Dodaj do ulubionych

tournee po europie Wasze opinie i rady

25.08.10, 11:00
Witam!
Do lata tego roku zawsze podrózowałam z biurami podróży. W tym roku wybrałam
się samochodem do wiednia. podróż była cudowna, gdyż na miejscu "na spontana"
wymyślaliśmy nowe cele i obiekty do zobaczenia. i tak z wiednia zrobiła się
jeszcze praga, bawaria, alpy austriackie. już planujemy kolejny rok..z tym iż
nie wiem czy nie przesadziliśmy...chcemy wyruszyć z Polski (Gdańsk) w strone
szwajcarii- tam pochodzić po górach, następnie francja lazurowe wybrzeże a na
deser barcelona i costa brava. myslelismy też nad północnymi włochami, ale to
może okazac się już przwesadą. całość łącznie z dojazdem ma potrwać max 4 dni-
podróz 4 osoby osobówką. czy był ktoś na podobnej wyprawie? prosze o rady
w tym roku było fajnie, ale był to wyjazd spontaniczny i nie do końca
zaplanowany- teraz chcemy sami zaplanować wyjazd aby zobaczyc ciekawe miejsca
ale też bez zbednego pośpiechu
Obserwuj wątek
    • jorn Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 26.08.10, 19:17
      Czy ja dobrze zrozumiałem? Chcecie dojechać z Gdańska przez Szwajcarię do Barcelony i z powrotem (po drodze chodząc po górach) w CZTERY DNI? Chyba, że to pomyłka i chodziło o tygodnie, wtedy to jak najbardziej ma sens.

      Na takich wyjazdach byłem wielokrotnie, jest to moja ulubiona forma podróżowania. Tak na szybko, to powiem, że nie ma co przesadzać z planowaniem, bo jeśli chcemy rzeczywiście zwiedzać, a nie tylko zaliczać poszczególne punkty programu, to bardzo trudno jest przewidzieć, ile czasu zajmie nam zwiedzenie miejsca, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy. Wtedy grozi nam, że albo będziemy po nocy jechać do zarezerwowanego z góry hotelu, bo nam się dzień zwiedzania skończył 150 km wcześniej, albo stracimy kilka godzin, bo już wszystko w tym miejscu zobaczyliśmy, a dalej nie pojedziemy, bo hotel zamówiony. Najlepiej po południu, kiedy już +/- wiemy, dokąd tego dnia dojedziemy poszukać dostępu do internetu i znaleźć oraz zarezerwować sobie pokój.

      Napisz coś więcej o waszych planach, jaki macie samochód, czy budżet macie mocno napięty, czy macie dużo czasu, czy jest opcja, że jak czegoś nie zdążycie zwiedzić, to przyjedziecie następnym razem itp.

      Spróbuj też skonkretyzować pytania, będę tu zaglądać i postaram się pomóc. Proszę nie pisać na maila, bo tego konta używam wyłącznie do logowania.

      Pozdrawiam
      • cytrynka222 Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 28.08.10, 14:06
        Witam!
        Dzieuje za odpowiedz, tak to pomyłka...chodziło mi o 14 dni! i głownie zalezy mi
        na szwajcarii-ok 2 dni lazurowym ok 2 dni i barcelona ok 2 dni...
        Samochod osobowy- renault laguna wiec w miare duzy, ale brak przyczepy wiec
        hotele. wole miec z gory zarezerwowane bo boje sie ze nic nie znajde na miejscu.
        chociaz obawy ze cos pojdzie nie tak jak w grafiku sa...teraz np musielismy
        zostac w wiedniu dzien dłuzej (mimo ze wszystko zwiedzone) bo pokoj juz byl
        oplacony...myslalam tez o samej barcelonie na tydzien ale uwazam ze taka odroz
        jest ciekawsza przygoda:) jesli chodzi obudzet to jestesmy mlodymi ludzmi i
        kokosow jeszcze nie zarabiamy:) powiedzmy ze ok 2 tys na osobe wyszlo moze byc
        troszke wiecej. wlochy mozemy sobie juz darowac bylam tam kilka razy. bo chyba
        te 3 miejsca to wystarczajaco duzo na 14 dni (czy w ogole damy rade??)
        W ogole jak z noclegamii w Szwajcarii?bo podobno strasznie tam drogo...
        • jorn Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 28.08.10, 17:00
          Cześć,

