toja10
13.06.05, 12:05
przejeżdzając tydzień temu przez Słowację (wracaliśmy z Grecji) złapała nas
policja (śmieszne przekroczenie prędkości) i po małych negocjacjach wystawili
nam mandat kredytowy na 1000 sk.
Powiedzieli, ze jak nie zapłacimy to kierowca będzie miał następnym razem
problem na granicy.
Czy ktoś miał podobny przypadek?? Zastanawiamy się czy olać sprawę (bo
przeciez rzadko na granicy sprawdzają paszporty, no ale jak sprawdzą ...) czy
też probować zapłacić (i jak to zrobic z POlski)??