Dodaj do ulubionych

300km wokół Heidelbergu???

IP: *.devs.futuro.pl 15.07.05, 14:02
Będę przez jakis czas w Heidelbergu. Co warto zobaczyć w promieniu do 300-400
km. Wiem, że w Szwajcarii wodospad Schaffhausen, we Francji Strasbourg, w
NIemczech Stuttgart, i ogólnie, że Schwartzwald. Ale co w Schwartzwaldzie i
poza tymi miejscowościami? Poruszać sie będę samochodem
Obserwuj wątek
      • Gość: wędrowiec Re: Norymberga i Rothenburg o.d.Tauber IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.05, 07:17
        Dzięki. Bawarię mam zjeżdżoną. Wymienionym miejscowościom się przyjrzę, ale
        chodziło mi też o wypad kilkudniowy, nie koniecznie do miast. Mogą być jakieś
        ładne krajobrazy, ciekawe trasy piesze, wjazd kolejką na górę, winnice (to
        wiem, blisko do Szampanii i Alzacji). Szukanie atrakcji z przewodnikiem to
        szukanie igły w stogu siana. Kiedyś trafiłem do kanionu Rapenloch ok. 40 km na
        wschód od Bregenz i dech mi zaparło. W przewodnikach kilka słow lub wcale. Co
        ciekawego w Rothenburgu, Basiu? Wiesz coś o Schwarzwaldzie?
        • basia553 Re: Norymberga i Rothenburg o.d.Tauber 16.07.05, 19:46
          Schwarzwald to przeciez i Freiburg i w jego "okolicy" Staufen, Titisee (jezioro)
          i pelno malych ladnych miasteczek z domami z pruskich muröw. Co mi sie jeszcze
          przypomina: Bad Wildungen (czy Bad Wildbad? musze sprawdzic), bardzo ladny
          kurort. Ale mozesz tez pojechac nad Jezioro Bodenskie, np. do ladnego
          Überlingen. Stamtad stateczkiem spacerowym na Wyspe Mainau, gdzie sa cudowne
          wystawy tysiecy kwiatöw. Spowrotem do Überlingen i stamtad brzegiem jeziora
          w strone Alp. Az do Garmisch, zwiedzajac po drodze kilka innych ladnych
          miejscowosci. Jak mam czas i ochote na zwiedzanie, to stosuje ta sama zasade
          czy we Wloszech czy w Niemczech: jechac powoli absolutnie nie glöwnymi drogami
          i miec oczy otwarte. Nie uwierzysz ile pieknych miejsc jest po drodze.
          No wiec jak juz bedziesz w Garmisch, to wjedziesz kolejka na Zugspitze,
          najwyzszy szczyt Niemiec. A w samym Garmisch tez piekne spacery woköl jeziora,
          zwiedzanie slynnej skoczni olimpijskiej.
          Nie pamietam gdzie bedziesz w Szwarzwaldzie, ale np. St,Blasien ma piekna
          Bazylike, ktöra imponujaco wyglada w malej dolinie. Przy Bazylice jest zreszta
          Slynna szkola, w ktörej mature zdawalo mnöstwo znanych w Niemczech postaci ze
          swiata polityki, sztuki. Dalej mozesz jechac do Waldshut - piekne stare
          miasteczki na granicy Szwajcarii. Po zwiedzeniu dalej, do Szwajcarii, np. do
          Vierwaldstättersee, no moglabym Ci tu godszinami opowiadac.
          Znasz niemiecki? Znajdz sobie w internecie wszystko, podajac kolejne
          miejscowosci. Milego zwiedzania!!
    • loiterer Re: 300km wokół Heidelbergu??? 16.07.05, 20:31
      1. Heidelberg :-)
      2. Heilbronn - stare miasto
      3. Maulbronn (pomiedzy Bruchsal a Stuttgart)
      Niesamowity klasztor (na liscie Unesco). MOzesz przejsc sie wirtualnie:
      www.maulbronn.de/d_800/html/kloster/kreuzgang01.htm
      4. Karlsruhe (przejazdem)
      5. Baden-Baden - miasto zdrojowe
      6. Rastatt - najstarsza barokowa rezydencja w tym regionie
      7. francuski Strasbourg - duze, ciekawe miasto
      8. Ludwigsburg (na pln od Stuttgartu) - barokowa rezydencja z fabryka porcelany
      9. Rothenburg ob der Taube (pomiedzy Wuerzburgiem a Ulm, A7), nie pomyl z innymi
      Rothenburgami. Fantastyczne miasteczko. Jesli byles kiedykolwiek w Pinczowie
      (Dolny Slask) to powinienes miec wizje tego, co czeka Cie w Rothenburg. Stare
      miasto otoczone murami, na ktore mozna sobie wejsc i pospacerowac. Polecam!
      10. DInkelsbühl - na pdn od Rothenburga, stare miasto
      www.dinkelsbuehl.de/ISY/index.php?get=243
      11. Würzburg - kilka zamkow, stare miasto
      12. Norymbergia - stare miasto otoczone murami, miejsce, gdzie zawsze mozna cos
      ciekawego odkryc
      13. Bamberg (chyba dalej niz 300km ;) sliczne miasto! Tam oplaca sie wyskoczyc
      14. Michelstadt i Bad König (na pln od Heildeberg) - male, slodkie miasteczka
      lezace w Odenwald (takie sobie gorki)
      15. Darmstadt - prezne, ciekawe, uniwersyteckie miasto
      16. Frankfurt nad Menem - metropolia pelna geba ;)
      17. Mainz - ladne, stare miasto, ktore nawet G. Bush nawiedzil ;)
      18. Wiesbaden - do zwiedzenia bedac przy okazji w Mainz, miasto zdrojowe z
      parkiem zdrojowym
      19. Worms - przyjemne miasteczko, klasztor, zamek
      20. Speyer - sam zobacz:
      www.speyer.de/de/tourist/sehenswert/bildergalerie
      Z daleka trzymaj sie np od Kaiserslautern!

      Do polazenia po gorach i gorkach i spogladania na przepiekne widoki polecam:
      1. Naturpark Pfälzerwald (na pdn od Kaiserslautern)
      2.Odenwald (na zachod od Heidelberg)
      3. Schwarzwald (pomiedzy Lahr a Freiburg) Freiburg zreszta tez oplaca sie zobaczyc

      Land, w ktorym bedziesz mieszkal to Badenia-Wirtembergia. Rzuc okiem na
      turystyczny dzial tego landu:
      www.tourismus-bw.de/burgen_und_schloesser_zeugnisse_aus_der_vergangenheit.2206.1443,1516,1830,1887,1899.htm
      Szczegolnie polecam interaktywna mape (po prawej stronie).


      Bedziesz w regionie, gdzie jest wiele winnic. Jak dotrzymasz do wrzesnia to
      mozesz sobie urzadzic wycieczke polaczona z degustacja. Nie bedzie to trudne, bo
      w czasie "zniw" winnych niemal kazda wies urzadza festyn :)

      Czyli ... Prost! ;)

      Loiterer

      -----------------------------
      Niemcy turystycznie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
      • Gość: Wedrowiec Re: 300km wokół Heidelbergu??? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.05, 11:39
        Dzieki Basiu i Loiterer!!!, a teraz po kolei:
        W GaPa i na Zugspitzu bylem, w Norymberdze tez> Domy z pruskich murów
        uwielbiam, więc miejsca wskazane chetnie odwiedze. O Pfalzu nie mam pojęcia
        więc chętnie poznam jakies ciekawe miejsca.
        Rejon wiesbaden - Frankfurt poznałem pod koniec lat 80-tych pobierajac pierwsze
        lekcje kapitalizmu na winobraniach w poblizu Rudesheim. Ale przez mein tylko
        przejezdzalem wiec wstapie do katedry. Rotheburg - widze, ze sie powtarza wiec
        zajrze koniecznie. A z Pińczowem? Hmmm, jestem urodzonym wroclawianinem,a w
        Pinczowie nie bylem. Moze wizyta w Rothenburgu mnie natchnie. Moj niemiecki
        jest prawie zaden. Na ogol jak jestem w NIemczech korzystam z angielskiego. W
        ogóle b. lubię wypady do NIemiec bo jestduzo pieknych miejsc. wszedzie info dla
        turystów, urocze gasthausy. NIe lubie tlumnych hoteli. ale w B-W bede pierwszy
        raz. Mam nadzieje na lepsza pogode niz w Bawarii, bo ile razy tam jestem zawsze
        leje!!! A tak by the way (nie wiem jak jest "przy okazji po niemiecku), mozecie
        wskazac, [polecic w tych malych miejscowosciach, gorach jakies wlasnie male
        hoteliki, gasthausy, schroniska, o szczegolnie ladnej architekturze, z ladnym
        widokiem, czy jedzeniem lub piciem? Albo miejsce gdzie jest jakis lokalny
        browar?
        Bede wdzieczny za wszelkie sugestie. A co do techniki zwiedzania. Absolutnie
        zgadzam sie z toba Basiu, autostrada dobra jest zeby dojechac, a potem jadac
        lokalnymi drogami czuje sie klimtat danego miejsca.
        ROk temu wybralem sie do Normandii i potem objechalem Paryz dookola (nie
        wjezdzajac do niego) wlasnie lokalnymi drogami i troche poczulem kilat tej
        czesci FRancji. Wlochy z uwagi na tlok na zwyklych drogach raczej mam zjezdzone
        autostradami, ale jak sie da zjezdzam z nich odkrwajac za kazdym razem jakies
        urocze miejsce.
        Rozpisalem sie. CZekam na rewanz
        Pozdrawiam Was serdecznie
        J.
        • Gość: Tominator Re: 300km wokół Heidelbergu??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.05, 19:31
          To i ja dołączę moją propozycję spędzenia jednego dnia na obrzeżu Odenwaldu:
          Dojeżdżasz do Alsbach (między Bensheim i Darmstadt) i przez tą miejscowość
          jedziesz w kierunku gór (powinny być znaki na Alsbacher Schloss). Pod koniec
          zabudowań jest mały parking, tam zostawiasz auto i podchodzisz 10-15 minut do
          ruin tego Alsbacher Schloss. Po zwiedzeniu ruin przechodzisz szlakiem wijącym
          się zboczem Melibokusa (tak nazywa się ten masyw) do ruin Auerbacher Schloss
          (jakieś 1,5 godziny), zwiedzasz ruiny (fajne widoki na okolicę) i odwiedzasz
          lokalną restaurację z pseudo-rycersko-średniowiecznym jedzeniem (bardzo dobrym).
          Potem schodzisz do Zwingenbergu (1,5 - 2 godzin, początek zejścia nie jest
          oczywisty, ale kogoś, kto Cię poinstruuje powinnieneś znaleźć; druga część
          zejścia prowadzi przez winnice), zwiedzasz go i szlakiem w dolnej części zbocza
          Melibokusa wracasz do parkingu z którego wystartowałeś (znów jakaś godzina do
          póltorej, ale do Alsbach możesz też podjechać autobusem lub podejść wzdłuż
          drogi: 30 min. plus 15 na podejście do parkingu).
          Przyjemności!
    • basia553 wedrowcze! 18.07.05, 21:19
      mam wlasnie od wczoraj odwiedziny z Polski, wspominalismy jego pobyt przed
      rokiem i uswiadomilam sobie, ze chyba nie polecilam Ci Ladenburga! A to skok
      doslownie z Heidelbergu. Piekne stare domy (orzywiscie pruskie mury) na ktörych
      daty budowy: 1600, 1700, 1800. Historia klania sie na kazdym miejscu. I troche
      wykopalisk rzymskich, jak zreszta w wielu miejscach w tych okolicach, jako ze
      Cesarstwo Rzymskie siegalo troche dalej, jak dzis:)))))
      Kiedy tu bedziesz? Bo nie wiem ile czasu mam na napisanie elaboratu na temat
      mojego ukochanego Pfalzu..
    • Gość: bah7 Re: 300km wokół Heidelbergu??? IP: 195.117.159.* 19.07.05, 12:23
      > chodziło mi też o wypad kilkudniowy, nie koniecznie do miast. Mogą być jakieś
      > ładne krajobrazy, ciekawe trasy piesze, wjazd kolejką na górę, winnice...