          W Szwajcarii już dawno nie byłem, ostatnio w 2003 roku, a i to tylko przejazdem, bez noclegów, więc w tej kwestii nie mogę ci pomóc. Za to paliwo mają tańsze niż w okolicznych krajach i opłaca się u nich tankować. Za szwajcarskie autostrady trzeba zapłacić w formie winietki. Państwo to stosuje rozbój na turystach, bo winietki są wyłącznie roczne, nie ma krótkoterminowych. Koszt to 40CHF (można płacić w EUR, ale nie wiem jaki jest przelicznik).

          Co do dostępności noclegów - oczywiście nie zagwarantuję, że wszędzie znajdziecie, ale z mojego dość dużego doświadczenia wynika, że rzadko są z tym kłopoty, a jeśli się rezerwuje z kilkugodzinnym wyprzedzeniem, to jeszcze rzadziej. Ja zwykle rezerwuję późnym popołudniem, kiedy już wiem, gdzie wypadnie mi nocować. Rezerwuję albo przez telefon, albo przez internet. Numery telefonów mam z bazy danych GPS-a, a jeśli chodzi o internet, to wożę ze sobą starego laptopa i w centrach większych miast zwykle udaje się jakieś bezpłatne wifi złapać. Korzystam z serwisów www.booking.com, www.venere.com (ten jest często, ale nie zawsze, najtańszy) lub www.expedia.com.

          14 dni, to nie za dużo (cały dzień wam zejdzie na dojazd z Gdańska do Szwajcarii i drugi dzień z powrotem plus dystanse wewnętrzne też są niekrótkie) i te trzy lokalizacje powinny ten czas wypełnić. Tym niemniej jednak lepiej mieć w zapasie jakieś miejsca rezerwowe na wypadek, gdybyście gdzieś byli krócej niż zaplanowaliście, albo np. pogoda uniemożliwiła chodzenie po górach w Szwajcarii.

          Budżet: 2 tys. zł na osobę powinno wystarczyć bez jakichś szaleństw, ale też bez oszczędzania na wszystkim. Ponieważ czasu nie macie zbyt dużo, to chyba warto będzie odżałować na opłaty autostradowe, choć we Włoszech, Francji, Szwajcarii i w Hiszpanii autostrady tanie nie są. Ale za to pozwalają się szybko przemieszczać. Jeśli macie GPSa kompatybilnego z odbiornikiem TMC, to warto się w taki odbiornik zaopatrzyć, pozwoli w wielu przypadkach uniknąć korków.

          Cztery osoby w Lagunie powinny mieć dostatecznie wygodnie, żeby sprawnie jechać.

          Pozdrawiam
          • jorn Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 28.08.10, 17:06
            Acha, i jeszcze jedno. Uważajcie, żeby nie przeszarżować z prędkością. Zwłaszcza w Szwajcarii potrafią wlepiać mandaty za przekroczenie prędkości nawet o 2-3 km/h. Innych krajach po drodze jest bardziej normalnie. Limity autostradowe, to: CH: 120, I: 130, F: 130, E: 120. W Niemczech bez ograniczeń (chyba, że są znaki, a w wielu miejscach stoją ograniczenia do 120 lub 130), ale szybka jazda kosztuje przy dystrybutorze: we wszystkich znanym mi samochodach przekroczenie 130-140 km/h powoduje gwałtowny wzrost zużycia paliwa, Laguną nie jeździłem, ale nie sądzę, żeby było inaczej.
        • drakaina Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 30.08.10, 11:27
          cytrynka222 napisała:

          > Witam!
          > Dzieuje za odpowiedz, tak to pomyłka...chodziło mi o 14 dni! i głownie zalezy m
          > i
          > na szwajcarii-ok 2 dni lazurowym ok 2 dni i barcelona ok 2 dni...

          A nie wolicie tego rozłożyć na dwa lata? Nie wiem, czy jest sens spędzać tylko 2
          dni w miejscach, które zasługują na nieco więcej uwagi, a są od siebie oddalone
          o wiele kilometrów jazdy. Np. Szwajcaria+Francja jedne wakacje, Hiszpania - drugie.

          Z tegorocznego doświadczenia wiem, że do Hiszpanii (z Krakowa) da się dojechać z
          jednym kierowcą w 3 dni bez kłopotu, ale płatnymi francuskimi autostradami,
          które są drogie. Oczywiście w więcej kierowców = krótszy czas, ale z kolei
          Gdańsk to właściwie dodatkowy dzień drogi. W kwestii Hiszpanii warto też
          rozważyć opcję lotu do Madrytu lub Barcelony i wynajęcia samochodu, nie kosztuje
          to bardzo drogo, wypożyczalnie mają diesle, a ON jest w Hiszpanii dużo tańszy
          niż benzyna.

          Szwajcaria jest droga, Francja też (znalezienie dwójki za 50 euro graniczy z
          cudem, zwłaszcza jak się nie ma czasu na długie szukanie, a wasz pomysł na
          szybkie zwiedzanie niestety to właśnie zakłada).

          2 tys. na osobę nijak moim skromnym zdaniem nie wyrobicie - bak dla benzynowca
          to ok. 50 euro, a hotele (bo piszesz o hotelach, a nie schroniskach
          młodzieżowych) zeżrą dużo. Zwłaszcza w sezonie. Plus autostrady, jeśli chcecie
          się szybko przemieszczać - we Francji od Bayonne do Metzu zapłaciłam w sumie ok.
          50 euro, południem będzie pewnie podobnie. Jedzenie we Francji też raczej
          drogie. W Hiszpanii da się przenocować tanio (świetne hotele już za 40 euro
          dwójka, ale czasem trzeba się naszukać), da się też tanio i dobrze zjeść.

          Hoteli nie warto rezerwować dużo wcześniej - jeśli macie GPS podający adres i
          telefon to najlepiej dzwonić do nich dzień wcześniej, kiedy się już wie, że się
          dojedzie. Wystarczy korek czy inne opóźnienie i tracisz koszt jednej doby za
          zerwaną rezerwację.

          W sumie na wycieczkę za 2000 od osoby polecam raczej Bałkany i Grecję, a nie
          Lazurowe i Barcelonę na dodatek ze Szwajcarią... No i jeszcze jedno: jeśli
          chcecie cokolwiek naprawdę zobaczyć, to te 14 dni na całą taką trasę (bez
          północnych Włoch) to dużo za mało.

          --
          Scribere necesse est
          O sztuce u dawnych
          Hellenika
          • nchyb Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 31.08.10, 13:43
            > Szwajcaria jest droga, Francja też (znalezienie dwójki za 50 euro
            graniczy z
            > cudem,

            Cytrynko, to jest drogo dla Polaków zarabiających w złotówkach, a
            zmuszonych wydawać w euro.
            Dla przeciętnego pracownika zarabiającego w euro, to przystępna cena.
            Niestety, właśnie przy zagranicznych wojażach widać, że wiele można
            stracić na tym, że nie jesteśmy w strefie euro...
    • dr_after Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 11:35
      Co roku podróżuję samochodem po Europie i tak się składa, że w tym roku
      odwiedziłem Bawarię i Lazurowe Wybrzeże. Chciałem dojechać do Barcelony, ale tak
      naprawdę czasu na to wszystko nie starczyło. To jest poza tym naprawdę spory
      dystans. Weź pod uwagę, że droga na Lazurowe Wybrzeże i z powrotem to 6 dni
      jazdy. A dolicz jeszcze dystanse Szwajcaria - Lazurowe Wybrzeże, Lazurowe
      Wybrzeże-Barcelona. Może okazać się, że czasu na zwiedzanie będzie naprawdę
      niewiele i że będziecie wymęczeni podróżą.

      IMO, na cieszenie się z takich wakacji przydałby się jeszcze minimum tydzień
      urlopu - bo inaczej nie poczujesz nawet, że się gdzies zatrzymałaś, a po
      powrocie będziesz bardziej zmęczona niż przed wyjazdem. Lepiej skrócić dystans
      podróży i mieć więcej czasu na miejscu. Myślę, że koniec końców nie uda Wam się
      z Costa Bravą przy tak napiętym grafiku.

      Z innych rad: na Lazurowym Wybrzeżu z nikim nie idzie się dogadać w innym języku
      niż francuski, w sezonie ceny są szalone (małe piwo od 2,5 do 3 euro w
      restauracjach i pubach). Za to wina są tanie w Carrefourach. Przy supermarketach
      znajdują się także najtańsze stacje (różnica do 20 eurocentów na litr w
      porównaniu do "zwykłych stacji").
      • 93sw Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 13:40
        Mam na swoim koncie kilka wypraw/wycieczek samochodem po europie. 3 lata temu
        zorganizowaliśmy wyprawę po Belgi (11 dni i 2500 km) w 4 osoby osobówką.
        Generalnie nie jest to trudna rzecz w organizacji ale wymaga włożenia w to
        trochę pracy organizacyjnej.
        W moim przypadku najlepiej sprawdza się dokładne planowanie miejsc noclegów i
        mniej więcej ustalenie czasu pobytu. Chodzi głównie o redukcję kosztów.
        Oczywiście spontaniczność w podejmowaniu decyzji jest dużo ciekawsza:) ale
        koszty czasem mogą być spore.
        Polecam sieć hoteli formula1 www.hotelformule1.com/ jest i sporo w
        europie zachodniej warunki ok, jedyny minus jest taki, że znajdują się głównie
        na obrzeżach miast, ale podróżując samochodem nie jest to uciążliwe.
        Polecam również w miarę możliwości jak najczęstsze rezygnowanie z autostrad.
        Drogi ekspresowe, między miastowe i lokalne są dużo ciekawsze. Można czasem
        niespodziewanie trafić na bardzo fajne i kameralne miasteczka. Dużo bardziej
        atrakcyjne wydaje mi się zjedzenie obiadu w jakiejś małej restauracyjce bądź
        barze w 5 tyś miasteczku niż ta sama czynność ale mająca miejsce w przy
        autostradowym fastfoodzie (koszty porównywalne) Oglądanie kraju z autostrad dla
        mnie jest po prostu nudne i wychodze z założenia, że skoro już gdzieś jestem to
        chce zobaczyć jak najwięcej. Przy okazji np. we Francji oszczędzimy trochę kasy
        na opłatach za autostrady.

        Jeżeli planujecie odwiedzanie dużych miast. Polecam pozostawienie samochodu i
        korzystanie z komunikacji miejskiej. W przypadku Brukseli bardzo mi się to
        opłaciło. Oczywiście znów można na tym przyoszczędzić (parkingi są drogie) ale i
        dużo przyjemniej jest pochodzić poszukać pobłądzić pieszo, niż wykonać to samo
        siedząc w samochodzie i stojąc w korkach.

        Moim zdanie są to główne i najprostsze w realizacji sposoby na to, żeby fajniej
        poznać miejsca i przy okazji zaoszczędzić trochę euro.
        • jorn Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 16:56
          Koleżanko 93sw:
          1. Nie proponuj omijania autostrad ludziom, którzy maja do przejechania pół Europy tam i z powrotem w dwa tygodnie.
          2. Jak już pisałem wcześniej dokładne planowanie miejsc noclegów często się nie sprawdza. Sprawdza się w zasadzie tylko wtedy, gdy jedziemy w miejsca, gdzie już byliśmy albo gdy korzystamy z planu osób znających te okolice i możemy z dużą dokładnością zaplanować długość pobytu w poszczególnych miejscach.
          3. Warto za to (o czym zapomniałem wcześniej napisać) bardzo dokładnie zaplanować trasę tak, żeby się nie kręcić bez sensu w kółko, tylko odwiedzane punkty ustawić w takiej kolejności, żeby maksymalnie skrócić łączny czas przejazdów.
          4. Nieprawdą jest, że parkingi w Brukseli są drogie. W porównaniu z innymi stolicami w tej części Europy są dość tanie, w dodatku dość blisko centrum są miejsca bezpłatne. Problem jest za to ze znalezieniem wolnego miejsca oraz z wandalizmem polegającym głównie na rysowaniu lakieru. W przypadku tego miasta lepiej zostawić samochód nie na obrzeżach, ale wręcz w jednym z okolicznych flamandzkich miasteczek i dojechać do Brukseli pociągiem lub autobusem. Warto też sprawdzić koszt korzystania z parkingów podziemnych lub z P+R. Bywa, że można całkiem niedrogo zaparkować w centrum miasta (np. Gandawa 10EUR dziennie), albo na obrzeżach (np. Amsterdam 5EUR dziennie, cena obejmuje również bilety komunikacji miejskiej dla kierowcy i pasażerów).

          Pozdrawiam
      • zero-cin Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 21:44
        dr_after napisał: "Przy supermarketach znajdują się także najtańsze stacje
        (różnica do 20 eurocentów na litr w porównaniu do "zwykłych stacji")."

        Jedna uwaga - wiele z tych stacji jest wyłącznie samoobsługowych, a dystrybutory
        akceptują wyłącznie francuskie karty kredytowe, co praktycznie uniemożliwia
        tankowanie w nocy.
    • wojtekel Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 16:23
      Byłem na podobnym wyjezdzie dwa tygodnie 4 osoby, osobowy samochod, dojechalismy
      wybrzezem wloch francji i hiszpani do gibraltaru i wrocilismy przez porto i
      paryż, spaliśmy głównie na kempingach. jezeli cos moge poradzic, sporo czasu
      stracilismy na szukanie noclegow, gdyz szukalismy glownie campingow. no i z
      wlasnych doswiadczen nie oplaca sie brac duzo jedzenia i piwa z polski gdyz w
      supermarketach wszystko jest w podobnej cenie;] ogolnie fajna sprawa, tylko na 4
      dni moze byc ciezko do barcelony jest jakies 2,5tys km czyli dwa dni jazdy to
      akurat w 4 dni dojedziecie i wrocicie:)
      • saint_michael Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 17:39
        cześć,
        ja rok temu pojechałem osobówką (honda civic coupe 1994) w taki euro
        trip. Oprócz mnie były na pokładzie 3 osoby (co razem skladało się na
        dwie pary k+m). Podróż z Łodzi przez Słowację, stamtąd na Węgry, z
        Węgier przez Rumunię i Bułgarię do Turcji, a tam do Stambułu. Droga
        powrotna podobna, tylko z Rumunii odbiliśmy na Ukrainę i tak przez
        Lwów wróciliśmy do Łodzi. Łącznie trwało to 14 dni, zrobiliśmy około
        7 tysięcy kilometrów i przeżyliśmy przygodę swojego życia. Co do
        kosztów - zrzuciliśmy się po 500 zł za osobę na paliwo plus 200 zł na
        osobę za inne wydatki (jakieś campingi, itp.). Koszt samego paliwa
        wyniósł około 2200 zł, ale tylko z naszej niewiedzy, gdyż byliśmy
        zmuszeni zatankować paliwo w Turcji, a tam koszt jednego litra to
        ponad 6 zł :) (dla porównania na Ukrainie w zeszłym roku paliwo po
        około 3 zł). My mieliśmy szczęście, bo na trasie nie mieliśmy
        większych problemów z autem (tuż przed wyjazdem wymieniłem chłodnicę
        od klimatyzacji, wymieniałem płyny i to chyba tyle), jak się okazało
        w trasie - brakowało nam map Rumunii i Turcji wgranych do GPSa. Co do
        warunków jazdy po samej Turcji i Stambule - szkoda słów tutaj, to
        dobry materiał na osobny wątek, jeśli nie nawet całą książkę. Książkę
        skarg i zażaleń dodajmy ;). Tak jak wczesniej ktoś wspomniał - dużo
        czasu zeszło na szukanie campingów po drodze, reszta wyjazdu to
        również jeden wielki spontan. Był tylko jeden cel - dotrzeć do
        Stambułu i wrócić, cała reszta atrakcji rodziła się po drodze. Taką
        opcję jednak odradzam, bo jeżdżąc po samych autostradach bez
        jakichkolwiek informacji o okolicznych atrakcjach dużo stracisz :).
        Tak czy inaczej bardzo polecam taki wyjazd, bardzo ciekawa forma
        spędzenia wolnego czasu ;) Z perspektywy czasu wydając sprawiedliwy
        osąd mogę przytoczyć tutaj jedną jedyną wadę takiej podróży.
        Codzienne obcowanie z tą samą grupą ludzi praktycznie 24/7 (a raczej
        24/14) powoduje wiele spięć i krewkich sytuacji, nie ważne jak dobrze
        jesteście dobrani, zawsze pojawia się jakiś detal w zachowaniu
        drugiej osoby który irytuje. U mnie dwie dziewczyny się pożarły na 2
        dni przed końcem podróży i potem już było dosyć drętwo w aucie (a ja
        czułem się odpowiedzialny za atmosferę ze względu na fakt bycia
        właścicielem auta i jego głównym kierowcą). Tak czy inaczej jeśli
        taka perspektywa Cię nie przeraża (a nie powinna, bo wyjazd wszystko
        rekompensuje. Pozdrawiam.
    • orangewhatever Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 18:22
      bardzo fajny plan - ale uważam, że Barcelonę powinniście odpuścić. Szwajcaria i
      Francja (bardziej, niż Lazurowe Wybrzeże polecam Prowansję...której zresztą
      częścią jest LW) będą wystarczające.
      myśmy w zeszłym roku planowali Prowansję i Bordeaux, ale Prowansja tak nas
      urzekła, że zostaliśmy na całe dwa tygodnie.

      trochę zdjęć i opisów jest na moim blogu:
      www.z-drogi.blogspot.com (pod tagami Francja, Prowansja)
      jeśli interesują Cię jakieś szczegóły, ceny, dokładniejsze trasy, miejsca itp,
      do daj znać na maila gazetowego.
    • kruder76 Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 18:48
      Przykadowe tournee sprzed dwch lat: najpierw trasa Warszawa Paryż - tam 2 dni,
      potem pociągiem do Londynu i 3 dni, powrót do Paryża i prosto z pociągu do auta
      i dojazd do Doliny Loary i wszytskie najciekawsze zamki, potem skok do Prowansji
      i zwiedzanie najciekwaszych miejsc, następnie przejazd przez Lazurowe i
      zwiedzanie najciekawszych miejsc. Powrót przez Włochy, Szwajcarię i Niemcy (trzy
      ostanie kraje już bez zwiedzania). Jeśli mogę coś doradzic to od czasu do czasu
      można zrezygnować z noclegu w hotelu i po prostu spać w aucie - na stacji przy
      autostradzie, albo w jakimś prowansalskim miasteczku. Może doskwierac brak
      łazienki, ale przy tak forsownej trasie i zwiedzaniu kilkunastu ciekawych miejsc
      dziennie na koniec dnia człowiekowi bywa już wszystko jedno. W tym roku tournee
      było przez Korsykę i Sardynię, ale to już inny budżet jest potrzebny...
      • cytrynka222 Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 21:38
        Dziękuje za wszystkie rady:) to nieciekawie z tymi drogami w szwajcarii...a czy
        orientuje się ktoś gdzie w szwajcarii warto się zatrzymac? chodzi nam o 1-2 dni
        aby pochodzic po gorach i podziwiac piekne krajobrazy:) nastepnie lazurowe
        wybreze (chociaz dziekuje za rade z prowansja, przemyslimy to jeszcze sporo
        czasu) to chyba głownie st tropez i monte carlo. troche sie obawiam jazdy w
        ciemno bez rezerwacji noclegow ale macie racje...jak cos pojdzie niezgodnie z
        planem moze byc nieciekawie...zastanawiamy sie czy nie lepiej jechac w dwojke i
        spac co 2gą noc w samochodzie:P duzy bagaznik, zlozone tylnie fotele i materac
        sprawdziły sie już teraz:) tylko gorzej z łazienkami...chociaż słyszałam że
        liczne stacje maja prysznice itp za niewielka opłata
        Co do podróży na giblartar i porto...to podziwiam daliście rade w te 2 tygodnie
        duzo pozwiedzac?? my chcemy być 14 dni a nie 4:) pierwszy wpis to pomyłka:)
        • sadrysta Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 22:40
          > Dziękuje za wszystkie rady:) to nieciekawie z tymi drogami w
          szwajcarii...

          W Szwajcarii jest tolerancja do 5 km/h ponad wyznaczoną normę. To co
          ponad to już ryzyko. Biorąc pod uwagę, to że większość
          liczników "przekłamuje" w dół można przyjąć, że jechanie 58-59km/h
          nie wiąże się z ryzykiem w terenie zabudowanym.

          40 CHF też nie jest specjalnie dużym wydatkiem (w jeden dzień można
          więcej wydać na autostradach we Francji i Włoszech).

          Noclegi można znaleść np:

          www.domy-letniskowe.com/domy_letniskowe_1000.php?land=6
        • agnies7 Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 30.08.10, 07:16
          W sierpniu zrobilismy w 15 dni jak zwykle w sposób nieplanowany i
          spontaniczny trasę:
          1/ Austria (Insbruck)
          2/ szwajcarskie Alpy (Samnaun: bardzo plecem na takie krótkie
          zapoznanie się z Alpami jak planujecie, nie jedzie się tam zadnymi
          autostradami, to jest strefa bezcłowa u zbiegu granic
          Austria/Włochy/Szwajcaria)
          3/ Włochy (Val Venosta i Verona)
          4/ Francja (Lazurowe Wybrzeże i Prowansja: Nicea, Monako, Antibes,
          Cannes, Marsylia, Awignon)
          Radzę:
          1/ odpuścić sobie Barcelonę chyba, że mozecie jechac na 3 a nie 2
          tygodnie; inaczej będziecie tylko gnac do przodu żeby "zaliczyć"
          kolejne miejsca
          2/ jesli macie skromny budżet: przez Lazurowe Wybrzeże tylko
          przemknąć a skupić sie na Prowansji (ceny w knajpach np w Awinion są
          takie jak ceny w PL)
          3/ nie unikac autostrad chyba, ze chcecie czas spędzić przede
          wszystkim w samochodzie
          4/ nie oszczedzac na siłę na wszystkim, nie jedziecie po to ,żeby
          wydac mało kasy ale zeby dobrze sie bawić i zobaczyć cos ciekawego.
          Co za przyjemność spać w samochodzie, załatwiać sie po krzakach i
          myc na stacjach benzynowych ? Przecież są tanie kwatery np
          rzeczywiście tanie hostele.
          5/ Dobry pomysł dał ci inny forumowicz: zabrac ze soba laptopa i
          szukać noclegów juz na miejscu przez Internet. (Choć jak się nocuje
          w hotelach to i z tym nie ma problemu: w większości hoteli, w
          których się zatrzymywaliśmy był dostepny dla gości komputer z
          dostępem do internetu. Zamawiałam nocleg z dnia na dzień bez
          problemów i jeszcze ze zniżkami bo przez internet. )
        • drakaina Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 30.08.10, 11:35
          cytrynka222 napisała:
          > nastepnie lazurowe
          > wybreze (chociaz dziekuje za rade z prowansja, przemyslimy to jeszcze sporo
          > czasu) to chyba głownie st tropez i monte carlo.

          Ale zdajecie sobie sprawę, że w tych miejscowościach macie nikłe szanse dostać
          nocleg, który będzie kosztował poniżej 200 euro za dwójkę? We Francji na dodatek
          hotele mają zazwyczaj ceny bez śniadania. A 100 euro na głowę, to prawie 1/4
          założonego przez was budżetu. Poza tym Prowansja jest rzeczywiście piękna, a
          kurorty na Lazurowym dokładnie takie same jak wszędzie indziej... Tłum ludzi,
          hałas, zatłoczone plaże, drogo, korki. Jak w tym roku przez przypadek
          wplątałyśmy się w jazdę przez modny kawałek hiszpańskiego wybrzeża, to
          jechałyśmy w tempie 20 km na godzinę przez kilka godzin, a noclegów nie było
          nawet w najdroższych hotelach.

          --
          Scribere necesse est
          O sztuce u dawnych
          Hellenika
    • nenia1 Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 29.08.10, 21:01
      Co kto lubi, dla mnie taki pomysł jest mało ciekawy.
      Co innego Praga i Wiedeń, nawet w połączeniu z Bawarią, co innego
      Szwajcaria, Francja i Hiszpania.
      Szczerze mówiąc nie rozumiem takich maratonów, choć wierzę, że ludzie
      wybierają taką formę spędzania czasu, sama mam znajomych, którzy zdjęcia robią z okna samochodu jadąc jak najszybciej się da, żeby jak najwięcej "zaliczyć".
      Gdzie czas na "posmakowanie" krajobrazu, jedzenia, zapachu, kultury, muzyki i specyfiki danego miejsca?
      Kraje i miejsca, które wymieniasz są tak piękne i mają tyle do zaoferowania, że żal gonić się z miejsca na miejsce właściwie nie wiele zwiedzając.
      W samych tylko Alpach Berneńskich byłam dwa tygodnie, na LW i w Prowansji spędziłam trzy tygodnie, a i tak towarzyszy mi niedosyt.
      Nie są to kraje tanie, w samej Francji LW w sezonie jest drogie,
      z noclegami bez rezerwacji jest wielki kłopot, osobiście
      szkoda byłoby mi paliwa i opłat za drogi by jechać tylko na dwa, trzy dni, nie mówiąc o częstych korkach.

      Jak już chcesz zrobić taki rajd (tylko po co?) to o wiele taniej wychodzi Chorwacja, Czarnogóra, Albania - a jak ci zależy by zaliczyć jak najwięcej Państw za jednym zamachem to może jeszcze zdążysz zrobić Bośnię i Serbię.
      Choć dla mnie to bzdura.
    • bartosz_seco_suchecki Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 30.08.10, 07:36
      Witaj.

      Co prawda nie doradze w sprawie samochodowego objazdu europy. Co prawda jeździłem do szkocji, francji, norwegii, ale na miejscu już rowerowałem, tak bardziej jakościowo zobaczę, więcej zdjęć, więcej poczuję.

      A piszę, aby wsomnieć, że jadąc z Szwajcarii na Lazurowe wyb, warto zahaczyc o Prowansję.
      Od Castellane do Mousiters masz Grand Canvon du Verdon, szczególnie polecam widoki z drogi D23 - pętli z la Palud`s Verdon do la Palud`s Verdon. Masz jeszcze Fontaine de Vauclus, cudnie malownicza miejscowość, Akwedukt Pont-du-Gard, kopalnia ochry w Roussillon i wiele innych.

      Warto rozważyć nocowanie w wielgachnych przyczepach na kempingach. ładne to, schludne, z kuchnią. Niedrogie a kase zaoszczędzona na hotelu można wydac w knajpie :-)

      Pozdrawiam i życzę udaych wojaży.

      Seco
      • campoverde Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 30.08.10, 08:01
        bartosz_seco_suchecki napisał:

        > Witaj.
        >
        > Co prawda nie doradze w sprawie samochodowego objazdu europy. Co
        prawda jeździł
        > em do szkocji, francji, norwegii, ale na miejscu już rowerowałem,

        No i macie prawdziwe zawracanie dupy ! Kogo obchodza twoje bzdety
        czlowieku ? Tematem nie sa twoje przygody .Padlo konkretne pytanie
        itp.Gowno wiesz smrodzie ,poczytales i wypisujesz bzdury.Szlag moze
        czlowieka trafic jak zapyziala wiocha wypisuje swoje marzenia i
        fantazje.
    • asia_onedaystop.com Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 19.03.17, 21:51
      Hej!
      Trochę podróżujemy samochodem po Europie.
      Może coś Wam się przyda, zainspiruje, zmodyfikuje trasę :)
      www.onedaystop.com

      A jeśli chcielibyście podzielić się relacją z wyprawy lub znaleźć kompana --> Grupa Samochodem po Europie - podróże małe i duże
      www.facebook.com/groups/173530319825782/

      Pozdrawiamy!
      Asia i Maciek | OneDayStop.com
    • zaklejew Re: tournee po europie Wasze opinie i rady 03.04.19, 17:43
      Jak lecicie na spontan, to znaczy, że nie wiecie do końca, jakim faktycznie budżetem dysponujecie. W takiej sytuacji powinniście wziąć i się zastanowić nad następującym planem: otwarcie konta walutowego z kartą w banku (lub coś w stylu revolut). Następnie, w ramach potrzeb szybko możecie przewalutować pln na euro online (tak samo jak chf choćby) na kantorach typu shiftrex.com gdyż one są najwygodniejsze i mają najlepszy spread (inaczej mówiąc, wychodzi znacznie taniej wymieniać waluty z nimi niż w kantorach, czy przewaluttowywać podczas transakcji bankowych kartą) w ramach potrzeb i przelewać na kartę walutową.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka