Berlin

21.06.04, 11:29
Wröcilam z Berlina. Sluze adresem taniego, milego, skromnego, ale czystego
itd. hotelu oraz kilkoma innymi "dobrymi radami". Czy jest ktos wogöle
zainteresowany?
    • mysiam1 Re: Berlin 21.06.04, 15:28
      Cześć! Bardzo proszę o informacje :-) Wprawdzie byłam niedawno w Berlinie, ale
      hotel chyba do tanich nie należał, więc chętnie dowiem się o tańszym, a
      sprawdzonym :-)
      Jeżeli możesz, pisz na priva albo tu, na forum.
      Pozdrawiam,
      M.
    • mielin Re: Berlin 21.06.04, 16:23
      Pewnie, że jesteśmy zainteresowani, zwłaszcza tymi dobrymi radami...:))
      Powiedz np. co warto tam zobaczyć w ciągu weekendu (byłam tam kilka razy ale
      dawno i przyda się mi przypomnieć), gdzie coś smacznie a nie b. drogo zjeść, za
      to w miłym otoczeniu. A ile kosztuje kawka w kawiarni?
      Ten adres hoteliku bardzo mi się przyda,(czy jest w miarę w centrum z dobrymi
      połączneniami np. autobusem/metrem do atrakcji turystycznych?). Proszę albo na
      priva albo na forum, dzięki z góry. Mielin
    • basia553 Re: Berlin 21.06.04, 18:52
      Skoro dwie zainteresowane, to odpowiem tu. Hotel nazywa sie Junkers, lezy we
      wschodnim Berlinie. Do stacji metro (U-Bahn) - nazywa sie Frankfurter Tor jest
      5 min na nogach. Pod domem stoi autobus, ktörym mozna dojechac do i z dworca
      Berlin Ost (tez 5 min autobusem). Hotel ma pokoje wylacznie od podwörka
      (zielonego), jest wiec cichy.
      Ceny:
      poköj jednoosobowy - 53 €
      dwuosobowy - 61 €
      trzyosobowy - 75 €
      Do tego dochodzi sniadanie - 6€ od lebka, bardzo obfite
      oraz parking - 5€
      Adres: Grünberger Strasse 21. Tel: 0049-0302933550
      e-mail:junckers.hotel@t-online.de
      Dobre rady:
      po przyjezdzie od razu na dworcu kupic bilet na wszystkie srodki lokomocji.
      Mozna kupic trzydniowy, dwudniowy lub na 1 dzien.
      Bilety sa bardzo dobre, bo liczy sie nie doba, tylko faktycznie 24 godziny od
      momentu, kiedy bilet jest podstemplowany. Przy pierwszym wejsciu podstemplowac
      w automacie, potem juz tylko na zyczenie okazywac.
      Bilety sa tez dobre dlatego, ze czesto trzeba sie przesiadac - miasto jest
      olbrzymie i ciagle myslenie o nowym bilecie, stemplowaniu itd. jest uciazliwe.
      Co warto obejrzec, przeczytacie w przewodniku, jakis tam kazdy kupuje.
      Czego byc moze nie bedzie w przewodniku, a jest warte obejrzenia:
      idac Unter den Linden do Brandenburger Tor, za brama w lewo jest juz prawie
      gotowy Pomnik Pamieci. Na prawo od bramy (wszystko za brama) Reichstag, a za nim
      budynek w ktörym mieszka Kanzler, tzw. Waschmaschine (maszyna do prania), bo
      tak wyglada architektura tego budynku.
      Polecam röwniez Gendarmen Markt, najpiekniejszy plac Berlina, lezacy przy
      stacji metro o tej samej nazwie.
      Polecam röwniez na Friedrichstrasse slynny dom towarowy KaDeWe. Przy wejsciu
      jest regalik z przewoidnikami po tym domu, röwniez w jez. polskim. Tam warto
      zobaczyc przede wszystkim 6 pietro: dzial z artykulami spozywczymi. Zyje od 30
      lat w Niemczech, ale wiele z tych fantastycznych jarzyn i owocöw widzialam po
      raz pierwszy. No i ten dzial ryb! To naprawde atrakcja turystyczna. No i
      conajmniej 15 barköw na tym pietrze, przy ktörych siedza ludzie popijajac
      szampana do kawioru czy ostryg. O ceny lepiej nie pytajcie! Wszystko to po
      prostu fajnie jest zobaczyc.
      Warto röwniez zobaczyc Sony Center. To juz architektura 21 wieku, choc moje
      towarzyszki podrözy (Niemki), bywale w röznych Hong Kongach czy Singapurze
      stwierdzily, ze tam jest wszystko wieksze, piekniejsze itd.
      Po drugiej stronie Sony Zenter jest wysoki budynek z czerwonej cegly, w ktörym
      znajduje sie najwyzsza i najszybsza winda Berlina. W ciagu 20 sekund wznosi sie
      nad dachy tych wszystkich wspanialych budowli. Tam z tarasu mozna obejrzec
      panorame Berlina. Z kazdej strony sa duze zdjecia z objasnieniem co jest co.
      Do konca wrzesnia jest jeszcze czynna MoMA, czyli wystawa z Muzeum Sztuki
      Wspölczesnej z Nowego Jorku. Warto zobaczyc, okazja jednorazowa. Kolejki do
      wejscia sa nieraz po 3-4 godziny. Radze przy kasie uwazac, czy ktos kupuje z
      legitymacja inwalidzka. I poprosic o zabranie, Wtedy ze zwyklym swoim biletem
      wchodzi sie bez kolejki specjalnym wejsciem jako osoba towarzyszaca inwalidzie
      (Begleitperson).
      O ceny jedzenia prosze nie pytac. Poniewaz mieszkamn w Niemczech, jest moje
      spojrzenie na to zapewne troche inne.
      Za kawe zaplacilam wczoraj na tarasie na Kurfürstendamm (czyli miejsce
      ekskluzywne) 2,40 €. To jest jedyna cena ktöra pamietam. Ale mozna tez wypic
      kawe w tanszych miejscach. Tak samo jak mozna zjesc z reki czy to kielbaski
      czy berliner Buletten czyli frykadele, czy mielone kotleciki, czy jak sie to u
      Was nazywa (u nas na slasku to byly po prostu kardinadle:)))))
      Przy Gedechtnisskirche stoi zreszta budka sprzedajaca te specjaly i sprzedawal
      mily Pan Polak.
      No, chyba wystarczy.
      • mielin Re: Berlin 22.06.04, 09:54
        Wielkie dzięki, za ten obszerny kącik poradniczy:-)). Na pewno się przyda!
        Pozdrawiam bardzo serdecznie - Mielin!
Pełna wersja