      Skoro tak, to może przyda Ci się ten post:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=12842504

      I ten wątek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=18218620&v=2&s=0

      Pozdrawiam

      bah7
    • dunia77 Re: 300km wokół Heidelbergu??? 19.07.05, 20:05
      Freiburg, Badenweiler, Kaiserstuhl - to w Baden.
      Schwarzwald: Belchen i Nonnenmattenweiher, Wutachschlucht, St. Blasien, ew.
      Titisee (bardzo turystyczne)...
      Stuttgart nie jest specjalnie atrakcyjny, moim zdaniem.
      • basia553 PFALZ 25.07.05, 20:21
        Nie bede opisywala calego, bo nie wszystko znam, a poza tym za duzo by tego
        bylo. Jezeli pojedziesz z Heidelbergu przez Mannheim i Ludwigshafen
        (Stadtautobahn 656) w kierunku Bad Dürkheim, to juz znalazles sie w Pfalzu.
        W Bad Dürkheim na rondzie zjedz w prawo. Pojedziesz kawalek wsröd winnic, a
        skrecisz w pierwsza mozliwosc w lewo. Tam jest hotel i lokal (Annaberg)- po
        prostu cudo jak wyjete z Toskanii. Warto zajrzec. Wröcisz na rondo kolo ktörego
        jest duzy parking. Zostaw tam auto i pochodz troche po Bad Dürkheim. Przy
        parkingu jest - podobno - najwieksza beczka Niemiec, a w niej lokal. Nie
        zamawiaj lepiej wina, bo jak ja tam bylam to sie okazalo, ze najmniejsze
        kielonki sa...pöllitrowe:))))
        Jedz do nastepnego malego skrzyzowania i skrec na Wachenheim. Nie musisz tam
        wysiadac, ale zaraz za Wachenheim - moze 3 km? jest malenki parking przed
        FORST. Tam koniecznie musisz wysiasc i przejsc jedyna ulica Forstu. Po lewej i
        prawej masz presliczne domy, z dat wyrytych nad drzwiami przeczytasz 1500, 1600
        i inne oszalamiajace daty. Naprawde warte zobaczenia. Wröc po auto i jedz do
        nastepnej miejscowosci: DEIDESHEIM. Koniecznie polaz po miasteczku, zagladaj do
        podwörek, napij sie koniecznie wina! Zapomnialam dodac, ze wrzesien to poczatek
        winobrania i wszedzie na tzw. Weinstrasse (w tym wypadku oznacza to "droge
        wina") sa festyny i wszedzie pije sie wielkie ilosci nowego wina. Ja osobiscie
        nie luibiue, ale powinienes spröbowac, bo a nöz podzielisz zdanie Niemcöw i
        polubisz to wino? Do tego zamawia sie Zwiebelkuchen, czyli ciasto cebulowe,
        ktöre w sumie wyglada ja pizza z cebula. No wiec jak juz jestes gotowy z
        Deidesheim, jedziesz do wiekszego miasta, NEUSTADT. Tam koniecznie pochodz po
        starym miescie. Za Neustadt, lekko z drogi, ale oznakowane, nastepna perelka,
        MAIKAMMER. Znowu piekne domy, swietne knajpy i specjalnosci z Pfalzu. Tam wjedz
        autem na görke KALMIT (500 m.n.p.m), z parkingu jeszcze maly spacerek do
        schroniska, przed ktörym taras widokowy i oszalamiajacy widok na cala doline
        Pfalzu. Zjezdzajac kieruj sie na nastepna miejscowosc, ST.MARTIN. Röwnie
        pieknie, swietne wina, wspaniale widoki, cudowne domki. Miejscami tak niskie,
        ze möj siostrzeniec o wzroscie 1,94 czul sie jak Guliwer w krainie liliputöw.
        Takich miejscowosci jest jeszcze wiele. Gdzies mam mapke turystyczna tego
        regionu, ale nie znasz niemieckiego, wiec nie proponuje. Natomiast proponuje
        abys do wyszukiwarki wrzucil nazwy tych miasteczek ktöre Ci podalam, a juz w
        domu przekonasz sie, ze mam racje: tam jest po prostu pieknie. Ten region ma
        klimat identyczny jak Toskania, tak wiec opröcz licznych winnic, dojrzewaja i
        inne owoce poludniowe: zobaczysz mnöstwo drzew figowych i migdalowych.
        Zycze milych wakacji!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka