Dodaj do ulubionych

a o pani Kalacie nic?

14.04.15, 19:26
wyborcza.biz/biznes/1,100896,17752141,31_letnia_kandydatka_na_prezesa_ZUS_oblala_egzamin.html#MT
Oczywiście nie znam pani, ale nie chce mi się wierzyć że ktoś kto się doktoryzował z ZUS i jako jedyny napisał część pisemną oblał z hukiem ustną. Można się z innych powodów nie nadawać do zarządzania (ale wtedy trzeba wskazać zastrzeżenia) natomiast to co przewinęło się przez media budzi u mnie wrażenie że wygrał nie ten co miał wygrać, nie z układu i olaboga trzeba utłuc.
Czy tylko we mnie?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: a o pani Kalacie nic? 14.04.15, 21:11
      We nie też. Nie kibicowałam Kalacie, bo tego typu egzamin uwazam za idiotyzm. Prezes ZUS powinien być dobrym managerem, nie uwikłanym w gry polityczne, a czy zna doskonale przepisy - to naprawdę nie jest istotne. W dodatku tego typu egzamin na 99% wygra młody prawnik. Lepiej byłoby wybierać kandydatów na podstawie CV, przygotowanego planu naprawczego ZUS w konkursie. Egzamin to jakaś głupota do kwadratu. Ale teraz to juz jest farsa - po co egzamin, skoro jak widać ma go wygrać ktoś, kogo wymyślili sobie panowie egzaminatorzy?
      • pavvka Re: a o pani Kalacie nic? 15.04.15, 11:47
        verdana napisała:

        > We nie też. Nie kibicowałam Kalacie, bo tego typu egzamin uwazam za idiotyzm. P
        > rezes ZUS powinien być dobrym managerem, nie uwikłanym w gry polityczne, a czy
        > zna doskonale przepisy - to naprawdę nie jest istotne.

        To prawda, ale żaden manager z prawdziwego zdarzenia nie zgłosi się do konkursu na kierowanie instytucją obracającą największymi pieniędzmi w Polsce za pensję 20 tys. zł brutto/ m-c.
        • verdana Re: a o pani Kalacie nic? 15.04.15, 17:48
          Młody może sie i zgłosi. Ale zobaczyłam dziś ten test - to test dla prawników, znających drobiazgowe przepisy i trochę pytań kompletnie absurdalnych. Na pewno nie ma nic wspólnego z kompetencjami, jakie musi mieć szef ZUS-u.
          • zla.m Re: a o pani Kalacie nic? 16.04.15, 07:55
            Mógłby się zgłosić i nieidealista za niższą pensję, gdyby taka praca dawała niesamowity prestiż albo gdyby (co bardziej realne) dawała układy i dojścia na przyszłość. Tylko ta druga opcja też nie jest za wesoła... Krótko mówiąc - jak się nie obrócisz, z tyłu d*pa.
            • pavvka Re: a o pani Kalacie nic? 16.04.15, 09:18
              Mógłby to też zrobić w ramach tzw. budowania CV. Ale ja naprawdę bym wolał żeby ZUS-em (czyli również moimi składkami) zarządzał ktoś kto wcześniej był prezesem np. firmy ubezpieczeniowej czy banku, a nie osoba która dopiero tam będzie się wprawiała.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka