mandat kredytowy ze Słowacji

13.06.05, 12:05
przejeżdzając tydzień temu przez Słowację (wracaliśmy z Grecji) złapała nas
policja (śmieszne przekroczenie prędkości) i po małych negocjacjach wystawili
nam mandat kredytowy na 1000 sk.
Powiedzieli, ze jak nie zapłacimy to kierowca będzie miał następnym razem
problem na granicy.
Czy ktoś miał podobny przypadek?? Zastanawiamy się czy olać sprawę (bo
przeciez rzadko na granicy sprawdzają paszporty, no ale jak sprawdzą ...) czy
też probować zapłacić (i jak to zrobic z POlski)??
    • travel_wawa Re: mandat kredytowy ze Słowacji 13.06.05, 13:47
      Problemów na granicy w kwestii wpuszczenia na Słowację mieć nie będziesz, bo
      obywatelowi UE odmówić wjazdu nie mogą (sprawdzając dowód osobisty, paszporty
      są niepotrzebne).

      Natomiast w razie niezapłacenia mogą przekazać sprawę polskiej policji a ta
      urzędowi skarbowemu, który wystawi tytuł egzekucyjny. Jesteśmy w UE.
      • w357 Re: mandat kredytowy ze Słowacji 13.06.05, 16:59
        travel_wawa napisał:

        >
        >
        > Natomiast w razie niezapłacenia mogą przekazać sprawę polskiej policji a ta
        > urzędowi skarbowemu, który wystawi tytuł egzekucyjny. Jesteśmy w UE.
        ----------------------------------------------

        To zależy od kraju, ale faktycznie zawiadomienie wysyłają bodajże po 90 dniach
        od upłynięcia terminu płatności !
        Mój kumpel złapał mandat we Francji i po kilku miesiącach dostał zawiadominie z
        Polskiej policji o punktach i upomnienie o zapłatę lub oczekiwanie na procedury
        sądowo-finansowe (cokolwiek ma to znaczyć).
        Jednocześnie dostał jakieś pouczenie (listownie) od Wydz. Komunikacji.
Pełna wersja