaż żyje i bije, chyba nie zaprzeczysz ? Ile razy w warszawskich windach widywałam namazane "tu mieszka wiocha" - nie zliczę. "Burak" też jest popularny. No i ludzie bardzo często wstydzą się wiejskiego pochodzenia. To znaczy konkretnie : chłopskiego. Bo przodków z dworu to wlaściwie każdy miał smile
                  • gat45 Obstawiam zdziwienia na Euro 2012 08.05.12, 18:33
                    Zresztą i tak uważam sobie cichutko, że dla osób z krajów, gdzie poprawność polityczna ma już swoją tradycję, większym zdumieniem niż śpiewające wlościanki będą napisy "Juden raus" i malowanki z gwiazdą Dawidową na szubienicy. Znam osobiście taką jedną w Śródmieściu, na tyłach budynku Atrium - od 5 lat nikt jej nie zamalował (w każdym razie jeszcze w marcu była na posterunku). I to po nich widać, niestety, tę patynę historii lat ostatnich. Najbardziej zadziwi nie to, że są, ale że wyraźnie są od dawna sad

                    A druga rzecz, która zadziwi, to zalew literatury przydrożnej. W masie reklam nie widać znaków drogowych. Włościanki będą na trzedcim miejscu
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obstawiam zdziwienia na Euro 2012 08.05.12, 21:43
                      gat45 napisała:

                      > Zresztą i tak uważam sobie cichutko, że dla osób z krajów, gdzie poprawność pol
                      > ityczna ma już swoją tradycję, większym zdumieniem niż śpiewające wlościanki bę
                      > dą napisy "Juden raus" i malowanki z gwiazdą Dawidową na szubienicy. Znam osobi
                      > ście taką jedną w Śródmieściu, na tyłach budynku Atrium - od 5 lat nikt jej nie
                      > zamalował (w każdym razie jeszcze w marcu była na posterunku). I to po nich wi
                      > dać, niestety, tę patynę historii lat ostatnich. Najbardziej zadziwi nie to, że
                      > są, ale że wyraźnie są od dawna sad
                      >
                      > A druga rzecz, która zadziwi, to zalew literatury przydrożnej. W masie reklam n
                      > ie widać znaków drogowych. Włościanki będą na trzedcim miejscu

                      Brawo! Brawo!
                      Ja jeszcze dodam, że na pewno zdziwi ich rozbabrane metro w centrum miasta.
                      I polscy kierowcy ich zdziwią, zaręczam.
                  • verdana Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 08.05.12, 20:19
                    To nie jest takie proste. Jeśli godzimy się, by używać słowa "wiocha", bo jest powszechne i ludzie tak naprawdę nie mają na mysli żadnej "wsi", to nie nalezy protestować przeciw "cyganieniu", "babskiemu gadaniu", "męskiemu umysłowi" w formie najwyższego komplementu dla kobiety i wszystkich innych "powiedzerń", które bardzo mocno wrosły w język, a są nacechowane uprzedzeniami i stereotypami.
                    Nie jestem wcale przekonana, czy nalezy te wszystkie okreslenia tępić i wywalać - ale nie mozna jednych przyjmować, a innych odrzucać, jako "niepoprawnych".
                    • slotna Re: Dla mnie to wpisuje się w to samo zdziwienie, 08.05.12, 22:34
                      Okreslenie pewnie nalezy tepic, ale powstrzymalabym sie przed automatycznym szufladkowaniem jego uzytkownikow. Ktos kto uzywa slowa "wiocha" nie musi wstydzic sie chlopskiego pochodzenia albo nienawidzic rolnikow. Ktos, kto mowi "ciemno jak w dupie u murzyna" nie musi byc rasista. Itd. Mozna tego uzywac z bezmyslnosci, niewrazliwosci leksykalnej, przyzwyczajenia, wreszcie celowo, zlosliwie, ironicznie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka